nie wiem, w jaką Fifę grał recenzujący. Nawet jeżeli pojawiły się niezłe pomysły, to póki co po 7 dniach od premiery gra jest absolutnie niegrywalna. Nie działa np. autoswitch, którego używało pewnie z 90% graczy. Przez to gra w defensywie jest niemożliwa. Zdarzają się błędy z zapisem gry. Potrafi się zawieszać. EA zarówno polski jak i "zagraniczny" chowa po prostu głowę w piasek. Wiedzą o popsutej grze. I tu pojawia się pytanie - jakim cudem gra, w którą po prostu nie daje się grać dostaje na gry-online tak wysoką ocenę? Naprawdę jednoznaczne odpowiedzi przychodzą do głowy, zwłaszcza że większość ludzi wie jak koncerny działają, aby dostać dobre oceny. Od tygodnia na Waszym portalu nie pojawiła się choćby wzmianka o wk..wie graczy, którzy nie mogą po prostu grać, bo się nie da