Dzień Dobry, żyję, dziękuję za życzenia. To już 25 lat? Masakra :D Przyznam, że na forum już nie bywam, kiedyś czytałem dużo.

Jak zakładałem tu konto byłem nastolatkiem bez Internetu w domu. Teraz jestem czterdziestolatkiem O_o.
Mine nie stać było na Jurę to kupiłem Nivonę serii 700. Gorąco polecam. Odrazu polecę też kawę: Palarnia z Mediolanu: Mokito Bianco.
Mistrzu,
W Polsce w 2016 roku zginęło na drogach ponad 3000 osób a 40000 zostało rannych.
Może czas na delegalizacje samochodów bo są dużo groźniejsze niż broń?
W Polsce żyje 40 mln osób a w stanach ponad 300 mln. Czujesz różnicę i proporcję?
Recenzja dla mnie jest ok. Czas wczytywania to masakra, ale problem znika po przeniesienu na ssd.
SI mam wrazenie ze jest glupsza niz w 5 ale czasem potrafi zaskoczyc.
Na minus jeszcze zaliczyl bym brak listy jednostek. Chyba ze slepy jestem. No i czy mozna masowo robic upgrade'y jednostek?
Ja mam i polecam Mazdę 5. Przy dwójce dzieci (4,5 i 1,5) daje radę. Na wakacje muszę wrzucić trumnę na dach (wózek, łóżeczko itp).
Dla mnie must have w samochodzie rodzinnym to rozsuwane drzwi. Szalenie wygodne i przydatne.
Jak wybierałem samochód to jeszcze bardzo dobre wrażenie robił Grand C-Max. S-Max też jest super ale ma "normalne" drzwi.
Ostatnio byłem na Kolacji dla Głupca. Super obsada i super sztuka. Z tym że grają dopiero na koniec września.
Za wikipedią
W 1503 Sejm powołał do życia pierwsze chorągwie autoramentu narodowego, w tym husarskie.
Powszechnie za pierwszą porażkę uważana jest bitwa pod Gniewem (1626). Za wikipedią nie słusznie:
"Bitwa ta jest niesłusznie uważana za porażkę wojsk polskich, a także za pierwszą porażkę husarii (bitwa pod Dobryniczami w roku 1605 została przegrana mimo udziału polskich husarzy)"
Czyli może nie 125 lat bez porażki ale 100. Całkiem nieźle.
k0v4L --> Traci się ładunek i okręt.
Myk jest taki, że okręty mają durability. Te wycraftowane i kupione u NPC mają 5 durability. Te przejęte abordażem 1.
Jeśli durability spadnie poniżej 1 tracisz okręt permanentnie. Jeśli więcej to tracisz po prostu 1 durability (i ładunek).
Jeszcze daje radę Siegburg. Tam nocowaliśmy bodajże 3 lata temu. Ale hotelu nie pamiętam niestety.
My ostatnio spaliśmy w dusseldorfie. Ok godziny kolejką tragedii nie robi. A ceny niższe niż w kolonii.
W dokładnie tym hotelu. Standard nie powala ale jest w 100% wystarczający na te kilka godzin snu.
Dwa lata temu nocowaliśmy w okolicach Bonn. Z tego co pamiętam było sporo drożej ale też lepiej jeśli idzie do dojazd i standard. Grunt to trzymać się kolejki, żeby dojście nie zajęło zbyt dużo.
Amen!
Ja tam piwo piłem zanim to się stało modne, lubiłem eksperymentować i szukać nowych smaków. Warzyłem swoje w czasach gdy startował Browamator. Lubię w zasadzie wszystkie style więc od czasu do czasu miło zapić zimnego lekkiego lagera pokroju właśnie Perły. No i lubię piwo pić ze zwykłego kufla, te neofitowskie sniffery do mnie nie przemawiają.
wysiak --> A trzeba? Ja kiedyś odzyskałem konto nie znając jego nazwy ani maila. Jedyne co miałem to klucz z gry. Tyle że to było 5 lat temu..
Fragment dyskusji ze steam:
Message by Support Tech Misha on Fri, Jul 30 2010 18:56
Hello,
Unfortunetly we were unable to locate an account registered under the email xxx
Please provide any CD Keys you may have registered under this account, Credit Card or PayPal information you may have used to make purchases on this account.
Dałem im zdjęcie key'a wraz z numerem ticketu i odzyskałem dostęp do konta.
Ale moment. Jak dostałeś fizyczną kopię gry z fizycznym kluczem na instrukcji, to wystarczy napisać do supportu że nie możesz się dostać na swoje konto. Zdjęcie instrukcji + numerek ticketu i odzyskasz całe konto
lolek50 --> po drugiej stronie ronda (10)
Tam generalnie są przejścia podziemne, kierujesz się na tramwaje w stronę Okęcia.
Jechać możesz jeszcze tramwajem nr. 9
Ja mam średnie wykształcenie (skończona szkoła policealna). Jestem Adminem, zarabiam pięciocyfrową kwotę. Nie narzekam. W zasadzie odkąd miałem więcej niż rok doświadczenia w zawodzie nikt mnie o wykształcenie nie pytał.
Jak dla mnie można dobrze zarabiać bez studiów, ale trzeba coś umieć. Nikt nie zapłaci pieniędzy za nic.
Teoretycznie, aukcja na allegro to umowa i jako tako jest wiążąca dla obu stron. W przypadku gdy jedna ze stron nie chce się z tej umowy wywiązać, pozostaje rozprawa sądowa. Tylko pytanie czy warto dla 700zł i klocków?
Na mnie większe wrażenie robi to zdjęcie (Hubble deep field):
https://pl.wikipedia.org/wiki/G%C5%82%C4%99bokie_Pole_Hubble%E2%80%99a#/media/File:HubbleDeepField.800px.jpg
https://pl.wikipedia.org/wiki/G%C5%82%C4%99bokie_Pole_Hubble%E2%80%99a
akcja od ok 30:00
https://www.youtube.com/watch?v=vY9H7zAofmA
Powinni to nazwać Tom Clancy Stan Zagrożenia ;-) Klimat bardzo podobny.
Zapowiada się miodnie, no ale to ubisoft. Zobaczymy co wyjdzie.
Ja na alergię używam claritine. Do nosa Flixonase. Jak swędzą oczy to krople świetlik.
Łyczek ---> Wiadomo. Gust jest jak dupa..
Ja mam czas czytać głównie wieczorem, do poduszki. Kładę się do wyra i po prostu czytam. Nie męczę żony jakimś dodatkowym światłem. Dla mnie to super komfort.
W pełnym słońcu przy podświetleniu poprawia się kontrast więc komfort czytania (subiektywny) jest lepszy.
Jadąc komunikacją miejską nie straszne mi są tunele ;-)
Nie jest to na tyle ważne (moim zdaniem) żeby wymienić kundla specjalnie dla tego podświetlenia ale jak kupujesz pierwsze urządzenie to moim zdaniem nie ma co się cofać.
Jak dla mnie podświetlenie to must have. Nie wyobrażam sobie czytania bez tego. Ekran dotykowy nie przeszkadza. (Mam paperwhite 1)
Polecam sagę Wikingów Bernarda Cornwella. Czasy najazdów Lodbroków na Anglię.
Jeśli lubisz marynistykę to cykl morski Patrica O'Briana.
Mi trójka wogóle nie podeszła. W czwórkę mam na steam 185h, wszystkie duże DLC i licznik dalej bije ;-)
Jedyne co mi przeszkadza to konieczność wydawania monarch points do budowy budynków i masakryczne kary za agressive expansion. Ale może poprostu za cienki bolek jestem.
Mnie morele.net także wkurzyło. Nie zamierzam już u nich kupować:
Zamówiłem TV - 01.04.2015 (dostępny od ręki)
13.04.2015 został przełożony 3 raz termin dostawy. Tłumaczenia sklepu: 2x wykryto podobno bad pixel w TV (mają taką usługę), 1x dostawca nie dostarczył TV. Pani na infolinii nie dawała gwarancji że za te 2 dodatkowe dni TV dojdzie.
Dzięki temu stracili stałego klienta:
1 xxxxxx 2015-04-01 22:13:05 ANULOWANE
2 xxxxxx 2014-08-20 11:56:11 ZREALIZOWANE
3 xxxxxx 2014-04-18 08:26:34 ZREALIZOWANE
4 xxxxxx 2013-06-04 12:49:42 ZREALIZOWANE
5 xxxxxx 2013-05-27 10:30:07 ZREALIZOWANE
6 xxxxxx 2012-04-19 13:43:07 ZREALIZOWANE
7 xxxxxx 2012-04-06 13:40:23 ZREALIZOWANE
8 xxxxxx 2011-12-12 09:24:41 ZREALIZOWANE
9 xxxxxx 2011-08-16 11:57:56 ZREALIZOWANE
10 xxxxxx 2011-08-02 15:50:48 ZREALIZOWANE
Telewizor ostatecznie zamówiłem w komputroniku. Złożone 13.04 - dostarczone 14.04.
Tam gdzie masz wydajność (manager zadań -> wydajność) uruchom monitor zasobów. Powinieneś zobaczyć, która usługa ciągnie tyle pamięci.
Na pewno weryfikuj Miejscowy Plan Zagospodarowania Przestrzennego. Jeśli nie ma to wniosek w gminie o warunki zabudowy. To Ci jasno określi co możesz budować a czego nie. Warto też zerknąć na siskom czy nie planują tam jakiejś trasy.
Jeśli w pobliżu jest rzeka warto zerknąć na mapy terenów zalewowych.
Ja proponuję robotę + ewentualnie studia zaoczne.
Ja po liceum poszedłem do policealki informatycznej (wojsko :[ ) a w między czasie złapałem byle jaką robotę (Wklepywanie danych do sap'a+ helpdesk).
Po roku byłem już adminem i poszedłem na studia których nigdy nie skończyłem bo stwierdziłem że to marnowanie pieniędzy i czasu.
Nie licz na to że bez doświadczenia ktokolwiek da Ci środowisko do opieki lub coś poważnego do kodowania. Łap byle co, byle było związane z zawodem. Staż, praktyka, zamiatacz serwerowni.
Ja polecę właśnie brothera. Większość modeli ma funkcje autoczyszczenia. I nie demonizowałbym tego włączania w losowych porach w środku nocy. Raz że jest cichutka dwa, że dzieje się to średnio raz na tydzień. I nie drukuje żadnej strony testowej. Pomieli pomieli i pójdzie dalej spać. Tuszu prawie to nie zużywa.
Ja używam najczęściej eurotaxi (jazda niektórymi pojazdami to naprawdę przygoda ;-) ), Volfra i Grosik.
Największa jest chyba MPT
Na Bemowie jest Madras Palace.
http://madraspalace.pl/
Jadłem kilka razy, smakowało mi. Ale to była pierwsza i jedyna indyjska knajpa w której jadłem, więc nie mam porównania.
http://www.openttd.org/en/download-stable - 1.4.4 - wersja stabilna
lub
http://www.openttd.org/en/download-testing - 1.5.0-beta1 - wersja beta.

A co to znaczy "robiłem co chciałem"?
W TTD był limit samolotów ustawiony jakoś ekstremalnie nisko (100? 200?). W zasadzie zapełniało się go w momencie pierwszych odrzutowców.
Tutaj ustawiasz sobie limit na 1000 i po kłopocie. Dodatkowo: duże stacje, duże lotniska (dramat w ttd), auto odświeżanie pojazdów (wymień w TTD 100 samochodów na nowsze). Stare TTD nie ma w sobie nic co było by lepsze w stosunku do OTTD. No i dodatkowo jest w 100% za darmo dzięki openSFX i openGFX.
edit. Widziałeś takie korki w ttd? :) ---------->
Sygnalizatory nie są trudne. A wiki jest b. dobra w tym temacie.
Zawsze jak nie chcesz się uczyć można korzystać z "Standardowy elektryczny sygnalizator bloku". Działa on dokładnie tak samo jak w ttd.
Nie ma co myśleć o TTD jak jest OTTD :-)
Zdecydowanie Europa Universalis 4.
Na steamie to mój rekord, ponad 150h wystukanych :-)
Moby04 --> Nie ma kompliacji. Staram się tylko zgadnąć "co autor miał na myśli"
Na studiach różnie bywa z profesjonalizmem nauczycieli. Usłyszał kiedyś słowo kompilacja i używa teraz w każdym zadaniu.
Co do lokalizacji basha, to na studiach pewnie mają coś standardowego.
Ja chyba tylko we freebsd widziałem basha w innej lokalizacji (/usr/local/bin/bash), no ale dużego doświadczenia z unixami nie mam.
W sensie co? Skrypt?
#!/bin/bash
echo "Hello world"
I zapisać jako skrypt.sh, chmod +x skrypt.sh i odpalić ./skrypt.sh
Ciut więcej ale polecam:
Brother J152W
http://www.ceneo.pl/27130710
Po 2 HPkach w których zasechł mi tusz w dyszach i poszły na śmietnik od jakiś 4 lat mam spokój. Starszego (315W) oddałem teściom. Też im służy.
MiniWm --> to i arp, telnet, TCPView (od sysinternals)
Meph --> Moim zdaniem nie ma sensu czytać o protokołach routingu. Skupił bym się na lan. Skoro korpo to pewnie Winda. Skoro winda to narzędzia typu ping, telnet, nslookup, arp, netstat, ipconfig + otoczenie sieciowe to podstawa.
InGen --> Spokojnie, jak pomyślisz to będziesz wiedział.
Problem typu: Pani Zosi z 2 piętra nie działa internet.
Idziesz i paczasz.
1. Kabelek wpięty i świeci - ok
2. Start -> cmd -> ipconfig - adres ip jest - poprawny ok
3. Ping bramy domyślnej - działa
4. Ustawienia IE czy innej przeglądarki - sprawdzasz proxy jak jest.
itp itd. Po kolei eleminujesz możliwe problemy. I właśnie do tego potrzebna jest znajomość sieci. Stawiam że na start, skoro jesteś zielony to albo dostaniesz banały typu kabelek się odłączył albo będziesz chodził z kimś starszym.
Pytanie tylko czy trafisz do działu sieciowego, czy jakiegoś ogólnego helpdesku. Wszystko wyjaśni się w środę.
Przedewszystkim to bez stresu. Jak czegoś nie wiesz nie bój się pytać.
A czym w tej nowej pracy będziesz się zajmował? Jakiś helpdesk?
Generalnie do analizowania sieci warto poznać jakieś narzędzia typu netstat, wireshark, tcpdump itp.
Maska dzieli adres ip na adres hosta i adres sieci.
Może trochę zapachnie to spiskową teorią dziejów ale ...
Moim zdaniem nasza kochana władzuchna korzysta pełną łapą z czegoś co starożytni rzymianie nazywali "divide et impera" - ("dziel i rządź" jak by ktoś nie wiedział).
Dlatego też ani nie przemalują tęczy na biało-czerowno, ani też jej nie zlikwidują. Kolejny temat który nas dzieli a nie łączy.
Róznica między kopią różnicową a przyrostową jest taka, że różnicowa bierze wszystko co się zmieniło od ostatniego full'a a przyrostowa wszystko od ostatniej przyrostowej i fulla.
Wersjonowanie plików zależy od aplikacji backupowej.
Akurat nie zgodze sie z prison architect. Ostatni patch to byl tzw. Bug bash. Czyli nie wprowadzili nic nowego tylko latali powstale bledy. Jak dla mnie to jak najbardziej ok.
Miałem podobny dylemat niedawno.
Moja żona - 160 w kapeluszu, ja 190. Samochód miał pasować nam obojgu.
Było ciężko, to co oglądaliśmy: Volvo V50, V60, Citroen C4, C5, Renault Laguna 3, Grand Scienic, Ford Mondeo, S-Max, C-Max, Grand C-max, Mazda 5, 6 plus klika co nie pamiętam ;-).
Wybór padł na Mazdę 5 (2008r. po lifcie) . Rewelka auto aczkolwiek na rocznik, który szukasz z tym budżetem będzie ciężko znaleźć. Bardzo dobre wrażenie (chyba nawet lepsze) zrobił Grand C-Max, ale tutaj też kiepsko z budżetem. Na 3 miejscu była laguna (fajny bagażnik, dla mnie trochę ciasna, dla żony ok). Grand Scienic bombowy, multum schowków, ale ma denerwującą środkową deskę rozdzielczą.
Generanie, wybierz to co się podoba i w drogę przymierzać :) Innej metody nie ma.
W jedynkę prawie wogóle nie grałem (tylko demo). Ale dwójka to moja pierwsza gra którą zamówiłem przed premierą (też po zagraniu w demko).
Gram do dzisiaj (1.13!!) Genialna gra.
Apokalipsa Z: Początek końca - Manel Loureiro oraz kolejne części cyklu, Mroczne dni i Gniew Sprawiedliwych. Całkiem przyjemne czytadło.
Co do Clancy'ego to moim zdaniem do tematu pracy mogą pasować ostatnie tomy historii Jacka Rayan'a, Niedźwiedź i Smok + ewentualnie Dług Honorowy. 1 z wymienionych opowiada o wojnie Rosja - Chiny (Rosja dołącza do NATO ;-) ) a Dług honorowy opowiada o wojnie USA - Japonia.
Tak czy siak warto przeczytać całość od początku.
siwy346 -->
"[...]że jeśli chodzi o połączenia sieciowe to nikt jeszcze nic innego nie wymyślił[...]"
A o IPFC? O BNC? O Token Ring? ;-) Generalnie standardów sieci jest sporo.
Oczywiście obecnie najpopularniejszym obecnie jest ethernet.
Różnice między cat 5e a 6 są minimalne. Lekko inna jest budowa kabla. Oba wspierają gigabit ethernet.
RJ45 to końcówka
Kabel to UTP (ew. STP), popularnie zwany skrętką.
Kabel ten sam.
Żadna specjalizacja nie da Ci pewnej pracy. W IT sprzedaje sie swoją wiedzę i umiejętności.
Ładnie.
Masz jakiś dobry sposób na radzenie sobie z overextension? Mnie to zawsze dobija.
Nowy DLC do EU4:
http://forum.paradoxplaza.com/forum/showthread.php?796940-Eu4-Art-of-War-Development-Diary-1-Fleets-Autonomy-amp-India
Opcja zluzowania części floty na czas pokoju - bomba. To samo upgrade'y.
Autonomia - zobaczymy jak będzie działać w praktyce. Może być upierdliwe.
Ja od niedawna mam Mazdę 5 (2008, po lifcie, 2.0 benzyna 146KM). Dla mnie auto miodzio. Długo z żoną szukaliśmy i padło na mazdę.
Na plus na pewno rozsuwane drzwi (mega wygoda). Bagażnik trochę mały w wersji 7 osobowej (420 L) ale daje radę. 3 rząd siedzeń raczej dla dzieci i to raczej dla małych dzieci ale kilka razy już wykorzystałem. Jako że mam ją miesiąc, nie wiem jak z awaryjnością ale na razie wszystko działa.
Niestety nie wiem czy do 20k się wyrobisz.
Odrzuć Forda C-Maxa - malutki jak na minivana. Grand c-max to inna bajka ale niestety obecnie trzeba mieć powyżej 40tyś na to auto.

W mojej ostatniej grze nie miałem problemów z przejęciem Inflant. Bilem się o nie z Moskalami. Duńczycy posiadają co prawda właśnie Ozylię, ale to z "mojej łaski"
Co ciekawe, nie ma już Danii, tylko po buntach chłopskich i religijnych została stworzona Skandynawia. Nowogród, Szwecja (Gotlandia), Gruzja i Kazań to moi obecni wasale. Nowogród trzymam w zasadzie dla zabawy, państwo stworzone tylko po to żeby nie powstała Rosja.
A i żeby nie było, nie gram na ironmode ;-). Za cienki bolek jestem.
Jest to też moja pierwsza gra bez lucky nations
Jak dla mnie, najlepszym sojusznikiem dla Polski są w początkowej fazie Dania / Szwecja a potem Francja.
Szczególnie jeśli prowadzimy ekspansję w stonę wschodnio południowym (Moskale, Krym, Turcja)
Z Austryjakami nigdy nie było mi dobrze. Bardzo często byłem uwikłany w liczne wojenki wewnątrz HRE co nie pozwalało mi się skupiać na innych kierunkach.
Od 10 lat, w zasadzie co roku używam namiotu polskiej firmy Fjord Nansen. Jeszcze nigdy mnie nie zawiódł a przeżył naprawdę sporo. Model jaki mam to Korfu IV, niestety już nie produkowany.
Pooglądaj, może coś cię zaciekawi.
Dessloch --> Soboty nie są takie fajne, chyba że pracujesz max 1h - 2h.
Zgodnie z prawem pracy, za przepracowane nawet 15 minut w sobotę (czy inny dzień wolny wynikający z regulaminu pracy) należy się pracownikowi dzień wolny i pracodawca, ani pracownik nie ma prawa zamienić tego na pieniądze. Do wypłaty idzie tylko to co jest powyżej 8h.
U nas to jest fajne na dyżurach. Zadzwoni telefon w sobotę, w 20 minut sprawdzisz czy pierdoła i może zaczekać do poniedziałku i masz dzień wolny :-)
Niedziela znacznie lepsza.
mich83 --> Nadgodziny same w sobie złe nie są (dodatkowe pieniądze). Barbarzyństwem jest zmuszanie do nadgodzin i wymuszanie odbiorów. U nas niektórzy się na to godzą, niektórzy nie.
Niestety specyfika mojego zawodu wymaga pracy w momencie gdy nikt inny nie pracuje (nocki w weekendy i święta - w końcu nikt nie lubi jak mu np. bank wyłączają) - do wyboru są albo nadgodziny albo pełna 3 zmianówka. To 2 mi nie odpowiada, nadgodziny akceptuję, dopóki za nie płacą.
To wiadomo od dawna, nie dają.
U nas nie było źle z nadgodzinami dopóki płacili. Taką mam pracę, że 90% zadań mogę wykonywać tylko po godzinach i nikt nie narzekał jak dostawał 10 każdego miesiąca drugą pensję. Ostatnimi czasy zaczęły się oszczędności i nadgodziny każą odbierać czasem wolnym. Na to nikt godzić się nie chce.

mich83 -->
"Zauważcie ze w ogromnych zagranicznych firmach głównie informatycznych , nikt po godzinach nie zostaje. Praca od 8-16 , dotego trzynastki, dodatki swiąteczne itp. Jednak polskiego pracodawcy natao niestac."
Buehehehehhehe :-)
Podsumowanie moich nadgodzin z tego roku (mocno się ograniczam bo przestają za nie płacić - to co zbieram to głównie dyżur, prac planowych unikam). W roku 2013 miałem grubo ponad 300 nadgodzin. Wcześniej nie zliczałem.Nie mam trzynastki ani dodatku świątecznego. Dodam że rekordziści osiągają wyniki rzędu 1000 nadgodzin w roku.
Pracuję w ogromnej zagranicznej firmie, głównie informatycznej ;-)
Herr Pietrus --> Masz rację. I teraz wyobraź sobie sytuację, w której pasażerowie decydują, że lotniskiem docelowym dla lotu jakiegoś Boeing'a 737 będzie np. EPEL (http://aeroklubelblaski.pl/)
Od wielu lat używam Claritine. Pomaga i nie usypia.
Wcześnie Zyrtec. Dla mnie to była masakra, pół dnia nieprzytomny chodziłem.
"Podstawowy oręż w walce na morzu stanowić będą kule armatnie do dziurawienia poszycia okrętów i łańcuchowe do łamania żagli"
Jak można łamać żagle? ;-)
Sinic, Likfidator --> Dzięki za rady.
Nie wiedziałem o tym 70 lvl. Biegam teraz bodajże na 68. Jedną skrzynkę zrobiłem na normalu, przebiegłem całość w 30 chyba minut i wypadła masakryczna ilość przedmiotów, ale wszystko poszło do śmieci. Myślałem że na wyższym poziomie trudności wypadają lepsze przedmioty ...
Sinic --> Dzięki. Czyli masakra.
Ostatnio moim leszczowym monkiem jedno zadanie tłukłem z godzinę (na mistrzu), przy kompie najczęściej spędzam ze 2h ciurkiem, marne szanse na zdobycie chociaż jednej skrzynki :/
Powitać,
Mam głupie pytanie, czy da się robić zadania na raty czy wszystkie trzeba zaliczyć od jednego posiedzenia żeby dostać skrzynkę?
Nie kupuj tabletu dla córki tylko kup dla siebie i pozwalaj jej korzystać.
Też jestem zdania, że tani chińczyk bardziej będzie frustrował niż bawił.
Moja córa (2 lata) korzysta z ipad'a od ponad roku. Ma ścisłe zasady korzystania (nie chodzi z nim oraz używa tylko za pozwoleniem rodziców) i póki co nic z nim złego się nie stało.
Specem nie jestem, ale co roku mam szkolenia z "giodo" (jako że mam styczność z danymi osobowymi).
Potwierdzam, jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych (mimo wszystko najlepiej na piśmie), żaden podmiot nie ma prawa wysyłać Ci spamu. Sprawa w sądzie podobno łatwa do wygrania (doświadczenia w tym zakresie nie mam - tak mówił wykładowca).
Dla ciekawostki dodam, że jeśli macie pismo, które niejako wymusza wyrażenie zgody na przetwarzanie danych do celów marketingowych można odręcznie napisać "Nie wyrażam zgody do celów marketingowych", dać podpis z datą i jest to w 100% wiążące.
Każdy sensowny kurs się przydaje.
Tylko, w przypadku IT warto na danej technologii chwilę popracować i dopiero pójść na kurs, który usystematyzuje wiedzę i ją pogłębi.
Pudło masz takie jakie sobie kupisz. Ja akurat mam normalnego miditowera. Można pod takiego NASa wykorzystać cokolwiek (np. małe delle, które chodzą na allegro po 100 - 200zł). Przez półroku działałem w pudle po butach ;-)
Freenas to tylko system operacyjny. Sprzęt organizujesz sam.
Fakt faktem, ciężko będzie żeby wielkością przebić kupne NASy. Dla mnie płacenie za samo pudło bez w zasadzie bajerów ponad 500zł (a często i w okolicach 1000zł) jest bez sensu.
I zgadzam się, te jednodyskowce to pomyłka. Router, jakiś dd-wrt albo openwrt i mamy minimum to samo za cenę 5x mniejszą.
Moim zdaniem szkoda kasy na takie pudełka.
Jak masz jakiegoś starego kompa, to pobaw się we freenas'a (http://www.freenas.org/)
Generalnie jest to freebsd z ładnym gui. Wszystko działa w oparciu o ZFS (czyli ma snapshoty i np. szyfrowanie). Jest sporo pluginów (dnla, torrent, bacula, jakieś cloudy, itp). Łatwe w konfiguracji i utrzymaniu. Można postawić sobie software'owego RAIDa lub robić replikacje. Potrafi wystawiać pliki po SMB/CIFS, NFS, AFP, FTP i Bóg wie co jeszcze.
Dodatkowo, można postawić (w jailu) jakiś serwerek http czy co tam sobie wymyslisz.
Mój obecny setup to 2x 1TB z replikacją jako backup domowego kompa (głównie zdjęcia i filmy), 2x30GB na FTP i dnla. Dodatkowo zrobiłem u kolegi "offsite", na który zrzucam sobie rsync'iem same zdjęcia i filmy.
Koszt - 80zł na obudowę + 20zł na pendrive z którego bootuję NASa + cena dysków.
Bezi2598 --> Jesli kupiłeś to od sklepu (paragon i tak dalej) to jak najbardziej możesz zrezygnować z zakupu niczym się nie przejmując.
Co najwyżej będziesz musiał odesłać towar, jeśli już wyszedł.
Ja raz rezygnowałem z zakupu (Tutaj akurat licytacja).
Zwróciłem całe koszty wystawienia aukcji + jakiś napiwek.
Wystawiliśmy sobie po pozytywie, obie strony były zadowolone. Grunt to na spokojnie skontaktować się ze sprzedającym i poprosić o załatwienie sprawy.
Fasolki, jak poszukasz znajdziesz taniej, ale pewnie nie wiele.
http://www.rebel.pl/product.php/1,1203/11577/Fasolki-Bohnanza.html
Nie będę oryginalny. Kindle tylko i wyłącznie.
Bierz Paperwhite'a jeśli planujesz czytać w miejscach bez oświetlenia (dla mnie, przy małym dziecku które śpi razem ze mną w sypialni to must have.
Wersji z 3g nie ma co brać. Już z wifi rzadko się korzysta.
Ekran dotykowy jest o tyle kiepski, że ciężko obsługiwać go w rękawiczkach. W zimę strony muszę zmieniać nosem ;-)
sokrates92 --> Na energetyki uważaj. Dają chwilowego kopa ale potem zmęczenie jest jeszcze większe.
Warto w jakieś batony się zaopatrzyć. Mocniejsza herbata + trochę słodyczy mi bardzo pomagała. Kawę piłem tylko w pierwszych nastu- godzinach, potem to nie ma moim zdaniem sensu.
Z doświadczenia powiem, że lepiej nic nie zmieniać. 20h w pracy to nie tak dużo. Mój rekord to ok 40h. Jak zacząłem robotać w piątek ok 8 rano to skończyłem w sobotę ok 18. W między czasie miałem 1h drzemki.
Z dnia na dzień nie przestawisz się, po nieprzespanej nocy i odespaniu w dzień nadal będziesz wykończony. Lepiej noc wcześniej położyć się trochę później i spać jak najdłużej. W dzień warto też jakąś drzemknę złapać na 30 minut.
Na takich maratonach najgorzej jest jak nie ma co robić. Jak będziesz zajęty cały czas to szybko zleci.
Jaki klucz edytujesz? hkey_users / hkey_current_user?
Generalnie to co widzi dany użytkownik ustawiasz w gpo, możesz to robić lokalnie lub domenowo. Służy do tego przystawka gpmc lub gpedit
PaJot --> Nie przesadzaj. Ja studiów nie skończyłem a "informatykiem" jestem całkiem niezłym ;-)
W tym zawodzie niestety szkoła/studia mogą co najwyżej pomóc. Ale 90% umiejętności to praca własna i trochę szczęścia na początku, żeby dostać się do firmy która ma sprzęt lub soft na jako takim poziomie.

Cicho tu :/
Jak wrażenia po 0.22? :)
Mimo iż zapomniałem odrzucić silnik, lądowanie się udało ;-) ---->

Bry :-)
Moja jak dotąd najlepsza bitwa (Spitfire mk 2) ośmieliła mnie żeby się tu wpisac i pochwalić :-)
Fajna gra, do warbirdsów trochę mu brakuje ale i tak się lata super!
W Brotherze 315 tusz nie schnie. Mam ją od roku i cały czas ten sam zestaw. Drukuję może ze 2 strony raz na 2 tygodnie. W HP to nie do pomyślenia.
Ech szkoda. Też czekałem na jakieś rozwinięcie Clarka. Bez skupółow to majstersztyk. Jedna z moich bardziej ulubionych kiążek.
Mi się wczoraj nie udało zagrać niestety. Może dzisiaj będzie lepiej.
BTW. Rockstar jest chory:
http://rsg.ms/1btrCTh
http://rsg.ms/1bts8k3
;-)
No, skończone. Główny wątek + niektóre misje poboczne + trochę zwiedzania zajęło mi ponad 35h. Dla mnie gra bomba :-)
Mając nosa, zostawiłem prawie wszystkie misje Lestera na sam koniec (zrobiłem 2),
spoiler start
wobec czego każda z postaci ma obecnie 150 mln $.
Gdybym zostawił wszystkie, miałbym ponad 1 mld $ (jest fajny trick z akcjami redwood po 2 misji - możliwy zysk to ~300%)
spoiler stop
Dobry,
Dołączyłem do Social Clubu.
Diplo - gandzia_pl - gandzia - PS3 - Jesli gram, to po 22. Bez konkretnych dni.
Przesiadłem się na brothera po przygodach z HP.
Niebo a ziemia. Drukuję b. rzadko i jeszcze ani razu nie miałem problemów z zaschniętym tuszem. W HP była to masakra.
Soul -> UV by wygrał gdyby patrzeć na ID posta, jak to zaproponowal Madril [8]
Na tegorocznym gc ea u mnie bardzo zaplusowało. Darmowe piwo i przekąski były bomba :)
Dla mnie na vicie brakuje jakiegos gran turismo :/
Ja obecnie gier nie kupuje, jest ich tak malo, ze w koncu dadza interesujacy mnie tytul w plusie ;)
Wczoraj zdecydowałem się na preorder na steam i pograłem w betę :-)
Wrażenia jak najbardziej pozytywne. Denerwuje to co w pierwszej części: wychodzący gracze z lobby i brak jakiegoś balansu.
Powinni byli zrobić jakiś matchmaking z prawdziwego zdarzenia bo parę razy trafiły mi się bitwy 10 NATO vs 6 PACT :/
No i spam Talii USA jest przerażający.
4 --> A jaki to to ma prąd ładowania?
Ja mam BC 700:
http://www.skapiec.pl/site/cat/76/comp/892093
Do wyboru 200 mAh, 500 mAh, 700 mAh, do tego bajery typu cykl ładowań - rozładowań, testowanie pojemności itp.
Genialna ładowarka :-)
Wybór może być jeden :-) Eneloop.
Mam sztuki które mają ponad 5 lat, nadal bardzo dobrze trzymają prąd :-) Do tego polecam dobrą ładowarkę, żeby ich nie zajechać odrazu wysokim prądem ładowania.
Jeżeli w pełnej wersji trzeba będzie klikać żeby zebrać "surowce" to jak dla mnie ta gra odpada, chyba że wyjdzie na tablecie za 0,89 euro.
No i ja muszę polecić Brothera. Podobnie jak wysiak mam 315W.
W porównaniu do HP - rewelka.
http://www.ea.com/news/a-simcity-update-and-something-for-your-trouble
18 marca dadzą darmową grę w zamian za problemy ;)
Mimo iż da się obecnie grać, wydaje mi się że gra jest mocno zbugowana. Macie też problem, że nie można w zasadzie nic wysyłać między miastami? Nie idzie ani prąd, ani woda. Że o pracownikach nie wspomnę :/
A pomysł żeby nie można było usunąć miasta jest poprostu $@!##!
Child of Pain --> Taaak. It's not a bug, it's a feature ;-)
Dla firmy takiej jak EA naprawdę nie jest problemem wystawić nawet kilkadziesiąt serwerów per lokalizacja, szczególnie w dobie obecnej wirtualizacji. Wygenerowanie kilkunastu lparów to parę h roboty, których usunięcie po jakimś czasie też nie stanowi problemów.
Nie znam dokładnie architektury ichniego rozwiązania, ale nie sądzę żeby to był problem przy odpowiednim planowaniu. Wiedzieli ile preorderów sprzedali, pewnie oszacowali sprzedaż w pierwszych tygodniach. Mogli się na to przygotować.
Jak na moje oko olali beta, które jasno pokazały że sobie nie radzą nawet ze średnim obciążeniem.
Child of Pain ---> Jak dla Ciebie niemożność gry w zakupiony produkt nie jest błędem, to gratuluje cierpliwości i wyrozumiałości :)
Na becie mimo iż było o wiele mniej graczy problem był ten sam. Ja czekałem 1,5h nim mogłem zagrać.
To jest paranoja. Już na betach były z tym samym problemy. Nie mogli się zastanowić czy po premierze nie będą występowały podobne błędy? Po co w takim razie robili te beta testy?
to nie ja ---> Bardzo różnie. Jak już były podpisane, to podpis był pod życzeniami.
Captain®™ --> Nie wiem gdzie ty masz takie tanie wesela :D
Ja dawałem 170zł za osobę (sala pod warszawą) i to było b. tanio (4 lata temu).
Do tego dochodzi alkohol i inne wydatki.
Tygodniowo mozesz pracowac z nadgodzinami przecietnie 48h. Pamietaj ze w tygodniu nalezy sie 11h odpoczynek a w weekend jest to 35h. Dodatkowo za prace w sobote, nawet jesli jest to 5 minut, przysluguje dzien wolny. Jesli praca w sobote wynosi ponad 8h to masz dzien wolny plus nadgodziny.
Za prace w niedziele mozesz zawnioskowac dzien wolny (nawet za 5 minut roboty) ale pracodawca moze sie zdecydowac ci za to zaplacic
Gilmur ---> W sumie jeszcze nie próbowałem, ale generalnie nie lubię długiego przeładowywania, więc nie wiem czy się kiedyś zdecyduje ;-)
tomcio006 ---> No su dało czadu :-) Kosiło aż miło, reszta w zasadzie dobijała ;-)

Rzadko tu u was pisuje ale nie mogłem się powstrzymać. Spodobał mi się ten screen --> :-)
Chyba wszystkich na tej górce wyspotowałem ja :-)
Kurna, to brzmi bardzo fajnie :-) W zasadzie po polsku grywam tylko w gry polskie, ale tutaj zaczynam się zastanawiać czyby nie dać szansy Cenedze :-) Głos Lary na pewno pasujący do postaci i w trailerze bardzo fajnie nagrany.
Nie znam żadnego poradnika. Jak coś nie wiem do czego służy to googlam ;-)
Zobacz na oficjalnej wiki. Może już umieścili opisy.
Yancy --> Ja miałem podobnie :-) W 17 prawie nie grałem a w 18 już całkiem sporo :-)
Małe rakiety lecą nieźle, ale wynieść już jakiś ładunek na stabilną orbitę jest mi ciężko (np. do duży zbironik z paliwem budowy stacji paliwowej na orbicie).
Ja ostatnio miałem mniej czasu na granie. Ostatni patch 0.18 jest bombowy, szczególnie budowa stacji kosmicznych daje dużo frajdy.
graf_0 --> Skoro czas pracy ma być "ruchomy" to wiesz ;-) Byle tylko był zachowany dobowy 11h odpoczynek i mogą Cię dowolnie między nocką a dniem rzucać.
A zmianę umowy bym podpisał. Tylko moja wydajność (szczególnie nocna) by spadła w okolice 0 bo bym szukał innej roboty ;-)
graf_0 --> Z tego co na gazecie przeczytałem, teraz zamiast pracować od 8 do 16 będą mogli mi kazać przychodzić w godzinach 22-8. Czyli wprowadzą mi pracę zmianową bez zmiany umowy.
Nie czytałem całego rozporządzenia, może oni coś źle przełożyli, ale jeśli jest tak faktycznie, to beznadzieja. Dodam że pracuje w IT i prace nocno - weekendowe to chleb powszedni. Tyle że do tej pory za mój trud ładnie zmieniały się cyferki na koncie.
Dla mnie jako dla osoby która wyrabia średnio 30 - 50 nadgodzin w miesiącu jest to totalnie kretyński pomysł.

Moje pierwsze spotkanie na orbicie. Niestety przez błąd konstrukcyjny nie byłem wstanie zadokować :(
Ale i tak to była kupa frajdy!
Dobra, wyszła 0.18 :) To będzie coś!
* Docking
Connecting vessels together is now possible! Build space stations, surface bases, or assemble huge spacecraft in orbit.
* Flight Planning
Getting to other planets and moons just got a lot simpler. Place maneuvers along your orbit to create a flight plan, and then just follow the guidance cues. No need to figure out angles or hold a protractor to the screen!
* Action Groups
A new way to control your ships! Instead of having everything done through staging, you can assign parts to groups that are controlled with a keypress. Set up Abort systems, or rig up complex contraptions. Or just let the game handle it automatically.
* New Resources System
Watching fuel drain has never been so much fun! New resources allow for completely new possibilities. Energy, Fuel, Oxidizer and other resources now flow through your ship. Manage them as you fly, and pump them across parts.
* Music
KSP now has its own soundtrack, featuring many cool tracks, from smooth jazzy tunes to build ships by, to wondrous spacy themes as you explore the solar system.
* Performance Tweaks
New terrain optimizations and a system to prevent lag by slowing the simulation make for a significant improvement in performance.
Dla osób które twierdzą że nie było fechtunku przy walce na europejskie miecze:
Gadanina:
http://www.youtube.com/watch?v=LpoPlPdcdTY
Trochę akcji:
http://www.youtube.com/watch?v=LsOuLa-X4kY
http://www.youtube.com/watch?v=HvJ05GXjhV0
WrednySierściuch --> Miecz średniowieczny był LEKKI! Waga często nie przekraczała jednego kilograma (czyli tyle co szabla). A największe miecze dwuręczne ważyły ok 3kg.
A mit o ciężkiej i nieporęcznej zbroi już dawno został obalony. Waga ok 15 - 20 KG (niższa niż wyposażenie obecnych żołnierzy).

W piątek 0.18 O_o
http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=vQ6gYVJHGMc
- Dokowanie
- Baterie słoneczne
- jakieś durnoty naukowe
- flight planner
I sporo innych zmian --> (info ściągnięte od von zay'a)
CDP szybko działa :-)
Drogi Użytkowniku,
CD PROgram kończy swoją działalność. Zanim jednak zebrane przez Ciebie punkty znikną w odmętach internetu, mamy dla Ciebie specjalną ofertę. Zarejestruj się na cdp.pl, za co otrzymasz dodatkowe 300 punktów. Następnie dokonaj dowolnego zakupu (wybierając z gier płatnych – darmówki odpadają), a dostaniesz kolejne 300 punktów. Czysty zysk? No ba!
Promocja potrwa tylko do końca tygodnia (niedziela, 11 listopada), więc musisz się pospieszyć. Zgłoszenie wyślij na [email protected], podając w nim adres e-mail oraz nazwę konta utworzonego na cdp.pl. Dzięki temu zdobędziesz pierwsze 300 punktów. Aby wyrwać drugie 300, po dokonaniu zakupu – ale jeszcze w trakcie trwania promocji – wyślij numer swojego zamówienia na podany powyżej adres.
Przypominamy również, że z dniem 12 listopada bieżącego roku CDPROgram zostanie zamknięty. Po tej dacie, niewykorzystane punkty nie będą już dostępne.
Dziękujemy wszystkim za wspólnie spędzony czas. Już wkrótce zaprezentujemy Wam nowy pomysł na program lojalnościowy cdp.pl.
Pytania w przypadku problemów z wymianą punktów na gry lub realizacją otrzymanych kodów promocyjnych prosimy kierować na adres:
Ktoś już to ma? Kupiłem na gogu wersję HD i za chiny ludowe nie mogę odpalić tego w rozdzielczości wyższej niż 1024 / 768 :/
Kicha trochę.
Glos na hitmana, zapowiada sie super nastepca bood money. Inne gry mnie w tym miesiacu nie interesuja.
Ja bylem bardzo sceptyczny, ale po zagraniu w demko odrazu zamowilem preorder ( mam nadzieje ze gol dostarczy gre przed piatkiem ;) )
Na razie najwieksza wada jest ograniczenie druzyny do 6 ludzi ale chyba da sie z tym zyc.
Ja bym też celował w Osadników na początek.
Mają bardzo proste zasady i jest ich w sumie niewiele - przyswoją je sobie nawet osoby, które w planszówki nigdy nie grały.
A stwierdzenie, że w planszówki nie grają kobiety to totalna bzdura :-)
No no, nie spodziewałem się, że to będzie takie fajne :-)
Nie mogę doczekać się full wersji :-)
mamy kolejny ciekawy update, 0.17 :-)
http://kerbalspaceprogram.com/forum/entry.php/108-0-17-Status-Update-1
175 zaczyna jeździć o 5 rano, może być ciężko.
Jest też nocny z centralnego na lotnisko - N32
http://ztm.waw.pl/rozklad_nowy.php?c=182&l=1&q=N32
Jeździ dwa razy na godzinę, dla Ciebie to będzie: 4:04 i 4:34.
Mimo wszystko chyba najlepiej załatwić kolegę.
Piratos --> Przyzwoity areograf można już kupić za ok 100zł.
A kompres wcale nie jest wymagany, z powodzeniem może go zastąpić dętka samochodowa :-)
meryphillia ---> Moja błyskawica ma się lepiej, od lutego mam już sklejone wręgi i właśnie zacząłem wycinać pokłady i okleiny burt :D
na początek -->
http://www.kartonwork.pl/forum/abc/doc/abc.pdf
Ja powrót do modelarstwa (po 20 latach) zacząłem od Błyskawicy z WAKu
http://www.wak.pl/orp-blyskawica-p-32.html
Skleja się fajnie, chociaż z tego co pisali na forach niektóre elementy są źle dopasowane. Kiedyś sklejałem głównie samoloty, to mój pierwszy okręt w życiu :-)
Lookash --> Proces utrwalania jest bardzo inwazyjny. Zabija wszelkie kultury bakterii które są pożyteczne dla organizmu (oczywiście te nie pożyteczne też). Sprawia to że mleko sklepowe ma inny smak, inny zapach i inaczej wpływa na nasz organizm.
A co do wędlin, to masz pełną rację. Obecnie w sklepach kupić wędlinę jest ciężko. Bo chyba nie można nazwać czegoś szynką co jest zrobione tylko w połowie z mięsa?
Podsumowując, jeśli ktoś chce kupić prawdziwe mleko albo wędlinę musi udać się na wieś, gdzie nie zapomnieli o tradycyjnych produktach. To co mamy obecnie w sklepach to jakaś marna namiastka.
Lookash --> spróbuj zrobić z mleka sklepowego (nie mówie o tym w torebkach, które ma 2 dni przydatności) zsiadłe mleko lub biały ser.
Powodzenia :-) I to właśnie sprawia, że mleko sklepowe - pasteryzowane czy też zmasakrowane przez UHT - nie może być nazwane mlekiem.
Co do mleka kobiecego, mi osobiście nie smakuje. Próbowałem namówić żonę, żeby jadła trawę, jak to robią krowy ale nie dała się namówić ;-)
Nie wiem jak Wam, ale mi brakuje licznika śmierci. Fajnie by było zrobić licznik lokalny (osobisty) i globalny :-)
Najlepiej w formie graficznej jak w starym cannon fodder :-)
kong123 --> To zależy jak dużą rakietę zbudujesz ;-)
Niestety przy większych pojazdach strasznie się tnie.

dobra koniec spamu
To już nie jest samolot suborbitalny, to wahadłowiec :-)
Co prawda zostało 15L paliwa, więc niestety Kerbonauta Edler nie powróci z tej misji ale na pewno przyczyni się do rozwoju programu wahadłowców.

Jak na pierwszy lot to poleciał całkiem nieźle. Apoapsis na poziomie ~168 tyś metrów.
0.17 zapowiada się równie smakowicie.
Najbardziej czekam na pierwszą iterację IVAs (Intra-Vehicular Activities) - kokpity :-)
Deead --> Dzięki, dostałem. Ciekawe czy zadziała update adresu email na koncie swtor.com :-)
Deead --> Tak, dokładnie taki.
Jak nie idzie spróbuj lukasz.gendera gmail.com
I wywal proszę małpę, roboty mnie zaspamują ;-)
Ja też bym poprosił zaproszenie do Triala, jak ktoś był by taki dobry :-)
gandzia gmail.com
Dzieki!

Polecam :-) 0.16 jest czaderskie.
Zmieniła się wogóle skala. Przy nowych częściach stare statki wyglądają jak zabawki.
Yancy -->
* By ordering KSP now, you get the game in it's current state and all future updates.
As we already stated before in the About Page and in other posts, the price of the game will gradually increase up to it's final retail price as the game nears completion.
We are just finishing building the next update of KSP (0.16) and it will be released soon. The game has grown quite a bit over these last few months, and that means we'll be raising the price to 18.00 USD soon. So if you haven't ordered KSP already, these are the final weeks to get the game for 15.00 USD! So order now!
Jak ktoś nie ma to proponuję zanabyć :-) Dobrze że ja dałem ze 12$ albo i mniej przy wersji 0.11 :-)
Jak by nie było dzisiaj też powinniśmy mieć święto. W koncu 402 lata temu, a konkretniej 4 lipca 1610r. doszło do bitwy pod Kłuszynem gdzie hetman Stanisław Żółkiewski posiadający jakieś 7tyś ludzi (w tym lekko ponad 5000 husarii) pokonał siły Rosyjsko-Szwedzkie liczące ok 30 000 - 40 000 ludzi :-)
http://www.rebel.pl/product.php/1,302/23942/Wojna-o-Pierscien.html
http://www.rebel.pl/product.php/1,302/4630/Twilight-Imperium-3rd-edition.html
http://www.rebel.pl/product.php/1,302/21960/Kupcy-i-Korsarze.html
http://www.rebel.pl/product.php/1,302/20789/Sid-Meier-s-Civilization-Gra-Planszowa.html
W Wojne o pierścień i Twilight nie grałem, ale znajomi polecają.
Kupców i cywilizację mam - bardzo fajne gry :-)
Temat rzeka :-)
Ja mam tak:
Dane podstawowe na dysku lokalnym
Kopia 1 - drugi dysk lokalny
Kopia 2 - dysk zewnętrzny
Kopia 3 - Tasiemki LTO2 (taśma podstawowa i kopia)
:-)
Backupy robię ręcznie, ale korci mnie żeby postawić sobie jakiegoś małego TSMa z boku :-)
Stary streamer to nie jest bardzo duży wydatek,
Ja mam coś takiego: http://allegro.pl/hp-ultrium-lto2-storageworks-460-i2440395916.html
LTO2 to niestety "tylko" 200/400 GB. Ale ja osobiścaie póki co więcej niż 200GB nie mam.
eidt: sorka za odkopanie, coś mi się pokićkało i zobaczyłem to na głównej stronie :/
0.16 zapowiada się cudnie :-)
Spacerek:
http://i.imgur.com/zNl3E.png
http://i.imgur.com/YEtkU.png
Kokpit:
https://dl.dropbox.com/u/36240098/GameDev/KSP%200.16/Ah%21%21%21.png
https://dl.dropbox.com/u/36240098/GameDev/KSP%200.16/Messing%20Around.png
Przebudowane części
http://i.imgur.com/UmYcH.png
Moje dwie ogólne rady odnośnie CV:
- Olej szablony. Większość z nich korzysta, niech twoje wybija się z tłumu
- Jeśli nie masz doświadczenia, to po co ta rubryka? W CV eksponuje się swoje mocne strony. W Twoim wypadku, edukacja, kursy, szkolenia, projekty szkolne itp. itd.
Jeśli nie masz, to staraj się szukać pracy, gdzie będziesz mógł się zaprezentować osobiście, bo z pustym CV dużo nie zwojujesz
W 0.15.2 zmienili tez wyglad ognia z silnikow :)
Ja kurna w minimusa nie moge trafic. Ciezko mi sobie wyobrazic gdzie leciec zeby miec takie samo nachylenie orbity. Narazie wiec cwicze transfer orbit, ale topornie mi to idzie.
Zapowiedziana Zostala wersja 0.16
http://kerbalspaceprogram.com/forum/index.php?topic=13530.0
Wyglada ciekawie :)
Shilka the Red ---> Jak masz włączony sas to W nie zadziała.
Musisz wyłączyć sas - ustawić się nosem na horyzont i wtedy gaz. Orbita powinna się zacząć wydłużać.

ale, niestety jak to zwykle bywa z popisami --->
Lekki przechył i coś poszło nie tak ;-)
Ksionim --> Od 0.14 jest tracking station z której można wrócić do trwających lotów (stąd też latające częsci)
maciejkami --> Spacja ;-) Po lewej stronie podczas konstruowania statku masz stopnie rakiety, każdy z tych stopni odpala się spacją. Jeśli stopień ma silniki to wystartują silniki, jeśli decouplery - odczepi się stopień.
Maciejkami, patrz moje posty wyzej. Rakiete moge wrzucic gdzies do sciagniecia jak by co :)
Z czym masz problem?
Marszym --> g
Kong123 --> trafic w ksiezyc to nic trudnego. Stabilizujesz orbite wokol kerbinu na kursie 90 stopni. Potem jak ksiezyc wzejdzie znad planety dajesz gaz nadal kierujac sie na 90 stopni i tyle.
Browar ---> demo to wersja 0.14 z malym hakiem. Najnowsza to 0.15 ze spora iloscia zmian. Najwazniejsze to drugi odlegly ksiezyc Minimus oraz nowy hangar dla statkow budowanych horyzontalnie (samoloty).
Na screenach wczesniej wrzucalem taki samolocik :)

Jutro pokażę lądowanie na księżycu -> Umieściłem dwa statki w pobliżu, jeden już podchodzi do lądowania, drugi łapie orbitę :)
fisherfighter -> Mocą i kontrolą (te słabsze mają ciąg wektorowy)
JasterMereel --> Tak jak pisałem wyżej, najłatwiej ustawić się na kurs 90 / 180 a lot na księżyc rozpocząć w momencie jego wschodu z nad planety. Jeśli nie uda się trafić za pierwszym razem trzeba ustabilizować naszą orbitę wokół Kerbinu tak, żeby przecinała orbitę księżyca. Przy którymś okrążeniu złapiemy go.
Przyśpieszać do lotu na księżyc trzeba powoli (minimalny gaz), tak żeby nie trafić w orbitę słońca :-) (Co ładnie pokazał marszym). I warto pamiętać że X wyłącza wszystkie silniki ;-)
No i przy podchodzeniu do księżyca trzeba być gotowym na hamowanie, bo inaczej jego grawitacja wyrzuci nas dalej w kosmos (coś ala sondy voyager ;-) )
pisuar --> mój lądownik jest mniejszy
Kapsuła, decoupler, paliwo rcs, 2x małe paliwo, 1 mały silnik. Przy kapsule na decouplerze mam 4x silniczek RCS. Więcej nie warto stosować chyba że mamy bardzo długi lądownik, którym to niestety bardzo trudno się lądouje (ciężko wysterować żeby mieć 0 prędkość poziomą, więc podczas przyziemienia całość się przewraca i rozpada ;-)
Wielu z moich kerbali musiało przymusowo się osiedlić na księżycu z powodu rozpadnięcia lądownika.
---
Niedługo mają dodać możliwość dokowania na orbicie. Oprócz stacji kosmicznej będzie można zbudować lądownik z prawdziwego zdarzenia, ala apollo :) łatwiej będzie o powrót z full paliwem które zostawimy sobie na orbicie księżyca.

odpalamy silniki i obserwujemy jak ładnie udaje nam się przechwycić księżyc :-)
Za 3h kerbale będą mogły wejśc na orbitę księżyca
Na dzisiaj tyle :-)

Gdy osiągniemy apoapsis odpalamy kurs 90 i silniki tak żeby oddalić się od kerbinu a nasza orbita zaczęła przypominać kulę

Cel 1 - złapać orbitę Kerbin.
Gdy osiągniemy rządaną apoapsis - wyłączamy silniki i czekamy aż tam dofruniemy.

Odrzucam drugi stopień rakiety - w miarę jak nabieram wysokości i prędkości zniżam nos (nie chcę wysokiej orbity początkowej) oraz zmniejszam przepustnicę (im rzadsze powietrze tym łatwiej się leci - na full speed szkoda paliwa) Obserwujemy licznik prędkości - prędkość cały czas musi wzrastać.

Po odrzuceniu dopalaczy i nabraniu wysokości / prędkości ustawiamy się na kurs 90 stopni ( lub 180). Na moment trzeba wyłączyć SAS

I nawet lata :D
Browar Drinker --> Oczywiście że lądujesz rakietą. Najlepiej (najłatwiej - nie rozpada się) z malutkim silniczkiem, jednym zbiornikiem paliwa i nogami ;-)

a to rakieta nośna z lądownikiem. Na księżyc dolatuje dużo mniejszy pojazd. Tutaj akurat się bawiłem :-)

W najnowszej wersji (0.15) jest też drugi księżyc - minimus :-)
Gram w kerbali gdzieś od 0.11. Świetna gierka.
A na księżyc dotrzeć jest łatwo, gorzej z powrotem.. mam nadzieje że moim Kerbalom przypadnie do gustu nowy dom :D
koniec jest blisko --> a BA nie ma przypadkiem taniej? Jak szukałem lotu do londynu, to BA startowało 5 minut przed lotem tego samego dnia i było parę złoty tańsze (nie pamiętam kwoty - dużo nie było ale jednak) :-)
Z tego co patrzyłem to często mają taką praktykę. Nie ma to jak konkurencja.
Gdzieś od 4 lat (albo i lepiej) mam BC-700. Polecam, niezastąpiona ładowarka.
A eneloopy mam już w każdym sprzęcie w domu, nawet po kilku latach nie widzę znaczącego spadku pojemności :-)
Buli - mam ten sam problem. Może mają dużo zakupów. Otworzyłem sobie ticket w supporcie :-) Zobaczymy czy coś odpowiedzą czy wcześniej się naprawi.
Szukaj pod hasłami typu DHCP Reservation (powinno być gdzieś w menu ustawienia LANu)
Jak masz router z DHCP (a pewnie masz) to najlepiej ustawić na sztywno przydzielanie adresów po MAC adresach.
Co do dlugosci to degustowalem swoje piwko (mniemalem ze po popsute) po 2 latach od zlania. Bylo rewelacyjne, acz kolwiek to juz chyba gorna granica.
Cicha nigdy nie jest konieczna, ale zawsze warto ja robic. Zostaw koniecznie sobie kilka butelek na dluzsze lezakowanie. Zobaczysz jak niesamowita roznice w smaku potrafi zdzialac czas :)
staz mam niewielki, lekko ponad 10 warek z czego dwie nie wyszly. Ostatnia uwazona kilka lat temu. Obecnie nie mam na to warunkow ( boje sie warzyc na kuchni elektrycznej )
Poczytaj o przygotowaniu zaczynu dla suchych drozdzy. Dzieki temu beda mialy duzo lepszy start.
Co do literatury to fora browar.biz i browamator daja rade.
A za 5 tygodni to ty ledwo do butelek zlejesz ;) Wiem ze ciezko przy pierwszej warce sie powstrzymac ale daj piwku polezakowac kilka miesiecy a nie kilka dni ;)
Najlepiej ok 7 dni burzliwej fermentacji, 2, 3 tygodnie cichej, potem butelkowanie. nie przesadz z cukrem / slodem do butelek. uwaga z czystosacia. mozna rozwalic latwo warke.
Jakie drozdze bedziesz zadawac? Warto robic zaczyn - plynne na kilka dni przed zadaniem a suche kilka godzin przed zadaniem. No i uwaga na temperature. Idzie cieplo a w wysokich temperaturach nawet jak nie zabijesz drozdzy to moga wkrasc sie owocowe nutki. Warto zmajstrowac sobie lodoweczke ze styropianu :)
Powodzaenia!
kohorta legionu --> W tej grze 99% czasu i tak spędza się nad mapą taktyczną. Widok 3d to tylko nikomu nie potrzebny dodatek.
Gra generalnie ciekawa. Martwi mnie mała ilość scenariuszy. Ogólnie jestem na tak :-)
O tej grze zrobiło się całkiem głośno jak zmienili interface na prośbę niepełnosprawnego Fana (na wzór starych RPGów)
Do poczytania chociażby tutaj:
http://www.dsogaming.com/news/legend-of-grimrock-fan-requests-a-gui-for-disabled-people-devs-respond-and-add-it-in-due-time/
Bardzo miły gest :-)
dzięki :-)
Success!
Sending email now.
Thanks for supporting Legend of Grimrock! Please check your email for more information. You should receive your product shortly.
Masakra, bez wydawania kasy w zasadzie nie ma co robić. Gdyby ceny były "applowe" miało by to jakiś sens, ale wydawać ~60zł za jeden nieszczególnie fajny samolot? Przegięcie.
Uff,
Korciło mnie żeby kupić wczoraj na steam za te 40 eurasów. Dobrze że tego nie zrobiłem. 70zł GOLa dużo bardziej mi odpowiada :>
Kupiłem, pograłem i uczucia mam mieszane.
Niby gra się całkiem znośnie, frajda jest ale brak możliwości trenowania milicji czy niszczenia otoczenia jest wysoce irytujący.
Ktoś wie czy da się chociaż zarządzać ekwipunkiem z poziomu mapy? Czy dzielenie sprzętem ma odbywać się dwójkami?
dla mnie główna strona ok (na pierwszy rzut oka). Przyzwyczaić niestety się trzeba ale wygląda że będzie lepiej.
Jestem na nie jeśli chodzi o duże guziki na forum, czuje się jak bym miał zwiększoną czcionkę do 150% ;-)

Lysack --> Warszawa ;-) Dzięki za zaproszenie :D
Wracając do tematu, byłem, Tata wpasował Xarę i nie wygląda to źle. Na przód ciut może ciasno (kwestia pewnie wprawy) ale tyłem bez problemów. I faktycznie sporym plusem są te słupy, bo drzwi można otworzyć bardzo swobodnie
Zdjęcie poglądowe jak by kogoś jeszcze interesowało --->
Nutka --> Dzięki, cenne rady.
Bodokan --> Na długość powinno być ok. Dzisiaj umówiłem się tam i będę próbował wpasować się Xarą Ojca. Zobaczymy, jak się uda to pstryknę fotkę ;-)
Co do piwa to działalność zawieszona, nie mam w mieszkaniu gazu a jak pomyślę o gotowaniu 30L brzeczki na prądzie to ....
Przymierzyć, przymierzę, z tym że mam teraz śmiesznie małe auto, martwię co będzie przy większym. Nie mam wybranego nic konkretnego, dlatego liczyłem trochę na doświadczenia forumowiczów.
szybkonogi --> Problem w tym że w 90% przypadkach podają szerokości aut bez lusterek bocznych.
Wolałbym uniknąć sytuacji kiedy muszę składać lusterka przed wjazdem w miejsce
mirencjum --> Wjechać, wjadę. Z 5 cm zapasu bym pewnie potrzebował.
Martwi mnie, te 20 cm różnicy między normą a tym konkretnym miejscem. Czy to faktycznie dużo czy raczej olać?
Simen_01. Słup ma ok 40cm grubości, także w miejscu drzwi jest mniejszy problem, aczkolwiek dzieciaka w fotelik pewnie spokojnie nie zapakuję.
Witam,
Pojawiła mi się możliwość zakupu miejsca postojowego po dość okazyjnej cenie.
Problem polega na tym, że przy wjeździe na miejsce stoją dwa słupy a szerokość między słupami wynosi równo 210cm.
Normą dla miejsc parkingowych jest 230cm. Pytanie: czy takie wąskie miejsce będzie użyteczne? Czy samochody pokroju: Touran, Zafira, C4 wjadą bez większych problemów? Jak wasze doświadczenia w tej kwestii?
Dzięki za wszelkie uwagi.
T_bone --> Bardziej chodziło mi o to że wszelkie główne założenia są wzięte z pierwszego UFO i wygląda niemal identycznie: Rozbudowa bazy, badania, produkcja, misje taktyczne itp. itd. To że każdy z elementów gry jest w jakimś stopniu rozbudowany w porównaniu do poprzedniczki wychodzi tylko na plus.
Odpalając pierwszy raz Xenonauts ktoś kto grał w stare UFO, od razu wie co robić :-)