Tyle czekałem na taką informację... w końcu, już bym chciał złożyć pre-ordera...
...i widać różne pory dnia, tor Top Gear...smakowicie
Z niecierpliwością czekałem na NFS Hot Pursuit ze względu na sentyment jaki czuje do pierwszego Hot Pursuit (NFS3) i Road Challenge(NFS4). Oczekiwałem bardzo dużo...
Po oglądnięciu parunastu materiałów wideo, zagraniu w demo jestem zawiedziony i mimo wielkich chęci stania się posiadaczem tej gry nie kupie jej.
Gra wygląda pięknie, jest efektowna, samochody i lokacje świetnie się prezentują. Do tego zmienne warunki atmosferyczne, zmiana pory dnia itp. No przypominają mi się tamte stare NFSy gdzie takie rzeczy były standardem.
Ale...
No właśnie, temat pościgów jest tematem, który znacznie bardziej można rozwinąć.
Strasznie rozdrażniły mnie te je***e ściany, które są wszędzie i długie proste z prostymi zakrętami. No panowie, pościgi mają być efektowne. Dlaczego nie mogę zapchać przeciwnika w jakiś rów gdzie skończyła by się jego jazda. Dlaczego ścigany nie może wpaść w płot robiąc spustoszenie rozwalając go i po drodze jakieś krzaczki, budy itp. Dlaczego jako uciekający mam tak mało miejsc gdzie mogę się ukryć, zawrócić, pojechać skrótem. Dlaczego jestem tak ograniczony przez świat gry?! Dlaczego pościg to jazda prawie cały czas z maksymalną prędkością. Gdzie są przeszkody w postaci ruchu ulicznego? Przecież ucieczka to nie tylko gaz do dechy i strzelanie jakimś MPM. A gdy ja jestem ścigającym dlaczego mam uderzać tyle razy w przeciwnika? Po cholerę ten pasek "życia"? Nie mogę znieść faktu, że przeciwnika zatrzymam tylko wtedy gdy jego pasek "życia" zniknie. Wtedy nagle samochód robi wielkie bum. Chciałbym by w takiej grze moje umiejętności ścigania decydowały o tym czy przeciwnik wyleci z toru, rozwali się, zacznie koziołkować. A tak to go cały czas uderzam i uderzam, i uderzam, czasem porządnie w niego przywalę, a on dalej jedzie i jedzie bo ma jeszcze te parę milimetrów paska życia. Na koniec go lekko musnę a on zaczyna koziołkować bo poziom "życia" zszedł do zera. Chciałbym by gra o pościgach policyjnych była inna. Dalej chciałbym by był to Arcade, ale chciałbym by ucieczka czy ściganie to było też zastosowanie odpowiedniej techniki, manewrowanie pomiędzy innymi użytkownikami ruchu, by gra stwarzała jakieś wyzwanie... A tak to dostałem zabawę w ganianego.
Żeby nie było, uważam, że kraksy wyglądają naprawdę efektownie, ale dla mnie są przesadnie oskryptowane. Nie mam praktycznie żadnego wpływu na to jak mój przeciwnik skończy żywot.
Przyznaję, nie grałem w pełną wersje gry. Może gra jest naprawdę wciągająca. ALE od podtytułu HOT PURSUIT oczekiwałem prawdziwych pościgów, a nie zabawy w ganianego. Efektowniejsze pościgi mogę na multi zorganizować sobie ze znajomymi w GRIDZIE.
Pozdrawiam.