Tak się zachwycacie mechanikami walki, a jak dla mnie to te pokazane walki szorują po dnie, nie umywa się do Wieśka, AC, a nawet bym zarzucił, że Gothic 2 był bardziej dynamiczny w starciu z kilkoma wrogami na raz mimo bardzo ograniczonych (drewnianych) możliwości w boju i powtarzalności, jestem laikiem, możecie mi wypominać, że się nie znam, ale moim zdaniem to po prostu śmiesznie wygląda, wrogowie grzecznie, honorowo i kulturalnie czekają na swoje 10 sekund, żeby amatorsko używać swojej broni, boss jakby taki... jakby już wiedział że protagonista go rozwali i rzuca byle czym, żeby nie wyjść na słabego, a po zdjęciach widzę, że główny bohater chyba nie wie jak się trzyma miecz w dłoniach. Póki się to nie zmieni to raczej nie pogram, ale wam życzę jak najwięcej frajdy i udanej zabawy, miłego tam!
5-tka już była wielka pani redaktor, po za tym co nam mówi ten artykuł? Zupełnie nic, najpierw do poprawy, a później do usunięcia...
Kupiłem na promocji za ok 80 zł na steam, z filmików gra miała widoczny potencjał, ale jak na grę z 2024r. to za darmo tej gry bym nie przeszedł, jako że już zapłaciłem i szkoda mi tych pieniędzy i czasu jaki już spędziłem w grze to przejdę już ten ściek do końca. Nie polecam, a nawet odradzam. Sterowanie postacią mega drewniane i nieintuicyjne. Sama postać Robin Hood'a jest zwykła, niepociągająca. Fabuła jakaś taka płytka, postacie i dialogi tak samo, nie da się wczuć w klimat tej legendy i jego historii. W sumie tu fabuły nawet nie ma :D a mega minusem jest też brak wyborów, istnieje tylko jednolinijny główny wątek w każdym zadaniu i tyle. Błędy błędami na błędach błędy poganiają!!! Mechanika gry, tekstury czy blokady świata zrobione tragiczne, jakby na odpier... Znajdźki z jakimiś łamigłówkami dla 10-cio latków, gdzie więcej trzeba się męczyć i biegać czy przestawiać niż myśleć nad ich rozwiązaniem, a profit z tego później mdły i nie oddający tego co włożyliśmy w jego zdobycie, gdzie paredziesiąt metrów dalej w jakiejś spalonej wiosce dostać możemy lepszy ekwipunek - żenada. Zadania proste jak budowa cepa, zero zaskoczenia, zwrotów akcji, brak jakichkolwiek dreszczy emocji. Budowa wioski tylko tutaj jakoś w miarę dobrze wyszła, no i zbieranie surowców też na plus oprócz masy zbugowanych skał minerałów do wydobycia. Najbardziej rozwala magazynowanie tego wszystkiego co zdobędziemy, stackowanie lipne, brak opcji podziału stacka lub wzięcia z niego jednego przedmiotu, opcja handlu woła o pomstę do nieba, bo można bez problemu przez przypadek sprzedać swój podręczny ekwipunek czyli np. miecz, siekierę, kilof lub łuk. System ulepszania postaci i samej walki nawet w porządku, chociaż w grze, która tyle kosztuje i jest o takiej legendzie jak Robin k..a Hood, jeśli chodzi o walkę wymagałbym czegoś więcej, coś np. na poziomie Assassin's Creed, a to bardziej leży przy Gothicu jak mam być szczery (nic nie mam do Gothiczka, kocham to cudeńko). A grafika to już w ogóle w grach była na tym poziomie 20 lat temu. Twórcy zatrzymali się chyba na latach 2000, albo budżet mieli tylko na alkohol i postanowili zrobić grę zamiast się napić. Dla zabicia czasu to jest nawet nudne, denne i nieciekawe. Oceniam na słabe 2/10
Ziomuś, teleportować się da tylko z magicznego okręgu do okręgu (czerwony pentagram). Podpowiem jeszcze, że niektóre kamienie teleportacyjne są blisko tych kręgów lub ma je któraś z postaci, z którą możemy pohandlować w danej lokacji ;)
Raczej zdecydowana większość graczy w Kroniki to gracze z innych Gothiców, jak nie wszyscy, dlatego śmieszy mnie to ostrzeganie, że tu czy tam jest niebezpiecznie, bo wiadomo, że najlepiej najpierw robić jakieś łatwe poboczne misje dla doświadczenia i zbudowania mocnej postaci do tych trudniejszych, ale i tak fajnie jest wszystko opisane, dziękuję za solucje, bo gierka nie jest dopracowana do perfekcji i czasem wychodzą bugi i błędy, a dzięki temu wszystkiemu czasem już wiem, że muszę wczytać gierkę, pozdrawiam ;)