Nie wiem jak tak można spartolic dobrą grę... Jak na androida nie jest tragiczna, ale w porównaniu do Birth by sleep wypada bardzo blado :( współczesnej młodzieży może się spodobać, dla mnie jest kiepska.
No nie jest to moja ulubiona część, do genialnego Origins się nie umywa, ale muszę przyznać, że i tak jest bardzo dobra :) moment w którym Harry biega po tym labiryncie pokoi, każdy taki sam... Niezła jazda :D jak w prawdziwym koszmarze.
Gra jest świetna według mnie, idealnie wpisuje się w klimat, który lubię :) niestety, na psp średnio się spisuje - po wyjściu Jill z wieży i zakończonych walkach z Nemesisem czarny ekran... :( ale i tak uwielbiam.
Gra jest genialna, była dla mnie wyzwaniem, ale i czystą przyjemnością. Kiedy już wyczułam, że zbliża się koniec to siedziałam nad nią non stop, nie mogłam się oderwać. Polecam :D
Gra jest dość trudna, ale warta uwagi :) póki co ma u mnie mocne 7,5 :) ogólnie fajna, lekko mroczna grafika, ale bardziej kawaii :P sama postać - super! :)
Szału nie ma, znam dużo bardziej wciągające gry, ale jako przerywnik jest fajna :) lubię ją, choć nie należy do tych nas którymi spędzam najwięcej czasu.
Dla mnie czysta przyjemność i odmiana. Super szybka rozgrywka, przyjazne sterowanie, super pomysł :) podoba mi się bardzo. Obok Little big planet i Silent hill aktualnie moja ulubiona pozycja :) ??
Zdecydowanie jedna z najlepszych gier z którymi miałam do czynienia, wciąga mnie nieziemsko - klimat bomba, powiedziałabym, że znacznie lepszy niż w filmach ;) zdarza mi się nawet podskoczyć grając. Cud, miód i orzeszki. Z ostrzeżeń: oszczędzać healthy drinki! :) I olać walkę, chyba, że nie ma innej opcji.
Jestem wielką fanką GITS i po prostu czuję się strasznie zawiedziona! Motoko super, reszta też, Tachikomy są tak urocze jak w anime, ale rozkłada mnie na łopatki totalnie kiepskie sterowanie! Podejrzewam, że dla niektórych stanowiłoby to wyzwanie, dla mnie jest źródłem totalnej frustracji. Lipa, ale klimatyczna... Wielka szkoda.
Dla mnie szału nie ma, jedynym plusem jest postać Mokujin :) urocza jest, choć w walce słaba. Granie niedźwiedziem ma także swoje plusy :D o dziwo jednak najlepiej wymiata Lili - z czasem może zmienię zdanie, ale póki co dość pozytywnie.
Dla mnie znacznie lepsza od Tekken 6 - głównie dlatego, że jestem fanką ;D poza tym hara kiri są epickie, a jak udaje mi się wkręcić przeciwnika w mechanizm to jestem zachwycona.
Na grę zdecydowałam się pod wpływem impulsu - według mnie jest poniżej przeciętnej, a jestem początkująca jeśli o gry chodzi. Do pogrania jako odskocznia jest ok, ale na dłuższą metę irytuje. Ścieżka dźwiękowa jest spoko. Sam patent z montowaniem np na głowie broni, np miecza albo pistoleta jest tak absurdalny, że ratuje w moich oczach lekko produkcję :)
W zasadzie Psp kupiłam z myślą o tej grze, chociaż miałam trochę wątpliwości :) przede wszystkim: jest urocza! I nie sądziłam, że coś mnie tak wciągnie. Bardzo kolorowa, pozytywna, w dodatku można sobie "szmaciankę" wystroić :D
Gra bardzo przyjemna - nie przyprawia mnie o dzikie wkurzenie i chęć rozwalenia sprzętu, ale też nie jest dziecinnie prosta. W paru miejscach wyobraźnia mnie lekko zawiodła i musiałam zetknąć na filmiki na yt, żeby ogarnąć o co chodzi, ale ogólnie bardzo intuicyjna.