de99ial

de99ial ostatnie wypowiedzi na forum i w komentarzach

02.02.2019 17:46
1
odpowiedz
de99ial
14

Witam. Trochę pograłem w tą gierkę i jedno, co mogę poradzić nowym jak i starym graczom, to grać bez płacenia za cokolwiek. Nie warto ! Grać za free i for fun. Devsom chodzi tylko o kasę a opinię graczy mają w 4 literach, może gorsze wyniki finansowe zmuszą ich do naprawy błędów (mechanika i booty).

Pozdrawiam.

18.01.2015 21:14
odpowiedz
de99ial
14

Ja również uważam iż te misje są prowodyrem wszelkiej maści napięć wyzwisk reportów i daleko idącym sku*wysyństwem. Przemilczę fakt rozpoczynających się ferii i grającej tak zwanej gimbazy. Nawet jeśli są ludzie którzy mają wy*ebane na te misje są zmuszeni w tej żenadzie uczestniczyć(innej opcji nie ma).
W takich sytuacjach nie ma miejsca dla graczy którzy chcieli by się odprężyć, nie ma miejsca dla graczy próbujących podnieść swoje tak zwane statystyki bo nie da rady,niestety. Jak zwykle pochlebnie na takie tematy wypowiadają się ci tak zwani lepsi gracze którzy mają któreś tam konto, bo ktoś im łopatą włożył do łba jak grać i gra dla nich jest wszystkim.
Reasumując - misje to jedno wielkie szambo, ostatnie update niedopracowane to kolejne gówno,nerfienie czołgów a w szczególności czołgów premium to już sku*wysyństwo.Dostępność nielegalnych modów i fakt że WG nic z tym nie robi to również nie jest w porządku.
Co raz więcej moich znajomych rezygnuje z tej gry dzięki takim praktykom. I ja również nad tym się coraz bardziej zastanawiam.

30.12.2014 21:40
odpowiedz
de99ial
14

Ciekawe, kiedy Wałgeaming zacznie sprzedawać szczepionkę na ten dziwny wirus " tym go nie pokonamy " lub "to musiało boleć" szerzący się nagle i bez ostrzeżenia. RNG robi z tej gry coraz większą błazenadę.

29.11.2014 17:40
😈
odpowiedz
de99ial
14

jakże słabiutkich trolli ma Wałgeaming, jak zdarta płyta że cię zacytuję: Więc co tu jeszcze robisz? oj Asmodeusz nie pogrążaj się już bardziej bo to są tylko gry, czas wyjść z domu mamy weekend.

29.11.2014 13:44
😐
odpowiedz
de99ial
14

eh, niby legenda forum a czytanie ze zrozumieniem leży. napisałem "czekam" na WT jako alternatywę dla tego zbugowanego padła z milionami algorytmów i jak sam zauważyłeś (brawo!) to było w kwietniu 2013. WT nie spełniło moich oczekiwań, natomiast kolejne patche WG pogrążyły tą grę totalnie. daruj sobie odgrzebywanie starych postów, bo jak napisałem to zajęcie dla słabych trolli Wałgeamingu. jakie gry są każdy widzi i twoja marna opinia o WoT czy WT nikogo nie interesuję, gracze głosują i ocena 5.9 nie jest najlepszą rekomendacją.

29.11.2014 01:11
odpowiedz
de99ial
14

Spokojnie klakier bo ci żyłka pęknie i dostaniesz nagrodę Darwina. Masz jakąś paranoję na punkcie WT? Nawet nie mam tam konta, słaby troll jak na "legendę" forum. nie pozdrawiam.

29.11.2014 01:02
😈
odpowiedz
de99ial
14

Asmodeusz-bot Wałgeamingu, już miałem nadzieje że jesteś na szkoleniu w Mińsku a tu taki zonk.

23.11.2014 20:43
odpowiedz
de99ial
14

Gra się kończy, bo ileż można jeździć czołgiem po mapie. Kiedyś przyjdzie czas znudzenia, osoby które zaczęły grać 2-3 lata temu odchodzą, a nowych graczy dopada selekcja na niski tierach przez co rezygnują. Taki wotowski ujemny przyrost naturalny. ;)
Wcześniej jak co 2 patche były nowe czołgi ludzie mieli co robić, kolejna linia do grindowania, teraz to się skończyło, albo wymyślą coś nowego, albo gra wyschnie jak bajoro.

10.11.2014 11:40
odpowiedz
de99ial
14

ja najlepszy nie jestem ale uczciwość jaką się wot chwali i wymaga od graczy mnie osłabia bo szanse w grze na poziomie 25%- 75% to typowe białoruskie rozumowanie. ludzie częściej śledzą staty niż grają i kampią w krzakach. polityka WG jest nastawiona tylko na "nowych" graczy i to niszczy tę grę. hasło "graj za darmo" już nie śmieszy tylko jeszcze klakierzy próbują na forach zniechęcić do grania swoimi urojeniami o grze na starym silniku i wymaganiami z NASA.
dla mnie to czyste chamstwo i polega tylko na wyciąganiu pieniędzy.
na X tierze nawet na premium jest ciężko cokolwiek zarobić i mieć satysfakcję z rozgrywki
uważam że czy grasz losowo czy też w klanach ,drużynach nie powinno to mieć znaczenia. ale tu chodzi o zyski za wszelką cenę. wyniki 15:2 i odwrotnie na pewno nikogo nie bawią.
mam nadzieję że powstanie nowa gra i odinstaluję ten białoruski wyrób. a takich strzałów że pocisk trafia a gościowi nawet lakieru nie zarysował bardzo wiele, ale to przegięte RNG ustawia wynik rozgrywki i tylko dlatego pomidory często wygrywają z fioletami bo na "god mode" od systemu to nawet gold ammo nie poradzi. "nowi" gracze tego nie zauważą a starych szlag trafia bo są dymani przez WG i nic nie poradzą. błędy i padające serwery to dzisiejszy obraz WOTa.
chamstwo i uczciwość od Łukaszenki. czołgiem

24.05.2014 21:41
😐
odpowiedz
de99ial
14

Gra ma wiele wad. Zalet kilka też się znajdzie.

Jednak moim zdaniem przeważają wady. Wymieniać ich nie ma po raz kolejny po co. Ograniczę się do paru, które będą powielone.

- nie zrównoważony MM dla pojazdów stockowych i ciężkich

- losowania graczy, w których w jednej drużynie przewagę stanowią gracze o dużo lepszych umiejętnościach

- przegięte niektóre typy pojazdów ( jak na swój tier)

- strzały za zero

- znikające pociski

-znikające czołgi, albo pojawiające się znikąd

- porażki/zwycięstwa 15 do 1-5

- długie serie porażek i znacznie krótsze zwycięstw

- gra dalece odbiegająca od realiów historycznych

- archaiczny silnik gry

- czynnik ludzki

Nie zdziwi mnie, gdy kiedy pojawi się w końcu rywal WoTa ( w prawdziwym tego słowa znaczeniu ) i masa ludzi przeniesie się do konkurencji. Powody migracji będą bardzo różne. Począwszy od "przejedzenia" się WoTem, poprzez chęć spróbowania czegoś innego, a skończywszy na oczekiwaniach, że konkurencja stworzy grę, która mniej, lub bardziej trzymać się będzie jakichś realiów, nie będzie oderwana od rzeczywistości i w której czynniki losowe nie będą miały tak dużego wpływu na losy rozgrywki, jak w produkcie WG.

23.04.2014 22:14
😍
odpowiedz
de99ial
14

"W WG pracują (naginając definicję tego słowa do: granic możliwości/białoruskich realiów) dwa typy podludzi:
1. Zajmujący się księgowością, pieniędzmi, promocją, reklamowaniem gry, kontaktami z mediami, oraz graczami: cwaniacy, manipulanci, oszuści i kłamcy, hochsztaplerzy, złodzieje, moderatorzy forum.
2. Zajmujący się programowaniem, grafiką, "optymalizacją" itd. - małpy, durnie, głupcy, niekompetentni kretyni.
I wy oczekujecie, że firma w której tacy ludzie pracują przejmie się czymkolwiek i weźmie pod uwagę wasze płacze?"

30.03.2014 22:51
👎
odpowiedz
de99ial
14

Nad czym tu debatować - mi wystarczyło 2 miechy w 2014 i ostatni tydzień po przerwie - ta gra to kiła nie mająca nic wspólnego z hasłem "za darmo". Im więcej grzebią tym więcej trzeba dokładać.
Na stoczonych 60 bitew w ostatnim tygodniu tylko w 5 byłem na plusie, pozostałe na czerwono. I szczerze - wisi mi to i powiewa. Nie dołożę do tego cyrku ani grosza więcej . Będę sprzedawał po kolei każdy czołg , kredyty wystrzelam, a w pustym garażu z "0" na koncie postawię klocka i wsadzę chorągiewkę pożegnalną.

17.02.2014 11:00
odpowiedz
de99ial
14

MSI G41M-P33 Combo Intel G41 Socket 775,

procek Quad core Q 9550 2,83GHz,

Gigabyte GTX 460 1GB GDDR5,

8GB ram DDR3,

HDD Seagate 500GB sata,

win7 Ultimate

16.02.2014 11:51
😉
odpowiedz
de99ial
14

@Johny95: też miałem na początku problemy z lagami ale to w dużej mierze wina ustawień grafiki ;) do tego wyłączyłem parę programów pracujących w tle i teraz chodzi dobrze, chociaż szału nie ma ;)

14.02.2014 17:51
odpowiedz
de99ial
14

@TCPIP: chłopie jesteś swierzak co ty możesz o tym wiedzieć ?? jak była zamknieta beta i początek otwartej(byle pomidor i dzieciak nie mógł się dostać) to bitwy w stylu 15:1 zdarzały się raz na 3-4 dni , ba nawet obie drużyny pisały " print screan" bo nie mogły uwierzyć z wyniku , i bitwy były po równo 5-5 potem 10-10 nawet z przegranej sobie wszyscy gratulowali bo była dobra walka i takie porażki to aż można było przegrać , teraz jak gra się stała ogólnodostępna to byle dzieciak ściąga i instaluje i bitwy 15:1 to są co drugie bitwy.

Wszystko właśnie zepsuła dzieciarnia i booty WG.

02.02.2014 17:23
odpowiedz
de99ial
14

Popieram w 100% Jak dla mnie to już od 8.9 ta gra jest jedną wielką obłudą. Jak tylko pojawi się jakiś quest np "wygraj x bitew" albo misje miesięczne dostajesz po dupie tylko po to żebyś nie wykonał, ale śliniąc się na czołg premium kupił go w uwaga!... promocji która przypadkiem na niego jest.. Satysfakcja z gry minęła. WG ewidentnie przyjął strategię zero grywalności - tylko zbieranie kasy z naiwniaków. Wcześniej kto umiał grać i miał pojęcie o grze to wygrywał, kto był baranem dostawał po (_!_) a teraz??? im większego nooba spotkasz na drodze tym większe prawdopodobieństwo że cie zgnoi.. ty pudłujesz lub rykoszetujesz a noob wali krytyki raz po raz.. Wprowadziliby uczciwy abonament powiedzmy 20zł/mc i prawdziwie uczciwe zasady a nie cyrk. Widać zresztą po liczbie graczy, jeszcze przed 8.10 w weekend spokojnie było aktywnych 260-280k graczy, teraz ledwo 200k.. Już raz kasowałem konto, chyba czas na kolejny. Jeśli rezygnujecie polecam skasować bo te dupki potrafią się później chwalić ze mają tyle milionów graczy zarejestrowanych, szkoda tylko że ledwie 20% z nich gra.. LOL.

22.11.2013 22:59
odpowiedz
de99ial
14

Wiadomo, ktoś przegrywa, ktoś wygrywa, ale np 36 razy????? z seriami porażek jest ciekawie np kilka dni temu pograłem i co na 16 gier wygrałem 14(14/16). Ktoś musiał przegrać, ale zaraz zaraz gram dalej i co???
14/35.......dwoiłem się i troiłem i nic nawet xvm pokazywał 70% to była porażka. Balans od WG którzy twierdzą że balansują czołgi i masz w teamie 2x E100 z 5k walk i WN 650 a na przeciw 2x E100 z 20k walk i WN 1500.
Druga sprawa która mnie po prostu rozbraja.....mianowicie czołg T110E5, mam na nim chyba coś koło 380 walk no i tak........do 250 walk miałem na nim WR 58% i się zaczeło, do tej pory mam 52%....czemu????? no właśnie:
-Nie oduczyłem się nagle na nim grać
-Jaki by mi MM team nie wylosował czy to 45% WR czy 64% WR są przegrane, ciągle,
-strzelanie nim to już kolejna sprawa mierzę, strzelam i co pociski lecą i tak tam gdzie chcą choc działo ma piekielnie celne (strzelając 6 razy w bok innego E5 ani razu nie zadałem dmg) no ale zaraz ktoś napisze że nie umiem celować
Taka sama sytuacja dzieję się na T110E4, choc nie dawno zakupiłem także nagle z 58% WR mam 48%...............działo 295 penetracji i 2 strzały w objecta 704 w górę nadbudówki......bez penetracji......strzał piękny w bok E50 m nad przednim kołem i?????? bez penetracji, a i w wieżę T54E1.....tym go nie pokonamy........................
Naśmiewanie się i twierdzenie że ktoś musi przegrać aby wygrał ktoś w przypadku WG ma duże znaczenie......choćbyś robił wszystko MM i tak zadecyduje już na starcie do której grupy Cię zaliczyć. W przypadku wielu zwycięstw wiadomo gdzie Cie zaliczy bo balans wygranych musi być......Niby płacz zbędny, zacisnąć zęby i zmienić czołg ale jeśli ktos ma już te X tiery na które zapracował i wie jak nimi grać nie ma z tego funu...bo ich pancerz się nie liczy ze wzgledu na gold ammo a RNG tak Ci wylosuje że działo 300 penetracji na standardowych pestkach albo się odbije albo piżdzikowi zdejmie gąske. Można by takze napisać NO TO NIE GRAJ ODINSTALUJ...w moim przypadku nawet powiem że ta gra mnie uzalezniła, gram sporo ze względu na wolny czas lubię ale z pacza na pacza robi się coraz większy cyrk i nerwy a przecież nie gra w to 1000 osób tylko pare milionów, a nie płaczą tylko PRO na niebiesko i fioletowo którzy w 3 osobowych plutonach zagrali większość swych meczy...a solo na randomach giną pierwsi i płaczą jak małe dziewczynki.

15.11.2013 20:50
😡
odpowiedz
de99ial
14

WG ma totalnie pojebanych programistów z dupy wyciągniętych, bo nawet uczniowie Technikum Informatycznych potrafią napisać program który ma X zmiennych i dopasować je do siebie pod różnymi względami.... Czy tak ciężko jest napisać MM, żeby fioletowi grali z fioletowymi, niebiescy z niebieskimi, a jebane czerwone matoły grały albo ze sobą, albo żeby wyskakiwał im komunikat "Jesteś debilem i nie masz możliwości grania w tą grę". Już mnie to wkurwia wczoraj losowało normalnie, a dziś ciągle jebane pomidory.... Jeszcze jak kiedyś jeździli na pałe to przynajmniej spotowali, a teraz wchodzą do gry i garaż lub chowają się na końcu mapy... Na każdym tierze tak jest... Gram e100 to trafi się zawsze jakiś pluton co jedzie się schować i czakają aż reszta padnie i potem płaczą, gram 5 tierem to samo... Na Pz. sfl miałem wczoraj WR 55+, a dziś [edited] ~40-42 to jest kpina. Jestem graczem zielonym i nie chce grać z czerwonymi małpami... [edited]nic na efektywność pisać nie musicie, jest np WIN 6/7 itp.... weźcie 1 pod uwage i przedziały bitewne
0- 800 pierwsza grupa i niech sobie bitwy losuje z samych tych graczy,
801-1000 to samo co wyżej
1001-1200
1201-1500
1501- xxxx
zrobić takie przedziały i po problemie... i wtedy jak ktoś bedzie mial 10/10 bitew przegranych trudno, bedzie mial wygranych jego szczescie, ale nie wymuszajcie sztucznie, żeby każdy miał WR 50% bo wychodzą takie kokosy, że np ja dziś mam WR ~20-30%, a co bitwa jestem w top 5 swojego teamu pod wzg expa i dmg

11.11.2013 23:21
odpowiedz
de99ial
14

Gdzieś na forum czytałem, że któremuś z pracowników WG wymsknęło się, że jak któremuś graczowi idzie dobrze, to "podnoszą mu poziom", to znaczy utrudniają grę. W zasadzie nie mam nic przeciwko temu, żeby np. losowało mi bardziej doświadczonych przeciwników. Utrudnianie przez dorzucanie masakrycznej liczby noobów już mniej mi się podoba. Ale... wydaje mi się, że WG uczynił to w dużo bardziej prymitywny sposób. Rodem z gierek arkadowych z ubiegłego stulecia.
Casem idzie lepiej, czasem gorzej. Normalne. Czasem jednak zdarza się, że idzie świetnie. Mam na przykład dzień z WR 65%, EFF na poziomie 2000 (moja przeciętna poniżej). I wtedy następnego dnia zdarza się magia. Nagle mnożą się strzały za zero, rykoszety, pudła, a we mnie nagle wszystko zaczyna wchodzić jak w masło. Na przykład dziś: na 10 wystrzelonych z E4 na pełnym skupieniu celownika pocisków (odległość 300-400m) 9 pudłuje. Albo strzelam z T34 w KV-1S w dolną płytę z 30 metrów. Ja skątowany, on na wprost. Raz za zero, raz nie przebijam! On strzela dwa razy robiąc mi dmg. Penetracja 175 i pancerz 75 wygrywa z penetracją 248 i pancerzem 102? JAJA SOBIE ROBICIE? Może nie jestem super graczem, ale wiem gdzie strzelać i jak.
Jakie są wasze obserwacje? (bo nie sądzę, żeby WG się na ten temat wypowiedziało.) Jeśli faktycznie to jest ich sposób na "podnoszenie poziomu rozgrywki", to chyba nie pozostaje nic innego jak poczekać na konkurencję...
I jeszcze jedno. Dużo częściej rzuca mnie na wysokie tiery.

02.11.2013 15:00
odpowiedz
de99ial
14

To jest kwestia podejścia do tej gry ;)

Moim zdaniem największym winowajcą złego samopoczucia i frustracji są... statystyki. Ludzie mają świadomość, że przegrana gra będzie już do końca kariery WoT liczona w statystykach. Z resztą wygrana też, już nawet spotkałem się z opinią, że nie warto grać 7vs7 bo i tak się nie liczy do statystyk! I tak błędne koło się zamyka. Mnóstwo graczy gra tylko z myślą o numerkach, nie pograją typem czołgu który jest słabszy (np. LT, arta) bo boją się, że przez to spadną im statystyki (a pewnie spadną, bo LT grać trudniej a już szczególnie na randomach).

Rozwiązaniem byłoby uwzględnianie statystyk z ostatnich 1000 bitew. Klany miałyby wykładnik do rekrutacji, a gracze mogliby trochę odpuścić.

Inna sprawa jest też taka, że tak na prawdę ogólny poziom randomów wzrasta bardzo powoli asymptotycznie do jakiejś tam wartości. Jest poziom, którego random nie przekroczy i zazwyczaj jest to po prostu przeciętna gra. Kiedy gracz wychodzi ponad ten poziom, zaczyna się frustracja. Dlatego w pewnym momencie dobry gracz powinien, chce czy nie chce, powinien znaleźć sobie team do grania i grać kompanie / 7vs7 itd. Bo random staje się schematyczny, nudny, w gruncie rzeczy każda gra wygląda tak samo, nawet jeżeli jest to inna mapa ;]

29.10.2013 17:45
😐
odpowiedz
de99ial
14

Na >10 meczy wygrałem dzisiaj... 2? Nieważne co zrobisz, i tak dostajesz po dupie. W ostatnim wrogi IS-3 z dokładnie 333hp* został sam na: KW-1S, ISa, T-44 i T69. Wygrał. Po tym wyłączyłem na dzisiaj grę, nie będę się wkur... RNG rządzi w tej grze jak chce....

22.10.2013 23:10
😐
odpowiedz
de99ial
14

Gra stopniowo traci dobrych graczy i przychody. Wg moich spostrzeżeń ta faza już nastąpiła. Znam całkiem pokaźne grono osób grajacych "w czołgi", ale praktycznie u wszystkich widoczne jest już zniechęcenie, przekładajace się na brak chęci do gry , ale tez na jakiekolwiek inwestowanie w grę. Praktycznie wszyscy mają spostrzeżenia dotyczące nieprawidłowego działania MM , a te usilne starania kilku forumowiczów starających sie przekonac innych że jest tak super , wzbudząją tylko uśmiechy i przynoszą wręcz odwrotny skutek. Brak jasnych i przejrzystych zasad MM , ale tez dotyczących zdobywania expa,i srebra , jak równiez ciągłe zmiany dotyczące różnych parametrów i drzewek powodują systematyczne odwracanie się od tej gry.
Teoretycznie to nic strasznego , bo każdego gracza mozna zastapić nowym, ale chyba każdy wie że najsilniejszą reklamą jest "poczta pantoflowa" , więc jesli tu idzie już fama o robieniu graczy w balona , to coraz trudniej będzie pozyskąć odpwoiednia ilość nowych na zastępstwo tych odchodzących. A nawet jesli się czesciowo pozyska , to i tak jest to ze szkoda dla gry , bo nowi siła rzeczy obnizają ogólny poziom , a przy MM mieszajacych nowych ze starymi wyżeraczami bardzo łatwo o wyniki typu 1-3:15 , co z pewnościa tez nie wpływa na pozytywnie na chęci do gry.
Nowe gry też startują juz z zupełnie innej pozycji niż WoT. Teraz gracze maja juz swoją opinie o zasadach tu panujących , więc nawet jeśli sięgną po nowe tytuły , to będzie to już z pewnym nastawieniem , co może spowodowac raczej nie za długi pobyt w świecie samolotów i okrętów. A z pewnościa nie złąpią za portfel , aby inwestować w tamte tytuły.

16.10.2013 00:10
😐
odpowiedz
de99ial
14

Jeszcze rok czasu i w tej grze zostaną same mierne małpiszony...
Czekam na odpowiedź WG na pojazdy pancerne we wiadomej grze i od tego uzależniam czy kasuję garaż czy jednak dam jeszcze jakąś szansę tej kupie gówna jaką stał się WoT.
Smutne że z całkiem przyjemnej gry, promocją nieludzi (bo inaczej tego nie można nazwać co spotykam ostatnie trzy dni w swoim teamie) obrzydzili mi czołgi do tego stopnia że nawet już nie myślę o innych sposobach odcięcia się od tego nałogu.
Już w dupie mam wydane pieniadze i czas jaki poświęciłem tej grze, tak jak WG ma w dupie zapewnienie mi przyjemności z gry, tak ja mam już głeboko w zadzie bycia pionkiem w popmpowaniu statystyk jaka to ich gra nie jest najlepsza.
Nie jest najlepsza i już nigdy nia nie będzie, przestała nią być z czasem gdy promować zaczęto legiony botów i "ja tu tylko szczelam sobie z A1".
Przewidywane ukrycie statystyk tylko potwierdza że małpy mają wolne do hasania po teamach plus idealnie pasuje do ukrywania stawianych przez firme botów.
A jeśli tym razem jakiś nawiedzony moderator zadecyduje że koniec mojej "zabawy", to dzięki misiu pysiu i nie zapomnij wysłać pogratulowań zaubererowi i mawerikowi że mogą być teraz spokojni o swoje dupska na A1.

02.10.2013 10:07
😁
odpowiedz
de99ial
14

@ bigfajfus : 10/10 dawno się tak nie uśmiałem ;) znając pazerność devsów możemy spodziewać się wprowdzenia kolejnych "ulepszeń" i tak to już zwykła nawalanka dla małolatów wyciągających kase od rodziców... ;)

29.09.2013 23:26
odpowiedz
de99ial
14

Randomy sa ustawiane i nic na to nie poradzimy, jesli masz przegrać to czego bys nie robil i ile zlota wystrzelil i tak przegrasz. Gadki typu "musisz robic min tyle dmg ile masz hp" mozna sobie odpuscic. Czasami jest to po prostu niemozliwe gdy pociski leca w gaski lub spadaja za lub przed czolgiem, ewentualnie urywaja glowe ladowniczemu nie czyniac dmg. Czolgi z druzyny, ktora musi wygrac, staja sie niesmiertelne gdy maja malo hp, kv-1siemkapl trafiaja z 400 metrow bez zgranego celownika, cudow jest duzo i mozna tak pisac w nieskonczonosc. Gra jest ustawiona tak by czerwone robactwo tez wygrywalo i robilo dmg. Inaczej mogliby się zrazic ciaglymi porazkami i przestac grac - mniej kasy dla WG.

18.08.2013 12:57
😐
odpowiedz
de99ial
14

"Ta gra jest najbardziej przewidywalną grą z jaką miałem kontakt . Grając normalnie , czyli randomy raz za razem, bez trudu w większości przypadków można przewidzieć wynik bitwy. Czasami mozna to nawet zrobić jeszcze przed naciśnięceim przycisku "Bitwa" - tak się dzieje gdy mam kilka wygranych z rzędu, wiem że kolejna bitwa będzie totalna klęska ( 1-5: 15), albo zajmą nam bazę w ciągu pierwszych kilku minut. Miewałem bitwy w takich okolicznościach , gdzie ubiłem 5 wrogów a i tak przegraliśmy wynikiem 5:15 - bywały bitwy gdy sam zadałem więcej dmg niż 14 moich współtowarzyszy z zespołu - dziwnym trafem zawsze bywały takie sytuacje włąśnie wtedy gdy trzeba było przerwać serię zwycięstw. natomiast gdy mam serię porażek , to wiem że nie muszę robić prawie nic a i tak za moment rozniesiemy w pył druzynę przeciwników. Myslę że nie dotyczy to wyłącznie mojej osoby , każdy z graczy który zacznie chociaż trochę analizować wyniki swoich bitew dostrzeże podobne zależności. Okazuje się więc że w tej grze wcale nie jest najwazniejsza umiejętność strzelania , zmysł taktyczny itp ( chodzi oczywiście o randomy, a w nich toczy się zdecydowana większośc bitew ), tylko umiejętność pokowywania MM. Jesli posiądziesz taka umiejętność to bez trudu staty zaczną zwyżkować , jesli nie to możesz liczyć tylko na to na co pozwala MM , czyli WR 50% +/- 2 do 3%. Czy rzeczywiście to działa zachęcajaco do dalszej gry ? Czy gracz który widzi jak niewiele od niego zalezy sięgnie do kieszeni i wyda cokolwiek na tak skonstruowaną grę ?"

23.04.2013 21:34
odpowiedz
de99ial
14

@ Crod4312 : czytanie ze zrozumieniem w szkole było? ;) to jest post beta testera "Palermosa", który ma WR 63% chyba nie powiesz że gość zapomniał grać nagle w WoTa ;) a co do tych wszystkich,to grają bo nie ma narazie alternatywy, poprostu lubią czołgi a WG ma monopol.

19.04.2013 17:37
😈
odpowiedz
de99ial
14

Pokazales klase miszczu... no comment no question

19.04.2013 15:22
😈
odpowiedz
de99ial
14

asmodeusz - znudzony miszcz randoma, uciekajmy!!! buha ha ha ha ha ha

19.04.2013 12:37
😐
odpowiedz
de99ial
14

Z forum WoT pozostawię bez komentarza :) " aaaa idźcie w pi**u z taka grą. Najpierw cztery gry po pięć minut gdzie nie można nic przebić albo strzały za zero i przegrane rzędu 2-15/4-15 a później w druga stronę trzy bitwy po pięć minut z wygranymi 15-3/15-4, gdzie jak masz wolny czołg to nawet sobie nie postrzelasz bo nie zdążysz. W ostatniej takiej bitwie chciałem objechać T57 HT od tyłu dwa AMX 50 Foch i tylko raz sobie zdążyłem strzelić bo już było po bitwie.

Przykład z takiej przegranej pięciominutówki walczę T26E4 SuperPershing przeciwko takiemu samemu czołgowi. Walka z odległości mniej niż 50 metrów. Strzelam mu pierwszy raz we włazy i zabieram 240 hp. Myślę jest dobrze. Ale trzy następne strzały oczywiście z penetracją i zero hp - w rezultacie w podsumowaniu po bitwie widnieją cztery strzały (z przebiciem) za 240 hp. SZOK

Ta gra ma już zero grywalności. Czekam tylko aż wprowadzą czołgi w War Thunder i mam gdzieś WoT-a. Pomimo niemałych zainwestowanych tutaj pieniędzy rozstanę się z tą grą bez żalu. "

16.04.2013 01:07
😡
odpowiedz
de99ial
14

Co wy wiecie na temat tej gry? ;) nie grałem jeszcze w tak zbugowaną celowo grę... Ten wpis znalazłem na jednym z forów : "Witam
Gram w WoT dla rozrywki.
To moja druga już "prośba" dotyczącą losowania.
Myślę, że w trosce o klienta, macie napisany program losujący, który dzieli w czasie rzeczywistym (przed każdą bitwą, musieliście kupić niezłe komputery i napisać nowe programy losujące) klientów (waszych graczy) na trzy grupy:
1. Aktualnie POPRAWNYCH - tych wystarczy tylko losować zgodnie z rachunkiem prawdopodobieństwa.
2. Aktualnie MOCNYCH - tych trzeba osłabić, poprzez współczynniki celności, penetracji, itd., (co ciekawe, bierzecie do obliczeń nawet statystyki startującego do bitwy konkretnego pojazdu)
3. Aktualnie SŁABYCH - tych trzeba wzmocnić, jak wyżej tylko odwrotnie.

Wszystko w trosce by było 50/50 i nikt się nie zniechęcał, ale Wasze programy się gubią i to zaczyna mnie irytować.
...
Ustawiając mnie w grupie MOCNYCH, narażacie mnie na konkretne straty finansowe w EURO), a to jest już niedopuszczalne dla mnie przynajmniej, mogę i chcę wydawać na Was pieniądze, ale z własnej woli, nie chcę być okradany.
Podam przykład z dnia dzisiejszego jak ustawiliście mnie do Grupy MOCNYCH:
Grałem Obiekt 268,
1. 8 razy z rzędu przegrałem,
2. ze średnim wynikiem bitwy: 0-9.625,
3. straciłem 90 min prywatnego czasu (na stres i flustrację a nie na rozrywkę),
...
Zaczynacie się koledzy gubić.
Proszę o odpowiedź:
1. jakie są zasady losowania (grupowania na POPRAWNYCH, MOCNYCH, SŁABYCH),
2. jakie współczynniki stosujecie,
3. kiedy zaprzestaniecie tego procederu?
Pozdrawiam
DobryAdam33 Michal Gordon Wczoraj, 17:22

Witaj Czołgisto!
Dziękujemy za cierpliwość oraz za kontakt, mamy nadzieję, iż będziemy w stanie Tobie pomóc.
To jakie czołgi trafia do bitwy wynika z kilku czynników.
Bitwy mogą mieć w sumie 12 tzw. Battle Tierów. Każdy pojazd, w zależności od swoich osiągów, ma przyznany pewien przedział Battle Tierów, określających bitwy w których może uczestniczyć.
Tutaj uzyskasz o nich dokładne informacje: http://wiki.worldoftanks.com/Battle_Mechanics#Battle_Tiers
Po zebraniu odpowiedniej ilości osób do bitwy na danym Battle Tierze, Matchmaker przydziela wszystkim odpowiednia "wagę bitewną". Na przykład czołg Tieru 8 ma wagę bitewną 40 a 9 - 60.
Jeżeli ów tier 8 jest czołgiem ciężkim, do jego wagi bitewnej doliczane jest 20%, tak więc ciężki czołg tieru 8 bedzie miał wagę bitewną 48. Po uwzględnieniu wszystkich podobnych czynników, może dojść do sytuacji, gdy jedna strona posiada o kilka więcej wyższych tierów, niz druga.
Więcej informacji o wadze bitewnej: http://wiki.worldoftanks.com/Battle_Mechanics#Vehicle_Weight
(Prosimy mieć na uwadze, iż druga drużyna również stara się wygrać. Wprowadzenie jakiegokolwiek systemu kontrolującego ilość wygranych i przegranych bitew, doprowadziłby do tego, iż wszyscy mieliby dokładnie 50% wygranych bitew. Bez względu na to czy grali czy byli AFK. W związku z tym, umiejętności bądź statystyki graczy nie są uwzględniane przy doborze do drużyny.)
Mamy nadzieję, iż udało nam się wyjaśnić ta kwestię, jeżeli będziesz miał jakiekolwiek dodatkowe pytania, nie zawahaj się z nami skontaktować!
Serdecznie pozdrowienia,
Michal Gordon
Wargaming.net Customer Support Service " Pomijając już strzały za zero np. do paierowej arty z działa 152mm i beznadziejnego losowania MM, to umiejętności graczy na randomach są praktycznie bezużyteczne...

12.03.2013 12:11
odpowiedz
de99ial
14

@ Asmodeusz: To dla jakiej firmy ty pracujesz to juz wiadomo i twoje chore insynuacje nikogo nie obchodzą. Nieżle musisz mież zrytą psychikę żeby śledzić ludzi na forach, powinnieneś się leczyć. A tak dla informacji to gram w WoT od ponad roku, grywam też w Battlefielda 3 i wiele innych gier MMO ale żadna nie jest tak niedopracowana pod względem grywalności jak WoT. Tutaj postawiono tylko na zysk i maksymalne wykorzystanie popularności tej gry, niestety narazie WG ma monopol i dyktuje warunki a szkoda bo gra miała swój klimat... @ capicho: z tym dodawaniem nowych tanków to już faktycznie parodia westernu ;)

11.03.2013 14:10
😈
odpowiedz
de99ial
14

@JacobGarvin: W tej specyfinej grze wszystko opiera sie na tzw. mikropłatnościach, jak pograsz trochę to sam się przekonasz że gra za free jest tylko hasłem reklamowym ;) Co do przyjemności z grania, na początku gra wciaga i to nawet bardzo, jeszcze nie wiemy co nas czeka więc ciekawość rekompensuje wszystkie minusy tej gry. Developerzy postanowili wprowadzić tzw. "balansowanie" rozgrywki, po to żeby uszczęśliwić wszystkich jak w socjalizmie więc nie bądź zaskoczony jak twoje czołgi raz będą super wytrzymałe a raz bedą z kartonu ;) Raz będziesz strzelał prawdziwą amunicją a raz gumową itd. itp. o wszystich absurdach tej gry możesz poczytać na forach w necie, są tez plusy bo możesz pojeździć sobie czołgami ;) @ Asmodeusz: daruj sobie te bajki o umiejętnościach, bo to dla nowego gracza będzie tylko źródłem frustracji a co do tej "tragicznej większości" to granie na randomach jest jak Lotto i wszystko zależy od szczęścia w losowaniu a nie od umiejętności - niestety...

03.03.2013 21:47
😜
odpowiedz
de99ial
14

Fakt, WoT zrobił się nudny jak flaki z olejem ;) grywalności to już nie ma rzadnej, ustawiane bitwy gdzie jeden z teamów jest zawsze wspierany przez system i booty, których w grze jest od zaj****nia :( czas poszukać innej gierki...

19.02.2013 22:34
😐
odpowiedz
de99ial
14

Najlepsze są relkamy tego czegos: Graj za darmo! jeszcze ktos w to wierzy? a miejsce w garażu to dostaniesz w prezencie. Może jeszcze rok temu tak, ale teraz to bez konta premium lepiej nawet nie zaczynać gry... Jasne, ci co maja IX w garażu napiszą zaraz, że nie trzeba wydawać ani złotówki na gre... ;)

13.02.2013 13:37
😡
odpowiedz
de99ial
14
0.0
PC

Zawsze będą zwolennicy i przeciwnicy ;) co nie zmienia faktu,że gra jest strasznie niedopracowana i tzw. bugi będą występować coraz częściej, jesli do tego dodamy mętne tłumaczenia supportu,to otrzymamy produkt bardzo niskiej jakości i firmę,której bardziej zależy na zysku niż na kliencie...

09.02.2013 13:18
odpowiedz
de99ial
14

@ 'WG zarabia na nas w bardzo kulturalny sposób' z takich tekstów, to dopiero polewka jest ;)

06.02.2013 10:31
😡
odpowiedz
de99ial
14

Kolejny post gracza z forum Wot z 14k bitew na koncie: System WG jest tak obmyślony aby zbijac jak najwięcej kasay za kupno Golda /prems do tego stopnia ze potrafi wypchnąć osoby, które nie płaciły ani złotówki dla WG.
System który wykrywa Chaper 4.06 jest tak skonstruowany aby pozbyć się osób ,które nie chcą ukazywać premium on je poprostu wykrywa. Wiecej informacji na PW.
Forum Wot jest nie obiektywne i siedza na nim agenci WG ,ktorzy mają zadanie wyłapywać takie komentarze jak moj jak rowniez te ktore w ich mniemaniu moga zagrażać WG.
Wiec pamietaj graczu ciagle jestes obserwowany i prędzej czy później bedziesz łozył na gre...

03.02.2013 21:18
👎
odpowiedz
de99ial
14

@ napiszę bardzo krótko: nie warto grać w to ustawiane gówno... szkoda czasu i nie dajcie się wrobić w żadne konta premium...

31.01.2013 00:00
😐
odpowiedz
de99ial
14

@ Te białoruskie skur....ny nie znają umiaru, ich chciwość i oszustwa niszczą tą gre...

27.01.2013 07:06
😐
odpowiedz
de99ial
14

@Ktoś napisał taki tekst na WoT forum. W zasadzie wszystko jasne:

Akurat w przypadku trafień za zero to nie ganił bym całego zespołu programistów WG tylko niejakiego Viktora. Ten to jegomość wymyślił sobie swego czasu (czemu dał upust w jednym z wywiadów), że jego zdaniem "czołgi mają zbyt dużą penetrację". Przetłumaczmy zatem to zdanie na język polski - czołgi mają już z góry określone wartości pancerza i penetracji dział - zbyt duża ingerencja w te parametry uczyniła by nas mniej wiarygodnymi w oczach potencjalnych płatników, ale gracze zbyt szybko dochodzą do topowych pojazdów, a pomimo sporych sum wpływających na konta mój barek jest jeszcze zbyt ubogi. Trzeba zmniejszyć zarobki graczy oraz wydłużyć tempo dochodzenia do topowych jednostek. Czyli co moi drodzy programiści możemy zatem z tym zrobić, ano wprowadźmy tzw. hitboxy, czyli zwiększmy hp pojazdów (przecież wiadomo że takie radio ze spaced armor przyczepionym za pomocą śrubek "dziesiątek" ma nierzadko razem z radiotelegrafistą więcej hp niż reszta pojazdu). Po wprowadzeniu hitboxów barek był już nieco okazalszy, ale czarnego kawioru w lodówce było znacznie mniej niż czerwonego, ponadto w kolejce czekał Świat Samolocików i Świat Stateczków. Co zatem? Ano wprowadźmy losowe trafienia za zero procent... Dodam tylko, że w becie jeżdżąc nawet z krótką armatą 122mm su85 można było po jakimś czasie nabrać wprawy i trafiać z wyprzedzeniem ruchome cele odległe o kilkaset metrów, nie było świętych pojazdów (10%hp i niczym nie da się spenetrować w jakikolwiek punkt). Owszem poprawiono wiele bugów, ale jeśli chodzi o efekty końcowe rozgrywek to gra jak dla mnie jest nie do poznania... A propos spiskowych teorii, które również do tego wątku dotarły w związku z trafieniami za 0, to w wersji beta trudno było się doszukać takich "nietypowych powtórzeń"...

23.01.2013 22:22
😜
odpowiedz
de99ial
14

@kilerek132 ale jesteś naiwny ;)

20.01.2013 12:31
😐
odpowiedz
de99ial
14

mozna pograć w WoT dla 'zabicia' czasu ;) jest jedna zasada, której nie znajdziecie w żadnym tzw. 'poradniku': nie kupujcie konta premium i żadnych 'bajerów' za złoto. to są realne pieniądze,które niestety topicie w wirtualnym świecie. grać tak jak informuje WG: to jest DARMOWA GRA ON-LINE :) zarabiać kredyty i kupować czołgi i wyposażenie, premium i złoto nie pomoże wam wygrać bitwy...

17.01.2013 21:52
😐
odpowiedz
de99ial
14

tak działa losowanie w WoT: opisane na forum WoT.
Gdy oddajesz strzał to serwer musi policzyć kilka rzeczy. Pierwszą z nich jest miejsce w które uderzy pocisk. Zgodnie z tym co wiemy prawdopodobieństwo uderzenia pocisku w obrębie celownika wynosi ~96%, czyli serwer (a w zasadzie program) bierze z tablicy wartości losowych liczbę. Powiedzmy, że wartości w tej tablicy są zawarte pomiędzy 0 i 1, i powiedzmy, że dla tego konkretnego strzału ta wartość wynosi 0.01, czyli strzeliliśmy panu Bogu do ogródka (uproszczony obrazek niebiorący pod uwagę Gaussa), bo od 0 do 0.04 to jest właśnie te 4% które lecą poza celownik... W takim wypadku serwer już nic więcej liczyć nie musi. End of the story.

Teraz inna sytuacja, powiedzmy, że pierwsza wartość wzięta z tabeli dla naszego strzału wyniosło 0.51, czyli pocisk trafił niemalże w środek celownika. Teraz program/serwer ma do ustalenia czy nastąpiła penetracja. Powiedzmy, że pancerz przeciwnika miał 100mm grubości, a pena_podstawowa naszego działa ma również 100mm. Jak wiadomo pena jest losowana z zakresu pena_podstawowa +/- 25%. Uproszczając można przyjąć, że masz 50 wartości peny dla każdego strzału od 75mm do 125mm z krokiem 1mm (nie wiem jaki jest krok w rzeczywistości, to tylko przykład). Program musi ustalić jaką wartość wybrać, więc pobiera z tablicy wartości losowych kolejną liczbę. Wiemy, że mogą się one zawierać pomiędzy 0 i 1, wiec można przyjąć, że wszystkie wartości pomiedzy 0 a 0.02 odpowiadają penie 75mm, wartości pomiędzy 0.02 a 0.04 penie 76mm itd, aż wartość od 0.98 do 1 która odpowiadają penie 125mm. Powiedzmy, że liczba wzięta z tabeli wynosiła 0.99 odpowiadająca penie 125mm, czyli jest penetracja.

Teraz następuje ustalanie jakie uszkodzenia zadał pocisk. Tu historia się powtarza. Uszkodzenia zawierają się pomiędzy alfa +/- 25%. Powiedzmy, że nasza alfa to 100 i znów program bierze liczbę z tabeli wartości losowych, wyszło 0.01 czyli zadaliśmy 75 uszkodzeń.
Tak samo sprawa się przedstawia do podpalenia, uszkodzenia modułów, wywalenia ammo etc.
Ten schemat działa jak marzenie pod warunkiem, że liczby w tabeli wartości losowych są rzeczywiście losowe. Problem się pojawia gdy nie są. Wystarczy sobie wyobrazić coby się działo gdyby cała tabela była wypełniona tylko jedną wartością - powiedzmy 0.01. Wszystkie strzały lecą w niebo. Albo w drugą stronę tylko 0.99 - wszystkie strzały w celu, zawsze maksymalna pena, zawsze maksymalne uszkodzenia. Zawsze ammo wybucha etc.

Z czysto technicznego punku widzenia takie wartości losowe można wyprodukować na dwa sposoby. Pierwszy jest taki, że za każdym razem gdy mamy uzyskać jakąś wartość losową to uruchamiamy generator liczb losowych i on nam generuje liczbę. Tego się w zasadzie nie robi, bo uruchomienie generatora jest bardzo powolne. Znacznie lepiej jest go uruchomić raz i kazać mu wyprodukować ciąg takich liczb, które zapisujemy w tabeli wartości losowych. Gry potrzebujemy wartości losowej to po prostu bierzemy kolejną liczbę z tabeli i po robocie. Jest to dużo szybsze.
Tu pojawią się kolejny problem. Mamy 30 graczy, powiedzmy, że każdy z nich oddaje coś w okolicach 50 strzałów na bitwę (wiadomo, że KT strzeli może z 20 razy ale taki PzII z AK47 to już spokojnie i setkę może odpalić). Wiemy, że w bardzo uproszczonym obrazie potrzeba co najmniej 3 liczb losowych na strzał (celownik, pena, uszkodzenia). Po prostym przemnożeniu jednego przez drugie wychodzi, że na bitwę potrzeba co najmniej w okolicach 4500 liczb losowych. Tak naprawdę to dużo więcej bo np. PzII. Powiedzmy, żeby mieć pewność to 200 strzałów na łba razy 90 czyli w zaokrągleniu 20000 liczb losowych na grę. Teraz trzeba je gdzieś zapisać. Powiedzmy, że jedna liczba zajmuje jeden 16 bajtów, czyli mamy 320kB na grę. Równocześnie mamy coś w okolicach 5000 gier. Czyli wychodzi jakieś 1.5 giga na raz. Sporo i to w uproszczonym obrazku.
Można sobie życie znacznie ułatwić, po co generować tabelę o długości 20000, czy dwie tabele (po jednej na drużynę) po 10000 skoro można wygenerować dwie tabele o długości powiedzmy 20 czy 50. Gdy się dojdzie do końca tabeli to po prostu czyta się ją od początku. Efekt jest w zasadzie ten sam, bo raz strzelasz ty, raz ja, a raz inny anonimowy łoś z randoma i prawdopodobieństwo, że kilka razy pod rząd będziesz miał takie same wartości losowe jest w zasadzie zerowe. Summa summarum nie ma sensu się męczyć bo i tak nikt się nie zorientuje. Pod jednym warunkiem, że te 20 czy 50 liczb nie będą do siebie podobne. Zazwyczaj nie są, ale od czasu do czau, z powodów które opisałem w poprzednich postach, mogą być i w.g. mnie są. Jeśli masz niefarta i generator wygenerował powiedzmy ciąg zer to choćbyś się nie wiem jak sprężał i wytężał to nie udźwigniesz. Z drugiej strony równie prawdopodobne jest wygenerowanie ciągu jedynek, w takim wypadku wszystko będzie wychodzić, strzały przez całą mapę, walenie w ruchu w zygzakującego T-50/2 itd. To, jak wiemy też ma miejsce raczej nierzadko.

13.01.2013 21:48
😡
odpowiedz
de99ial
14

@nie wpominając jaki 'zamordyzm' panuje na forum WoT, tam za byle krytykę WG dostajesz bana i caryca Aurora 'uprzejmie' daje ci do zrozumienia co to znaczy 'wolność słowa' made in BLR :)

13.01.2013 00:46
😐
odpowiedz
de99ial
14

@demon92: jeśli gracze z ponad 10k bitew na koncie w tym jeden ma 20k twierdzą, że od kilku patchy gra jest nastawiona na zarabianie kasy, to chyba jest coś nie tak. nie pisz, że ktoś jest nieudolny bo są gracze którzy naprawdę dobrze grają. to wpis jednego z graczy na forum WoT: W WOT mamy ładnie wykonane modele czołgów, całkiem fajnie skonstruowany system expa w przełożeniu na zdobywanie nowych czołgów/podnoszenie sprawności załogi, jak to jednak mawia spora część anglojęzycznego forum bitwami rządzi niepodzielnie tzw. GREED. Z perspektywy rozegranych blisko 20k bitew (plus wielu k bitew od wczesnej bety), notorycznego czytywania forum, nie sposób jest, posiadając chociaż odrobinę inteligencji, poskładać wielokrotnie powtarzane serie "zbiegów okoliczności" w całość. Dodam, że pomimo wielu moich prób odrzucania "teorii spiskowych" oraz biorąc pod uwagę "zachowywanie się" na różnych etapach gry w wielopłaszczyznowo ocenianym przeze mnie oraz innych znanych mi graczy systemie rezultatów końcowych - wniosek niestety jest smutny - zbieranie kasy na World of Battleships i Warplanes jest zbyt czytelne. Czy dalej będę grał w WOT? Tak, bo nie ma konkurencji, bo nie ma bezmyślnego skakania (przepraszam jeśli kogoś obraziłem) z karabinem, bo lubię czołgi. Z perspektywy kilku lat niestety można powiedzieć, że absurdalność wyników sporej części pojedynków pancernych nie da się wytłumaczyć: 1) skomplikowaną fizyką gry która ma się nijak do rzeczywistości, 2) danymi penetracji/pancerza przy uwzględnieniu widełek penetracji 3) błędami z synchronizacją czasową teamów 4) wysokimi pingami graczy.

06.01.2013 21:36
😜
odpowiedz
de99ial
14

demon92: nie narzekam ;) idzie mi całkiem nieżle. niestety nie zrobiłem sceenshota (a szkoda) i w jednym masz rację grałem w plutonie z kumplem ale nawet jeśli on jest noob ( a wiem że nie), to chyba v tier na X to lekka przesada. nie zdarza się często ale zdarza a różnica 3 czy 4 tierów to już normalka ;) czasem losowanie doprowadza mnie do białej gorączki jak trafiam na stado owieczek idących na rzeź (dosłownie) i nie reagujących na żadne sugestie ;)

05.01.2013 19:28
😈
odpowiedz
de99ial
14

Ktoś napisał że w wersji 8.2 WoT lepiej rozstawia bitwy i nie ma dużych różnic miedzy tierami ;) to jak wytłumaczyć czołg v tieru (nie zwiadowca) który trafia w bitwie na tier X ( to jakieś żarty). Ciekawe w którym poradniku WoT jest o tym mowa.

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl Discord GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl WhatsApp GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl