Ogólnie to tak, gra jest jak dla mnie totalnym gównem. Przeciwnik jest oszołomiony dostaje grad ciosów ja mając 70% kondycji dostaje jeden prosty cios i padam na deski. Dodatkowo oszołomiony stoję w miejscu jak pachołek przez 3 sekundy, gdzie w takim stanie to albo powinienem paść na deski albo się móc się cofać do tyłu... Jeszcze lepiej jest wyrównana walka dostaje nokdaun przeciwnik tak samo. Obijamy siebie nawzajem i obija mnie gradem ciosów jestem ogłuszony ja wale swoją kombinacje trafiam i nic. Jednak jak ja dostaję trafienie regeneruje się głowa zregenerowana do pełna i cofam się dostaje jeden czysty prosty padam koniec walki. No ta gra jak dla mnie to totalny żart i jakieś nieporozumienie jeśli chodzi od strony skryptowej, że dla mnie to jest niepojęte jak niedoświadczeni pracownicy są w takiej spółce jak EA... Macie za każdym razem cały rok na zrobienie nowego UFC a za każdym razem wam to wychodzi jak gówno. O Fifie już nie wspomnę, bo to wstyd się wypowiadać nawet.