Ale gadanie w komentarzach.
Dodam swój. W DAO gra się najlepiej magiem. W DA2 łotrzykiem. W inkwizycję tankiem i to w dodatku hersztem, który ma najtrudniejszy start ale zaczyna się go doceniać zwłaszcza po pierwszym smoku. Gra nie jest taktyczna a strategiczna. Czyli po odblokowaniu twierdzy szukasz nasion do eliksirów, robisz buildy na poszczególnych postaciach. Dorian- healer, postać która może paść i sama się wskrzesić kilka razy z rzędu. Blackwall forpoczta. Kasandra- możesz grać forpocztą lub bronią dwuręczna. Solas- silna ofensywa. Żelazny byk- herszt. Ci którzy tego nie pojmują są słabi. No i oczywiście trzeba grać na koszmarze.