Autor tekstu chyba pił. I nie mówię o wodzie. Artykuł o dupe marynie, a zestawienie chyba koścmi dobierano/losowano.
- GT7: Czego się spodziewać po wyścigówce? Elementów platformówki? Tam jest MASA do roboty (misje, kafejka, prawo jazdy, rajdy, mistrzostwa itd.)
- Kena nudna? Ja pier... jak już tu pisano, gra jest za krótka, żeby w ogóle mogła znużyć
- to samo dotyczy Journey (gra na 2 godziny...)
- Fenyx Rising jest wypełnione po uszy różnymi zagadkami, ciekawymi miejscówkami, zadaniami itd, większość opcjonalna. Podeszło mi nawet bardziej od ostatnich asasynów/asacórek
- The Medium: nie no, słów brakuje... (pomijając drobiazg, że grafika do najlepszych nie należy, więc co to w zestawieniu w ogólerobi?)
Kurna, aż mnie mdli od takich artykułów, chyba pora się pożegnać, tylko alternatywy trochę brak