Ta gra tak na dobrą sprawę nie powinna wyjść a Giants powinno odpuścić sobie premierę i zmienić cykl wydawniczy bo wydawanie tego typu produktu co 2 lata mija się z celem. Oczywiście hajs musi się zgadzać. Dla mnie powinni rozwijać FS17 i dodawać nowe elementy a potem postawić na prawdziwą rewolucję . Powiedzmy sobie szczerze - poniekąd sami gracze sobie są winni. Powiesz im prawdę w oczy to Ciebie zjedzą, krytyka to dla nich czepialstwo i narzekanie, wszystko jest dla nich super i dadzą się dalej oszukiwać przez twórców w nieskończoność. Wymagający fani z często bardzo fajnymi pomysłami i sugestiami to niestety margines. Za duży margines żeby sprzedać Giants porządnego kopa. Pierwszy Farming którego miałem już dość po bardzo krótkim czasie podczas gdy w inne mogłem grać miesiącami.
Sciągasz exclusive ze strony producenta w zakładce extra, wpisujesz kody jakie otrzymałeś wraz z grą i pobierasz na dysk plik exe. Instalujesz i wsio.
Giants nie czuje oddechu konkurencji, dlatego tak działają. Seria ma potencjał bo jest marką, ale to dalej cień gry jakiej oczekujemy. Mnie się marzy w końcu fabularna kampania.
Moja opinia jest taka
+ Poprawiona optymalizacja, gra chodzi naprawdę płynnie
+ Poprawione dźwięki
+ Genialna muzyka z radia (szczególnie Pop Radio za kilka świetnych kawałków)
+ Poprawione oświetlenie maszyn i dodane oświetlenie ulic oraz budynków
+ Rozbudowane opcje
+Znacznie lepsza inteligencja naszych pracowników
- Grafika nieznacznie różniąca się od FS15
- Fizyka jazdy leży i kwiczy tak jak dawniej. Zapomnijcie o czymś takim jak biegi terenowe i szosowe, blokadzie mechanizmu różnicowego czy przełączaniu napędu. Jedynym ratunkiem jest drive control aczkolwiek wiele nie ratuje.
- Kabina jest martwa i miejscami pokryta obrzydliwymi teksturami. Radio jest wyłączone bez znaczenia czy gra czy nie, dźwignie są nieruchome itd. Znając życie doczekamy się tego znowu dopiero w modach.
- Brak jakiejkolwiek interakcji z maszyną. Pomysł z kursorem na środku ekranu mógłby służyć to obsługi urządzeń ciągnika wewnątrz kabiny (radio, światła, klimatyzacja, otwieranie i zamykanie drzwi i szyb). To samo dotyczy braku animacji wsiadania i wysiadania (coś takiego nawet w Farm Expert 2017 było!)
- Nasz bohater. Możemy wybrać czy chcemy grać facetem czy kobietą i wybrać kolor koszuli. Na tym się kończy customizacja. Serio? Do tego dalej w kabinie siedzi sztywno jak patyk i zapewne porusza się równie sztywno .
- Realizm dotyczący uprawy.
- Brak pór roku.
- Gleba. Tego nie trzeba nikomu tłumaczyć.
- Zboże czy krople deszczu dalej prześwitują przez podłogę i dach kabiny.
-Nie ma co liczyć na klęski żywiołowe. Susza czy gradobicie w ogóle nie występuje. Dobrze, że przynajmniej w deszczu nie możemy kosić, ale możemy zostawić na deszczu pełną przyczepę zboża i nic się nie stanie.
- Brak możliwości resetowania maszyn na farmę. To jest wybitnie uciążliwe jak musimy po jedną łyżkę do ładowarki lub heder do kukurydzy pruć pól mapy . Mogli wprowadzić funkcję odpłatnego resetowania maszyn na farmę w formie opłaty za transport. To byłby akurat świetny pomysł.
Minusów jest znacznie więcej ale nie chcę się pastwić nad grą. Dla mnie niestety odgrzali kotleta w postaci FS15 (który notabene jest też odgrzanym kotletem) . Seria to dalej pseudo-symulator rolnictwa. Liczę na to, że Cattle and Crops wykorzysta stagnację tej serii i ją zamiecie w przyszłości. Osobiscie gra dla mnie to jeden wielki patch a nie nowa odsłona.
Z chęcią zagram. Niebawem dojdzie mi mikrofon także będziemy sobie mogli pograć. 28 lat :)
Tam gdzie masz paszowóz itd czyli sekcja "zwierzęta" czyli dawna "technologia karmienia" z FS15
Jedna z najciekawszych fabularnie części serii, aczkolwiek totalnie nie rozumiem dlaczego namieszali w kwestii uzbrojenia pod kątem realiów historycznych. Spora część gnatów w ogóle nie powinna pojawić się w tamtym okresie. Nie rozumiem tego podejścia. To tak jakby twórcy obawiali się, że bez kolimatorów i bajerów strzelanie będzie nudne jak flaki z olejem.