Po rozczarowaniu nudnym dla mnie do bólu rozdziałem o wikingach odpaliłem z nudów to kiepsko odbierane unity i szczerze mówiąc, bawiłem się dużo lepiej.
Parkour sprawia frajdę jak dawniej choć czasami postać nie robi tego co od niej oczekujemy.
Miasto jest niesamowite, moim zdaniem ubi powinien wrócić do tego schematu.Ilość przechodniów jest imponująca, piękne budowle, do wielu można wejść, bez żadnych ekranów ładowania.
Fabuła po czasie przestała mnie angażować, raczej generyczna ale nie ma tragedii.
Brakowało mi w nowych częściach tego uczucia bycia śmiercionośnym zabójcą czyhającym u góry na swoje nieświadome niczego ofiary, tutaj znowu poczułem się jak w najlepszych momentach drugiej części czy brotherhood.
Większych błędów nie uświadczyłem, chodzi dobrze na komputerze pod Wiedźmina 3.
Jeśli ktoś nie ma za dużych oczekiwań i jest rozczarowany tym że seria poszła po prostu w rpg z otwartym światem a brakuje mu assassin's creeda w starym stylu to polecam.
Origins bardzo mi się podobało, Odyssey nie grałem a Valhalla znudziła mnie po kilku godzinach.
Moim zdaniem seria powinna wrócić do korzeni czyli duże miasta, więcej skradania i możliwości wykonania misji na kilka sposobów, jest tego trochę w unity ale nie jest to hitman.
No i wątek ekonomiczny, rozbudowy jakiejś posiadłości zawsze spoko.
Na jakim poziomie polecacie zrobić pierwsze przejście?
Słyszałem że gra była dosyć łatwa ale cały czas nad nią pracują więc nie wiem jak jest aktualnie?
Zadanie "Uwolnij Hawkinsa!" można wykonać korzystając z armaty nad bramą miasta, nie trzeba mieć umiejętności otwierania zamków.
Moja 1 oryginalna gra, niestety trochę dałem się nabrać na specjalnie przygotowane filmy i screeny takiej jak 2 od dołu pokazujące ogromne bitwy.Niestety w grze nie uświadczymy takich wielkich starć i to był spory zawód, kilka małych oddziałów idących na MT to nie to co widzieliśmy na screenach, dopiero po zainstalowaniu modów mogliśmy zobaczyć starcia na jakie ta gra zasługuje ale niestety większość komputerów nie dawała sobie rady z taką ilością jednostek, które z tego co pamiętam miały trochę problemów z poruszaniem.
Drugim zawodem było wspomniane przez autora brak budowy murów, może to i ciekawy innowacja ale ja liczyłem na to że sam zbuduje wielkie warownie niczym w "twierdzy", w 2 dostaliśmy możliwość budowania murów ale jak na złość twórcy pozbawili nas wchodzenia jednostkami na mury, skasowali też wieże oblężnicze i drabiny które były świetne w jedynce.
Mimo tych wad grę podobnie jak autor darze dużym sentymentem i na pewno kiedyś do niej wrócę.
Rewelacyjna gra, bez żadnych durnych zagadek typu połącz psa z wiadrem żeby zrobić katapultę, całość przeszedłem bez solucji co rzadko chce mi się robić w przypadku gier p&k, na końcówce miałem ciary, polecam!
[12] Chyba żartujesz, niektóre były na miarę braida, naprawdę potem robi się ciężko, ale vessel udało mi się ukończyć w przeciwieństwie do tego pierwszego bez zerkania do youtuba i dawno nie miałem takiej satysfakcji oglądając listę twórców.
Na początku wydaje się że gra szybko się skończy ale nic bardziej mylnego, jest całkiem długa, autorzy co rusz raczą nas nowym gadżetem czy stworkiem, do tego wspaniała muzyka i specyficzny klimat, POLECAM.
Gdzie się zmienia ceny leczenia?
Chcę je obniżyć żeby zwiększyć reputacje szpitala ale nigdzie nie widzę takiej opcji.
Z człowiekiem zagadką można się spotkać po znalezieniu wszystkich trofeów(100%) czy wcześnieij? Uratowałem już wszystkich zakładników i chcę go dopaść ale nie chce mi się rozwiązywać wszystkich zagadek.
Ja pierdziele nie mogę patrzeć na te narzekania, przecież ta gra była zajebista, dla samego klimatu garstki ludzi walczących z siłami natury warto zagrać, grafika i fizyka również rewelacja, podmywanie terenu, deszcze, powodzie, ogromne fale tsunami zalewające miasta.Dla mnie coś genialnego, brakuje tylko swobodnej budowy i kilku trudniejszych misji.Ale nie lepiej grać w call of duty...
Ja nigdy nie lubiłem się bawić w crafting czy jakąś alchemie ale w Skyrimie się przełamałem.Bardzo fajnie jest to zrobione, łatwe, przyjemne, i efektywne.Teraz latam w daedrycznej zbroi i naprawdę daje rade, ciężko znaleźć coś lepszego.
Ja na początku byłem zachwycony, ale teraz po jakiś 14 godzinach muszę powiedzieć że skyrim zaczyna mnie nudzić, jeszcze to cholerne skalowanie, obawiam się że będzie syndrom obliviona a ci wszyscy recenzenci dający 9/10 czy 10 kierowali się pierwszymi wrażeniami.
Dobry tekst.Nie rozumiem czemu się tak ludzie uwzięli żeby nie oceniać tego singla, jest gówniany i tyle.
Też macie czasem wrażenie że to jakiś wielki spisek mający nakłonić ludzi do grania na konsoli.Czy takim wielkim problemem stało się zrobić dobrze grę na pc?
Oni nie tłumaczą tytułu tylko wymyślają nowy który ich zdaniem lepiej przyjmie się na rynku.
http://www.youtube.com/watch?v=ftvpi-6Z6qw
Łezka się w oku kręci jak słyszę ten utwór, najlepsza gra ever:)
A fallout new vegas grali? Właśnie kończę sesje i naprawdę bardzo rozległa i nieliniowa gra.Artykuł w całości przeczytam jutro bo już późno ale jest moja ukochana gra arcanum jest dobrze:)
Edytor jest w folderze gry, ja czekam na jakąś wersje deluxe jak to firefly ma w zwyczaju robić, z wszystkimi patchami i dodatkami.
Uwielbiam, zawsze jeśli mam taką możliwość załatwiam sprawy po cichu.Thief,hitman,deus ex to jest to.Nie rozumiem jak w zalewie strzelanek można przechodzić deusa jako rambo, chociaż dobrze że jest wybór.
Zakończenie 9 odcinka mnie zniszczyło, sam serial genialny.Na coś takiego czekałem.
W dodatkach dodają to co powinno być już w pełnej wersji.Złodzieje, dobrze że mają małą sprzedaż chyba nawet koszty produkcji się nie zwróciły w końcu tworzyli to 5 lat:p
Miałem taki sam bug ze statkiem.Po prostu radar nie działał a statku nie było na planecie, musiałem zacząć grę od nowa.A przy skanowaniu pewnie miałeś czarny ekran.
Nie rozumiem tego narzekania na zabezpieczenia.Jak kupuje jakąś grę chcę żeby była jak najlepiej zabezpieczona, nawet wieloma irytującymi rejestracjami przez internet,weryfikacją DNA czy odciskami palców;) , po prostu wkurza mnie to że za chwilę gra którą kupiłem pojawi się na torrentach czy innych warezach i wszyscy będą mieli ją za darmo :/ Nie mówiąc już o tym że rynek gier pc upada.Chyba tylko piratów denerwują te zabezpieczenia...
A co do SPORE to dla mnie największy zawód w historii branży.5 luźno powiązanych mini gierek z ładnymi edytorami pokemonów,kosmos trochę mnie wciągnął ale zrobiłem prawie wszystko co się dało i już nie mam większej ochoty wracać do tej gry.Z tego pomysłu można by zrobić grę która starczyła by do końca życia:P szkoda że ja nie zajmuje się tworzeniem gier bo pomysłów na spore mam multum, gra mogła być genialna a wyszedł średniak, dobrze że jej nie kupiłem xD
Z porządnego symulatora jaki widziałem na pokazach z 2006 zrobiła się cukierkowa gra dla dzieci.
Yes! Długo na to czekałem.Żeby tylko był dobrze zoptymalizowany silnik,szarża, nie nachodzenie się jednostek, powrót do stronghold 2, czyli śmieci,szczury, przestepczosc, to było świetne.
Już myślałem że jakaś porządna strategia:(.Ale wszystko co w świecie lotr trzeba zagrać.
Swoje wnioski chyba wysnułeś z obrazków... Gra ma bardzo dobrze zrobiony silnik.A wymagania stosunkowo małe w porównaniu do dzisiejszych gier,nie przypomina zabardzo SC.Polecam gra się super.Napewno jeszcze lepiej z żywym graczem.
Wie ktos gdzie znalesc wapień?Gline znalazłem z glinianych golemów ale o wapnie nic nie wiem.Potrzebuje do jednego zadania.
Rzeczywiscie grafa niepowala.Ale zapowiada się bardzo dobra gra z mniejszymi wymaganiamiB (tak mysle)