Wspaniała, poruszająca i spójna historia. Empatyczna bohaterka. Ciekawe postacie poboczne. Żywy świat, w którym nawet w dziczy można spotkać wędrujące grupy NPCów, polujące na maszyny, co jest bardzo ciekawym zabiegiem. Piękna grafika i przyjazna mechanika sprawiają że popychanie wątku fabularnego nie odbywa się w męczarniach lecz z czystą przyjemnością. Dużo zabawy w skradanie się. Gra prawie idealna. Czemu nie max? Drobne zgrzyty techniczne - niewidzialne ściany w niektórych miejscach. Wrogowie nie gonią Cię przez cały świat - łatwo im uciec. Może to efekt tego że grałem na normalnym.
Gra jest bardzo dobra, zwłaszcza od strony fabularnej. Mam wrażenie, że sporo osób recenzujących ten tytuł nie wgryzło się w historię, skupiając się jedynie na walkach z robotami i eksplorowaniu bogatego świata. Same walki są jedynie dodatkiem do pasjonującej i wzruszającej historii, która notabene ma silne przesłanie w kierunku współczesnego świata pokazując jaki dramat może się wydarzyć jeśli w nieumiejętny sposób będziemy się obchodzić ze sztuczną inteligencją. Postać Aloy robi wrażenie, jest niesamowicie empatyczną osobą, która mimo początkowej naiwności stopniowo dojrzewa z każdym wykonanym zadaniem. Nie żałuję ani minuty czasu spędzonego przy tym tytule. Grę mam od niedawna (z jakiejś promocji na GOGu), ale słyszałem o niej wcześniej, a nawet miałem okazję poczytać w prasie materiały o jej produkcji. Po prostu nie sądziłem, że jest tak dobra i tak mocno mnie wciągnie jej smutna, lecz zarazem całkiem spójna i logiczna fabuła.