Gram w wersję Alfa od jakiegoś czasu i jak na razie gra wywołuje u mnie mieszane uczucia. Next Car Game to prawie całkowita kopia FlatOut'a 1. Nie jestem pewien, czy tyle czasu po premierze pierwowzoru gracze zapłacą kilkadziesiąt złotych za to samo (pewnie tak, jak zwykle...), więc mam nadzieję, że Bugbear nie pójdzie po najmniejszej linii oporu i doda przynajmniej kilka nowych elementów. Z drugiej strony właśnie chciałbym
zagrać w to samo (FlatOut 1.5) z next-genową grafiką i realistycznym modelem zniszczeń. Teraz pytanie: którą z tych opcji wybierze/wybrał Bugbear? Chyba najlepszy byłby kompromis i wydaje mi się, że ten doświadczony zespół podąża właśnie tą ścieżką.
@up
Nawet patrząc na gameplay widać kilka błędów, więc jeśli gra w ogóle wyjdzie w tym roku, to nie prędzej, niż w trzecim kwartale.
Dziki (Z)Gon to ogromna szansa na zainstnienie polskich gier na światowym rynku. Trzymam kciuki.
Nie rozumiem dlaczego podobieństwo do Batmana i Assasyna uważacie za coś złego, ponieważ co chwilę czytam komentarze rozżalonych graczy skarżących się na niektóre aspekty właśnie tych gier. Jedni narzekali na słabą fabułę i niemrawe zakończenie, drudzy na "brzydką" grafikę, a jeszcze inni na błędy techniczne. Jeśli SoM ma być połączeniem tych gier z wyeliminowanymi wadami pierwowzorów może być jedną z najlepszych gier tego roku.