Nawet Polskich napisów nie dali..
Dam radę pograć po Angielsku bez problemu, ale o wiele przyjemniejsze jest dla mnie granie z Polskimi napisami chociaż, bardziej się idzie zrelaksować, więc jak dla mnie duży minus z góry.
I ta cena.. Jedynka była mocno średnia i sam odbiór graczy był średni też, tutaj widać że jest o wiele lepiej pod każdym względem, ale trochę zaszaleli za bardzo jak na to spojrzeć w całości.
Mnie się podoba, nowe demko do wypróbowania też mega spoko opcja.
Nie jestem "purystą", tak więc też nie potrzebuje wszystkiego dokładnie 1:1, mimo paru zmian czuć ten klimat.
Do wowa retail wracam, jak jest jakiś nowy patch i prawie mnie wzięło na kupno tego mounta za golda w grze które miałem, ale ostatecznie nie dałem się pokusie bo nie warto jak dla mnie, wolę teleportować się do miasta i tyle.
Dużo ludzi kupiło tego mounta, ponieważ inny mount o podobnym modelu i możliwościach był tylko dostępny w jednym dodatku(z 7 lat temu) za 5 milionów golda, obecnie jak się pojawi na czarnym rynku w grze, chodzi on za 10 milionów golda, i nawet nie jest pewne że ktoś kto go chce to da radę go kupić, bo od razu ktoś wpłaca maksymalną kwotę.
Nakupienie tokenów za 20 euro jeden, by następnie wymienić je wszystkie na 10 milionów golda wychodzi o wiele drożej niż wydanie 78 euro czy 90 dolarów, szczególnie dla osób zza granicy.
Tak czy siak dalej dla mnie chore takie ceny.
Chciałeś zabłysnąć, ale zupełnie nie zrozumiałeś o co mi chodziło.
Według mnie Henryk był stricte hetero postacią, więc wciskanie teraz opcji biseksualnych i robienie z niego BI jest dosyć dziwne.
Tu nie chodzi o wybory jakie każdy sobie wybierze, ale o samą decyzje tworców dania tej opcji w tej sytuacji dla jego postaci, i ponawiam to tylko moje zdanie.
Mam nadzieję, że tak będzie albo dadzą opcje z góry odrzucenia i opcje tego typu zostaną usunięte podczas wyboru interakcji z daną męską postacią.
Obawiam się dlatego, że niektóre gry które pozwalają na "romans" w każdą stronę, po prostu walą Ci nagle czymś w twarz bo byłeś po prostu miłym dla jakiejś postaci.
Choćby pamiętam BG3 które wielbie, ale jak przechodziłem na premierę to mocno odrzucało mnie to jak kwestie które nie miały w ogóle sensu by prowadziły one do wątku romansu, jednak to robiły.
Jedynie co mnie razi to robienie Henryka biseksualnym, nie ważne że te sceny homoseksualne pojawią się poprzez wybory graczy, sam wybór dla jego postaci jest dziwny w tej sytuacji, bo w KCD 1 widać ewidentnie, że jest on głównie heteroseksualny, kręcą go głównie kobiety.
To tak jakby CDP dało w wieśku 3 opcje prowadzące do homoseksualnych scen z geraltem, to po prostu brzmi absurdalnie i nie ważne, czy jest to opcjonalny wybór czy nie.
Nie oglądałem żadnych filmików o tym, nie wiem jakie inne postaci będą pod uwagę w tej kwestii wyborów, mam nadzieje, że chociaż nie będzie to narzucone na gracza ot tak, gdzie bycie po prostu miłym dla x męskiej postaci, randomowo wyskoczy Ci z jakimś flirtem albo sceną seksu której nie chcesz bo Cię to zwyczajnie nie kręci.
Nie jestem hejterem ich gier jak wielu innych, ale starfield po prostu męczył bo eksploracja była mega słaba, w czym akurat według mnie bethesda była dobra, i potrafiła zająć czas by się pobawić(właśnie ogrywam ponownie fallouty, teraz jestem na f4 z modami głównie fixami z midnight ride i się bawie bardzo dobrze, na premierę f4 z problemami i tak był o wiele lepszą grą od starfielda.)
Osobiście lubie długie maratony w grach, gdzie po prostu odpalę sobie coś wieczorem, popatrze na mape i oznacze w myślach teren który będe eksplorował według samego siebie, moja własna "podróż", w starfieldzie to głównie było od loading screena do innego loading screena.
Wygenerowane planety miały takie same budynki nie tylko z wygląda co bym jeszcze zrozumiał, ale całkowity taki sam layout, w tym taśmy od odtwarzania, notatki co nie miało w ogóle sensu być takie same na różnych planetach.
A ja nie jestem wybredny, wygląda super!
Skala miasta i budynków w nim, bardzo mi się podoba.
To co zobaczyłem wczoraj mi się wstępnie podobało, ale jak dla mnie zmiana aktorki głosowej dla Ciri jest na minus.
Anna Cieślak bardzo mi się podobała głosowo w tej roli, a jeżeli chodzi o eng VA z tego co czytam na różnych forach to ludzie też nie są zachwyceni zmianą tamtejszej aktorki głosowej.
Ciekawe dlaczego te zmiany? Poprzednie odtwórczynie od ostatniego wiedźmina też wiadomo są dużo starsze teraz, więc też pasowałoby jeszcze nawet bardziej do starszej Ciri.
Mam nadzieje, że nie wezmą jakichś youtuberów albo streamerów do podkładania głosu pod jakieś postacie.
Poczekamy, zobaczymy, to tylko moja opinia a nie żadna teoria spiskowa, że coś stanie się na 100%.
Jak dla mnie mówienie "aktor został tylko zatrudniony do czytania z kartki co napisali scenarzyści" brzmi dosyć naiwnie w dzisiejszych czasach, wystarczy sobie zobaczyć wywiady aktorów do pewnych seriali czy filmów, gier które stały się totalnymi klapami, a potem poczytać newsy od insiderów jak to wyglądało i jaki wpływ miały pewne osoby i ich poglądy.
arianrod, coż, witaj w klubie ułomnych więc, patrząc na to jak od razu wyskakujesz z obrazą, wygląda na to że jesteś jeszcze "niżej" niż ja w tym klubie więc :wave:. :D
Dosyć dużo, patrząc na to co się dzieje w ogólnej branży fikcyjnej rozrywki i jak wpływowe są osoby o pewnych poglądach po czym są tworzone totalne porażki.
Osobiście i tak wiem, że kupię GoT 2, ale chwile czytając tweety tej osoby które są dosyć kontrowersyjne i dziwne, to mam nadzieję, że ta aktorka nie miała żadnego wpływu i nie znalazła podobnie myślących ludzi, którzy tworzą ten tytuł.
Nie mam problemu tak jak pisałem z graniem żeńskimi postaciami czy to SP czy mmo, ale też nie mam już klapek na oczach patrząc na to co się ostatnimi czasy dzieje z niektórymi grami czy pewnych seriali/filmów ze znanego uniwersum.

Ciekawe czy Atsu będzie atakować każdego co do niej ktoś powie, jak aktor grający jej postać, w sumie nie wiadomo czy to będzie ona.
Miałem nadzieję na więcej Jina ale poza tym czekam.
To jedna z moich najbardziej ulubionych gier i nie mam problemów z kobiecymi głównymi postaciami jak są zagrane i rozpisane ciekawie, ale z tego co się czyta o nowej osobie podkładającej głos i wygląd postaci, to kolejna alpha aktywistka niestety, oby nie przełożyło się to właśnie na charakter głównej postaci.
Dlaczego ten Astarion jest pokazywany wszędzie w nagłówkach jeżeli chodzi o BG3?
Chyba nie widziałem jeszcze nigdzie postów, gdzie nie jest jego postać ukazana, ale być może mnie to tylko razi bo jak dla mnie to jedna z najbardziej wkurzających postaci w grze.
Dla mnie to nie tylko nostalgia, lubię tego typu gry i ich "ślamazarność" i tak jak każdy to nazywa "drewnianość".
Na ten moment ten remake i tak już wygląda lepiej niż wszystkie elexy i 2,3 risen, przynajmniej w moich oczach.
Nie oczekuję perfekcyjności, wiem na co się piszę i tak samo wiem, że już mnie ten remake wciągnie.
Obejrzałem stream z dema i poza niektórymi rzeczami nad którymi muszą jeszcze popracować to wiem już, że te drewno mnie wciągnie.
Graficznie mi się podoba i średnio mnie będą interesowały jakiś gorszej jakości tekstury w jednych miejscach.
Co do samej walki to podoba mi się ślamazarność na początku, są rzeczy jeszcze do dopracowania i pewnie nie każdemu ta walka podpadnie, ale jak dla mnie ok.
Samo odwiedzenie tego świata ponownie jest dla mnie warte kupna, pozostaje jedynie kwestia stanu technicznego, o którym będę się doszukiwał informacji na premiere.
Podoba mi się, ze dalej czuć drewno.
Kupie na pewno, szczególnie podoba mi się, że dalej czuć te różnice w broniach i widać "ciężar" uderzenia jak jeszcze jest się leszczem z niskim poziomem.
Ci developerzy w Bioware wymyślają coraz to dziwniejsze słowa.
Ale czego się spodziewać, gdy lead director opisuje siebie jako "Queerosexual Gendermancer".
A co do romansów, wolę jak to jest zrobione z sensem jak w CP, mimo że jest to bardziej limitujące w opcjach, a nie że każdy z każdym.
W CP jeżeli grało się facetem, Judy była dobrym kumplem i to było bardzo fajnie narracyjnie zrobione.
Jak kupie w jakiejś promocji, to pewnie w tym DA moja postać nie będzie nawet szła w kierunku romansu.

Na reddicie dodali takiego screena, nie wiem dla mnie dalej to wygląda trochę dziwnie.
Niektóre postacie mniej od innych, ale ten nekromanta najbardziej wygląda jak jakaś postać z Sea of Thieves.
Jakość w porównaniu do Ghost of Tsushima, z których widać ta część AC czerpie inspiracje, wypada mega słabo.
Wystarczy posłuchać trochę dialogu jak i efekty dekapitacji, które są dosyć słabe teksturowo.
Gigantyczny samuraj tak samo mi wadzi, ta egzekucja przez drzwi.. Porównać wystarczy to sobie do animacji i efektów z GoT, i to nie jest tak, że budżet AC jest mały i mają mały zespół..
Grałem we wszystkie AC poza Mirage, bo Valhalla mnie wymęczyła jak ją przeszedłem i już nie chciałem nic z AC tykać na długi czas, tutaj jak się zdecyduje zagrać to chyba tylko jako shinobi, ale na promocji albo w abonamencie i zapomnieć po przejściu.
O boże, tego nie widziałęm, ale własnie o tej osobie pisali na reddicie, co wspomniałem w moim poprzednim komentarzu.
Zobaczymy.
Jak postacie się będą dalej jak jacyś nie do strzymania nastolatkowie zachowywały i wypowiadały, to też to mało zmieni.
Czytając komenty na reddit można też się dowiedzieć o pewnych głównych devach, którzy stoją z najważniejszymi rzeczami, to już można stwierdzić, że prawdopodobnie będzie to gra, która próbuje być dla każdego i tym samym próbująca nie urazić niczyich uczuć, dodatkowo oprawiona w swoją "nowoczesną" otoczkę jeżeli chodzi o gadkę i inne elementy.
Oczywiście chce się mylić, i poczekam na sam gameplay, który mam nadzieje, że nie będzie zlepkiem 200 różnych, krótkich scen, ale póki co wygląda to strasznie generycznie.
Walka wygląda jak o wiele gorsza wersja tego typu stylu z pierwszego DA.
Już mogli zostawić to co było, bo póki co jak dla mnie to duży minus, nawet pomimo problemów który poprzedni styl walki miał.
Szczerze mówiąc już się odechciewa patrzeć na to jak coraz bardziej rzeczy, które powinny być w podstawowych wersji są możliwe tylko w droższych edycjach.
Podstawowe wersje gry są na tyle drogie, że eksperymentowanie z takim czymś jak nowa gra+ jako dodatkowa szufladka "ficzerów" w edycjach deluxe lub wyżej jest po prostu ochydne.
Ciekawe jakich niespodzianek tego typu się możemy spodziewać w roku 2024.
Niedługo ktoś wymyśli zapisy gry jako dodatek do edycji kolekcjonerskiej.
Jak dla mnie zrobienie elexa 3 to pomyłka.
Mogliby chociaż spróbować powrotu do typowego fantasy z gothica, a nie męczyć tego elexa do trylogii.
Elex 2 to pierwsza gra od nich, której nawet nie przeszedłem do końca, a udało mi się wymęczyć nawet risena 3 do końca.
Elex 1 był spoko ale po graniu w 2, osobiście już mam naprawdę dość tego uniwersum, nudzi mnie.