Tak baj de łej to to jest INDIE Game Awards, czyli jakaś mała gównogrupka, która nie ma nic do powiedzenia. Sam nie jestem fanem AI, ale no błagam - użycie go do placeholderów w grze to chyba nie zbrodnia.
W PoE nie grałem, ale Diablo oceniam bardzo pozytywnie. Fabuła naprawdę fajna i dostatecznie długa. Poziom trudności w endgame w dużej mierze zależy od gracza, więc jeśli chce się "musieć zachować czujność nawet przy zwykłych potworach" no to cyk, Doły na poziom 60, Udręka 4 i lecimy :D Gra rzeczywiście ma inny klimat grania niż podobne gry, tak jak na przykład farmienie bossa w pojedynkę, gdzie jedna walka trwa minutę. To rzeczywiście coś specyficznego, ale raczej nie złego.
Czy tylko mnie przeraża fakt, że j*bana TRZYLATKA godzinami przeżywa żałobę nad pieprzoną funkcją w animal crossing?
Musisz zdobyć narzędzie Monolit, następnie polecieć na planetę zamieszkaną przez stwory (które nie dotarły jeszcze do fazy plemienia), postawić monolit i poczekać kilka minut.