Jak dla mnie to wszystko rozbije się o kasę.
Zwolennicy chmury próbują nam to przedstawić jak coś co da -nam 4K i 60fps za 30-40 zł miesięcznie ale chmura obliczeniowa wcale nie jest taka tania i osobiście bym obstawiał że za FHD i 60fps przyjdzie nam zapłacić co najmniej 50-60€( w przypadku abonamentu miesięcznego w przypadku gdy mamy grę na własność bo jeśli będzie to działało to jak netflix i nic nie będziemy mieli na własność to koszt takiej usługi będzie jeszcze większy.
No i właśnie jest kwestia własności gier czyli czy:
-grę normalnie kupujemy i mamy na własność i płacimy tylko za obliczenia
-prawdziwy netflix czyli nic nie mamy na własność
No w kwestia opłat: stała opłata miesięczna czy płacimy za zużytą moc obliczeniową.
No i trzeba wziąć pod uwagę że taki najtańszy PC nie poradzi sobie z takim transferem informacji i tak będzie trzeba trochę pieniędzy zainwestować w sprzęt co zmniejsza opłacalność chmury, oraz to że użytkownik będzie pozbawiony mobilności bo będzie uwiązany do miejsc gdzie ma szybkie i stabilne łącze.
Jak dla mnie na bank chmura będzie mniej opłacalna niż konsole i średniej klasy PC.
No i to powinno dać do myślenia że Ubisoft widzi w tym przyszłość czyli widzą większe zyski a to dla graczy oznacza większe koszty.
Ogólnie ciekawe są te steam machines, ale bez napędu DVD dla wielu osób posiadających wolniejszy internet są bezwartościowe.