Witam serdecznie.
Swoje głosy oddałem na następujące gry:
1) Assassin's Creed, ponieważ nieprzypominam sobie żeby przed nią powstała gra w której główny bohater po wejściu do specjalnej maszyny przeżywa wspomnienia swoich przodków. A więc plus za pomysł, a do tego klimatyczna muzyka stworzona przez Jesper Kyd'a;
2) Diablo 2: Lord of Destruction, ponieważ spędziłem wiele godzin przechodząc ją od nowa każdym bohaterem.
3) Prince of Persia: Dusza Wojownika, ponieważ, moim zdaniem, jest to najlepsza część ze wszystkich przygód księcia Persji (gra z 2008 roku to tragedia). Najbardziej mroczna, genialna fabuła o zmianie swojego przeznaczenia, manipulacje czasem no i Dahaka przed którym nieraz nie uciekłem.