A co, jak firma "promuje" (xd) lgbt, to ksiądz nie pozwoli zagrać?
Mam tę grę "za darmo" z seasson pass (w ogóle dodanie jej to chyba miała być rekompensata za chujowe dlc do odysei). 120 zł bym w życiu za nią nie dała, bo prawdopodobnie jak ją pobiorę, to przejdę 3 sekwencje z Haythamem i na tym zakończę, bo myśl o tym, że będę musiała ponownie grać jako ta abominacja C*nnor mnie wykręca. A Haytham pojawia się ponownie dopiero w 10 sekwencji, aby pocisnąć bekę z indiańca, a 7 sekwencji z samym C*nnorem to zdecydowanie za długo. Powinni go w ogóle z tej gry wywalić w pizdu i zastąpić modelem np. Jasia Fasoli. Przynajmniej śmieszniej by było.
Mają zmienić mechanikę, więc może parkour poprawią, ale problem był taki, że w tej grze ogólnie mało budynków było.
Od kiedy bohater musi być charyzmatyczny? Nie musi, ale i tak może być świetny (np. Kratos). Podobnie jak C*nnor dużo nie mówił i był poważny przez większość czasu. No, ale nie wiem, nie wiem dlaczego Kratosa dało się lubić a tego wioskowego głupka nie zabardzo. Może dlatego że kurwa miał mózg i ponad te 20IQ? A sceny z Haythamem i C*nnorem były fajne, bo nie było nic piękniejszego niż elita miażdżąca śmiecia używając tylko 2 rzeczy: logiki i wiedzy. Gdyby w tej grze nie było Haythama to bym jej chyba nawet nie skończyła.
No przydaloby sie. C*nnor to kurwa do testowania kapsli Frugo sie nie nadaje, tak byl tepy. Zero charyzmy, a do tego naiwnosc, arogancja i inteligencja jak u 10 latka. Nie wiem jak ktos go moze lubic. Ta kompromitacja o nazwie C*nnor nie powinna wogole szat asasyna powachac. Pani lis22 mam nadzieje ze jest sarkazm, bo zbalansowany gameplay w tej grze nie istnial (tak tak asasyn vs 100 ludzi i wygrywa), a C*nnor i "najfajniejszy" nie powinno sie nigdy w jednym zdaniu znalesc, bo oksymoron powstaje. (sry za brak polskich liter chrome mi sie zjebal :])