Coqqer

Coqqer ostatnie wypowiedzi na forum i w komentarzach

29.10.2010 18:06
odpowiedz
Coqqer
2

A mnie w Diablo 3 najbardziej brakuje pana Roberta Koticka, dawniej znanego w grach RPG jako Łotra. Możliwość okradnięcia przeciwnika (znanego również jako klient) tak by ten nie zauważył i dał się okraść jeszcze raz, 8x złota i przedmiotów więcej za każdego questa oraz umiejętność sprzedawania badziewia tak by się sprzedało w stopniu mistrzowskim czynią z łotra (czyt. wiadomo jak) klasą idealną. Aż żal tyłek ściska że jednak nie ujrzymy jej w nadchodzącej produkcji. Ostatnia nadzieja to DLC za jedyne półtorej stówki, dwa dni po premierze gry...

25.08.2010 14:40
odpowiedz
Coqqer
2

Lagi - początkowo wymysł ludzki lub zaburzenia w rejestracji wydarzeń przedstawionych na ekranie monitora bądź telewizora. Według Brytyjskich naukowców była to choroba łącząca depresję, nadpobudliwość psychoruchową, zaburzenia kompulsywno obsesyjne i sraczkę. W 2010 r.n.e Profesor Marcin "Del" Łukański odkrył na targach "GamesCom 2010" że lag to bliżej nieokreślone zło, kradnące graczom przyjemność grania. Zainteresowany tą sprawą wybitny Polski naukowiec, wraz ze swoim asystentem Krzyśkiem postanowili dowiedzieć się więcej w tej sprawie. Rozpoczęli więc akcję odkopywania starożytnego skarbca przodków. Operacja do najtańszych nie należała. Bohaterowie musieli uzbroić się w niezwykle drogie narzędzie zwane plastikową łopatką, a także w zapas pożywienia na całe (!) pół godziny. Gdy wykopywanie skarbca dobiegło końca, bohaterowie poczęli zwiedzać opustoszałe ruiny. Unikając groźnych pułapek takich jak miska szpinaku czy teściowa przodka, znaleźli wreszcie cel swej podróży. Tablicę wykonaną ze szlachetnej gumy do żucia, na której wyryty był adres strony internetowej. Tutaj pojawił się jednak haczyk. Adres podzielony był na dwie części - jedna była w języku n00bów, druga zaś w języku dzieci neo. Jednak jako że te dwa języki nie różniły się praktycznie niczym, bohaterowie nie mieli żadnych problemów z odczytaniem pisma. W końcu te studia do czegoś się przydały! Asystent profesora Dela wyciągnął ze swojego plecaka jego laptop "Wymiatator 5000 koma 99 i pół" po czym wspólnie wpisali adres z gumowej tablicy. Bohaterów opanowały dreszcze. Według graczy przodków, dawno, dawno temu przed naszą erą jedynym bogiem Graczy był niejaki Internet. Gracze kochali go ponad życie, czcili go i składali ofiary w jego imieniu. Ale Internet miał też złego brata bliźniaka zwanego Torrentem. Ten drugi uznawany był za boga opóźnienia, kradzieży, oszustwa i złośliwości, to też zaraz po narodzinach został zrzucony w przepaść. Przeżył on i gdy dorósł poprzysiągł zemstę na bracie, z którym nie zrobiono tego samego. Przez wiele lat żywił się tym czym obdarowywali go jedyni wyznawcy - piraci. A gdy nadszedł odpowiedni moment, zjawił się on w pałacu swego brata. Internet zaskoczony gościem przywitał się z nim, ściskając go mocno. I wtedy poczuł że jego moce odchodzą. Mimo uwielbienia graczy, nie mógł on teraz sprawić im tyle radości co kiedyś. Jego poddani zaczynali się ciąć i teleportować. Uznano że w królestwie Internetu zapanowała zaraza zwana lagami. Internet wysłał więc złego brata do wymiaru kuzyna zwanego LAN-em. Torrent więc i tam zaczął siać chorobę, a pierwszą jego ofiarą była gra "Medal of Honor". Profesor wraz ze swoim asystentem postanowili znaleźć skrybę który o tym wszystkim napisze i ostrzeże graczy z całego świata że Internet i LAN to dopiero początek. Lagi opanują wkrótce cały świat!

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl Discord GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl WhatsApp GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl