No właśnie...Wspólnie zdecydowaliśmy że potrzebujemy odpocząć w polskich górach. Z roczną córeczką więc bez specjalnego surwiwalu. W Bieszczadach nigdy nie byliśmy więc kojarzymy tylko "zielone wzgórza na Soliną.."
Zadanie i prośba do Was (szczególnie bywalców i mieszkańców)..
Fajny hotel (SPA etc etc. )z atrakcjami dla najmłodszych i bazą wypadową.?
Slasher11
Paskudne - OK może najpiękniejsze nie jest ale to zawsze kwestia gustu.
Wiejące tandetą - Tej opinii już chyba nie kumam. Co w tym samochodzie wieje tandetą?
Tanie w naprawie - No chyba nie koniecznie
Nie dające frajdy - Bo gdyż? Jeździłeś takim? Czy nadal pomykasz furą ojca albo w NFS?
Lasterious
Nowa Dacia nigdy nie będzie 10cio letnią Hondą... Ale to oczywiście tylko moje zdanie.
Przyznam ze torchę napaliłem sie na HONDĘ (wracam do niej po latach) bo wyleczyłem się z VW i Audi. Nie zmienia to faktu że chciałbym zachować zdrowy rozsądek.
Ktoś pracował kiedyś w salonie (moze HONDY) i wie może jakie nakładane są marże na auta oddane do komisu? (Chcę przygotować się na negocjacje).
Dzięki za wasze opinie.
Moi drodzy.
Nie ma jak to na forum dla graczy pytać o samochody ale co mi tam... :) Wszędzie są pasjonaci a wszyscy ludzie wszystko wiedzą.
Jestem umówiony na kupno i odbiór tej HONDY:
http://uzywane.honda.pl/pl/samochody/index/7707-accord-tourerkombi-2007-benzyna-20.html
ale dopadły mnie wątpliwości:
1) Czy nie przepłacam zbytnio
2) Czy do dobry wybór w tym przedziale cenowym
3) Czy nie powinienem wybrać czegoś młodszego z gwarancją:
http://uzywane.honda.pl/pl/samochody/index/7795-civic-sedan-2010-benzyna-18.html
Doradźcie coś bo zwariuję..
A i najważniejsze
Telefon do przeglądania internetu i robienia fajnych zdjęć...no i oczywiście dzwonienia. :)
Witajcie
Poratujcie mnie proszę radą bo dawno już wypadłem z obiegu.
Potrzebuję znaleźć używany telefon do 500zł w dobrym stanie (aby nadał się na "prezent").
Jakieś marki? modele?
Słyszałem o czymś takim jak Xiaomi... ale nie znam się.
Z góry dzięki za pomoc.
Trochę wypadłem z obiegu ale może dacie radę wskazać jakiś model telefonu (smatrfona), który można spręzentować dzieciakowi.
Koszt maksymalny - 200zł
Z góry dzięki za podpowiedzi.
Polecasz bo:
1) Ty sprzedajesz ten sprzęt?
2) Wiesz że to dobra opcja i możesz polecić ale to nie twoja aukcja?
3) Chciałeś mi pokazać, że na allegro jest wyszukiwarka z dość dokładnymi filtrami?
Może mylnie ale cos każe mi się rozglądać za jakimś okazyjnym używanym sprzętem. Nie mam racji?
Witam.
Chciałem Was prosić o pomoc w wyborze laptopa
1) Kwota przeznaczona na zakup: Do 3000zł
2) Rozmiar matrycy: Do 15' ale ze wskazaniem na mniejsze aby można było chodzić z nim nie jak z telewizorem.
3) Główne zastosowanie: Tworzenie modeli 3D w SolidWorks / AutoCAD + standardowe okazyjne multimedia
4) Miejsce użytkowania: Główne w domu, rzadziej w plenerze, kawiarni etc.
5) Wymagania specjalne: Dobrze żeby laptop był bardziej pancerny/ toporny niż ładny i błyszczący ale łamliwy
6) Osobiste preferencje: Na plus: klawiatura numeryczna, Na minus: błyszcząca, lakierowana obudowa
7) System operacyjny: Nie jest konieczny. Jestem przyzwyczajony do 7 ale w sumie to bez znaczenia.
Taki laptop powinien mieć przede wszystkim czterordzeniowy procesor, 16 GB pamięci RAM i dysk SSD. Nie wiem czy o quadro w tym budżecie jest co myśleć ale nawet bardziej nastawiam się na sprzęt używany niż nowy więc może się uda.
Was chciałem głównie prosić o podpowiedź przy wyborze producenta (czego szukać czego się wystrzegać etc. etc.)
Może wpadła komuś w oko jakaś fajna konfiguracja np. na allegro..
Z góry dziękuję za wszelkie wskazówki i propozycje.
Witam.
Z wielką radością usłyszałem ostatnio, że dinozaury 25 lipca 2015 znów mają wpaść do Polski.
Byłem kilka lat temu na Bemowie i chciałem znów się wybrać.
Z przykrością jednak czytam mnóstwo komentarzy na temat fatalnej jakości koncertów na Narodowym i przyznam szczerze, że narzekania ludzi będących np. na Metallice skutecznie pozbawiają mnie złudzeń..
Może klika opinii w temacie tego typu imprez na SN? Każde miejsce jest tak beznadziejne jak się mówi? Może na płycie jest lepiej? Kto był niech wypowie się rzeczowo.
Heh..chyba już nieco za stary jestem na to żeby mnie teraz olać...
Myślę, że z waszą pomocą będą mieli fajną pamiątkę bo dla nich te wszystkie "technologie" to czarna magia.
Drogie GOL'asy!
Wieki już tu nie zaglądałem ale przypomniało mi się, że była tu kiedyś co najmniej jedna taka akcja (którą sobie przypominam) i mnóstwo osób stanęło wtedy na wysokości zadania.
Mianowicie z okazji zbliżających się 50 urodzin moich rodziców wymyśliliśmy wspólnie z narzeczoną (trochę na wariata) mały happening. Chcielibyśmy prosić wszystkich ochotników o nagranie krótkich filmików z życzeniami urodzinowymi dla Małgosi i Grzegorza. Może być na poważnie, z jajem lub kompletnie bez sensu. Coś z tego skleimy i pokażemy wszystkim na imprezie.
Adres na który możecie wysyłać filmiki to [email protected]
Z góry dzięki za pomoc.
Przede wszystkim:
Dziady - Cała "Księga tajemnicza...", no i oczywiście "Jestem Bogiem" Paktofoniki
Boska Komedia - Tutaj jak ulał pasuje "Blok" O.S.T.R.'a
Faust - Kiedy ja zdawałem maturę tego kawałka jeszcze nie było ale "Diabeł na oknie" ELDO pasuje jak ulał
"Nie pytaj mnie o nią" ELDO - 1000 utworów literackich z Inwokacją na czele.
Ale nie tylko literatura:
Bronisław Wojciech Linke obraz "Autobus" i chyba pod tym samym tytułem kawałek ŁONY
itd. itp. Jak potrzebujesz więcej porad to napisz na GOLu jak znajdę trochę czasu to pomogę.
Ha Ha Ha...
6 lat temu zdałem maturę z tematem "Elementy kultury wysokiej w tekstach piosenek hip-hopowych na przykładzie wybranych tekstów literackich" czy jakoś tak... musiałbym poszukać.
Mniej więcej pamiętam literaturę zarówno książkową jak i muzyczną.
Komisja była bardzo zadowolona bo nie musieli kolejny raz słuchać o Kochanowskim albo o motywie wędrowca, a z matury z palcem w d... zgarnąłem 20pkt.
IMO bardzo dobry kierunek wyboru tematu.
No właśnie z Krakowa jest łatwiej, a odkąd zlikwidowali OLT to z Katowic nie można się wydostać w cywilizowany sposób..
xyz666 => Błyskotliwa uwaga ale... NIE. Połączenia są kiepskie, a właśnie dlatego pytam bo szukam alternatywy samochodu.
Witam.
Czy korzystacie ze stron zrzeszających amatorów wspólnego podróżowania? Mam na myśli osoby które oferują miejsca w swoim samochodzie i możliwość przewiezienia w ustalone z góry miejsce.
Jaka strona jest najlepsza?
A może ktoś z okolic Gliwic wybiera się na walkę Gołoty z Saletą i byłby chętny przygarnąć za odpłatą dwie osoby?
Doradźcie proszę ponieważ jestem zupełnie zielony w temacie.
Czym powinienem się kierować przy zakupie odtwarzacza BlueRay?
Na co zwracać uwagę? Jakie parametry etc..
Nie pytajcie ile planuję przeznaczyć kasy bo na razie nie mam pojęcia od jakiej kwoty zaczynają się ceny a na jakiej kończą.
Macco => Pół piwka już masz :)
O książce też wiem ale nigdzie nie mogę jej znaleźć.
Co do Twojego linka to dokładnie o to chodzi ale jakby zakres tablicy był okrojony :/
Panie i Panowie
Stanąłem przed kosmicznym wręcz problemem. Potrzebuję tablicę matematyczna z wartościami funkcji Laplace'a.
Chodzi mi o całkę prawdopodobieństwa tak jak np dla 3 - FIo(x) = 0,49865.
Jeżeli ktoś to znajdzie lub mi udostępni to autentycznie stawiam browar.

W ostatni piątek wygrałem telefon w Antyradiu. Dziś nagroda do mnie dotarła sprawa jest jak najbardziej świeża.
Sprzedaję ponieważ szkoda mi używać takiej zabawki w pracy na budowie.
Jutro ukaże się aukcja na allegro ale pomyślałem, że może ktoś z Was miałby ochotę?
Przedmiotem sprzedaży jest oczywiście cały komplet:
-Telefon
-Ładowarka
-Kabel do PC
-Karta 2 GB
-Gwarancja
Telefon bez simlock'a.
Cena: Czekam na rozsądne propozycje.
Wiem.. wiem.. wiem.. lekarz a nie GOL, fora medyczne a nie GOL.
Ale do rzeczy.
Dopadło mojego ojca i wszystko wskazuje, że mnie też nie ominie. Bój cholerny i przewlekły.
Jesteśmy po wizytach o kręgarzy. Ojciec teraz udaje się do neurochirurga. Krótko mówiąc strasznie niewygodna sprawa.
Przeglądałem oczywiście sieć żeby jakoś ulżyć staruszkowi ale trudno wyłuskać co jest faktyczną opinią a co reklamą jakiegoś medykamentu.
Stąd moje pytanie do Was. Ktoś się zmaga z tą chorobą? Macie jakieś sprawdzone sposoby na ból? Da się to wogóle wyleczyć?
Wdzięczny będę za wszystkie opinie wynikające z własnych doświadczeń
Tlaocelt - Dzięki za wskazówkę, rozejrzę się w sieci może jest.
Mimo to zależy mi opiniach użytkowników.
Stanson - myślałem, że już tu (na GOLA) nie zaglądasz :) - właśnie o takie najróżniejsze opinie mi chodzi.
Nie mogę w tym roku pojechać na żaden dłuższy urlop dlatego chcę wykorzystać kilka weekendów.
Czasem może będziemy mieli ochotę na lenistwo jak u Stansona, a innym razem może przyjdzie mi do głowy skok na bungee, park linowy, paintball czy spływ kajakami.
Myślałem, że wśród tylu forumowiczów znajdzie się wysyp propozycji. Może starsze GOL'asy co nie siedzą tylko przed ekranem komputera ;)
Fett - Grupon? - nie słyszałem.
Ostatnimi czasy pytałem Was o Nałęczów ale tym razem postanowiłem rozszerzyć nieco moje pytanie. Może tym razem więcej osób weźmie udział w dyskusji i poleci coś wartego uwagi.
Sprawa ma się tak, że wreszcie zaczyna się czas że będzie można wyskoczyć gdzieś na weekend. Szukamy z Narzeczoną jakichś ciekawych miejsc z zakresu województw: śląskiego, opolskiego, dolnośląskiego małopolskiego i świętokrzyskiego.
Nie mamy jakichś konkretnych wymagań co do jakości spędzania czasu. Zależy nam na opiniach wszystkich. Każdy interesuje się czymś innym i z pewnością może polecić coś ciekawego.
Coś do zwiedzania, coś z dawką adrenaliny, coś leniwego i coś z zabawy.
Może jakiś spływ kajakowy, skoki ze spadochronem czy wszelkie inne rozmaitości.
Nie musicie się rozpisywać. Ważne żeby podrzucić pomysł.
EDIT:
A może coś za czeska granicą?
Jestem niestety strasznie roztargniony i zamiast o Nałęczów spytałem w poprzednim wątku o Sanok (nie pytajcie bo nie wiem jak mogłem pomylić te miejsca). Gdyby kobieta nie zwróciła mi uwagi to pewnie bym się nie zorientował :/
Ponawiam więc swoją prośbę o opinie:
Chciałbym wiedzieć czy i gdzie można spędzić tam leniwie weekend/urlop - jezioro, rzeka - kąpielisko?
Co warto zobaczyć w razie chęci aktywnego wypoczynku?
Gdzie warto się zatrzymać - jakieś przytulne pensjonaty?
Knajpki? Karczmy? Skanseny - coś wartego uwagi?
Ogólnie opinie wszystkich którzy mogą powiedzieć więcej niż google.
Ktoś ostatnio podsunął mi pomysł żeby wakacyjny urlop (lub tylko weekend) spędzić w Sanoku. Niestety kompletnie nie znam miasteczka. Dlatego też moje pytanie do mieszkańców lub tez odwiedzających te niewątpliwie urokliwe miejsce.
Czy jest tam gdzie LENIWIE spędzić czas? Jakieś jeziorko, zalew etc.
Co warto zobaczyć w razie chęci aktywnego spędzenia czasu?
Gdzie się zatrzymać? Nie zależy mi na 5cio gwiazdkowym hotelu. Raczej na jakimś przytulnym pensjonacie.
Jakieś klimatyczne knajpki?
Ogólnie niech się wypowie każdy kto wie coś więcej niż można znaleźć w google.
Witam.
Mam krótkie pytanie gdyż czas odgrywa tu ważną rolę.
Czy mając plik pdf* w którym na każdej kolejnej stronie znajduje się 9 slajdów z Power Piont'a istnieje możliwość przerobienia tego w takie sposób aby na stronie znajdowały się max 2 slajdy?.
Przykładowy plik:
http://www.wrzuc.to/sKaRg0Na3C.wt
WULGARNE!!!
Ksiądz proboszcz przechadza się kiedyś po wiosce i widzi starego Macieja usilnie trzaskającego młotkiem. Podchodzi do ogrodzenia i zagaja rozmowę:
- Pochwalony Macieju. A cóż to tu tak robicie?
Na to gość oderwany od roboty:
- Pochwalony księże proboszczu. No kurwa sracz muszę jebnąć jakiś bo stary się rozpierdala
Osłupiały ksiądz ciągle dalej:
- Ale Macieju...nie dałoby się tego jakoś w bawełnę owinąć?
A chłop bez zastanowienia:
- A na chuj bawełną...deskami się opierdoli dookoła i gitara.
...............................................................................................................................................
Dwaj homoseksualiści wybierają w SEX SHOPI'e prezerwatywy. Przeglądając kolejne paczki jeden mówi do drugiego:
-Kochanie...Może weźmiemy dziś te z Ferrari? Zrobimy to tak super szybko.
Na to partner odpowiada:
- Nie tygrysku... weźmy dziś te z Mercedesem. Będziemy się kochać dziś w nocy tak wiesz..luksusowo.
Zniecierpliwiony sprzedawca nie wytrzymuje i rzuca:
- Panowie..proponuje żebyście wzięli dziś te z Hammer'em bo i tak pojedziecie po gównie.
.........................................................................................................................................
Dresiarz mknie sobie swoją wylansowaną czarną BM'ką po autostradzie. Nagle zauważa brudnego menela zatrzymującego na stopa. Zatrzymuje obok niego samochód, opuszcza elektryczną szybę i mówi:
- I co chuju zawszony. Brudasie pierdolony myślisz że Cię wezmę do mojej super wypasionej BM'ki żebyś mi kurwa syf w aucie robił śmierdzielu.!!
A żulik spokojnie:
-Słuchaj stary jak mnie podrzucisz to daję 1000$
Dres myśli...(Hmmm 1000 dolców drogą nie chodzi. Czyszczenie tapicerki to góra 500zł).
-Dobra gnoju śmierdzący wsiadaj!!!
Jadą jakieś 15 minut po czym nasz menel zauważa paczkę Mallboro i zagaja rozmowę:
-Stary nie mógłbym zajarać jednego fajka?
Poirytowany dres krzyczy:
- Nosz ty chuju zawszony. Nie dość gnoju, że wieziesz brudne dupsko moją super wypasioną BM'ką, syf mi w aucie robisz śmierdzielu jebany to jeszcze chcesz moje fajki za 10zł palić!!!
A żulik spokojnym głosem:
- Słuchaj stary dasz zajarać fajka a ja płacę 10000$
Dres myśłi...(No ja pierdole 10 tys baksów to już jest kasa...Ile to byłoby BM'ek? Ile dresów?).
- Dobra pierdolcu jebany pal!.
Przejeżdżają kolejne kilka kilometrów a nasz menel znowu zaczyna:
-Słuchaj stary...krótka piłka. Nie zrobiłbyś mi tak czasem loda?
No i się zagotowało w dresiku. Zaczyna się drzeć:
- Orzesz ty kurwa w dupę jebany śmieciu. Chuju pierdolony. Nie dość, że brudne dupsko wieziesz moją super wypasioną BM'ką, syf i smród mi w aucie zostawiasz, palisz do chuja moje fajki za 10zł, to jeszcze masz czelność się odzywać gadzie zajebany?
A żulik spokojnym glosem:
-Stary...robisz loda a ja płacę 100000$
Dres myśli...( Oooo ja jebie taka kasiora. O kurwa o kurwa co robić co robić ?!? Przecież dresy na mieście nie muszą się dowiedzieć, a mi może taka kasa przejść obok nosa).
Nic nie mówiąc skręca do lasu i każe wysiąść menelowi z auta. Ten ściąga spodnie....widok tragiczny, smród na pół kilometra. Mdli dresa strasznie ale jak pomyśli o takiej kasie to się przełamuje. Klęka i zaczyna brać się do roboty. Ciągnie...Ciągnie, a odprężony żulik jęczy:
-O ja pierdole...tak to sie jeszcze nie zadłużyłem.
Środek lata, upał, basen...
Umięśniony, opalony ratownik spaceruje brzegiem basenu. Pręży muskuły, flirtuje z młodziutkimi panienkami. Te namiętnie pokonują kolejne długości basenu, a koleś ze stoperem mierzy im czasy.
W pewnej chwili podchodzi do niego staruszka i pyta:
-Chłopcze nie zmierzyłbyś mi też tak czasu..ile zajęłoby mi przepłynięcie całego basenu?
Zaskoczony ratownik odpowiada:
-Ależ babciu, chce mi się tu babcie utopić i kłopotów narobić.
Staruszka nie daje jednak za wygraną:
-Ależ młody człowieku. Tylko jeden raz i już mnie nie ma.
Wkońcu ratownik ulega:
-Dobrze babciu ale robi to babcia na własną odpowiedzialność.
Kobiecina stanęła na słupku. Myk do wody. Pyk- pyk i już była spowrotem.
Ratownik patrzy na stoper z niedowierzaniem...rekord basenu. Podchodzi do babci i zaczyna dukać:
- Ale babciu jak to? Jak to możliwe? Rekord basenu? Jak babcia to zrobiła.
Na to staruszka poklepuje młodzieńca po ramieniu i mówi:
-Synku..przez 30 lat byłam kurwą... w Wenecji.
:
Facet czeka u lekarza na wyniki badań.
Po chwili doktor znajduje odpowiedni świstek i z poważną miną mówi do gościa:
-Mam dla pana smutną wiadomość. Niestety test na obecność wirus HIV okazał się pozytywny...jest pad zakażony.
Na co facet wstaje wali pięścią w stół i mówi:
-KURWA!!! W dzisiejszych czasach to już nawet własnym dzieciom ufać nie można..
Niedzielne popołudnie: ONA w fotelu i lektura- kobiece tygodniki, ON na leżance- drzemka z "Playboy"em.
Błogi spokój przerywa pytanie żony:
-Kochanie, co to jest k o n s t e r n a c j a ?
Mąż wyrwany z półdrzemki :
-*KONSTERNACJA,KONSTERNACJA... -sylabizuje.
- ...?
-*Po cholerę ci ta konsternacja...?
- Rozwiązuję krzyżówkę - z dumą odpowiada żona.
Głowa Rodziny staje na wysokości zadania i mentorskim tonem powiada:
-*Słuchaj encyklopedycznie ci tego nie powiem, ale "na przykładzie" to będzie tak :
-wyobraź sobie,że wyjeżdżasz w 5-dniową delegację i... wracasz jednak, o 1 dzień wcześniej,wpadasz zadowolona do domu i...
zastajesz mnie z inną kobietą w łóżku!!?
No i właśnie,jest to dla ciebie konsternacja- czyli zaskoczenie-zakłopotanie,szok...Rozumiesz?
Ona -chcąc pokazać swoją lotność umysłu i pełne zrozumienie ,głośno powtarza sedno objaśnień męża:
-aha... wyjeżdżasz na delegację,wracasz z niej wcześniej do domu i zastajesz mnie z mężczyzną
w łóżku... To jest właśnie...
Mąż zrywa się z leżanki i krzyczy :
-Bzdety...!!!kobieto nie myl kurestwa z konsternacją...!!!
..........................................................................................................................................
Koleś przychodzi do lekarza i mówi:
-Panie doktorze straszny problem mam. No nie mogę sie odlać kurwa, no ni chuja. Nie wytrzymam już tak długo.
Lekarz na to ze spokojem:
-Spokojna głowa. Zaraz coś poradzimy. Proszę tam za parawanik, zdjąć spodnie i poczekać na mnie. Koleś zastosował sie do polecenia doktorka. Ten po chwili przychodzi, klęka, bierze pałkę faceta w ręce...potarmosił potarł, wkłada w usta, pociągnął, splunął i kazał się ubrać.
Facet szczęśliwy mówi do lekarza:
-Panie jesteś pan cudotwórcą, puściło jak ręką odjąć.
Niewzruszony lekarz na to:
-Proszę pan po to tu jestem taka praca. 50zł się należy.
Koleś szczęśliwy płaci i wychodzi. kilka dni później siedząc przy piwku wysłuchuje narzekania kolegi:
-Stary no kuźwa taki problem mam. Odlać sie nie mogę od kilku dni. Ból straszny już nie wiem co mam począć.
Na to nasz znajomy nauczony własnym doświadczenie mówi:
- Chłopie nie martw się miałem to samo ale na szczęście są jeszcze w tym kraju specjaliści. Masz tu wizytówkę, pójdziesz do tego gościa, a on za 50 zł sprawę załatwi.
Facet odrazu następnego dnia poszedł do lekarza i mówi mu o swoim problemie. Lekarz spokojnie jak poprzednim razem:
-Spokojna głowa. Zaraz coś poradzimy. Proszę tam za parawanik, zdjąć spodnie i poczekać na mnie. Koleś zastosował sie do polecenia doktorka. Ten po chwili przychodzi, klęka, bierze pałkę faceta w ręce...potarmosił potarł, wkłada w usta, pociągnął, splunął i kazał sie ubrać. 100zł się należy.
koleś zaskoczony:
-No dobra pomógł pan ale żeby zaraz kurwa 100zł?!? Tydzień temu był tu kumpel z tą samą bolączką i skasował go pan tylko 5 dych.
Na to poirytowany doktor:
Taaaaa panie ale on miał od szminki, a pan od gówna.