Jeśli chodzi o mechanikę gameplay, ogulnie walke zbieranie przedmiotów to jest dobrze. Natomiast fabuła jest po prostu słaba niema żadnego impaktu. Jeśli ktoś umiera to nie bardzo mnie to obchodziło. Lore praktycznie nie istnieje, nic nie jest wyjaśnione. Równie dobrze mogło by tej fabuły nie być. Nawet diablo 1 ma świetna fabułę w porównaniu do D4. Uważam że przy wszystkich swojich niedociągnięciach D3 jest 3 razy lepsze niż D4. Diablo 4 tylko dobrze wygląda i ma w miare spoko mechanike. D4 pokazuje że blizzarda który twożył fenomenalne gry już nie ma. Niewarta swej ceny produkcja.
Nic nowego, ciągle bezmyślny tryb hordy, zasypywanie gracza coraz trudniejszymi mobami bezmyślna młócka, irytujący system apokalipsy podnoszenie poziomu trudności w cale nie daje lepszego dropa itemów, ma się wrażenie iż ciągle jest się za słabym. Systemy gry słabe, przeciętna fabuła. Ogólny odbiór gry po przejściu fabuły to nieciekawy tytuł z żalem przyznaje iż nawet znienawidzone prze zemnie crapsteni 2 (DESTYNY 2) jest lepsze, o Borderlands już nawet nie wspomnę. Jestem zawiedziony tym tytułem głównie jeśli chodzi o gameplay. Nie polecam graczom solo.
Myślałem że BF5 był słaby ale w niego przynajmniej dało się grać. Tymczasem BF 2042 to niegrywalny płonący śmietnik. Słaba grafa, dźwięk, mało broni, Ui Tragedia, na xsieSX nie mogę czasem rozgrywki załadować. Że już nie wspomnę o takich kolokwializmach że na odległości 5 metrów w Lini prostej nie można nikogo trafić bo coś nie działa, a jest więcej kwiatków tego typu. Tłumaczenie że zpaczują to później jest nie dopuszczalne. Gra w skrócie ma Filing wczesnej wersji alfa. Odradzam zakup każdemu.
Gra niestety w wersji Xbox, Pełna gliczy, system strzelania tragiczny, poza tym ciekawy tytuł. jednak przez te dwie poważne wady gra praktycznie nie grywalna. Na misjach pobocznych wywala do menu albo wyłączać grę trzeba. Szczególnie system celowania i strzelania woła o pomstę do nieba, na PC tak samo, myszka nie ratuje sytuacji.
Już gram i jest zajebiście 10/10 , pomimo drobnych problemów z logowanie trochę się zwiesi i trzeba grę zrestartować, potem już śmiga bez problemowo super rozpierducha. spoko story. Gra jest przykładem tego że nie trzeba koła od początku wymyślać, tylko zrobić coś raz a dobrze z wykorzystaniem tego co ludzie znają i lubia. Polecam.
Gra jest okropna, dlaczego? Grafika się rozsypuje nawet jak switch jest zadokowany, jest niesamowitym paskudnym grindem, nie mogę przejść głównej misji bo najpierw przez 1h muszę moby zabijać żeby wylewelować postać jak w grze MMO. Cała gra jest skonstruowana tak jakby była nie grą RPG tylko mmo, i to uczucie jakby grało się we wczesna wersje beta. Ogólnie muzyka ,story, postacie są spoko, ale nie dałem rady. Po 20h gry podałem się gra mnie swoimi niedociągnięciami i spieprzoną mechaniką wkurwiła najgorszy jest grind a po takich grach jak Deszszztyny 2 mam dość takiej mechaniki.
Jedna z najpiękniejszych i najciekawszych gier w jaka grałem, całkowicie inna od wszystkiego, niesamowita historia warta kinowej ekranizacji a zdecydowanie lepsza niż większość obecnie wypuszczanych filmów. Gra nie dla każdego, zdecydowanie dla inteligentnych ludzi. Ma swoje wady np: walka, strzelanie nieco na siłę wydaje mi się wciśnięte. Polaczki biedaczki nie doceniają i wystawiają słabe oceny bo dla nich szczytem ekstazy jest "last of shit 2" i collle of duttty.
Wystawiam grze ocene 2/5.
Dlaczego? jestem nie normalny? recenzje 10/10 , 9/10. Co zemną nie tak.
Gra ma świetną grafę, super muzę, świetny system rozwoju postaci i ulepszeń broni , jak na FPS bardzo dobre story, masę znajdziek i obszerny Lor. Więc w czym problem?
Otusz gra jest naszpikowana zbędnymi, irytującymi i porąbanymi jump puzlami tak! tylko ta jedna rzecz psuje mi epicko gameplay.
Ponieważ miał być to DOOM! miała być rzeź, masakra, jucha z pod drzwi pokoju miała się wylewać, a sąsiedzi wzywać mieli egzorcystę.
Tymczasem jest irytacja, wk**w i rozczarowanie.
Gra niby jest świetna, ale jest to psute przez irytujące sekcję skakania umieszczone na siłę i nie są to miejsca gdzie trzeba wskoczyć by znajdźke odblokować. Bo w tedy nic bym nie powiedział i dał grze ocenę 10/10. Jednak to zrąbane skakanie umieszczone jest w sekcjach gdzie człowiek musi przejść by kampanie popchnąć do przodu.
20 minut życia zmarnowane by rozkminić puzzel jak gdzieś wskoczyć, a potem 30 minut zmarnowany by wejść do wskazanego WYMAGANEGO! miejsca. By zabiły cię 2 demony albo zepchnęły i a was od początku zaczynaj, a to pozimo najłatwiejszy, na średnim gra robi się mocno wymagająca. Ta jedna mechanika psuje grę niesamowicie i sprawia iż tak zwana imersja zanika a gra zamienia się w irytującą platformówkę.
Cała gra tym naszpikowana jest i osobiście popsuło mi to doświadczenie z rozgrywki epicko dlatego 2/10 daje. Spierdolili tak dobrą grę jedną mechanika umieszczoną w niewłaściwych podkreślę w niewłaściwych miejscach, chiałem mordować demony a nie irytować się jak przy Castlevania żal. Mówta co chcecie ale mi zrąbali doświadczenie niesamowicie.