Nie no, Fallout Shelter to przy tym jest arcydzieło. Tutaj nawet dodatkowych pokojów produkcyjnych nie da się zrobić bez waluty premium. Co prawda można ją farmić, ale jest to żmudne i nudne. Misje też dużo gorsze niż w Fallout Shelter, tam chociaż próbują jakąś fabułę zrobić. Tutaj po prostu w kółko to samo.
Warto dodać, że przy zakupie pojedynczych paczek dostajemy 15% zniżki jak już mamy jedną. Czyli cena za zakup 3x pojedynczych paczek będzie niewiele większa od ceny całość na raz.
W sumie... Kanapka wygląda na dość sytą, z sosem i czymś w stylu frytek. W subwayu na przykład kanapka 30cm ze stekiem plus pieczone ziemniaki to koszt ~54zł (ceny z pyszne.pl). za 25 kanapek wychodzi niecałe 1400zł, a to z kolei cena za którą na otomoto można znaleźć nieuszkodzone dwudziestokilkuletnie auto. Także może te ceny wcale nie są takie z księżyca xD
Na kanale ciekawehistorie na YT jakiś czas temu pojawił się odcinek na temat powodzi w '97, warto obejrzeć jako uzupełnienie serialu:
https://youtu.be/KkHcJ_zLBHo
Trywialne słowa z czołówki nie tak trywialne do zacytowania? xD "Raz przyjazną, a raz wrogą", a nie "Raz przyjemną, a raz wrogą".
Ja chcę tylko jednego - niech wrzucą content z vanguarda do warzone żeby zastąpiły w mecie broń z CW... Szczególnie po ostatnich update'ach, które nerfią kolejne bronie z MW (ostatnio AS VAL, sykov i mp5)
Tylko Mancini bardzo dobrze zna włoskie realia, 20 lat grał na włoskich boiskach. Sousa z kolei po raz pierwszy się zetknął z polskimi realiami dopiero jak dostał tą kadrę, mieli tyle samo czasu na budowanie drużyny, ale Sousa startował z nieporównywalnie niższego poziomu wiedzy.
A jak wygląda trójka bez MP? Chodzi mi o to, że w oryginale granie w MP zwiększało przygotowanie bojowe (czy jakoś tak, na początku było 50%) które było mnożnikiem siły bojowej (znowu mogłem przekręcić nazwę, chodzi mi o te punkty które zdobywaliśmy podczas rozgrywki od których potem zależało zakończenie). Usunięto po prostu ten mnożnik?
Też weź pod uwagę że im się profil klienta zmienił. Kiedyś tam było mnóstwo dzieciaków które po prostu miały czas po szkole. Teraz w Tibie gra pełne dorosłych ludzi którzy w większości nie mają czasu na spędzanie dziennie więcej niż godziny czy dwóch w grze. Więc żeby ich utrzymać gra musiała stać się łatwiejsza.
Dla mnie to mocno śmieszne porównywać CP do wieśka. U mnie wiedźmin 3 na premierę działał dużo gorzej niż cyberpunk xD
W pełni się zgadzam. Co do samej dwójki to miała dwa spore problemy na premierę - ciągle te same lokacje i przeciwnicy jak gąbki na ciosy. Tyle na plus że chociaż z drugim problemem coś zrobili, bo chociażby walka z Arishokiem to była droga przez mękę.
Też mogę trochę dołożyć do listy:
- bug z modelem broni wspomniany wyżej cały czas występuje (chociaż jest dużo mniej uciążliwy)
- bug z maską - czasami po wyjściu z gazu maska zostaje na twarzy, szczególnie jak jest uszkodzona
- bug z pojazdami - wyjechanie pojazdem poza mapę skutkowało wyrzuceniem całego serwera (w związku z czym przez jakiś czas nie było żadnych pojazdów na mapie, już naprawione)
- problem z eventem halloween - gra ma problem ze śledzeniem wyzwań, mimo ukończenia wszystkich 16 czasami nie dostaje się nagrody (Joe Cecot z IW sugeruje że żeby dostać nagrodę należy zrobić de facto całe wyzwanie jeszcze raz i szukać miejscówek w których gra nam za pierwszym razem nie zapisała do końca jako zrobione)
Macie zamiar zaktualizować listę? Szczególnie słuchawek bez mikrofonów. Zarówno Beyerdynamics dtx910 jak i Sennheiser HD 518 są już nie do kupienia. To samo zresztą dotyczy części słuchawek z mikrofonami (np. Lioncast LX30)
Ale należy zaznaczyć, że karnet się "zwraca" w punkach cod. Tzn. pierwszy trzeba kupić, ale o ile grasz to z jednego karnetu możesz potem kupić kolejny. Nabicie 100 poziomu karnetu (co nie jest jakieś bardzo trudne jak się gra, bo są na to 2 miesiące) daje chyba 1300 punktów - karnet kosztuje 1000.
Lord Antharg, dokładnie tak było. Dlatego jak zaczęli dokładać frakcje w DLC które właśnie niczym się nie różniły od tych istniejących, poza kilkoma jednostkami ewentualnie to wywołało to tak negatywne reakcje - coś co było wcześniej za darmo teraz jest dodatkowo płatne, mimo że to zawartość na żywca wycięta z gry. Teraz na szczęście jest już lepiej (w TWW2 nawet frakcje z tej samej rasy różnią się trochę mechaniką bo np. Wysokie elfy w przypadku Alarielle mają modyfikatory ładu publicznego i czegoś tam jeszcze z powodu obecności innych ras na Ulthuanie, Eltharion może więzić innych lordów, Imrik ma spotkania ze smokami itp itd). No ale sam chyba rozumiesz że pewien niesmak pozostał i ciężko trochę jedną grą naprawić gry z kilku poprzednich odsłon.
Tak, są. I w wielu przypadkach są to ludzie którzy są dłużej z serią. Bo DLC do TW (w większości przypadków) to po prostu content na żywca wycięty z gry. W przypadku warhammera bym się nie czepiał, bo DLC potrafią wprowadzić do gry zupełnie nowe mechaniki razem z frakcjami które odblokowują, ale we wcześniejszych odsłonach cyklu (Rome, Attila, częściowo Zmierzch Samurajów) to mocno raziło po oczach. Szczególnie jeśli się pamięta wcześniejsze odsłony gry (np. Medieval II) gdzie w celu odblokowania mniejszych frakcji wystarczyło wygrać kampanię którymś z głównych państw a DLC dawało zupełnie nową mapę i nowe frakcje na jakimś konkretnym wycinku średniowiecznej Europy.
Należy jeszcze zaznaczyć że z tym narzekaniem mówię DLC z serii "X culture pack" gdzie dostawało się kilka frakcji z jakiejś kultury. Wciąż się pojawiały fajne, sensowne dodatki w stylu Age of Charlemagne czyHannibal at the gates.
Drobny błąd się wkradł w opisie Peaky Blinders - Thomas nie był najstarszym bratem.
Z jakiegoś powodu nie mogę sam sobie odpowiedzieć więc piszę tutaj - nowe elementy odblokowują się w momencie wykucia nowe broni, z tym że u mnie coś się pojawiło dopiero po 4 wykutym mieczu
Ktoś może wie w jaki sposób można odblokować kolejne elementy w kowalstwie? Mam na ten moment same podstawowe.
Też tak miałem - pomogła zmiana priorytetu w menadżerze zadań (prorytet czasu rzeczywistego)
Jak już PEGI zostało wspomniane to przy okazji zapytam, bo mnie to interesuje już od jakiegoś czasu - czy sprzedawca w ogóle ma prawo odmówić sprzedaży jakiejś gry z powodu PEGI?
BattleTech jest też w Humble Monthly. Mniej więcej ta sama cena (12$), ale w zestawie z BattleTech: Flashpoint (na GOGu dodatkowo 53,98zł) i BattleTech: Shadow Hawk Pack (na GOGu niecałe 10zł). Nie mówiąc już o dodatkowych grach w humble monthly (jakiś Sonic i kilka nieodkrytych jeszcze gier)
Kreska fajna, ciekawy jestem jak dialogi. Tak czy owak zamówienie poszło bo całość wygląda ciekawie
Z tym powrotem do East Outpost dopiero na koniec gry z 55lvl to mocna przesada. na 25-30 na luzaku się da. Trzeba tylko wykorzystać drzewoluba Selmy i marionetkarza Magnusa. No i mieć przyzwoitą broń (ja miałem domyślny karabin Magnusa, strzelbę pukawkę u Bormina i "giwerę" u Selmy). Nawiasem mówiąc "giwerę", tj. całkiem przyzwoity karabin można zdobyć w lokacji Izza and Fala - nie zauwazyłem tego w poradniku więc może warto uzupełnić. Skrzynia jest pilnowana przez 3 psy lvl 45
A czy z tą grą nie było jakoś tak że pierwotnie miała być podzielona na 3 akty (wydane w 3 odcinkach), a potem jednak zrobili z tego 2 gry? Tak że pierwsza część to dawne akty 1 i 2 i miała być historia z aktu 3 w części 2? To by w sumie pasowało do fabuły, bo ewidentnie nie została zakończona (miecz Radzika, pomszczenie rodziców, wyjazd Henryka z Ptaszkiem). W związku z tym ten news o nowej części 100 lat później brzmi trochę nieprawdopodobnie.
Czy to jakiś problem u mnie czy te mapy w poradniku są przekręcone o 90 stopni względem tych w grze?
Dodatek w sumie nic nie oferuje. Krótka potyczka z bandytami i bieganie za jakimś typem do miejsc gdzie zostaną wybudowane kolejne budynki.
K4cz0r93, no w kontekście gry nie do końca. Możesz zabić opancerzonego przeciwnika mieczem, a to jak bardzo go tniesz zależy w sumie od współczynników obrony pancerza i ataku miecza. Zresztą nawet jeśli ciężki pancerz neguje w stu procentach obrażenia cięte to wciąż nie wiem jak to wygląda w przypadku przeciwników lżej opancerzonych, których przecież w grze jest najwięcej.
Wie ktoś jak działają topory w tej grze? Mają stosunkowo mały dmg w porównaniu z mieczami i bronią obuchową. Czy po prostu obrażenia cięte i tłuczone się sumują?
Dla człowieka studiująco-pracującego to ten lipcowy sezon ogórkowy to spoko sprawa. Jest trochę więcej czasu więc można nadrobić zaległości z pierwszej połowy roku a z miasta i tak się nie mogę ruszyć z powodu pracy. Także nie dla każdego spokojniejszy sezon w wydawanych grach to coś złego.
Ten gość to był Otomo. Tylko ciężko powiedzieć że zginął jako przyjaciel bohatera jeśli graliśmy jako klan Węża, wtedy samemu się go zabijało.
"Ulepszone mechaniki rozgrywki"...? Może w końcu udało im się do warhammera wprowadzić taki skomplikowany szczególik jak formacje oddziałów? Może się czepiam, ale brak formacji to chyba już zbytnie upraszczanie gry...
Tak jak pisał wyżej DeadMa-n - wchodzisz na stronę, w prawym górnym rogu klikasz na swój login/adres e-mail i wchodzisz w zakładkę "Keys". Na samej górze powinieneś mieć Outlast i dodatek. Klikasz "reveal key" i masz klucz na steam.
Dunkierka rzeczywiście była dość dobra. Ze swojej strony do opisu dodałbym tylko tyle, że wracają tutaj części starego kina wojennego (którego jednym z ostatnich przedstawicieli był film "O jeden most za daleko") - większa koncentracja na samej operacji o której jest film, mniejsza koncentracja na bohaterach.
A do czarnoskórego Rolanda wciąż nie mogę się przekonać, ale Mroczną Wieżę i tak obejrzę.
Rzeczywiście. Zauważyłem to wcześniej ale nie ogarnąłem o co w tym chodzi. W każdym razie dzięki za informację.
Czy ktoś może wie gdzie znajdę informację o tym ile mam punktów umiejętności do wydania? Może jestem ślepy, ale nie widzę niczego takiego.
Gra bardzo przyjemna. W single player niewiele grałem, ale multi jest fajne. Jedynym minusem jest mały poziom trudności - gra we trzech jest wyjątkowo łatwa, nawet na najtrudniejszym poziomie trudności. Po zrobieniu bazy na plaży nie ma najmniejszych problemów z jedzeniem, surowców dookoła jest mnóstwo a kanibale atakują jakoś niemrawo - max 10 osobowe oddziały. Dla pojedynczego gracza to mógłby być problem, dla 3 bez problemu.
Mechanika nie najgorsza, trochę jeszcze brakuje struktur defensywnych (serio, dodali dodatkowe umocnienia palisady a nie dodali bramy z prawdziwego zdarzenia), mogliby też rozbudować "prymitywny arsenał", dodać możliwość ulepszenia łuku, więcej typów uzbrojenia (skoro można przyczepić czaszkę do kija i mieć maczugę to czemu nie można przywiązać czaszki na dłuższym sznurze i zrobić kiścień?) i lepsze wykorzystanie skorupy żółwia jako zbroi/tarczy. No ale to dopiero alfa więc może dodadzą nowe możliwości.
Co do aktualizacji to chyba cały czas wychodzą, ostatnio wróciłem do tej gry po długiej przerwie i byłem zaskoczony rozmiarem zmian.
Jeśli chodzi ci o Shadow of Mordor to generalnie taki Far Cry (3 lub 4) ale w mordorze i bez karabinów.
Czy mi się tylko wydawało, czy ta promocja "90%" to taki trochę pic na wodę...? Przed promocją patrzyłem na American Nightmare - 9.99€. W czasie promocji cena podstawowa - 36.99€ i cena promocyjna 3.69€. Teraz jak patrzę to znowu 9.99€. Kupiłbym, gdyby nie takie tanie chwyty marketingowe.
Zgodnie z twoją prośbą - g2a to platforma na której użytkownicy mogą sprzedawać klucze gier. Jak np. kupujesz bundla w którym masz 5 gier i jakaś cię nie interesuje to możesz tam otworzyć ofertę i ktoś to może od ciebie odkupić.
Swoją drogą bardzo celna opinia, trudno się z tobą nie zgodzić.
@topyrz, wielkie dzięki za info. Akurat się zastanawiałem którego producenta wybrać i, szczerze mówiąc, miałem trochę zagwozdkę.
A gdzie dorwałeś te przeceny? Sprawdzam co jakiś czas ceny w kilku sklepach (x-kom, morele), ale wersje x 8GB RAMu cały czas koło 1300zł
Może jak to wydadzą to będzie sens kupić 480. Powinny chyba stanieć, prawda?
Pewnie na terenach które przejąłeś były rafinerie paliw syntetycznych. Produkują one ropę i gumę (guma ma symbol opony). Po prostu jak podczas któreś gry tego zasobu nie było to znaczy że komputer nie wybudował tam rafinerii.
Więc "brak wyobraźni" bo wyrażasz się nieprecyzyjnie...? Nie miej mi za złe, że się tak czepiam, ale jak to w życiu bywa nawyki zawodowe przenikają do życia - a w pracy muszę być bardzo precyzyjny. Więc jak najpierw używasz hiperbolizacji (mocno przesadzonej) a potem zaczynasz bronić się przy pomocy ironii i sarkazmu (jeśli ktoś ci na coś zwraca uwagę, a ty reagujesz tekstem "Skoro sarkazm i ironia jest brana na poważnie..." to nie dziw się, że ktoś stwierdza że użyłeś sarkazmu - jak już pisałem, ciężko to wyłapać w wypowiedzi pisanej) to powinieneś brać pod uwagę, że możesz być opacznie zrozumiany.
argumentację opiera na czystej definicji słownikowej - Czyżbyś był jednym z tych ludzi którzy słowa "bynajmniej" używają jako "przynajmniej" i na wszelkie uwagi o różnych znaczeniach reagują w stylu "będę używał jak mi się podoba, tak ewoluuje język"? Jak chcesz używać jakichś środków stylistycznych to się nie krępuj, ale nie miej ludziom za złe jeśli cię nie zrozumieją, kiedy używasz ich błędnie. A definicje po to są - żeby wiedzieć co jest czym.
Sarkazm i ironia? Ironia na pewno nie, gdyż za słownikiem języka polskiego: "drwina, złośliwość lub szyderstwo ukryte w wypowiedzi pozornie aprobującej", gdzie tam u ciebie była wypowiedź "pozornie aprobująca"? Sarkazm może, ale prawda jest taka, że to środek stylistyczny który łatwo zauważyć w mowie, w piśmie na forum ciężko. Każdy może powiedzieć "to był sarkazm, jesteś debilem bo nie zauważyłeś"... Ja twoją wypowiedź odczytałem jako kiepską hiperbolizację i do tego też się odniosłem. Zero wyobraźni...
@conrad_owl
ile tych pcmr jest co mogą grać na ultra? (...) Jest ich mniej niż tych gier działających w 4k na konsoli.
Czyli według ciebie na konsolę jest ok. miliona tytułów które mogą działać w 4k?
Zgodnie z danymi z ankiety 0,78% graczy gra w 4k, biorąc pod uwagę informacje z PC Lab (2015 rok) użytkowników steama jest 125 000 000. Co oznacza, że w 4k gra ok. miliona osób.
@kolafon
Porównanie branży filmowej do branży gier jest akurat niezbyt udane. Kinomani nie reagują aż tak na słaby film, bo wszystkie koszta jakie ponieśli to 20-30zł na bilet. Gracze z kolei jak chcą produkt na premierę to muszą zapłacić kilkukrotnie więcej (w przypadku Andromedy to 180zł, czyli 6 razy więcej). Nic dziwnego zatem, że reakcje są, jak to ująłeś, "przesadzone" - jak płacę za coś prawie dwie stówy to jednak mam pewne wymagania. Poza tym jak zauważyłeś - niedorobione gry są kupowane, czyli w sumie gracze w całej swojej masie są odbiorcą o jakim pisał Ryszawy - bezkrytycznym.
Możliwe, bazowałem na informacjach z encyklopedii gry-online (które bywają, lekko mówiąc, niedokładne). Pozwolę sobie zacytować:
Opis Mass Effect "Akcja gry rozgrywa się w roku 2183, kiedy to..."
Opis Mass Effect Andromeda "Siłę napędową fabuły Mass Effect: Andromeda stanowi tak zwana „Inicjatywa Andromeda” rozpoczęta w 2176 roku"
Oczywiście możliwe, że i informacje w encyklopedii i twój cytat są poprawne (rozpoczęcie Inicjatywy Andromeda to może być równie dobrze moment wystrzelenia statków jak i moment rozpoczęcia zbierania ochotników i zasobów na tą misję), tak czy owak nikt z ekipy Sheparda nie miał szans się dosiąść.
Dzieje się 600 lat po trylogii, to raz. Dwa: nawet długowieczni towarzysze (Liara, Samara, Grunt, Wrex) na pewno się nie pojawią bo cała Inicjatywa Andromeda wystartowała kilka lat przed wydarzeniami z pierwszej części. Mówiąc krótki: wpakowali wszystkich na statki i ich wystrzelili w stronę Andromedy zanim w ogóle poznaliśmy Sheparda, więc żaden z jego towarzyszy nie miał szansy się dosiąść.
Econochrist, raczej nie chodzi o kupowanie tych śmieci, tylko o to że dość ciężko wyłowić diament z całego morza gówna.
Obsidian jak podpisywał z Bethesdą kontrakt na zrobienie fallouta miał tam klauzulę, że jeżeli (w jakimś tam czasie po premierze) Fallout: New Vegas osiągnie wynik 85 na metacritic to Obsidian dostanie premię finansową. W wyznaczonym czasie F:NV otrzymał 84%, ale Obsidian twierdził, że to tylko dlatego że Bethesda na nich naciskała i zmuszała do przyspieszania prac.
Poziom normalny. No nic, najwyżej w wolnej chwili spróbuję przejść miasto Imai jeszcze raz. Sytuacja o tyle ciekawa, że kolejne osiągnięcia już się pojawiają.
U mnie wgranie spolszczenia spowodowało brak możliwości wczytania save'ów (była informacja, że nie można znaleźć pakietów Bring Down the Sky oraz Pinnacle Station). Po usunięciu wszystkich plików i weryfikacji przez origin można znowu było wgrać. Nie wiem jak jest z zaczynaniem gry od początku ze spolszczeniem.
Zależy co rozumiesz przez "wartość brutto od sprzedanych kopii", bo na takiej zasadzie były wybierane te tytuły (a przynajmniej taka informacja jest na stronie steam).
Trochę bez sensu ta lista. W sensie tak jak tutaj to przedstawiliście to ma sens (najlepiej zarabiające tytuły), ale na stronie steam do której odsyłacie jest "Top 100 bestsellerów 2016 roku, najlepsze gry na podstawie wartości brutto sprzedanych kopii". Jakim cudem w takim razie na tej liście znalazły się Dota 2 i War Thunder? Przecież to gry free to play, co oznacza, że wartość sprzedanych kopii wynosi 0zł.
Jej tytuł nie zmienia tego jaka to była ceremonia. Ceremonia koronacji na króla i na królową to było coś zupełnie innego, tak jak pisałem wyżej - król to koronowany władca, królowa to koronowana małżonka króla, z władzą nie miała wiele wspólnego. Poza tym to jak jest napisane po łacinie to jedno, a jak jest tłumaczone i co znaczy to inne - po angielsku np. "queen" i żeńska wersja "king". Po trzecie kłócąc się z ta koronacją na króla próbujesz dyskutować z potwierdzonymi faktami historycznymi (poczytaj choćby "Poczet polskich KRÓLÓW i książąt").
Wydaje mi się, że głąb i nieuk może nie rozumieć tej różnicy. Aktualnie nie ma różnicy - np. królowa Elżbieta jest królową, nie królem. Ale w średniowieczu królowa to była koronowana małżonka króla (musiała być koronowana na królową, inaczej zostawała księżną). Jadwiga była koronowana na króla - samodzielnego władcę Polski, i jako król prowadziła swoją politykę.
Swoją drogą - jak kobieta jest prezydentem (głową państwa) to, tak jak mężczyzna, jest prezydentem. Prezydentowa (zgodnie z aktualnym słownikiem języka polskiego PWN) to żona prezydenta.
Ciekawa sytuacja z tym cyfrowym GTA. Ja mam tylko takie pytanie - skoro wydawca wam narzuca cenę na wersję cyfrową, która to cena wynosi 250zł to czemu nie wszędzie ta cena tyle wynosi? Przykład z waszej porównywarki cenowej - sklep. [ link zabroniony ] , cena detaliczna 124zł, obniżka 5% i aktualna cena to 117,45. Skoro wydawca "narzuca" to skąd u nich takie ceny? Poniżej link do wspomnianego sklepu (usunąć spacje):
http:// sklep. gram. pl/digi/grand-theft-auto-v-wersja-cyfrowa.shtml?utm_source=gpc&utm_medium=link&utm_campaign=sklep
Pytanie mam: Czy ktoś ma problemy z osiągnięciami steam? Przeszedłem 2 pierwsze misje i nic nie dostałem mimo że powinienem był dostać Jedziemy! (Ukryj się na wozie w mieście Imai.) oraz Początki złodzieja (Okradnij kogoś, kierując Yuki.). Czy ktoś miał taki problem? Niby bez osiągnięć można grać, ale jednak to nie to samo :D
Ja bym te rozważania trochę zmienił - od pewnego czasu w total warach poza okresem historycznym jest też jakiś "motyw przewodni" - W Napoleonie oczywiście wojny Napoleońskie, w Empire kolonializm i amerykańska wojna o niepodległość w shogunie 2 wojna o zdobycie władzy w Japonii (oraz w zmierzchu samurajów wojna boshin) itd. Dlatego wydaje mi się, że okres nowożytny jest prawdopodobny, ale w tle zamiast wojen Rzeczpospolitej i przedmurza chrześcijaństwa widziałbym bardziej konflikty religijne (Total war: Reformation?) zaczynając od wojen husyckich i na wojnie trzydziestoletniej kończąc.
"choć Emily wydaje się być bardziej krucha i delikatna w porównaniu z ojcem" chyba wam się wkradł do tekstu drobny spoiler...
Propozycje "dobrego Heda" są jak najbardziej interesujące, ale cena jednak trochę odpycha... Poza 3 grami to resztą kosztuje na steam ~20€... Trochę sporo jak na 2 godziny zabawy, szczególnie że te gry nie wyglądają na takie, które jest sens przechodzić kilkukrotnie.
Z tego co się orientuję to Peter22021984 nie ma racji - jak usuniesz grę na steam to już jej nie dodasz. Masz co prawda swój kod aktywacyjny, ale jak spróbujesz go użyć to będzie już zużyty. Tak więc usunięcie gry jest nieodwracalne.
Przełęcz ocalonych prawie na pewno obejrzę, chociaż to nie jest już to samo kino wojenne co kiedyś...
Jest jakiś sposób żeby w misjach fabularnych grać innym niż domyślny samochód? Mam 2 wyczynowe auta, oba na poziomie 350 i gra ustawia mi na misję Dodge'a Viper a chciałbym spróbować Chevroletem Impale.
W tekście żadnej emotki nie ma. Jeśli dodatkowym komentarzem do tego tekstu ma być ta która jest między avatarem i tekstem to rzeczywiście twoja wypowiedź zmienia kontekst, ale przyznam się - tak umiejscowionej emotikony to jeszcze nie widziałem.
A za wszystkim stoją żydzi i masoni... Daj spokój z teoriami spiskowymi. Sprawa jest normalna - ktoś się wybił i teraz ktoś inny próbuje z tego wybicia zgarnąć coś dla siebie. Przypominam, że z No man's sky było podobnie (sprawa z superformułą).
Jak wolisz to nikt ci nie broni. Ja tam pudełek nie kolekcjonuję bo tylko kurz się na nich zbiera, a gry kupuję żeby w nie grać a nie żeby ładnie się prezentowały na półce.
Pograłbym, ale nie za 60€ (aktualnie przecena 17% do 50€)... Czy ktoś się orientuje czy jest szansa na pojawienie się tej gry w polskich sklepach?
Jeśli chodzi o Cień Mordoru to na allegro bez problemu można kupić klucz steam za mniej niż 30zł.
W internecie znalazłem inne informacje nt. bioshock the collection:
(ze strony inquisitr.com):
The collection is being developed by Blind Squirrel Games and comes with remastered versions of BioShock, BioShock 2, and BioShock Infinite running at 1080p and 60 fps for the PS4 and Xbox One. The PC version of the release will only remaster the first two games as Infinite already runs at current-gen standards for the PC.
W społeczności steam:
BioShock: The Collection for Xbox One, PlayStation 4, and PC will be available in North America on September 13, Australia on September 15, and internationally on September 16.
oraz
And if you already own BioShock, BioShock 2, and/or Minerva’s Den on Steam, you will be able to upgrade to the remastered version of the respective title(s) for free after release.
(tutaj link: https://steamcommunity.com/games/7670/announcements/detail/599358989869729600 )
Poza tym na stronie 2k Games jest dostępny zwiastun Bioshock the collection i na końcu, tam gdzie są wymienione platformy na których tytuł będzie dostępny jest (w tej kolejności): PS4, XBOX ONE, PC
No akurat poziom trudności w tej grze na pewno nikogo nie odstraszył. To jest jedno z niewielu poważnych potknięć REDów przy tej grze - nawet najtrudniejszy poziom razem z podniesionym poziomem przeciwników jest stosunkowo prosty.
Sir Xan, to że ocenił wysoko nie znaczy, że gra ma potencjał żeby do niej wracać. Mnie osobiście dodatek się podobał (fabuła obu dodatków jest znacznie lepsza niż podstawki - wymyślili coś własnego co im się chwali) ale też nie widzę sensu żeby tam wracać - fabułę znam, a poziom trudności jest żaden, szczególnie jeśli wcześniej zrobiło się serca z kamienia. W ogóle sztywne levelowanie misji po prostu zabija dużą część przyjemności z gry.
Ja bym przede wszystkim chciał zobaczyć grę na podstawie książki "Achaja" i "Pomnik cesarzowej Achai". Może niekoniecznie z użyciem postaci z książek, ale samo uniwersum. Tak samo zresztą choćby ze wspomnianym cyklem "Ja, inkwizytor", same przygody Mordimera może średnią się nadają na grę, ale z uniwersum można by wiele wycisnąć.
marcin0218, nie wiem jak kolega wyżej to zrobił, ale z moich doświadczeń wynika, że komputer często stawia na ilość dywizji, nie na jakość (Nie widziałem jeszcze dywizji wroga która miałaby więcej niż 10 pułków piechoty). Poza tym jeśli grasz Polską nie ma sensu bawić się w robienie dużej ilość samolotów, czołgów czy piechoty zmotoryzowanej/zmechanizowanej. Duża ilość piechoty i artylerii w dywizji daje przeważnie wystarczającą przewagę a nie obciąża linii montażowych. Poza tym warto iść w faszyzm żeby były rezerwy ludzkie (po pierwsze można ustawić pełny pobór a po drugie w celach narodowych można opracować bojówki młodzieżowe, które dają 2,5% ludności w wieku poborowym oraz militaryzm, który niweluje karę do szkolenia za pełny pobór (to chyba był pełny pobór - 5% ludności w wieku poborowym, -10% czasu szkolenia)). Taki w każdym razie był mój plan gry Polską, świata co prawda nie podbiłem, ale sądzę że bym podbił jakbym trochę dłużej pograł.
No to u mnie pojawiło się to po podboju Ameryki Południowej (niestety nie Polską). No w każdym razie jak nie tylko ja mam taki problem to znaczy, że raczej problem nie w moim sprzęcie tylko coś Paradox zawalił.
Czy ktoś ma problem w tej grze z masakrycznym spadkiem FPS-ów? Spełniam rekomendowane wymagania (posiadam Intel Core i5-3470, 16GB RAM, grafikę Radeon HD 7950) a chwilami fpsy spadają do poziomu 5-10. Miał ktoś taki problem i co najważniejsze czy komuś udało się go wyeliminować?
BTW. Gra jest świetna, gdyby tylko nie te fpsy...
Wydawanie w czerwcu jest złe bo jest sesja. Gdyby wydali to np. pod koniec czerwca to grę kupiłbym prawdopodobnie w preorderze.
Wydawać takie gry w pierwszej połowie czerwca to czyste sku**********... Kupiłbym już dawno, ale wtedy cała sesja byłaby zawalona...
Nic się nie dzieje jak masz oba zainstalowane i nie rozpoczęte. Po prostu masz 2 zadania z DLC w zakładce "zadania główne" (jedno z serc, drugie z krwi i wina).
Już nie mogę edytować więc pozwolę sobie na dopisanie nowego postu.
Poza tym zauważ, że może są to 2 lub jeden artykuł dziennie, ale wciąż na głównej stronie wiszą newsy sprzed tygodnia (np. recenzja z 25 maja czy wideorecenzja również z 25 maja)
"(...)znacznie większa ilość tych którym się to podoba lub wcale im to nie przeszkadza, gdyż potrafią używać swoich szarych komórek..."
Co do sejmu to może nie śledzę tego tak dokładnie jak ty, ostatnia bzdura którą pamiętam to pani poseł Pawłowicz jedząca sałatkę, a poza tym kilka petruizmów.
Przede wszystkim dzisiaj pojawiły się dwa newsy o premierze (przynajmniej u mnie tak to wyglądało - nie wiem czy gol w jakiś sposób personalizuje stronę główną) a cała reszta... Cóż, nie twierdzę, że nie może ich być, ale pojawianie się tych wszystkich newsów wśród topowych artykułów to chyba przesada...? Wydaje mi się, że tam powinny być artykuły które zainteresują możliwie najszerszą rzeszę odbiorców, a najbardziej hardcorowi fani chyba mogą zjechać trochę niżej i przeczytać artykuły o porównaniu wieśka 2 i 3, czy o o tym, że "nowy interfejs wiedźmina 3 jest świetny"?
No jak nie chcesz zauważyć tego zjawiska (np. że aktualnie na głównej stronie są dwa osobne (!) newsy na temat premiery Krwi i wina) no to nie mamy o czym dyskutować. Szczególnie, że dyskusja z kimś kto już w drugiej wypowiedzi zaczyna czynić wycieczki personalne...
Powiem tylko tyle - ja wyrażam swoje zdanie, staram się to robić w sposób merytoryczny, poparty konkretnymi argumentami i spostrzeżeniami. Jeśli ci się to nie podoba to morał z tego prosty, nie wchodzić na GOLa. Jest masa portali growych, czemu się nie przenieść? Może na innym nikomu nie przeszkadza wysyp newsów o wiedźminie...?
Poza tym nie mówię, że newsy o wieśku powinny zniknąć, tylko powinny być rzadsze i konkretniejsze. Tak samo jak w mediach (czy w internecie, czy w telewizji) informacje z sejmu są ograniczane do tych najważniejszych.
Gerr, jakby to powiedzieć... Na ten portal wchodzę bo uważam, że jest najlepszy. Ponadto uważam, że warto głośno zwracać uwagę na tego typu sprawy, bo może redakcją (idąc za przykładem REDów) posłucha krytyki i się do niej odniesie, szczególnie że ewidentnie nie jestem jedynym któremu to zaczyna przeszkadzać.
Zdzichsiu, a powiedz ile jest newsów o tych nieinteresujących cię grach...? Bo na przykład o wieśku 3 jest już prawie 300 newsów, plus newsy z dodatków... Sądzę, że Kosiarzowi chodziło o to, że na tym serwisie ilość newsów o wiedźminie już dawno przekroczyła jakikolwiek sensowny poziom - po prostu nie da się wejść na gry-online i nie być na wejściu zbombardowanym przez kolejne artykuły o wiedźminie, że piękny, że wszyscy zakochani, że trzecia dycha w historii GOLa, że ma urodziny i w związku z tym porównamy go z W2, że ruszyła nocna sprzedaż, że jest patch, że jest premiera... Ja się pytam ile można...?
No rzeczywiście duże zmiany. Największą chyba jest błąd wyskakujący przy przy próbie odpalenia gry... Czy ktoś wie co można z tym zrobić czy czeka mnie odinstalowywanie i ponowna zabawa z gog galaxy/pobieraniem przez przeglądarkę...?
PS. Błąd to mniej więcej:
pattern: (tutaj sporo cyferek) found:0 expected:1
Oczywiście, że też Słowianie, ale z nimi sytuacja była trochę inna. Nie mordował ich bo mu pomagali. Zauważ, że napisałem "po zakończeniu wojny". Przypuszczam, że gdyby Niemcy wygrali wojnę to los Czechów, Słowaków czy Chorwatów też byłby przesądzony. A co do nie wykonania rozkazów przez Becka to to nie było takie proste (jak już zauważyłeś - historia nie jest czarno-biała). Po śmierci Piłsudskiego w Polsce rządziło coś co można nazwać triumwiratem Beck, Rydz-Śmigły i Mościcki. Dlatego też polska polityka zagraniczna drugiej połowy lat 30 jest taka chaotyczna. Z jeden strony Beck ciągnął w stronę zachodu (Francji i Wlk. Brytanii) a z drugiej Mościcki (ze wsparciem Rydza-Śmigłego) szukali sojuszu z Niemcami. Jak się to skończyło, każdy wie - Niemcy nas napadli bo nie chcieli mieć pod bokiem kogoś kto nie wiadomo czyim jest sojusznikiem a Francja z Anglią nam nie pomogły bo w sumie to jeszcze niedawno byliśmy sojusznikiem Hitlera i cholera wie co nam w głowie siedzi.
Ja rozumiem, że wiedźmin 3 jest świetną grą (bo jest) i że się cieszymy, że to Polacy tą grę zrobili, ale czy szanowna redakcja przypadkiem nie przesadza...? Na stronie głównej zaobserwowałem ostatnio 6 czy 7 artykułów o wieśku w tym 2 o tym, że dzisiaj premiera. Czy to naprawdę konieczne? Czy może ta branża jest już tak nudna i jałowa że nic innego nie można pisać, poza artykułami o wieśku...?
beldarot12, to też nie było dobre wyjście. Koniec końców nie byliśmy dla niemców "ludźmi", może i krótkoterminowo dołączenie do osi byłoby jakimś rozwiązaniem to prawdopodobnie po zakończeniu wojny (wygranej przez niemców z naszym wsparciem) zostalibyśmy przez nich zaatakowani. Prawda jest taka, że w latach 30 to już nie mieliśmy dobrego wyjścia, mogliśmy tylko brnąć w gówno bardziej.
Ciężko mi się odnieść do możliwości creation kita, bo nigdy jakoś go mocno nie eksploatowałem, ale co najmniej jest to narzędzie o tyle dobre, że łatwe do obsługi (nie miałem większych problemów, żeby ogarnąć podstawy a jakoś nigdy szczególnie mocno nie bawiłem się w tworzenie modów). W każdym razie jak sam napisałeś - społeczność wokół gier bethesdy jest ogromna i ciężko mieć o to do bethesdy pretensje. A właśnie pisanie o tym, ile gracze stworzyli zawartości do gier bethesdy w porównaniu do samej beth jest właśnie takimi pretensjami, szczególnie że bethesda wcale nie zrobiła mało przy falloutach czy kolejnych częściach TESa.
Cudownie, Bethesda zrobiła przeciętnego Fallouta 4 więc hejtujmy ją za wszystko... Może praca Bethesdy przy skyrimie to aktualnie 1/5 wszystkiego, ale po pierwsze zrobili grę niezwykle przyjazną modom (na samym nexusie ich ilość powoli dochodzi do 50k) a po drugie ilu jest moderów...? Te 4/5 to praca tysięcy ludzi przez całe lata. Ludzi różnych, o różnych pomysłach i różnych sposobach na grę. Zamiast hejtu należy im się odrobiona szacunku za możliwości jakie stworzyli jeśli chodzi o indywidualizację rozgrywki (Trochę górnolotnie mi wyszło, ale właśnie oglądałem Creeda i mi się nastrój wkręcił).
O matko... Albo ślepnę od wgapiania się w monitor albo wstawanie o 6 rano kiepsko wpływa na moją percepcję. Tak czy inaczej dzięki za odpowiedź :D
Na jakiej karcie graficznej był przeprowadzony test opisany w artykule? Pytam, bo na purepc był przeprowadzony test, z którego wynikało, że głównie AMD Radeon zyskuje na directx 12 i ciekawy jestem czy wasz test się wpisuje w tamte wyniki.
Troll czy kretyn...? Akurat brytole w osobie Churchilla wcale nie chcieli nas w '45 sprzedać, sowietom sprzedali nas amerykanie. Jankesi byli "wujkiem Joe" zafascynowani a wśród doradców Roosevelta było wielu rusofili i rosyjskich szpiegów...
Jedynym wielkim problemem batmana był pecetowy port, a twoja o batmanie wypowiedź sugeruje że to raczej ty się nie znasz na grach...
U mnie razem z aktualizacją po prostu mody nie działają. Mimo że w Nexus Mod Manager wszystkie pluginy są zaznaczone jako aktywne przy wczytywaniu gry jest okno "Zapisana gra wiąże się z zawartością która nie jest już dostępna, czy chcesz kontynuować?"
Macie w planach wprowadzenia czegoś takiego jak na filmwebie? Mianowicie procentowa szansa, że dana gra się użytkownikowi spodoba (na podstawie ocen wystawionych innym tytułom)?
Aha, czyli argumentów brak, więc przechodzimy do ataków osobistych... Dla twojej wiasomości: nie zwracam uwagina średnią ocen tworzoną przez takich jak ty. To co mnie boli to fakt, że ludzie którzy zwracają mogą nie zagrać w dobrą grę przez zwykłych hejterów. No ale co zrobić...? Świata nie naprawię...
Czyli z jednej strony czepiasz się ludzi, którzy zwracają uwagę na ocenę, a z drugiej sam współtworzysz tą ocenę...? Po co? Żeby pokazać "ciemnemu ludowi" co o danej grze sądzi "Prawdziwy Gracz"? Czy może żeby hejtować tytuły których nie lubisz...?
Czyli z jednej strony czepiasz się ludzi, którzy patrzą na oceny a z drugiej sam tworzysz te oceny, żeby ten ciemny plebs mógł poznać opinię Prawdziwych Graczy...?
Skoro nie obchodzi cię ocena gier to po co je oceniasz?
Nie mogę uwierzyć jak niektórych boli fakt, że jest jakaś gra (i to od tej paskudnej Bethesdy), która może mieć wyższą ocenę od Wieśka xD.
Ale żeby w sklepie steam cokolwiek było tańszego niż w polskiej dystrybucji... (117,64zł)
Mam takie pytanie:
W F:NV na przykład (W Falloucie 3 chyba też, ale nie pamiętam) mieliśmy na końcu filmik w którym było podsumowanie i konsekwencje większości naszych decyzji. W F4 doszedłem do końca wątku Bractwa Stali (świstu gwizdu i instytut poszedł w p...) i miałem filmik który mniej więcej podsumował wątek główny i się teraz zastanawiam czy tutaj też mam jeszcze możliwość dowiedzieć się o konsekwencjach wyborów czy nie.
Takie tam czepianie się, ale może warto poprawić - człowiek nie pochodzi od małpy. Człowiek ma z małpą wspólnego przodka.
Valkyria Chronicles, najlepsza japońska grą w którą grałem. Co prawda od pewnego momentu denerwujący robi się fakt, że przeciwnik zamiast grać lepiej ma coraz lepsze jednostki ale i tak spędziłem przy tej grze ponad 50h i do ostatniej chwili fabuła była interesująca.
WerterPL, nie wiem czy zwróciłeś uwagę, ale po każdej większej premierze był artykuł o easter eggach w grze. Czemu przy easter eggach z wieśka na przykład to był "zbiór interesujących ciekawostek" a tutaj niby miało by być "sztuczne podtrzymywanie żywota Fallouta 4"?
Co by nie powiedzieć o Obsidianie i FNV to jedno trzeba powiedzieć - samo New Vegas (jako miasto) miało gigantyczny potencjał a oni ten potencjał skopali... Jak tylko ogarnąłem o co w grze chodzi to nie mogłem się doczekać momentu wejścia do Vegas, a tam takie rozczarowanie... 4 kasyna (w tym jedno de facto puste), hotel i stacja kolejowa. W sumie Freeside w roli slumsów lepiej wypadło.
Wyjątkowo beznadziejny materiał. Wiadomo, bugi są (szczególnie w sandboksie na konsoli), ale robić z tego prawie 13min filmik? Nie wiem czy ktoś wam za to zapłacił czy może robiliście ten materiał na fali hejtu na fallouta, ale w każdym razie potwierdziliście tylko, że poziom dziennikarski u was leży...
PS. Po 60h rozgrywki największym błędem było kilka trupów przenikających podłogę.
Byłoby fajnie jakby pokryli obszar historii którego dotychczas nie tylko, tak jak ktoś wspomniał Europa pomiędzy medievalem a Empire. Może można by wpleść w to wojny husyckie (niby wciąż mocne średniowiecze, ale to koniec końców okres w którym skończyło się rycerstwo i zaczęło żołnierstwo) i późniejsze konflikty na tle religijnym...? Wojna secesyjna też byłaby niczego sobie. Ale dalej już raczej się nie zapuszczą - kolejne konflikty (od I wojny światowej wzwyż) raczej nie łapią się w klimat total wara, np. pierwsza wojna światowa była wojną głównie pozycyjną, trzeba by rozwinąć możliwość budowy umocnień polowych i w sumie rozgrywka mogłaby się zrobić nudna.
Właściwie to oddział z książek Clancy'ego nazywał się po prostu Tęcza. Tęcza Sześć to był kryptonim dowódcy.
Armage169, na początku dostaje się power armor ponieważ gra w nim różni się w znaczący sposób od jego użycia w poprzednich częściach. Tutaj po pierwsze musisz mieć do niego odpowiednie baterie (które kupić można dopiero w Diamond City, i do tanich nie należą) a poza tym chodzi o ulepszenia. Jakbyś dostał go na końcu gry to nie byłoby sensu rozbudowywać całego systemu ulepszeń dla niego.
Dodam też swoją ocenę przy okazji - gra jako fallout może nie zachwyca, ale jako taka jest fajna. No i propsy dla Bethsedy że idą naprzód i szukają nowości (choćby nie trafionych) a nie wydają co roku tą samą grę tylko w innym środowisku.
Takie info dot. modów znalazłem na nexusie - większość modów do podstawki działa z EE. Jeśli chodzi o te, które po ściągnięciu i rozpakowaniu mają ścieżkę .../Public/Main/... to "Main" należy zmienić na "Shared" i folder public wrzucić do folderu "Data" (C:\Steam\SteamApps\common\Divinity Original Sin Enhanced Edition\Data ), wtedy działa (chociaż nie mam pojęcia dlaczego).
Vito, widzę że tworzysz mody więc mam do Ciebie pytanie (szukałem w googlach i nie znalazłem odpowiedzi), czy mody do podstawki DoS działają z enhanced ediotion? Na przykład dodatkowe portrety postaci czy zmiany w craftingu jak możliwość craftowania barwników?
Cóż, Redzi mogą się schować ze swoimi darmowymi "zbrojami dla konia" xD
A Gra tak fajna, że aż piszę z wielkiej litery.
Potwierdzona przez steam data premiery to 29.10.2015... A tutaj dalej 8.10.2014...
Ja to bym chciał żeby znowu zrobili coś na kształt pierwszej części. Kolejne co prawda był udane (z wyjątkiem Far Cry 2, które było kompletnie beznadziejne), ale nie miały tego klimatu. Chociaż pomysł z prehistorią nie jest zły, może z tego być coś na prawdę fajnego.
70 perków... Ciężko powiedzieć czy to dużo czy mało. Jeśli będą to perki z realnymi umiejętnościami to dużo, a jeśli tak jak w wieśku 3 10% do obrażeń szybkiego ataku, 10% od obrażeń tego, 10% do obrażeń tamtego to 70 perków to mało.
Z minusów na tą chwilę pozostał pkt 4 (tryb rozgrywki dla pojedynczego gracza nadal stanowi jedynie rozgrzewkę) i 6 (ojczyste języki). Co do ostatniego punktu to bandażowanie dalej jest, ale nie mogę się zgodzić, że to zbędny dodatek. Dodaje realizmu. A jeśli ktoś staje na środku pola żeby użyć bandażu to w 99 przypadkach na 100 dostaje dodatkową kulkę.
Single player kompletnie do niczego, nie warto nawet włączać. Ale multi wymiata. Jeśli chodzi o tryb dla wielu graczy (szczególnie kampania wieloosobowa) to RO2 jest jedną z najlepszych gier w jakie grałem. Szczególnie jak się znajdzie serwer, gdzie są ogarnięci gracze rozumiejący czym w tej grze jest współpraca i sprawne dowodzenie (polecam serwery z 40-1.net).
Taki drobny problem mam z grą - może ktoś wie jak sobie z nim poradzić (ja jak dotąd nic nie znalazłem). Mianowicie wszystko było w porządku dopóki miałem samą podstawową wersję gry. Niedawno kupiłem DLC i od tego momentu zarówno podstawowa wersja jak i DLC cały czas się przycinają. Zmniejszyłem wszystkie ustawienia graficzne i cały czas to samo. FPS cały czas są powyżej 100. Ktoś wie o co może chodzić?
Gra była świetna. Dużo czasu spędziłem i w singlu i na multi. Niestety singleplayer był zbugowany miejscami tak ja AC Bugity. Najgorzej z kampanią ZSRR. No ale mimo wszystko gra i tak była najlepszym CoDem (obok CoD II) o tematyce II wojny światowej.
Idiotyczne zasady dotyczące zakończenia dobrego/złego. Po prostu idiotyczne.
Zarówno w pierwszej części jak i tej był jeden mankament - kompletnie idiotyczny (jak dla mnie) system jeśli chodzi o zdobywanie zakończenia dobrego i złego. Przecież to chore - jesteś zły jak zabijasz przeciwników, szczególnie gdy ci przeciwnicy to komuniści i naziści... Przez ten jeden kretynizm moja ocena poleciała w dół.
Cyberpunk zapowiada się obiecująco (o ile cokolwiek może się zapowiadać po 2 minutowym zwiastunie). Może Redzi w końcu zrobią grę, która będzie mi odpowiadać xD
Co kto lubi. Jak dla mnie to gra świetna, jedyne co mi się nie podobało to model walki. Walkę w czasie rzeczywistym lubię w grach FPP/TPP, w izometrycznych RPG-ach wolę walkę turową (jak w Divinity: OS chociażby). No ale tak jak mówiłem - co kto lubi.
Ciekawe czy ktoś się nabierze... W wieśku obiecywali podobne rzeczy a i tak nie uniknęli downgradu grafiki (a optymalizacja była świetna). Obawiam się, że tutaj albo będzie masakryczne obniżenie jakości albo trzeba będzie prosić NASA albo Pentagon żeby udostępnili swoje komputery na kilka wyścigów.
Square Enix i Dontnod potwierdzili, że kolejne epizody będą wydawane w odstępach 6-8 tygodni. 3 był 19 maja, w związku z tym 4 powinien wyjść w lipcu i 5 we wrześniu, a przynajmniej tak piszą na tej stronie: http://www.videogamesblogger.com/2015/03/26/life-is-strange-episode-3-4-5-release-date.htm
Ktoś mi powie o co chodzi...? Według tego co znalazłem w internecie zakończenie wątki z Ciri zależy od 5 kluczowych decyzji podjętych w czasie gry (Bitwa na śnieżki po śmierci Vesemira, odrzucenie zapłaty od Emhyra, pójście do czarodziejek razem z Ciri, demolowanie pracowni Avallac'ha i udanie się z Ciri na grób Skjalla). 4 z tych misji wypełniłem w sposób pozytywny w związku z czym zakończenie powinno być pozytywne (Ciri żyje) a jednak było negatywne. Ktoś miał coś takiego? Można to jakoś naprawić?
No opis gry na tej stronie troszkę się rozminął z rzeczywistością. Z tego co pamiętam to główna bohaterka ma 18 lat (a nie dwadzieścia z kawałkiem) i wraca w rodzinne strony nie po zakończeniu nauki ale żeby kontynuować naukę (gdyż w miejscu gdzie się uczy uczy jakiś znany fotograf), ale oczywiście mogę się mylić :D.
Co do samej gry to, według mnie, jest świetna. Ciekawie prowadzona fabuła, wyrazista bohaterka, genialna muzyka... Końcówka 3 epizodu mózgoryjąca, ale to też raczej zaleta. Ogólnie nie wiem do czego można by się przyczepić i aktualnie wydane epizody można ocenić na 10.
Jak dla mnie to cała ta akcja z darmowymi DLC to tylko tworzenie pozytywnego wrażenia na zasadzie "dajemy za darmo, wszyscy lubią dostawać cokolwiek za darmo więc wszyscy będą nas lubić". Byłoby to w porządku jakby w te DLC włożyli jakąś pracę (nie mówię, że musiałyby to być jakieś wyrąbiste dodatki na kolejne 50h gry), ale w takiej sytuacji gdzie po prostu wycinają zawartość z gry a potem ją wrzucają to dla mnie zabieg raczej niesmaczny.
Ja tam całkowicie świadomie dałem skyrimowi wyższą ocenę niż wiedźminowi. A tak ap ocen to można by wprowadzić taki system jak na filmwebie, tzn. możliwość zmiany danej oceny. Po premierze dajesz 10, potem wyszło coś lepszego i znowu dajesz 10 a poprzedniej grze zmieniasz ocenę na 9.
Fajnie że tłumaczycie, bo w sumie nazwa mi sugerowała że chodzi o coś na kształt czasowego dostępu.
Ja mam pytanie odnośnie Bethesdy. Mianowice jak zapewne wszyscy zauważyli zapowiedzieli w czerwcu Fallouta 4 na listopad. Znaczy się z 5 miesięcznym wyprzedzeniem. Czy u nich tak mały odstęp czasu jest normalny? Bo wydaje mi się, że większość dużych produkcji jest zapowiadana ze znacznie większym wyprzedzeniem (ale może mi się tylko wydawać).
Mirror's Edge było fajne i kolejna część też pewnie będzie spoko, ale mogliby dać możliwość gry z widokiem TPP. Z poprzednią częścią mogłem mieć najwyżej pół godzinne sesje bo ciągłe skakanie kamery przy przewrotach i przeskokach doprowadzało mnie do bólu głowy.
Czytałem, że mieli nowego TESa zapowiadać i zapowiedzieli, chociaż nie do końca o to mi chodziło... Cóż, Fallout 4 też mnie zadowoli, szczególnie jeśli dorzucą do niego kilka fajnych dodatków.
Orientuje się ktoś może czy ten stream będzie działa na urządzeniach mobilnych?
Wolałbym nowego TESa, ale na bezrybiu i rak ryba. Brakowało mi dobrego RPG akcji i mam nadzieję że Fallout 4 wypełni te braki na jak najdłuższy czas.
Gra fajna, chociaż ma kilka wyjątkowo denerwujących mankamentów. Już abstrahując od takich kwiatków, że podczas walki nie da się skakać (a że wiedźmin ma problemy z pokonaniem większości progów to podczas walki można się zablokować np. o pomost wznoszący się na jakieś 20cm) to najbardziej mnie denerwuje brak levelowania misji. Pół biedy jak się człowiek natknie na zadanie z sugerowanym levelem 20 mając 5, bo można potem wrócić, no ale co jak się przegapiło zadanie z sugerowanym poziomem 5 i znalazło się je mając poziom 20? Nie ma sensu go robić bo to strata czasu, ani expa z tego nie ma porządnego ani nagrody fajnej... I tak ap nagród, czy ktoś może zrobił zadanie, które odblokowuje w Novigradzie Hatoriego? Zrobiłem je mając poziom 14 (mimo sugerowanego 20któregoś) i w ramach nagrody dostałem super wypasiony miecz poziomu 8, który miał dmg niższy od mojego aktualnego o jakieś 40. Czy ktoś tu dostał inną nagrodę?
Na razie wstrzymam się z oceną, bo gry jeszcze nie ukończyłem, ale nie mogę się powstrzymać przed komentarzem - gra jest wręcz nieziemsko zoptymalizowana. Po tym jak spojrzałem na wymagania to przygotowywałem się mentalnie do gry na niskich/średnich a o dziwo poszło na wysokich (fps w Valen to 40-50). Jeśli o to chodzi to naprawdę mistrzowska robota.
Ehh... Wersja na goga to jedna z gorszych rzeczy jakie mnie spotkały... Czy ktoś ma może pomysł jak pobrać z gog.com wszystkie te części instalacyjne (Witcher 3: Wild hunt, the (part 1 of 7), Witcher 3: Wild hunt, the (part 2 of 7), Witcher 3: Wild hunt, the (part 3 of 7) itd. na raz? Bo jak dotąd zarówno firefox jak i chrome i opera przy pobieraniu więcej niż 1 na raz wywalają różne błedy albo po prostu kończą pobieranie w połowie twierdząc, że to już... A odpalanie nowego pobierania co 2-3h jest trochę uciążliwe.
Mam takie pytanie - jeśli minimalne wymagania wiedźmina są wyższe niż rekomendowane wymagania np. skyrima to czy to oznacza, że wiesiek w najbrzydszej postaci wciąż będzie wyglądał lepiej niż skyrim w najlepszej?
Czy nikt się tą konkretną podstroną nie zajmuje? Od dawna wiadomo że gra nie wyszła w 2014 (na rynek zachodni), prawdopodobnie wyjdzie w 2015, a tu dalej stare info... Tutaj są świeże informacje jeśli kogoś interesuje i umie po angielsku xD:
http://xseedgames.tumblr.com/post/112257788515/the-legend-of-heroes-trails-in-the-sky-second
Pomysł byłby lepszy gdyby było rozwiązanie w stylu "możesz ale nie musisz". Nie byłoby obowiązkowych opłat, ale jeżeli ktoś by chciał to mógłby wpłacić autorowi dowolną sumę.
Świetna, ale krótka (ukończenie gry zajęło mi 10h). Jedyne czego nie rozumiem to poziom chaosu. Prawie zawsze miałem wysoki, niezależnie od tego czy przekradłem się zabijając kilku strażników czy zrobiłem krwawą jatkę...
Gra w sumie taka sobie. Ma swoje uroki, fajny klimat, naprawdę duże bitwy, statki itp. Niestety ma też kilka wad. Po pierwsze grafika. Można by pomyśleć, że od czasu Ogniem i Mieczem zrobią krok w przód, albo chociaż nie zrobią kroku w tył. A niestety w wielu aspektach właśnie ten krok w tył zrobili. Po pierwsze modele postaci. Wcześniej twarze może nie wyglądały realistycznie ale przynajmniej jakoś się prezentowały, a tutaj? Wszystkie są takie same. Nieważne czy to mężczyzna czy kobieta, młody(a) czy stary(a) te twarze są takie same (z kosmetycznymi poprawkami oczywiście). Poza tym model konia... Jakby nie było napisu "Horse" to można by uznać tego "konia" za lamę. A jak już przy koniach jesteśmy to kwestia strzelania z owego konia. Jeszcze się nie spotkałem z łukiem ani kuszą którymi można by strzelać z konia. Niby sensownie, bo spotkałem się tylko z długimi łukami które rzeczywiście mogłyby być upierdliwe na koniu, ale fakt że nawet z procy nie można strzelać z konia to już jest kpina. Ostatnią wadą którą wymienię jest nowy sposób przedstawiania obviektów na mapie świata (przynajmniej dla mnie to jest wada). Najpierw armie - wcześniej było jasne - jeden koń/pieszy to jeden oddział. Tutaj mamy jakieś całe grupy i im większa grupa tym większy oddział i jak dla mnie to robi to niepotrzebne zamieszanie na mapie. Po drugie wioski i zamki - strasznie ciężkie do rozróżnienia, szczególnie na początku.
Zrobilibyście na koniec coś na kształt napisów końcowych gdzie wypisane byłby wszystkie gry których użyliście do robienia materiału.
Zdecydowanie nr 2. Powiewa od niego tajemniczością (niby spokojnie, ale wiesz że coś się dzieje), widoczną również na większości grafik z gry dostępnych na gry-online. Poza tym okładka 1 prezentuje dość oklepany motyw (wystarczy wejść na stronę encyklopedii gier pod tematykę "survival horror" gdzie większość prezentowanych gier posiada okładki albo z jakimś potworem/bestią albo z protagonistą dostępnym w grze.
Chyba mam coś nie tak z dyskiem twardym bo u mnie potrzebne miejsce to 12,5GB, nie 30 xD
Moja ulubiona część TW :D. Z tym, że właśnie spotkało mnie coś co najmniej dziwnego. Podczas kampanii Rzeczpospolitą stwierdziłem, że opozycja ma lepsze "staty" niż aktualny rząd więc zrobiłem wcześniejsze wybory (poparcie rządu 29%), na co doradca (a właściwie doradczyni) walnęła tekst: "(...) w oparciu o, no, ten tego, wolne, demokratyczne wybory. Serio. Przecież bym cię nie okłamała...". Miał ktoś kiedyś coś takiego? Ciekawy jestem czy to twórcy sobie zażartowali czy mod który kiedyś zainstalowałem przemycił mi coś takiego (chociaż to mało prawdopodobne bo tekst był udźwiękowiony).
Niestety to już nie to samo co poprzednie F.E.A.R.-y gdzie zawału można było dostać. Mimo wszystko gra całkiem przyjemna, szczególnie tryb kooperacji świetnie wyszedł.
@Placek89, może masz rację - co do powtarzających się ruchów to nie wiem bo nigdy nie grałem 1 misji 2 razy dokładnie tak samo więc i siłą rzeczy ruchy były inne (z wyjątkiem bossów jak czołg gen. Jeagera, czy czołg Maksymiliana).
@Asmodeusz, wiadomo, że zbyt dobre AI też nie ma sensu bo nikt nie miałby szans, ale można by się trochę bardziej postarać tak, żeby bitwy były wyzwaniem taktycznym z powodu działań AI, a nie dlatego że mają więcej lepszych jednostek i więcej CP
Gra świetna. Fabuła ciekawa, sposób walki też świetnie zrobiony. Jedynym minusem (jak na razie) jest poziom trudności. Jak dotąd (jestem w okolicach rozdziału 7) trudność gry prezentuje się mizernie - AI najczęściej nie wykorzystuje wszystkich punktów akcji, ma skłonności do wystawiania się na strzały oraz atakuje moich żołnierzy bez jakiejkolwiek głębszej analizy (chyba że to świetny pomysł walić w lancera, kiedy się nie ma czołgów, a wrogi snajper z odsłoniętej pozycji dziesiątkuje ci armię). Co więcej chyba też nie mają ochoty wykańczać moich ludzi do końca - po powaleniu pozwalają do nich podejść, wezwać medyka a potem żołnierze wracają do walki... Pozostaje mieć nadzieję, że gra dopiero się rozkręca i pojawią się w końcu jakieś wymagające bitwy.
Sir Xan, dzięki za odpowiedź, i z tego co mówisz wynika że literka "R" w "RPG" stoi trochę pod znakiem zapytania jeśli chodzi o wiedźmina
A ja jestem ciekawy jak w wiedźminie rozwiążą typowo RPGowskie kwestie... Przede wszystkim mam na myśli rozwój bohatera. Wiedźmin to wiedźmin jaki jest to wszyscy wiedzą i zastanawiam się na ile będzie go można pod różne style gry wpasować.
17 - "o wszystko" chodziło mi o konstrukcję poszczególnych regionów, w Shogunie 2 czy Empire mieliśmy stolicę regionu (np. Warszawa) i kilka mniejszych miasteczek dookoła (np. Kraków) gdzie można było budować konkretne budynki (z tego co pamiętam to w empire to był zajazd dla dyliżansów, szkoła, szkoła kościelna i warsztat rzemieślniczy). W shogunie było to samo - stolica i małe miasteczka dookoła. Natomiast w Medievalu czy Romie jest tylko stolica regionu i w niej jest wszystko. Możliwe oczywiście że podział świata na prowincje a prowincje na regiony jest czymś na kształt rozwinięcia pomysłu tych miasteczek.
Mam nadzieję, że teraz wyraziłem się jaśniej :D
A jak wygląda sprawa z dyplomacją? Pamiętam że w Rome II np. doproszenie się o handel graniczyło z cudem (pomimo posiadania surowców które ktoś importował). W shogunie jakoś to łatwiej szło. No i czy znowu wszystko będzie w stolicy (jak w medku) czy może znowu będzie miasto + prowincja (jak empire czy shogun II)? A artykuł całkiem spoko.
Gra ciekawa, ale zakończenie ssie. Po prostu maksymalnie mnie denerwuje fakt, że:
spoiler start
Mimo iż miałem odporność na promieniowanie 85% i w rotundzie dostawałem 6 rad/s to i tak musiałem umrzeć \, bo tak wymyślili twórcy gry. Zakończenie kompletnie bez polotu, po całkiem przyzwoitej fabule spodziewałem się czegoś lepszego
spoiler stop
Ale fabuła ciekawa, trochę mało misji pobocznych, ale to raczej nie duży minus.