Ja wybrałam taką trójcę: Rayman 3: Hoodlum Havoc, Beyond Good & Evil oraz Mirror's Edge. Wątpię, że którekolwiek z nich wygrają, ale mam małą nadzieję, że chociaż jedno z nich będzie w pierwszej dziesiątce. W ogóle Rayman jako jedna platformówka w finale plebiscytu obok wielu rpg i shooterów mnie dosłownie zamurowało. w końcu nie wszyscy muszą grać w takie gry jak Mario, Sonic, Crash Bandicoot, Spyro, Ratchet & Clank, Jak & Daxter, Sly Cooper czy inne. Szkoda, że tylko Rayman walczy o tytuł Gry Dekady.
Dzięki Raymanowi zaczęłam interesować grami i szkoda, że nie mam tego zestawu w swojej kolekcji.