Gra jest bardzo dobra, ale jak ktoś powyżej napisał - staje się drugą pracą. Więc zależy. Dla tych co po pracy mają za mało excela, idealna. Mi w sumie leży, ale trochę nudzi mnie ciągła rozbudowa kolejnych osad, nowych światów i rozbudowa ciągle to nowych łańcuchów produkcyjnych. Pewnie jeszcze pogram, nazbieram kaski, wypowiem wojnę, rozwalę przeciwnika i włączę mortal combat :D Ps w cities skyline spędziłem >500h. Tu jak dociągnę do 100 to taki maxior. I ok. Developerzy dostali moją kasę, ja sobie trochę pograłem. Polecam
Ja wczoraj zapomniałem zaznaczyć opcję, że chcę fakturę do pobytu w hotelu.
Wysłałem im maila, prosząc o wystawienie. Otrzymałem "Zgodnie z nowym brzmieniem art. 106b ust. 5 ustawy o VAT, w przypadku sprzedaży na rzecz podmiotu prowadzącego działalność, faktura do paragonu może zostać wystawiona wyłącznie w sytuacji, gdy na paragonie potwierdzającym dokonanie sprzedaży zostanie zamieszczony NIP nabywcy". Innymi słowy- drobna pomyłka, a tysiąc zł właśnie się poszedł ***. On przynajmniej ma ten monitor i używa. A mi zostanie ból dupy
Cities: Skylines
350 godz. łącznie
Anno 1800
20 godz. łącznie
Z całym szacunkiem dla Anno, które może i śliczniejsze ale mnie tak nie wciągnęło jak zabawa w optymalizację w C.S
Chciałem sobie kupić gierkę, ale jak zobaczyłem cenę 379,90 wersję gold (no jak miałbym tak grać bez dodatków) to nawet żony nie pytałem czy mogę bo po prostu przegięcie. A biedny nie jestem.
Wszedłem na steama, kupiłem frostpunka za 7 dych i zdecydowanie nie żałuję :)
Idealnie wybrali czas. Elektryka, przemysł, podróże w poszukiwaniu egzotyki. Super! Nie chcę myśleć o kolejnej grze, bo mam zamiar tej poświęcić 400h. Liczę również, że przez następny rok dodadzą jakieś dlc, popracują nad mechaniką.
Dla fanów citybuilderów czasu obecnego jest niezagrożone cities skylines. Ale ile można :) Czas trochę powrotu do przeszłości w stylu Anno. W becie spędziłem 2 dni, nie sprawdziłem 4 i 5 poziomu obywateli (zablokowali, miałem potrzebne dobra). Mistrz gierka będzie
Kupię, ale dopiero wtedy jak żona pojedzie z synem do dziadków na tydzień, a ja będę miał czas na grę po pracy :D
Właściwie to nie jesteś. Grę kupiłem podczas premiery, rozegrałem 130h, zdobyłem kenseiem co było do zdobycia i dobrze pamiętam jak po jakimś releasie zepsuli mi tą postać zmieniając jakieś ruchy tej postaci. Dodali wtedy jeszcze masę pierdółek niepotrzebnych i w sumie w jednym momencie przestałem grać. Wkurzyli mnie wtedy. No i poza tym znudziło mnie ciągłe walczenie na kilku mapach w sumie o nic
Pamiętam jak wydałem na to 189 zł. Czy żałuję? Zależy. Generalnie przeszedłem singla, pograłem 100h ulepszając jedną postać i mi się znudziło. Ile można tłuc ciągle to samo. Pamiętam, że doszedłem do max 30 poziomu jakimś samurajem i nagle po jakimś releasie stwierdziłem, że starczy. Wiem teraz, że jak zobaczę grę z logiem Ubisoft, to mam czekać jeszcze rok, kupić za 69 zł wersję 2.0 i wtedy będę zadowolony
Ja tam nic nie mówię, bo jak wchodził Fortnite, to mówiłem że to gówno dla dzieci i nikt w to grał nie będzie. Więc...
Mam ograne dość mocno już Cities Skylines (300h), w 1404 grało mi się bardzo przyjemnie. Jako, że jeśli chodzi o gry na pc, to zazwyczaj pociągają mnie strategie pewnie kupię. Ale tak jak koledzy wyżej- dopiero jak spadnie <100 zł i dadzą wersję Anno celebration ze wszystkimi dodatkami. Nie będę kupował za 300 zł :D To nie zakupy w dla całej rodziny w Tesco
Czasami się zastanawiam czy to po prostu nie jakaś wielka PRowa akcja. Od 3 części średnio mnie Fallouty obchodzą, a teraz czytam każdy jeden news związany czy to z bethesdą czy falloutem. Jeśli potrzymają zainteresowanie, to 5 część będzie $$$ sukcesem !
Pizza connection 3 ma taką samą ocenę https://www.gry-online.pl/recenzje/recenzja-gry-pizza-connection-3-biznes-na-cienkim-ciescie/z83131
Heroes of Might & Magic III: HD (HD jest tutaj bardzo ważne) https://www.gry-online.pl/recenzje/recenzja-gry-heroes-of-might-magic-iii-hd-edition-niepotrzebny-re/zc2802 ma ocenę jeszcze niższą. Mimo wszystko grałem w obie te gry i rzeczywiście pizza c jest przeciętna- grywalna, ale jakoś można ją przełknąć. Hd do heroes? Fajna sprawa, ale przegrywa z oficjalnymi modami, które można sobie ściągnąć z ruskich stron i które działają z dodatkiem. Mimo wszystko są to gry, które miały jakiś cel, z które coś wprowadzają. FO76 zaś to istna tragedia, która razi czym się da i nawet mnie, zaciekłego fana fallouta, który to potrafił przełknąć 4 część bawiąc się 150 godzin w budowanie osady, stawia w zdecydowanej opozycji do wszystkiego co kiedykolwiek miał w sobie fallout. Przede wszystkim, nie ma tym w ogóle fallouta, wszystko jest złe i bogu dziękuję za możliwość bety, że nie wydałem złamanego grosza za ten żart. Nigdy żadnej gry nie oceniłem tak nisko i obym już nigdy nie musiał.
Jak dla mnie to będzie idealny fallout, który zostanie zjechany, zaorany i nie przyniesie oczekiwanych korzyści. Oby. Jeśli tak, to marzę żeby się ogarnęli i zrobili coś dobrze. Jak COD :)
Kiedyś miałem żetony z gwiezdnych wojen po lejsach. Udało mi się wypełnić nimi czarny katalog (Tazo Star Wars Album). Ale nie kupowałem chipsów, a wygrałem każdy jeden żeton z ziomkami z podwórka próbując odwrócić stosik.
W grach od bethesdy najbardziej zawsze denerwował mnie system poruszania się postaci czy to w eksploracji czy walce. Każdy szanujący się deweloper od kilku lat stara się, aby był on jak najbardziej naturalny. Jak ktoś nas atakuje, to najlepiej się wycofać i w międzyczasie strzelać. Jak mnie to denerwuje. Jak to jest nierzeczywiste. Jak w 2018 roku można wydać grę AAA, w której znowu kieruje się hipkiem skaczącym jak zabawka?
Nie kupię tej gry, choćby kosztowała 10 zł, a kupiłem do tej pory wszystkie (fallout 2 kilkukrotnie w różnych wydaniach). Przegięli już przy 4, która była 3 + simcity. Teraz to już brak mi słów. Życzę bankructwa i kupna marki przez RED.
Pozdro