Odwieczny problem tlumaczenia. Ja wole grac w wersje anglojezyczna, przezycie jest o wiele bardzej wiarygodne, tak jak zaprojektowali to tworcy gry. Z grami jest tak samo jak z ksiazkami, zdecydowanie wygrywa oryginal jezykowy, pozostaje tylko uczyc sie jezykow.
Juz nie moge doczekac sie Skyrim, dzis o 12 zmarnuje sporo czasu w kolejce, ale czego sie nie robi... ;)
Jedna z najlepszych gier RPG w jakie gralam, a jesli chodzi o RPG poprzeczka stoi naprawde wysoko :)
mam cos podobnego w wersji angielskiej.
Nareszcie gratka dla polskich kolekcjonerow :)
drau--->
Chyba nie przeczytales ToS dokladnie... "jesli padnie ci dysk czy kontrola" nadal mozesz sciagnac to co juz kupiles - z tego co pamietam, mozesz to zrobic kilkakrotnie. A te "strasze ograniczenia" jakie wprowadza Sony to nic innego jak ochrona przed piractwem i bezczelnymi idiotami, ktorzy pozywaja takie korporacje o byle co, liczac na szybki zarobek.
Sony zawsze slynal z ponadprzecietnej customer service (wiem to rowniez z doswiadczenia), szczerze watpie, ze zawala wypracowany przez lata wizerunek jednym ToS.