IMO lepiej niż to co widzieliśmy w grudniu, ale i tak mam posmak doliny niesamowitości. Nawet postać z Cyberka 2077 dosłownie news niżej wygląda lepiej.
Jasne, wiadomo że faceci omijali szeroki łukiem np. takie Stellar Blade, bo bohaterką jest kobieta. :D
Konkludując. Problemem nie jest Ciri, a to jak ją przedstawili w zwiastunie. Ja po tym co zobaczyłem, to na ten moment nie planuję zakupu, mimo iż od redsów zwykłem przedpremierowo nabywać tytuły (np takie w2/w3/cp2077 via gog).
"(...)jeżeli mam wybierać pomiędzy jedną karyną a drugą, to wolę nie wybierać wcale."
Po Borderlands 3 to nie wiem czy wielu tych fanów zostało. Jak jeszcze dodasz do tego dostępnych bohaterów, którzy wyglądem niewiele odbiegają od postaci z Concorda, to sprzedaż -25% w stosunku do BL3 będzie całkiem realna.

Proszę, trochę starsza Ciri. Dali by taki model w trailerze to ludzie by piali peany.
Mam nadzieję, że popracują nad modelem twarzy Ciri, bo teraz wygląda na takie 6/10.
Pierwsza grafika z gry i cyk mamy kobietę. I my już wszyscy wiemy, że hasełko „gracz ma być na pierwszym miejscu” mogą sobie w buty włożyć. Chyba jeszcze nie poczuli wiatru zmian po wyborach w US.
Pierwszy sezon bardzo intrygujący, zaczynasz oglądać sezon drugi i nagle cała magia pryska. Wątek Salvor Hardin oraz w mojej ocenie miscast aktorki spowodował u mnie porzucenie serialu.
Marku, ale to chyba Ty powinieneś płacić mi 65-80zł/mc za korzystanie z twarzoksiążki.
Niestety po Keanu już widać lata i sceny walki w Johnym Wicku 4 były już trochę cringowe. Dla porównania obejrzyjcie Extraction 2, ja nie mogłem pozbierać szczeny z podłogi na widok jak dobrze udało im się przenieść na ekran dynamikę/fizyczność walk, siłę uderzeń.
Ograłem demo. To ma być symulator? Przecież te Volkswageny mają fizykę cegły, promień zawracania 100m, hamują gorzej od Titanica. Dźwięki silnika to jakby impresja niedosłyszącego na temat jak powinien brzmieć samochód, a dobór muzyki w menu powoduje chęć wyłączenia tytuł po kilku minutach.
Już ktoś podobno testowałem jakiś engineering sample, dość kompaktowa bestia, w sam raz do obudów ITX:
https://youtu.be/0frNP0qzxQc?t=222
Obawiam się, że dla tej pani to nawet stanowisko konserwatora powierzchni płaskich jest powyżej jej kompetencji.
Disney "A company founded by geniuses and inherited by morons." - The Critical Drinker
Ahahaha i cyk, wyleciała ze steamowej listy życzeń i must buy na ten rok. Głosuję portfelem.
0:04 - jak ja mam uwierzyć w ten świat, gdy fizyka latania tych stworów to 0/10
1:01 - to ujęcie z zapasów między ludzikami wygląda jakby było robione na silniku Minecrafta. Kto o zdrowych zmysłach klepnął puszczenie takiej pikselozy w świat.
Muzyka z cyberka ma na YT tak od 200k do 7m odsłon na utwór (i to tylko na oficjalnych linkach), czy ja wiem czy to szukanie frajerów, raczej bardzo dobra metoda na pokazanie swojego talentu w fajnym medium. IMO dobry ruch CDPR.
Na liście bestsellerów Steama nie ma ani jednej gry usprawiedliwiającej zakup kart z serii 40XX. Na dowód tego niech posłuży fakt, że ta biedna Nvidia wciąż szczuje nas na pokazach Cyberpunkiem 2077, który przypominam miał premierę w 2020 roku. :D
Zrozumiem jak ktoś kupi 4080/4090 do ogrzania domu i odliczy ten koszt jako nowe źródło ciepła w uldze termomodernizacyjnej. W innym wypadku to nijak się nie spina, tzn. żeby wydać 20k na komputer który ciągnie 1000W, aby móc popykać w trendy indyczki.
Nvidia go home, you're drunk.
O! To ten aktor którego stare wpisy z reddita ostatnio wypłynęły - poszukajcie w Google "Simu Liu's Alleged Old Reddit Account Is Why You Should Never Post" bardzo pouczająca lektura. Blizzard chyba z premedytacją chce zaorać swój biznes.
Szczerze to nie mogę już się doczekać tego przejęcia. MGM ma taką perełkę jak Star Gate i nic z nią nie robi od 10 lat. Dodając do tego, że The Expanse ma się zakończyć na właśnie kręconym sezonie 6 to może się okazać, że to właśnie Gwiezdne Wrota będą wiodącą marką science fiction w katalogu Amazona na najbliższe lata.
Nie wiem czy tylko ja mam tak nawalone we łbie, ale wystarczyło że zobaczyłem Sonequa Martin-Green i odpadłem. Ona zaraz obok Ruby Rose i Brie Larson działają na mnie jak płachta na byka.
spoiler start
Wedlug mnie Jackie to juz historia. Jak ja juz bylem na 20 albo 30 poziomie, to juz zapomnialem o Jackim:)
Bardzo możliwe choomba. CDPR ma wręcz godlike skill w tworzeniu wiarygodnych i łatwych w polubieniu postaci, więc mogą sobie pozwolić na ubijanie ich na lewo i prawo - chociaż sporo pary poszło w stworzenie i teasowanie Jackiego, był w trailerze, był też pod koniec gry na dachu kliniki Victora, albo jako hologram zaraz po rozmowie z konstruktem Saburo. Moja teoria to bardziej próba naprostowania tego dość felernego prologu, bo jak będą chcieli dodać te brakujące misje jako jakieś DLC to będzie ferment.
Wedlug mnie, CPDR jako glowne zakonczenie potraktuje te, z Hanako gdzie V podpisuje kontrakt z Takemura (jak go uratowales) albo Hellmann i zgrywa swoj umysl do MIKOSHI.
Ja tu bym się sugerował wróżbami Misty z wiadomości w czasie napisów końcowych. Poza tym dla korpo jesteś nikim, o czym daje Ci znać Goro/Hellman mówiąc, że Hanako już o tobie nie pamięta (tu jest pewna nieścisłość, bo chwilę później Goro/Hellman daje ci umowę i mówi że to na rozkaz Hanako - f* logic). IMO bardziej prawdopodobne, że zostaniesz w Mikoshi do końca świata, niż Arasaka wypuści złodzieja/kumpla terrorysty. W Mikoshi jesteś dla nich asetem, a na wolności liability.
spoiler stop
Tak czy siak z wypiekami na twarzy czekam jak z tego wszystkiego wybrną fabularnie. Ekipa CDPR trzymajcie się tam, bo są na tym świecie gracze którzy są pod ogromnym wrażeniem tego czego udało Wam się dokonać w te 4 lata w 400-500 osób przy pierwszym podejściu do tego typu świata, gdzie r* szlifuje tę formułę od 20 lat z 2500 teamem. Fabuła, postaci, świat, gunplay 10/10, a resztę da się poprawić. ;-)

Wpadli w pułapkę którą sami sobie stworzyli. Za wcześnie rozkręcając machinę marketingową (natrzepali umów dystrybucyjnych, gadżetów, zaklepali powierzchnie reklamowe/cross promocje) zamrozili ogromny kapitał nie wiedząc czy dowiozą projekt. Zarząd wiedząc, że z powodu powyższego + ciśnienie z giełdy nie może sobie pozwolić na przesuwanie premiery w nieskończoność. Postanawia więc odpalić premierę w okresie świątecznym+pandemii, gdzie ssanie na e-rozrywkę jest największe od lat (patrz grafika). Tą decyzją jednocześnie wrzucili dev team pod autobus. Zespół pracując zdalnie był zmuszony naprędce ciąć i łatać co popadnie w produkcji skończonej na ~90%, aby tylko pchnąć ją w grywalnym stanie na rynek.
Nijak ten gambling im się nie opłacił. Co z tego, że zgarnęli z rynku kilka miliardów zł - spółka przecież była od lat na plusie i miała ogromne zapasy finansowe, nie potrzebowała tej premiery w tym konkretnym okresie. W jeden dzień zarządowi udało się znacznie obniżyć wartość spółki, zniszczyli budowane latami zaufanie i przychylności graczy, zantagonizować do siebie sporą część gamingowego świata.
Ja jednak nauczony doświadczeniem z poprzednich premier Cd Projektu (chociażby teasowana w trailerze "A Night to Remember" na ponad rok przed premierą "Blood and Wine" Orianna) mam podejrzenia, że nie wszystkie wytykane przez graczy fuckupy jeżeli chodzi o prowadzenie fabuły w Cyberpunku są zasługą cięć. Obstawiam, że cedep miał tu chytry plan jeżeli chodzi o dalsze rozwijanie historii z podstawki w kolejnych dość sprawnie wydawanych rozszerzeniach. Obecna sytuacja opóźniła im odrobinę plany.
Jeżeli miałbym zabawić się we wróżbitę Macieja to obstawiałbym, że kanoniczne jest <SPOILER ALERT> Jackie ląduje w Mikoshi, zakończenie z Panam, Johny idzie z Alt, Alt wyciąga konstrukty z Mikoshi. Pierwsze rozszerzenie to wojną Aldecaldos z Raffen Shiv. Zamiast Johnego mamy Jackiego jako wirtualnego sidekicka, po tym jak Alt na prośbę Johnego naprawia konstrukt Jackiego, a my jej w tym pomagamy odgrywając zaginione 3 misje z prologu podstawki via braindance. Gdzieś mi się zagubiło w tej teorii Crystal Palace. :D