To żeście zaskoczyli, nie będę ukrywał. Że na 1 kwietnia, no i co z tego? Oby recenzji było więcej!
Jeśli chodzi o asasyny w nowej formule, to czasy z "Trylogii" Sienkiewicza dobrze by się wpasowywały. Assassin's Creed: Golden Liberty.
Grałem w Octopath Traveler i choć wolna od bolączek gra nie była, to podobała mi się (polecam, ale może nie za pełną cenę bo ta jest dość... zaporowa). Jeśli Triangle Strategy wyjdzie na PC (na co liczę) to nie omieszkam sprawdzić. :)
O Tales of Arise to się dowiedziałem właśnie dzięki GoLowi, choć jak można się domyślić, pośrednio. Gdybym czytał same artykuły to bym nic nie wiedział, ale w komentarzach wielu użytkowników grę polecało, to się przyjrzałem, kupiłem i bardzo dobrze zrobiłem.
Ilościowo może niedużo zakupiłem, ale gry moim zdaniem bardzo jakościowe: Tales of Arise i Risk of Rain 2.
Zaskoczy mnie Hollow Knight: Silksong, jeśli wreszcie wyjdzie w tym 2022. :P
Z wymienionych tu tytułów to przyglądam się Triangle Strategy, poprzednia gra studia (Octopath Traveler) była całkiem przyjemna.
Ja bym właśnie recenzję Tales of Arise chętnie zobaczył, bo gra mnie zaskoczyła i to w bardzo pozytywnym znaczeniu, a należę do ludzi których specyficzność japońskich produkcji w dużej mierze wciąż raczej odrzuca. Tales of Arise było chyba drugim jRPGiem w którego grałem, ale po jego ograniu z pewnością zamierzam się jRPGom bliżej przyglądać.
Lepiej zagłosować portfelem niż tylko narzekać na forach, ale niestety problem jest taki, że ci co narzekają i ci co kupują to nie są ci sami ludzie.
My możemy tu psioczyć na wielkich wydawców, że nas mają w poważaniu i zarzekać się, że w przedsprzedaży nie będziemy kupować, ale ilu nas tu jest? Dwudziestu? Czterdziestu? A na świecie milion graczy kupi kolejne odgrzewane kotlety od EA i Activision.
Oby i ci casualowi gracze kiedyś dostrzegli, jak dużo lepsze produkty mogliby dostawać.