No bo nie jest...z całym szacunkiem dla studia ale sama nazwa Role Play Game i geneza miała na celu Odgrywanie Roli dowolnej postaci/klasy/rasy w klasykach gatunku nawet jeszcze w wersji papierowej, i pierdylion różnych atrybutów oraz dobór cech charakteru od dobrego po zły co miało wpływ na drużynę. Podczas gdy Wieśiek to taki action z elementami rpg fabuła z góry nasunięta...latanie z pkt A do pkt B i sztucznie zaimplementowana opcja wyboru sprowadzona do dwóch zakończeń ..wow ..ekonomia znikoma, dropienie beznadziejne, jedyne co to dialogi są w porządku ale nic wielkiego..już Bioware lata wstecz robiło to lepiej. Całość i tak idzie w stronę Ciri podobno więc dalej będzie granie narzuconą odgórnie postacią i jej humorami.
Lepiej jakby poprostu zrobili loro w którym można spotykać epickie postacie a nie nimi grać.
Ograłem z 12h tak na 4 podejścia i za wiele nie zbudawałem po ataku bandy, straciłem woła I to spowodowało krach w całym systemie mikro I nie mogłem dalej budować normalnie więc odstawiam tę grę na czas załatania I rozwiązania pewnych mechanik na bardziej " elastyczny sposób. Gra się przyjemnie chociaż nie widzę tu wielkiego skoku potencjał jest nie mały, dam naciągane osiem bo jednak trzeba wspierać twórcę jako EA nawet 8,5.
Po 10 h mogę stwierdzić że to w sumie dobry (już) casual do grania na konsoli, niedlugo trafi na Xbox game pass.
Jak Driver 1 byl w 3D ok 98r na PS1 to gta jeszcze bylo izometrycznym 2D wiec nie rozumiem co jest podruba czego..
sorry za brak polskich liter pzdr