Grę na którą czekam jest to Battelfield 1. Ciesze się, że DICE postanowiło cofnąć sie w czasie do czasów I wojny światowej nie biorąc przykładu z konkurencyjnych marek które wyrwały sie w przód do walk w kosmosie. Wychowałem się na starych COD i MOF gdzie walka bez plecaków odrzutowych oraz bez możliwości biegania po ścianach dawała niezapomniane ekstremalne doznanie np. uciekając przez Omaha Beach z karabinem Thompson w ręku. Wirtualne realia II wojny światowej często gościły na ekranie mojego starego monitora wielkości kosza na śmieci, dlatego też uważam że Battlefield 1 jest idealna pozycją dla mnie, która w szczątkowy sposób pozwoli mi poznać narzędzia I wojny światowe jak i pogonić bagnetem w okopach niejednego wroga.
STANOWCZO BIOSHOCK! Jest to gra w która nigdy nie miałem okazji zagrać lecz słyszałem dużo dobrego donośnie klimatu gry jak i o samej grze. Myślę, że będzie zbawienna dla mnie podczas samotnych wieczorów po kłótni z dziewczyną oraz po całym, ciężkim dniu walki z klientami w pracy;] Uważam, że nie muszę nikomu tutaj tłumaczyć jak leczniczo-uspokajające właściwości ma dobra gra w samotny wieczór po morderczym dniu:)