Pograłem trochę i mam mieszane uczucia. Gra czerpie trochę z soulsów, czyli giniesz, tracisz zebrane "dusze" i aby je odzyskać, musisz wrócić i je podnieść bez zgonu. Przeciwnicy się respawnują. Jakoś w soulsach to pasuje i to uwielbiam, ale tutaj w strzelance nie jestem w stanie do tego się przyzwyczaić, wręcz irytuje mnie to, że jak zaliczę zgon, to muszę od nowa. Myślałem, że będzie to normalny FPS, lece do przodu mapę za mapą, a tu taki kwiatek. No nic, może kiedyś jeszcze spróbuję.
Akurat ty jesteś znany tutaj z pisania głupot :) Ot człowiek przeczytał, uśmiechnął się i czyta kolejne komentarze ;) Nikt na poważnie nie traktuje twoich wywodów, ale to już powinieneś wiedzieć :)
Jedno mnie zastanawia. Gra dzieje się w odległej przyszłości, ale według autorów, komputery, ekrany, jakieś terminale itd. będą wyglądać jak z lat 70tych XX wieku. Widzę tu pewną nieścisłość. Z drugiej strony nie wiemy jak mogą wyglądać ale ... czy na pewno tak?
Nie płacz. To że tobie konsola nie jest potrzebna, nie oznacza ze musi zniknąć z rynku i nikt inny nie będzie jej potrzebował.
Karta graficzna z TDP 85W jest niezłym wynikiem? Koleżanko, wynik jest zwyczajny, by nie powiedzieć mierny. Są karty 4060 w laptopach z TDP 125W-130W. Nie wprowadzaj ludzi w błąd. 85W jest wynikiem niskim, wręcz mocno zwyczajnym by mówić o jakiejś sensownej wydajności.
To w końcu można to zassać pod steam czy nie koniecznie? Bo odbijam się od strony do strony i jest tylko tool do cofnięcia wersji (co już zrobiłem). Poratuje ktoś linkiem do wersji na steam?
A co tam jest takiego archaicznego, mógłbyś się z nami podzielić? Czy tylko tak palnałeś, żeby mieć już 2 komentarze na stronie XDDD
"taka se strategia" ... grałeś na najtrudniejszym poziomie z kataklizmami, najazdami bandytów i małą ilością surowców??? Zapewne nie, jeśli twierdzisz, że to taki se city builder. Dopiero na takim poziomie słowo "strategia" jest przez duże S, bo uwierz mi, że trzeba się dobrze nagimnastykować, żeby to wszystko ogarnąć i rozwijać osadę.
Mam przegrane w tej grze od wczesnego dostępu ponad 800 godzin i nie wiem o czym kompletnie piszesz.
Punkt 1 - powtarzalność budynków? - Ty w ogóle widziałeś tą grę? Każdy budynek jest inny, nie wiem co tam jest powtarzalnego. Że ma dach i 4 ściany? Daj spokój, zarzut z dvpy.
Punkt 2 - nie wiem o co tu ci chodzi. Do murów pewnie nawet w grze nie doszedłeś, bo trzeba trochę pograć, żeby mieć dużo kamienia i je budować. Co to ich wyglądu, kwestia gustu. Mur jak mur. Ukształtowanie terenu ... mapa jest generowana losowo, ilość lasów, gór, wody jak i zasoby. Nie ma dwóch takich samych map. Więc to kolejny zarzut z dvpy.
Punkt 3 - możliwość chodzenia po osadzie? To jest RTS a nie FPS. Za dużo wymagasz od takiej gry. Gra RTS jest od budowania a nie chodzenia po osadzie XD
Punkt 4 - bez komentarza. Robisz zarzut grze, że dla niej musiałbyś zrezygnować z innych albo okroić czas na inne gry. Ty tak serio??? buhahaha zarzut z dvpy again.
Podsumowując, widzę raczej że zagrałeś godzinę albo trzy, a jeśli zagrałeś więcej, to i tak uważam, że to zarzuty z dvpy.
Należy pamiętać, że gra ma wiele nowych rozwiązań i mechanik ... jak chociażby gość od wynoszenia gówien i nieczystości z domów, który robi z tego kompost i potem można to rozrzucić na polu uprawnym. Pola uprawne też fajnie rozwiązane, żeby uzyskać największe plony trzeba trochę pokombinować.
No i nie zapominajmy, że to wczesny dostęp. Wiele rzeczy jeszcze się zmieni, wiele rzeczy jeszcze się pojawi i wiele rzeczy może zniknąć.
Sam na steam komentuję i podrzucam twórcom pomysły, jako że kilkaset godzin mam przegrane i mogę coś powiedzieć.
Wymień tego 1660Ti na jakiegoś RTXa z serii chociaż 3000 i włączysz sobie DLSS. Trochę pomaga z klatkami. Przy znacznie słabszym procku bo Ryzen 5 3600 i RTX3060 jestem w stanie grać w 4K w okolicy 30fps przy osadzie z 500 ludźmi. A ten mój RTX to też nie jakiś prymus wydajnościowy.
Gerwalt może być czytany przez kilka osób i wcale nie musi to być Jacek Rozenek. Od Michała Żebrowskiego chyba lepszy byłby jednak mimo wszystko Krzysztof Banaszyk. A jak genialnie to zrobił, można się przekonać w książkach Sapkowskiego w wersji Audiobookowej. Dla mnie nr 1 jeśli chodzi o Geralta. Moje preferencje: Banaszyk>Rozenek>Żebrowski.
Mimo wysiłku autorów ... moje uszy krwawią. Nie da się tego dubbingu słuchać :)
Stary, twój komentarz to nieporozumienie ;) Albo inaczej, nie rozumiesz soulsów. Ta gra polega właśnie na uczeniu się ruchów przeciwnika. Jeśli tego nie rozumiesz, to idź pograj w Settlers i nie zawracaj gitary. Nie wszystko jest dla wszystkich.
Mam splatynowaną kążdą grę od From Software i im więcej w nie gram, tym bardziej chylę czoła przed twórcą Miyazakim. Wymyśleć taki świat, wszystkie te wydarzenia, cały lore to wielka sztuka. Porównuję to do tego co zrobił Tolkien, wymyślając cały świat LOTR. Nie ma w branży gier wielu takich ludzi. Ktoś jeszcze powie że Kojima, pewne tak, ale akurat jego fanem nie jestem.
W każdym razie nie zrozumiałeś soulsów stąd krytyka. Ale na szczęście są tacy, którzy rozumieją, o czym napisałem.
Wszystko super, jak kiedyś ... wróciły wspomnienia ... jednak w pewnych aspektach gra się zestarzała. Brak stakowania mana i life potionów uważam za największą wadę gry. Kto tak dzisiaj robi? O plecaku nawet nie wspominam, bo szkoda prądu. Kiedy potrzeba zgromadzić trochę grosza, wracanie do miasta co minutę potrafi obrzydzić grę - kilka razy już się odbijałem, ale zawsze dawałem grze jeszcze jedną szansę. Reasumując, po prostu dzisiaj pewne rozwiązania które kiedyś były ok, już się nie sprawdzają. Można je było poprawić ... ewentualnie w opcjach dorobić włącznik/wyłącznik pewnych opcji, aby hardcorowcy nie mówili, że zmiany są za duże.
Już się fajnie kopie, np. ERGO albo RavenCoin ;) Kryptowaluty to nie tylko BTC i ETH :)
ETH to już ostatnie miesiące kopania, bo przejdzie z POS na POW. więc górnicy poszukują innych możliwości. Takie możliwości daje ERGO, Conflux, Firo itd.
To nie jest gówno. Gra nie ma problemów na mocnym PC czy nawet na PS5 czy XSX. Problemem są najsłabsze konsole poprzedniej generacji PS4 fat i XBOX ONE. Mogli nie pchać się na wszystkie platformy tylko nowa generacja i nie było by takiego problemu. Myślę, że oczekiwania przerosły możliwości.
A może po prostu nie da się zrobić tak złożonej gry na stare konsole? Podeszli do tego zbyt ambitnie.
W skrócie mówiąc, w taki oto właśnie sposób, wchodząc na giełdę, można wylecieć z własnej firmy którą się tworzyło przez lata :) Ja rozumiem po co się wchodzi na giełdę, ale zastanawia mnie, czy Kiciński i spółka mają ciągle pakiet kontrolny, czy jednak mniej i rzeczywiście mogą wylecieć.
Kompletnie panie kolego nie rozumiesz, na czym polega ekskluzywność gier, a zwłaszcza w wykonaniu SONY. Z reguły to SONY finansuje powstawanie tych gier właśnie po to, aby namówić graczy na kupno konsoli. Jaki sens wpakowania kasy w grę, wypuszczenie jej jeszcze na PC (ze sprzedaży których nic nie zarobi) i narażenie się jeszcze na piractwo? Owszem nie wszyscy piracą, ale wiadomym jest, że taka gra jak Demon's Souls była by dostępna na torrentach lada dzień. A tak na marginesie już, BluePoint podobno ma zostać kupione przez SONY, plotki już krążą po sieci, pewnie kwestia czasu.
I co z tego, że nie robi tego Miyazaki? Nie rozumiem. Ja powiedziałem, że jestem maniakiem jego gier w szerszym znaczeniu. Nie o wykonanie mi chodzi, a o sam świat, który wykreował. Dark Souls: Remastered też nie robił Miyazaki tylko polskie QLOC i dobrze się przy tym bawiłem. Akurat Demon's Souls to nie remaster, tylko remake. A po drugie, masa ludzi na to czeka, więc jak Tobie nie odpowiada, nie musisz w to grać :) A jeszcze jak będzie możliwość gry w sieci jak w DS czy BB, to już w ogóle pięknie.
Jak wygląda REMAKE, można było zobaczyć w RE2 i RE3. Chyba nikt nie miał większych zastrzeżeń?
ps. PANOWIE! To jest REMAKE, a nie REMASTER! Remaster to tylko w większości przypadków podbicie tekstur, lepsza rozdzielczość i poprawione oświetlenie. A tu będziemy mieć do czynienia ze znaną grą, ale zrobioną na nowo.
No, jak widać, pierwsi znafffcy już przemówili :) Za kolorowo, za bajkowo, w ogóle jak WoW i tandeta :) po minutowym filmie. Ehhh ręce opadają. Jestem maniakiem gier Miyazakiego, więc biorę w ciemno. Konsole również.
Widzę że część ludzi zapomina o czasie jaki upłynął od premier gier exclusive. Ktoś tam wymienił Heavy Rain, Beyond two souls, The Order 1886 ... to są już kilkuletnie gry! Co miały zarobić na konsoli to już zarobiły, Sony wyciska ostatnie dolary z tych gier wydając je na PC. One już dużo więcej na konsoli nie zarobią, a pewnie znajdą się pecetowi gracze którzy chętnie w nie zagrają. Detroit jest tu wyjątkiem, bo wmiare nowa gra ma już wersje Pc ale zapewne tak była skonstruowana umowa między Quantic Dream a Sony. Co do Horizon ... ta gra ma już 3 lata ... zanim powstanie i zostanie wydana wersja PC może minąć jeszcze trochę czasu. Jak pisałem wyzej, gra swoje juz zarobila. A dodatkowy $ z PC Sony chętnie przytuli. Kompletnie nie widzę tu zagrożenia dla powstawania gier na wyłączność. Jeśli gra na wyłączność na sprzęt konkurencji wychodzi po 3-4 latach to nie jest to już żadnym problemem.
Ja gram w 4K na 55" i jest ok. Taki God of War wole pyknąć w 4K i cieszyć się piękną grafiką w 30fps, niż 1080p w 60fps. Ta gra akurat nie wymaga wysokiego fps, więc 30 w zupełności wystarcza. Zmieniłem tylko raz na 1080 i po chwili zaczęły mnie boleć oczy. Od razu wróciłem do 4K. Dodatkowo HDR robi robotę.
Emulacja PS3? Hehehe, przecież to inna architektura, RISC itd. Sony dupy sobie tym nie zawraca i bardzo dobrze, PS3 można dzisiaj kupić za grosze, a oni niech skupią się na nowej konsoli i kompatybilności z PS4.
hehe nie obejrzałeś konferencji z uwagą, tam byś znalazł odpowiedź, że o nowej grze na razie się nie dowiemy, z oczywistych powodów.
Prezes wyraźnie powiedział, Cyberpunk jest teraz najważniejszy i nie będą w żaden sposób rozpraszać się medialnie na inne gry. Cała uwaga ma być skupiona na Cyberpunku. Gdyby na E3 padło słowo W4, to wszyscy by tylko o tym mówili, a nie o Cyberpunku który lada moment ma wyjść. To chyba oczywiste. Wystarczy słuchać uważnie tego, co mówią prezesi :)
Z jednej strony bardzo się cieszę, bo to uniwersum zasługuje na grę a i może nawet ekranizację. Problem polega tylko na tym, czy The Dust udźwignie tą produkcję. Gdyby to był CD Project albo chociaż Techland, byłbym spokojny. Pytanie, czy The Dust dysponuje jakimś nowoczesnym silnikiem graficznym (jeśli nie, mogą jakiś kupić, pytanie czy mają środki), czy ma dobrych scenarzystów na pisanie questów itd. Podejmują się tego, ale czy nie jest to skok z motyką na księżyc? Jak to się mówi, pożyjemy zobaczymy. Boję się tylko, żeby nie spalić tak fajnego tematu jak to uniwersum. Trzymam kciuki.
@Sarseth widzę, że kolega kompletnie nie orientuje się w technologii blockchain, która z założenia uniemożliwia grzebanie w niej - stąd raczej możliwości zhackowania są zerowe. Poczytaj o blockchain a potem się wypowiadaj na forum :)
To, że BTC jest trochę przeszacowany to inna sprawa. Po drugie papier to papier? Bzdury pan piszesz :) ile ludzi dzisiaj obraca gotówką? Przelewy bezgotówkowe, karta płatnicza, to wszystko to tylko informacje zapisane gdzieś na serwerach. Co to ma wspólnego z gotówką i papierem? Mamy do czynienia tak naprawdę z virtualnym pieniądzem. Co za różnica, czy płace kartą czy mam możliwość zapłaty kryptowalutą?
Kryptowaluty są i bedą kolejne ... jedne będą upadać, inne będą trzymać wartość i się rozwijać. Historia pokazuje, że wiele wynalazków było postrzeganych tak samo, w stylu "a po co to komu", "mi się nie przyda", "kompletnie niepotrzebne" itd. Tak było z telefonią komórkową (po co mi cegła w kieszeni, przecież mam telefon stacjonarny w domu), tak też było z kartami płatniczymi, bo przecież lepiej mieć żywą gotówkę w kieszeni niż jakiś kawałek plastiku bez wartości. Postęp okazał się szybszy niż niektórzy myśleli i dzisiaj chyba mało kto nie ma komórki w kieszeni, czy karty płatniczej w portfelu. Czy się komuś podoba czy nie, technologia blockchain i kryptowaluty na niej oparte to przyszłość.
Mnie w nowym trailerze uderzyło co innego. Porównując go do tego pierwszego z 2013 roku, gdzie babeczka android ma widać realne ludzkie rysy twarzy, tak w tym nowym trailerze twarze ludzi jak i ich ruchy są jakieś takie trochę karykaturalne, jeśli to dobre słowo by to określić. Jakieś takie to wszystko bardziej borderlandsowe, komiksowe, dużo dalej postaciom do realizmu, porównując chociaż do twarzy w Wiedźminie 3. Może to tylko moje odczucie. I powiem, że nie tego oczekiwałem. Oczekiwałem przynajmniej takiego realizmu twarzy jak w Wiedźminie 3. Zobaczymy.
Jeśli DSy i BB to według ciebie kupa bo są bez fabuły, to oznacza tylko tyle, że kompletnie nie rozumiesz tych gier. Jakoś te Dsy i BB trochę lepiej się sprzedały od Nioha, więc co tu jest kupą? Ale tak na poważnie już, gry FromSoftware nie są dla każdego, nie każdy je zrozumie, nie każdy będzie chciał "wyrywać" fabułę z gry, by rozumieć o co tutaj chodzi. I nie "Bloodbourne" tylko "Bloodborne". Z Jaysonem Bournem nie mają nic wspólnego.
Bzdury waćpan piszesz, że to tylko marketing. Jak zwykle, punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Dla Ciebie może marketing, dla mnie niekoniecznie. Jak mam wybór grać nawet w skalowanym 4K, ewentualnie zamienić to na full HD z 60fps, albo granie full HD 30fps na slimce, to wybór chyba jest oczywisty. Ktoś kto grywa w gry i ma sprawne oko, widzi różnicę w ilości klatek. Samo czucie gry jest inne, lepsze. Dark Souls 2 na PS3 skończyłem ot bez wielkich emocji, ale jak odpaliłem wersje DS2: Schollar of the First Sin na PS4 w 60fps, od razu zrobiło się przyjemniej. Więc to nie marketing, a namacalne możliwości ulepszonej konsoli i widoczny gołym okiem tego efekt.
Panowie, mały offtop ale bardzo mi się spodobało, krótkie pytanie: czy owoce net to chodzi o morelki? :)
Rozwala mnie takie podejście do tematu grania, że nie opłaca się wydawać kasy na starsze modele. Pomijając fakt ewentualnej wstecznej kompatybilności PS5 z PS4, jak można patrzeć na granie pod kątem opłacania się? Uncharted 4, The last of US 1 i 2, Horizon: Zero Dawn, Bloodborne a w przyszłości God of War IV, Days Gone, czy Spiderman ... to są wyjątkowe doświadczenia, których nie zdobędzie się na innych platformach. Takim podejściem do sprawy, człowiek sam ogranicza sobie możliwość pogrania w wyjątkowe gry. Czy można tu mówić o jakiejkolwiek opłacalności?
Oczywiscie zgadzam sie. Troche zle sie wyrazilem. Na i3 tez da sie pograc, tak samo jak polonezem tez da sie jechac. Ale czasy sie zmieniaja, wymagania gier rosna, mozna stac w miejscu, zaklinac rzeczywistosc i mowic ze jest fajnie, ale mozna tez jesli sa mozliwosci finansowe isc naprzod. Jak wspomnialem, na i3 tez pograsz, jesli komus pasuje fullhd i 30 fps. Ale sa tacy, co maja troszke wieksze wymagania, ja np. w Wiedzmina 3 lubie pykac w 4K i miec 60fpsów na ekranie 34”. Gralem wczesniej na slabszej konfiguracji i mozna powiedziec, ze gre odkrywam tak naprawde na nowo. Wiec piszac poprzedni komentarz raczej mialem na mysli finalną jakoś obrazu niz sam fakt czy pojdzie gra czy nie pojdzie. Ale oczywiscie nie jest to zaden hejt, zeby bylo jasne. Kazdy kupuje to na co go stac. Pominalem temat kart graficznych, bo akurat tu rozmowa dotyczyla procesora. No ale ... grajmy i bawmy sie, w koncu o to chodzi :)
Paweł Szczesny akurat należy do najlepszych i najbardziej doświadczonych aktorów dubbingowych. A to że w większości słyszymy go jako krasnoluda? Jest w tym bezkonkurencyjny i bardzo wiarygodny, po prostu pasuje i tyle. Lepiej wybrać nie mogli.
Boberek jako krasnal raczej wątpię, za to Zbrojewicz bardziej jako jakiś oprych, postać negatywna itd. Tak czy siak, czekam z niecierpliwością na polską edycję.
ps. Troche offtop: Ja raczej widzę, że szklanka jest do połowy pełna, niż od połowy pusta. Mamy w Polsce etatowych aktorów dubbingowych, którzy są mistrzami w tym co robią, jest to dość "eksploatowana" grupa ludzi, ale to dobrze. Są najlepsi, więc powinni grać najwięcej. Mam na myśli Grzegorza Pawlaka, Krzysztofa Banaszyka, Jacka Kopczyńskiego, Stefana Knothe, Miłogosta Reczka i tak dalej ... listę można pisać bez końca. Cieszmy się z tego, że mamy takich aktorów, a nie kręćmy nosem "że znowu oni", bo są bezkonkurencyjni. Żal tylko, że Andrzej Blumenfeld nie zagra już żadnej postaci ;(
Np. Lesław Żurek (np. jako Lambert w Wiedźmin 3) akurat przy tych aktorach wypada blado, może musi nabrać doświadczenia, a może to barwa głosu ...
KU PRZESTRODZE: Przed świętami byłem w RTV EURO AGD, ale naocznie się przekonałem, jak wszystkie te sklepy robią z nas klientów idiotów. Podam na przykładzie głośników Logitech z906. Na palecie stoi kilka pudełek tychże głośników, na jednym pudle wielka tabliczka z cena 1299zł przekreślona i poniżej 1199zł i taka cena jest do teraz. Ale że paleta stała troche w innym bardziej eksponowanym miejscu żeby złowić frajerów, poszedłem między regały gdzie stało również kilka pudełek z tymi głośnikami. A tam na każdym pudełku naklejka z ceną 999.00zł Pytam obsługę, która cena obowiązuje. Nie umiała tego wytłumaczyć, oczywiście kiedy powiedziałem, że te głośniki w ostatnim czasie nigdy nie kosztowały 1299zł, 1199zł tez nie kosztowały, a 999zł bo poluję na nie od dłuższego czasu, to powiedziała mi "wie pan jak to jest przed świętami". Tyle w temacie :) NIe dajcie się chłopaki dymać. Jak na coś polujecie, zapamiętajcie ceny np. z czerwca, żeby potem porównać. Oczywiście biorę pod uwagę kurs dolara ale 300zł niby rożnicy a po przecenie 200zł, to nadal cena z dupy. Aż tak dolar nie podrożał (a raczej potaniał bo złotówka się umocniła), żeby cena głośników wzrosła aż o tyle.
MR CAGE! You got my money!!! :)
Powtórzę co napisałem przy GOW IV - dla takich gier kupuje się konsole SONY.
XKLOCKI niech dalej grają w swoje Girsy i inne Hejlo :)
Dla takich gier właśnie kupuje się konsole SONY :)
Co mi z XKLOCKA X jak nie ma w co na nim grać (przynajmniej obecnie).
Nie zgadzam sie jesli chodzi o "anioły". Nie uważam że to sztuczne zawyżanie trudności. Owszem, łatwe nie są. Żeby je pokonać, należy znaleźć sposób. Wtedy sprawa staje sie banalna. Przecież to doskonale obrazuje rozwiązania w serii Souls. Większość przeciwników i bossów jest trudna tylko wtedy, kiedy nie mamy pojęcia jak ich ugryźć. Po znalezieniu sposobu, życie staje sie prostsze.
Nie uwazam, ze wyciecie multi z gry jest jej wada. Albo inaczej, trofea z multi na PS3 nie powinny byc naliczane jako potrzebne do zdobycia platyny. Ja nie gram on-line i taka rozrywka mi nie odpowiada. Nie mam nic przeciwko trudnym grom (splatynowalem wszystkie soulsy) i wole jesli to w pełni ode mnie i moich umiejetnosci zalezy zdobycie platyny a nie od fuksa. Jak wspominam trofik z multi gdzie trzeba bylo przegrywac caly mecz by wysuac sie na prowadzenie w ostatnich kilku sekundach i wygrac to mam dreszcze. AC II splatynowalem z wielka przyjemnoscia, pozostale juz nie. Teraz bede mial okazje z czego sie ciesze.
Pytanie jakie mi się nasuwa od razu jako osobie noszącej okulary: co z okularnikami? Od razu dodaję, że nie mogę nosić soczewek. Dyskwalifikacja? Jeśli tak, to nie tylko ja będę zawiedziony :(
Jaki MOD by nie był, zapewne nie uda się zaprosić znanych aktorów do podłożenia głosów. A Geralt bez głosu Rozenka to już nie to. Chyba że się uda, to odszczekuję wszystko.
Widzę, że bardzo trudne do zrozumienia jeśli nie możesz zrozumieć :))) To zrozum, że nie każdy posiadał PS3 i mógł w HR pograć. Niektórzy obecni posiadacze PS4 mieli wcześniej X360 (albo nic) i to do nich głównie kierowane są remastery. Zwłaszcza, że PS4 nie ma jak XONE wstecznej kompatybilności. Teraz już rozumiesz? :)
Inmedio: nie ma reguły. Są gry które można kupić za granicą i mają polską lokalizacje, ale są też gry które jej nie mają, np. GOD OF WAR III na PS4. Gra sprzedawana w Polsce ma inny numer CUSA niż ten który sprzedawany jest np. w UK. Musisz śledzić po numerze CUSA, który masz na grzbiecie pudełka gry. Jeśli w Niemczech znajdziesz płytę z tym samym numerem, jaki ma płyta sprzedawana w Polsce to możesz śmiało brać.
A tak jeszcze przypomniało mi się, niektórzy marudzą, że odgrzewane kotlety te wszystkie remastery itd. (zwłaszcza tyczy się to exclusivów). Dlaczego patrzycie na rynek gier tak bardzo egoistycznie? To że jeden z drugim ograłeś gry na PS3, nie oznacza że wszyscy je ograli. Masa ludzi ma X360, ale konsole nowej generacji wybrało od SONY i to DLA NICH głównie raczej adresowane są te "odgrzane" gry. Trudno to zrozumieć?
Urekrules: to jakas kiepska wersje chyba dostales. W Polsce zapowiadana była wersja z pierwszą częścią w pełnej lokalizacji, nawet mówiło się, że znów Boberek w akcji. Po drugie, jak ktoś nie widzi i nie czuje różnicy w graniu 30fps vs 60fps - to do lekarza - od oczu! :) A mowie bo ograłem Dark Souls 2: SOTFS i God of War III w wersjach na PS4.
Wooda: Reklama i marketing potrafi czasami pochłonąć połowe kosztów produkcji gry. Teraz jesli wezmiesz pod uwage, ze produkcja gry to nie miesiac, a kilka lat pracy, często nie 20 osób a 200 i więcej i kazdy bierze miesięczną pensje, to te 70 milionów i ktorych piszesz moze byc malo.
Kriksos ma niestety rację. Walki bambo klanów i prochy to raczej nie to czego oczekuję. Moje prywatne zdanie, inni może będą zachwyceni.
A ja mam lekko mieszane uczucia ... nie wiem czy klimat i lata będą trafione ... jakoś czas prohibicji, lata z 1 i 2 Mafii do mnie bardziej przemawiają. Oczywiście mafia była i w latach 70-tych i późniejszych, ale czy będzie to miało klimat? Zobaczymy.
Kupił juz ktos w wersji polskiej? Moglbym prosic o podanie numeru CUSA z pudełka?
Szczerze mówiąć, dla tej gry kupiłem PS3 kilka lat temu. Bawiłem sie przy tej grze wiecej niz bardzo dobrze. Jesli opinie beda pozytywne, zapewne zapodam sobie na PS4, aby przezyc to jeszcze raz, ale jak wiekszosci, skok na kase mi sie nie podoba.
Tez uwazam, ze brak polskiej wersji to lipa. I aby uciąć niepotrzebne dyskusje - mieszkam w UK od 10 lat, mówie po angielsku dosc swobodnie, nie mam problemu ze zrozumieniem w grach, ale CHCE GRAC W SWOIM JEZYKU. Tak samo, jak kazdy kiedy mówi cos do siebie w myslach, to mowi po Polsku, niewazne ze zna biegle inne języki. Wydawcy na polskim rynku wydawniczym juz tak chcą oszczędzic, ze głowa boli. Wszystko jak najnizszym kosztem, a to niestety odbije sie na ilosci sprzedanych gier w Polsce - tego jestem pewien. Ja wersji angielskiej NIE KUPIĘ.
Kacper, nie jestem specjalista od wymowy, ale raczej nie wymawia sie "szenmue" :-)
Prędzej stawiam na "szenmi". Tak myslę :)
@The Art of Peer Pressure: a na plus za konsola przemawia moj TV - 55", wiec moze fajnie sie grać, ale czy tym padem bedzie wygodnie? :-( (wersja PS4 mnie interesuje jesli juz).
@The Art of Peer Pressure: Boje sie ze nie bede umial grac padem. Skyrim kompletnie mi nie lezał (chodzi mi o skakanie po opcjach, drzewku rozwoju postaci, wybór broni itd), natomiast nie wyobrazam sobie gry na PC naprzyklad w DARK SOULS (1 czy 2). Tak więc mam takie mieszane uczucia. Gra na PC jednak jest sporo tansza, znów na konsole zawsze moge odsprzedac ... Sam juz nie wiem.
Mam pytanie do tych którzy mieli mozliwosc grania na konsoli i PC. Na której platformie gra sie w to wygodniej? Nie ukrywam ze rpgi (Wiedzmin, Skyrim, Risen) wygodniej bylo mi grac na PC, ale chcialbym jeszcze sie upewnic, czy aby napewno gra na PC bedzie lepszym rozwiązaniem. O wymagania sie nie martwie (mam GF 970GTX + i7 4790).
Dla mnie MUST HAVE i zapewne zrobie pre-order w wersji PS4.
Trzymam kciuki by produkcja odniosła sukces.
onefulan: 1 kwietnia panie kochany :)))
ehhh, ludzie to sie na zartach nie znają.
Kochana Redakcjo, mały offtop: czy mógłby ktoś podać jaki to utwór leci w trakcie wypowiedzi Łukasza Malika na sam koniec? Będę bardzo wdzięczny.
A wracając do tematu: Dla GOW III, Uncharted i Heavy Rain kupiłem PS3, natomiast dla pierwszego Wiedźmina złożyłem całego nowego kompa, teraz juz nawet nie pamiętam co to było dokładnie. Kolejny upgrade to maszynka która uciągnie Wiedzmina 3, no i lada dzień PS4.
A Egipt czy Wild West ... dajcie spokój. Czasy może ciekawe historycznie, ale po czym miałby się tam ten Assassyn wspinać? W Egipcie miałby wchodzić na szczyt piramidy? Musiałoby to być już na sam koniec epoki faraonów, żeby było trochę tych piramid, po drugie co miałbym podziwiać ze szczytu takiej piramidy? Piasek wkoło?
Dziki zachód podobnie ... budynki wysokości do pierwszego piętra. Ehhh ... jak mówię, czasy fajne ale co z tego jak grać się tam zupełnie nie da. Nie ten typ gry panowie.
Jestem fanem Red Dead Redemption, ale AC nie pasuje w tej tematyce - to moje zdanie.
Rewolucja francuska - gdy wyszedł "Revelations" to była pierwsza nowa lokalizacja o której pomyślałem. Bardzo się cieszę, ze UBI Soft zdecydował się na powrót do Europy.
I jedna mała uwaga: UV mówił o feudalnej Japonii czy w ogóle o temacie japońskim ... moje zdanie jest takie, że Assassin's Creed to gra w której dużą rolę odgrywają budynki i architektura. AC III nie miał wiele do pokazania, bo Ameryka niewiele wtedy miała, wręcz można by powiedzieć "była w budowie". Po drugie na próżno w Ameryce szukać zabytków typu Koloseum czy Haga Sofia. Tak więc ta gra również ma cieszyć oko architekturą, wspinanie się na niektóre budynki w AC II, AC:B czy AC:R sprawiało że miałem zawroty głowy :) I obok scenariusza wydaje mi się to bardzo istotną sprawą.
Feudalna Japonia to głównie samurajowie, honor ... ale czy budynki zrobią na nas wrażenie? Mam co do tego wątpliwości, ale jako fan serii będę pierwszym klientem jeśli taka gra powstanie :)
Dla mnie gra idealna. Zrobiłem 2 razy na PS3, zrobię drugie 2 na PS4. Must have!
Bardzo dobry odcinek Kacper! Tak trzymać. Ale nie ujmując Ci, miałeś idealny materiał, bo muzyka w tej grze jak i sama gra to majstersztyk.
Inne polskie sklepy nie podaja ze polska wersja w ogole wystepuje, dlatego ciekawi mnie czy GOL będzie mial tylko ttaką na wyłączność czy to moze jakis blad i bedzie jedynie wersja angielska?
pozdr
Potwierdzam. Po 9 miesiacach od wypowiedzi wyżej nadal albo juz nie ma tego dodatku na PS STORE. Ktos wie moze skąd to teraz sciagnac?
Czy gdy posiadam wersje polska podstawki i kupie oba DLC przez PS Store, to czy bede mial polskie napisy?
Sprawę komplikuje fakt ze mieszkam za granicą i PS Store nie wiem dlaczego mam w jezyku angielskim, czy to może miec jakis wplyw?
Gratuluje XONE takiej gry, bo zapowiada sie ciekawie, ale ja juz wybralem - PS4.
ooo juz sie zaczyna hejtowanie. Pieprzysz Berial6 .... a co ma laska powiedziec? Nie kupujcie???
Wg mnie jej głos wlasnie pasuje do Ellie i mam nadzieje ze sie na grze z polskim dubbingiem nie zawiode.
Tobie nie pasuje - kup wersje anglojęzyczną i po sprawie. Nie chcesz to nie musisz dac zarobic polskiemu wydawcy.
ehhh ... uszy bolą ... do Gonciarza to Wam niestety daleko :(
I jeszcze do tego "blod dragon". Nie jestem specem od języka angielskiego ale ... to raczej się ciut inaczej wymawia.
Przykro słuchać, przykro patrzeć.
Lekki offtop...
Mam mały problem z grą, otóż co jakiś czas gra SAMA wychodzi do Windowsa tak jakbym wcisnał ALT+TAB.
Niby jest na pasku, słychac muzyke i dzwieki ale nie moge juz do niej wrócić.
Dzieje sie to z rozna czestotliwoscia. Czasami po godzinie grania, czasami po 10 minutach.
Oczywiscie nie musze dodawac ze mam oryginal (wersja pudelkowa).
Komp teraz raczej daje rade, nie mam takiego problemu z innymi grami a gram rownilegle w SKYRIM, RISEN 2
czy DIABLO III.
Moze spotkal sie ktos z tym problemem?
Stery i direct X mam aktualne.
komp: i7 930, 6GB RAM, GF 580GTX 2GB, Windows 7
pozdr
Panowie, a na czym wygodniej zagrac w DmC? Bo mam do wyboru PS3 vs PC i nie wiem czy lepiej padem czy jednak mysz+klawa. Pomijam jakosc grafiki.
A ja mam takie pytanie ogolne: czy w tą gre lepiej jest zagrac padem na konsoli czy jednak mysz + klawiatura na pc? mam zamiar w nia zagrac i mam mozliwosc wyboru PS3 albo PC. Czy graficznie na PC bedzie duzo lepiej? Bo ze lepiej to bedzie wygladac to chyba nie ulega watpliwosci. Z drugiej strony monitor mam 27" a telewizor 46".
Wie ktos czy na STEAM jest polska wersja? Narazie nie ma tam o tym ani slowa, ale moze ktos pobieral i wie?
Lektor troche mowil za szybko, ale prawie wszystko zrozumialem :))))
Na STEAM jest juz do pobrania również w wersji PL, a tu na stronie nadal "brak planów wydania".
Dodatek w wersji STEAM mozna pobrac tylko jesli wczesniej grę ktoś kupił w wersji STEAM.
A co z "pudełkowymi" graczami? Na drzewo?
Swoją drogą niezła lipa, na zachodzie i swiecie jest juz od 20 wrzesnia a Polacy nadal czekają na "swoj" produkt :( Ktoś nieźle dał dupy.
A moj wniosek jest taki: swiat DA2 zostal zbudowany z "klockow". Kilka lokalizacji, ktore potem byly kopionawe, przestawiane, obracane. Gdziekolwiek bym nie poszedl, to wydawalo mi sie ze juz tu bylem. I to dla mnie najwiekszy zarzut dla DA2. Dodam jeszcze brak mozliwosci rozwoju postaci z druzyny. W DA1 swiat nie wydawal sie byc taki maly, nie wydawal sie byc zbudowanym z "klockow" a rozwoj druzyny poprostu w ogole istnial. Co do dynamiki z 2, byla ok. System walki uwazam za udany.
A ja mam pytanie, jak sie poprawnie czyta nazwe tej gry? Rizen czy Rajzen? A moze jeszcze jakos inaczej?
A gdzie to mozna kupic? Bo gry-online.pl w swoim sklepie nie mają (wstyd!!!).
A ja mam pytanie apropos golemów. Jakim cudem król Valtor zamienił kowala w metalowego golema, jesli taką wiedze jak zamieniac krasnoludy w golemy posiadal tylko tenże kowal Caridin? :)
Jakas mala niescislosc jest tutaj i chetnie dowiem sie jak to bylo rzeczywiscie.
A bedzie mozna kupic sam dodatek? Bo nie chce placic za cos, co juz mam i dawno skonczylem.
Antywirus wylaczony, firewall wylaczony - gra nadal nie chce sie uruchomic. Internet mam przez WI-FI, moze tu jest przyczyna? Szybkosc mysle wystarczajaca- 20Mbit. Czy ktos moglby mi pomóc to uruchomic? (Ten sam problem z Assassin's Creed 2). Bede wdzieczny za podpowiedzi.
Pisalem emaila do polskiego UBISOFT, ale zadnej odpowiedzi jak narazie.
Antywirus wylaczony, firewall wylaczony - gra nadal nie chce sie uruchomic. Internet mam przez WI-FI, moze tu jest przyczyna? Szybkosc mysle wystarczajaca- 20Mbit. Czy ktos moglby mi pomóc to uruchomic? (Ten sam problem z The Settlers 7). Bede wdzieczny za podpowiedzi.
Pisalem emaila do polskiego UBISOFT, ale zadnej odpowiedzi jak narazie.
Dlaczego nie ma tego dodatku w "Elementach do pobrania" w grze?
Jest 18 maja, pozne poludnie wiec .... myslalem ze bedzie dostepne od polnocy.