PS4 Pro było sukcesem, bo odblokowało klatkarz ponad 30 FPS w wielu grach w cenie podstawki na premierę.
Na PS5 większość gier już działa w 60 FPS, a wersja Pro nie dość, że droższa niż podstawka to daje "tylko" lepszą rozdzielczość czy efekty RT, których niekażdy nawet zauważy.
Pamięć widzę masz krótką ;). Po premierze xp ludzie narzekali na:
- ogromne wymagania sprzętowe,
- cukierkowaty, dziecinny wygląd (który można było zmienić, ale pierwsze wrażenie bywało negatywne),
- telemetrię,
- wypalanie płyt, które przed wypaleniem płyty kopiowało pliki na dysk systemowy marnując miejsce, nawet jeśli nagrywane pliki były na tej samej partycji,
- niską kompatybilność oprogramowania i sprzętu.
Dopiero po połataniu i po upgrade'zie sprzętu był używalny.
Ale to samo można napisać praktycznie o każdym systemie, np. o Windows 7, czyli połatanej Viście.
5800X, a 5700X różni się 100-200 MHz taktowaniami w boost. Dopłacić to można ewentualnie 50 zł, ale nie więcej.
W MGS3 na PS2 odkryłem, że trójkącik i kwadracik są analogowe. Ile niecenzurowalnych słów puściłem w tę grę, gdy mój karabin nie strzelał, bo ja niewystarczająco mocno naciskałem przyciski...
A mój Radeon 9700 PRO 20 lat temu miał szynę 256 bitową, ale jakoś specjalnie za nim nie tęsknię...
Quest Pro to obie technologie w jednym urządzeniu, więc jak najbardziej można je wrzucać do jednego wora.
Wątpię, żeby AR zastąpiło smartfony. Obie technologie będą obok siebie egzystowały, tak jak film nie zastąpił fotografii.
Kilka miesięcy temu zauważyłem, że z w Operze filmy mają coś przekonturowane krawędzie. Po chwili zorientowałem się, że to ten cudowny filtr "lucid", o którym mnie przeglądarka poinformowała, że to super ekstra nowy "ficzer" do filmów.
Czym prędzej wyłączyłem to dziadostwo i odznaczyłem w opcjach przeglądarki, żeby mi już tego badziewia nie proponowano.
Niestety stykając się z takimi jak redaktora opiniami nie dziwię się, że zdjęcia z telefonów są w większości przypadków zmasakrowane post-processingiem z wyostrzaniem, bo pewnie większość ludzi woli taki obraz.
W audio mamy podobne fanaberie jak uśmiechnięte "V", na szczęście już rzadziej wciskane w sprzętach audio niż kiedyś.
Która płyta wspiera DDR4 i DDR5? :D Bo AMD też wspiera DDR4 - na platformie AM4, która jest korzystniej wyceniona od prawie wszystkiego od Intela.
Jeśli ktoś ma duże dłonie i zastanawia się nad przesiadką z kontrolera z Xbox One to odradzam.
Ja zrezygnowałem zupełnie z Decka jak zobaczyłem test ekranu: ~60% sRGB to splunięcie ludziom w twarz, podczas gdy Switch ma pełne pokrycie.
Dodatkowo w związku ze stosunkowo niską wydajnością powinien być zaimplementowany FreeSync.
"a także złe zamontowanie zasilacza przez co dmucha ciepłym powietrzem bezpośrednio na grafikę."
Serio? Przecież tak zamontowany zasilacz wyciąga powietrze które powinno dojść do karty, bynajmniej na nią nie dmucha.
Brzmi zabawnie, ale w sumie to dobra wiadomość - znaczy się, że Dania jest mega bezpiecznym krajem i zajmują się pierdołami, bo włamań, kradzieży czy strzelanin jak w Am. Południowej tam po prostu nie ma.
xp oczywiście, że miał już telemetrię: https://www.computerworld.com/article/2981947/the-truth-about-windows-7-and-81-spy-patches-kb-3068708-3022345-3075249-and-3080149.html
Po drugie, godnym polecenia to on nie jest, chyba że wrogowi ;)
Generalnie nie ma przymusu korzystania. Windows 10 będzie wspierany jeszcze przez 2 lata i spokojnie można na nim zostać, jeśli się posiada starszą maszynę.
Co mnie dziwi to pogoń za najnowszym systemem i obchodzenie minimalnych wymagań przez użytkowników. Sam MS napisał, że system owszem się zainstaluje, ale w przyszłości mogą się pojawić problemy, z którymi on nie zamierza walczyć, jeśli się wymagań nie spełnia.
Teraz pewnie chcą uświadomić, że warto by było jednak korzystać z adekwatnego systemu do posiadanego sprzętu.
Więc pisanie, że ten jest kategorycznie lepszy jest sporym nadużyciem. Wiele gier Nintendo bazuje na wibracjach haptycznych...
Nie bez powodu GTX 1060 był swego czasu najpopularniejszy na Steamie.
3060 i RX 6600 (XT) to koszt 1200-1600 zł i to jest najlepszy reprezentant średniej półki.
Budżetowo mamy RX 6400/RX 6500 XT czy GTX 16x0 (SUPER).
To, że powstała dodatkowa, absurdalnie wyceniona, półka - tj. cała seria RTX 4000 niczego nie zmienia.
Jeśli zepsute karty zostaną wymienione to nie wstrzymywałbym się w kupowaniu lepiej wycenionego sprzętu od AMD.
Seria RTX 4000 spalała wtyczki PCI-E jeśli dobrze nie kontaktowały i o tym już zapominamy?
No tak, bo gracze dzisiaj powinni zrezygnować z automatycznych aktualizacji i zamiast tego Googlować czy są ok czy też nie.
A zawsze wydawało mi się, że to firma dostarczająca oprogramowanie powinna je przetestować zanim opublikuje...
Kiedyś seria xx70 to był pogromca xx80 Ti poprzedniej w znacznie niższej cenie.
Dzisiaj za tyle samo pieniędzy dostajemy taką samą wydajność. "Fajny" postęp, taki zerowy :)
Za GTX 780 w 2013 roku płaciłem 1800 zł, a w tamtym czasie droższy był już tylko Titan.
Na Steamie najpopularniejsza karta to GTX 1650, a niektórzy piszą, że tania półka jest do 2000 zł :D
3 razy mocniejsze 4070Ti to sobie wykombinowali z Frame Generator w DLSS 3 kontra DLSS 2 i takie piękne wykresy wrzucili.
To teraz gracz ma ponosić konsekwencję za to, że ustawił za wysokie detale w grze i mu się przez to karta spaliła? :)
nooo, niezłe to chłodzenie na CPU, takie nie za skuteczne.
Kto by się tam przejmował prockiem, jeśli się używa Windowsa, na którego wychodzą sterowniki, które bazują na sterownikach sprzed ponad roku, w których naprawia się tylko krytyczne luki bezpieczeństwa bez poprawek do najnowszych gier.
5600 (nie 5600X) kosztuje obecnie poniżej 700 zł. Ciężko o lepiej wyceniony procesor do gier, który w prawie każdej grze da ponad 60 FPS, a ograniczeniem prawie zawsze będzie karta graficzna, tym bardziej w wyższych rozdzielczościach.
5800X3D jest z kolei prawie zawsze na szczycie growych benchmarków ze względu na dodatkowy cache i ani więcej rdzeni, ani większe taktowanie w Intelach mu nie zagraża.
Twój 12600K to świetny procesor, ale niekoniecznie najlepszy jeśli chodzi o wyciskanie największej ilości klatek w grach.
Wracając do schedulera w W10 to raz przypadkiem dobrze przydzieli zasoby, następnym razem gorzej. Niektóre programy same wykryją, które rdzenie są wydajniejsze, inne zdadzą się na systemowy scheduler. Mając taki procesor jak Ty szkoda by mi było go marnować w niektórych zastosowaniach na nieobsługującym go dobrze systemie. Jeśli jedyne co Cię powstrzymuje przed W11 to UI to przecież są darmowe nakładki przywracające menu start z W10. To chyba nieduży problem taką zainstalować, nie sądzisz? Chyba, że są inne powody, więc chętnie posłucham…
Mylisz się, w niewspieranym systemie mogą być różne niezałatane dziury. Przykład: https://www.wired.com/2017/05/still-use-windows-xp-prepare-worst/
Były też bugi w protokole udostępnianiu plików na starych systemach. Haker wchodzi ”bez pukania”.
Także uważnym to trzeba być mając najnowszy system, a starego, niewspieranego należy odłączyć od sieci.
Co do wPrime to chciałbym zauważyć, że jest to benchmark, a nie oprogramowanie użytkowe. Bicie rekordów w benchmarkach to pewnie też w jakimś tam stopniu praca, ale jednak nieco mniej popularna niż programowanie w Visual Studio, tworzenie modelów w Unrealu czy enkodowanie filmów.
Test W10 vs W11 na Alder Lake'u: https://www.techpowerup.com/review/alder-lake-windows-10-performance/2.html
Na enkodowaniu filmów H.264, kompilowaniu w UE4 czy renderowaniu w Coronie tracisz ponad połowę wydajności, także doczytaj zanim zaczniesz coś osądzać.
Dzisiaj nie masz problemu i na razie to co masz ma jak najbardziej więcej sensu :).
Problem pojawi się za kilka lat jak zmienisz bebechy, które już nijak nie odpalą starożytnego systemu operacyjnego, albo będą robiły więcej jaj niż stara gra na najnowszym systemie.
Jedyne co mu tam nie działa to "fix" na odblokowanie fpsów, a jednocześnie zepsucie fizyki, LOD i paru innych rzeczy w grze z 2010 roku. Nie nazwałbym tego wielkim problemem. Sam raczej bym przebolał blokadę na 30 FPS, niż psuł sobie grę i trzymał do tego celu antyczny system na kompie.
A co ma jedno z drugim wspólnego? Odpalić odpalisz Intela z "eko" rdzeniami na W10, ale nie będą dobrze wykorzystywane, bo masz tam niedostosowany scheduler.
Najnowsze procesory Intela mają dwa typy rdzeni, a AMD pewnie też niedługo takie wykona. W10 ich nie obsługuje prawidłowo, także nie rozpędzaj się z tym 2030 za bardzo.
Przecież byle gra z lat 90' działa z dgvoodoo2 czy w DosBoxie na Windzie 11, a co dopiero te nowsze...
Jeśli gramy w takie starocie i chcemy sobie psuć fizykę w grze odblokowując fpsy to chyba lepiej mieć jakiś antyczny komp na bocie Windows 7 odpiętego od sieci niż narażać swoją sieć najnowszym kompem z Winda 7.
Gdzie ta kruchość?? Mechaniczne jest to znacznie trwalsze i stabilniejsze złącze od USB-C.
Odbiega prędkością, więc Apple poużala się nad Unią, a tak naprawdę na dobre im to tylko wyjdzie, bo ich filmy Pro Res potrzebują większej niż zapewnia Lightning prędkości.
Na szczęście nikt Ci nie broni stawiać 20 letniej krowy na biurku.
Możesz też postawić OLED, a wszelkie zalety CRT poza skalowaniem rozdzielczości znikną.
Jak to w ilu? W 30 FPS na FHD i minimalnych detalach na GTX 1080 :D
CPU w XSS jest na poziomie pozostałych konsol. Tylko GPU odstaje.
Nie bardzo rozumiem więc w czym problem zrobić niższej jakości tekstury czy efekty graficzne w grach tak jak się to robi dla PC?
Gry na kompy potrafią mieć dziesiątki ustawień w grach, na tyle dużo że gra do Ultra w 4K na 60 FPS potrafi wymagać RTX 3080, ale już do FHD w 30 FPS często wystarczy byle 8 letni złom typu GTX 960/GTX 970.
Doskonałym przykładem jest tu Metro Exodus.
Także stara generacja jak najbardziej może swoim syfiatym procesorem hamować rozwój gier, ale ciężko to przełożyć na XSS
No więc w czym problem?
To decyzja graczy czy zależy im na głosie oryginalnej aktorki czy też nie. Raczej większość będzie miała to w głębokim poważaniu i kupi grę, jeśli będzie dobra.
Namawianie do bojkotu gry, bo się aktorzynie gaża nie zgadzała i odmówiła roli, a na jej miejsce zatrudniono kogoś innego jest w dalszym ciągu żałosne.
Zarobki znała chyba przed podjęciem się pracy? A jeśli nie to pretensje może mieć tylko do siebie.
Damska wersja Sapkowskiego, niestety tylko i wyłącznie od tej złej strony.
Z tego wszystkiego robi tylko darmową reklamę grze.
Przecież ten koleś nie grał w fabułę tak długo tylko online... Analogicznie ludzie nabijają tysiące godzin w GTA 5 Online.
Fajnie, że ułożyliście chronologicznie filmy, ale to nie znaczy, że żółtodziób powinien je oglądać w takiej kolejności. Wg mnie lepiej oglądać tak jak to było kręcone.
Przy ofercie RX 6700 poniżej 2000 zł w sklepie na "S" RTXy w takiej cenie to zwykłe plucie w twarz konsumentowi.
Odpaliłem to kilka lat temu na emulatorze nie grając w oryginał i bardzo szybko się od tego odbiłem...
Można tylko bić brawo za pomysł i poświęcenie. Na szczęście sprawa zyskała rozgłosu, a sam zyskał też "darmową" reklamę.
A co w takim razie oznacza to?
"Emulator obsługujący tę grę jest w 100% zgodny z oryginałem, co oznacza, że wszystko, co da się zrobić na NES-ie, jest także możliwe na emulatorze. Używanie klawiatury nie oferuje żadnej przewagi, a wręcz można by rzecz, że jest to gorsza opcja do speedrunnowania tej gry."
czemu w takim razie nie speedrunnuje na NESie, skoro na PC jest gorzej? hmmm...
Z tego co mi wiadomo na NESie nie jest możliwe jednoczesne naciśnięcie klawisza w lewo i w prawo, co jest możliwe w przypadku klawiatury, więc powyższy cytat jest bzdurą.
Skoro odpowiedniki wydajnościowe AMD są tańsze o kilka stów to chyba nie dziwota?
Chciałbym zauważyć, że stworzenie silnika to nie stworzenie gry.
A stworzenie wszystkich edytorów i większości map nie nazwałbym niczym...
Dodam tylko, że silnik Dooma był używany w bardzo wielu ówczesnych produkcjach, ale to Doom był tą najlepszą grą.
Ta poprawność to bardziej dla rozgłosu niż żeby ktokolwiek się tym specjalnie przejmował
Czyli na laptopie z 970m pewnie już komfortowo nie wrócę do RE2 (DX11 dawał znacznie lepszą wydajność niż DX12). Pilnowanie trybu offline to jakaś maskra.
Ciekawe czy VR mody przestaną działać
Aktor wcale nie narzeka, więc po co ten clickbait?
Do komentarza Master4 dodam tylko, że zawodowi piłkarze czy tenisiści dają jak najbardziej radę do 35 roku życia, dopiero powyżej zaczyna się mniej lub bardziej ostry zjazd w dół ze względu na stan fizyczny.
Jestem ciekaw czy kiedyś emeryci z większą ilością wolnego czasu którzy za młodu byli dobrymi graczami nie będą znowu konkurencją dla młodych...
Co premiera Far Cry zawsze ten poprzedni był lepszy, a ten aktualny to dno i beznadzieja. Tak było z 4, Primal, 5, New Dawn i teraz 6. Czekam na 7 i identyczne komentarze.
Black Mesa dzisiaj znowu wymagałaby remake'a. Odświeżenie graficzne to jedno, ale mechaniki się tak postarzały, że wielkiej różnicy w graniu w starego HL czy Black Mesę nie ma.
Niestety konsolo-PC będzie niszą. Nintendo wygrywa exclusive'ami, wygodą, marketingiem i ugruntowaną pozycją w głowach ludzi, również niezwiązanych z grami.
Steam to niestety marka znana głównie przez "hardcore'owych" graczy. Nintendo to marka znana wszystkim.
Ja obstawiam 5 milionów, ale chciałbym się mylić.
Sprzęt elektroniczny w Brazylii jest tak drogi, bo mają chyba 50% podatek od importu elektroniki, żeby "wspierać lokalnych przedsiębiorców", mimo że od dawna nie liczą się w tym segmencie.
To nie Sony ma tu interweniować tylko rząd brazylijski powinien znieść ten komunistyczny haracz.
Trzebaby zrobić petycję, żeby kanapowych lewusów wysłać w jedną stronę w kosmos, żeby nie głosili więcej tych banialuków i nie upominali się o nie swoje pieniądze (bo "im się należy").
Klimat (!!!), grafika, dźwięk, crafting. Mamy FC 3 i 4, ale w innych czasach. Rozczarowuje fabuła i misje. Te w poprzednikach były dużo lepsze. 7,5 to uczciwa ocena, ale tylko dla lubiących FC 3 i 4. Cała reszta powinna się tamtymi najpierw zainteresować.