Za sto lat najpewniej będzie królowała wirtualna rzeczywistość, osoba która będzie chciała zagrać w grę, założy hełm i położy się na łóżko. Albo może być tak że ludzie nie będą chcieli żyć w wirtualnej rzeczywistości, ja fotel gamingowy za sto lat widzę tak iż będzie spełniał wszystkie potrzeby gracza zapewniająć mu komfort pod czas gry. Pierwsza rzeczc jaka będzie wyróżniać fotel przyszłości to podstawka która będzie przyczepiona do fotelu na której znajdować się będzie klawiatura i mysz, w tejże platformie krawędzie będą zaokrąglone w strone użytkownika, a z nich będzie się wydobywać ciepłe bądź zimne powietrze. W dolnej parti fotelu znajdzie się miejsce na stopy, które będzie ogrzewane. Bowiem zawsze mi przeszkadzało to iż moje ręce i stopy się wychładzały podczas pracy. Na wysokości głowy znajdzie się podparcie zaokrąglone w taki sposób iż jego krawędzie będą zakrywały uszu, a w nich znajdą się głośniki. Takie umiejscowienie zmusi użytkownika do prawidłowej postawy siedzenia a co przełoży się na komfort użytkowania. Na całej długości fotelu (razem z siedzeniem) znajdzie się materac masujący sprawiając że osoba korzystająca będzie czuła się lepiej, nie będzie się wierciła. Cały fotel będzie posiadał funkcję ogrzewania ciała. Zza głowy, będzie wyłaniał się statyw z kamerkom, mikrofonem i oświetleniem. W podłokietnikach będzie znajdowała się mała lodówka pozwalająca schładzać swoje napoje, natomiast z jednego podłokietnika będzie wyrastała podstawka na jedzenie, chusteczki odtłuszczające palce. A z tyłu fotelu będzie znajdował się mały kosz na papierki, pojemniki po napojach.