Rok 2117, dokładnie czterdzieści lat temu miał miejsce najbardziej wyniszczający konflikt w historii ludzkości. Niewielu ma dostęp do jakiejkolwiek technologii, jednak są miejsca, w których ludzie używają terminali do rozrywki. Jednym z nich jest schron Bractwa Czerwonego Zaworu, znajdujący się pod ruinami stolicy Stanów Zjednoczonych. To właśnie tam gracze rozkoszujący się legendarnymi grami mogą rozsiąść się w eksperymentalnych fotelach niebiańskiej wygody. Dzięki zastosowaniu specjalnej pianki, która nie powoduje złego samopoczucia i radnych innych skutków ubocznych, siedzący może poczuć się, jakby unosił się na świeżej, delikatnej bryzie. Dodatkowo przez zastosowanie wentylacji użytkownik poczuje świeżość na całym ciele. Dzięki temu można zauważyć, że pomimo zniszczenia cywilizacji ludzie mogą dalej wygodnie grać w gry komputerowe.