Boris_Dime

Boris_Dime ostatnie wypowiedzi na forum i w komentarzach

07.10.2020 08:00
odpowiedz
Boris_Dime
10

Za stary jestem na przymykanie oka na brak szacunku względem czasu pracownika i okradanie go z życia. Bo tym wg. mnie jest crunch wszelaki, czy "mandatory opportunity" jak to nazywali nadgodziny u jednego z moich byłych pracodawców. Niech sobie "wielcy" branży piszą co chcą. Ja zwyczajnie zagłosuję portfelem i jakoś się bez cp2077 obejdę...

26.12.2012 23:07
odpowiedz
Boris_Dime
10

ad.2 wizualizacja zasięgu
w konsoli wpisz dota_disable_range_finder 0
da ci to taką dwukolorową kreskę jeżeli musisz podbiec(i jeden kolor pokaże o ile bohater podbiegnie) lub jednokolorową jeżeli castujesz w zasięgu spella

ewentualnie możesz ustawić na sztywno pierścień wokół bohatera dota_range_display 1200 (ustawi pierścień na 1200 jednostek)

Można to zrobić jako plik z configiem jak do TF2, zamiast klepać w konsoli za każdym razem, ale jak narazie nie ma jeszcze możliwości przypisywania configu do bohatera jak w TF2, więc automatyczny pierścień jest niewykonalny.

02.06.2011 17:27
odpowiedz
Boris_Dime
10

Chyba nie będę musiał przelewać moich rozważań na temat wieśka 2 na papier, ponieważ autor praktycznie punkt po punkcie wynotował to co mnie w grze denerwowało. Nie zgodzę się tylko do zarzutu odcinania lokacji, wg. mnie to bardzo dobrze, dzięki temu decyzje miały mieć większy ciężar. Niestety tak się nie stało, gdyż po pierwsze, były dla mnie zbyt oczywiste w momencie podejmowania i można się było domyślać konsekwencji. Po drugie nie były tak wątpliwe moralnie jak w jedynce, nad czym niezmiernie ubolewam.
Z jakością wykonania lokacji było chyba tak, że po wykonaniu pierwszego aktu(genialny level design), zorientowali się że zajmuje im to za dużo czasu i dalej jest już sztampowo i po łebkach. Wydaje się trochę sztywno i sztucznie jak w DA2.
Pod zarzutem braku słowiańskości podpiszę się obiema "ręcoma", już na początku jedynki, słowiańskość zauroczyła mnie całkowicie, żeby później w wiosce pośród pól zakręciła mi się łezka i zachciało czytać Mickiewicza. Dlatego ja się pytam, czemu zrezygnowano z nazwy Szymany na rzecz Flotsam? A przecież to tylko kropla w morzu...
Crafting, fajna sprawa dla starego rpg'owca, naprawdę fajna, tylko po co są rupiecie które ciężko sprzedać bo nie ma odpowiedniej zakładki w interfejsie, a do niczego poza sprzedażą się nie nadają? Druga sprawa z craftingiem, fajnie że są rzuty i statystyki tworzonych przedmiotów są w pewnym zakresie losowe, ale u licha mogło by tam gdzieś być porównanie do aktualnie ubranego przedmiotu.
Walka na pięści nie bawi wcale. Niby walki są widowiskowe, ale omija nas całą widowiskowość bo wypatrujemy znaczników do QTE. Zresztą QTE w tej grze co najwyżej irytują(vel smok).
Gra w kości i wyrzucanie poza plansze, co za matoł to wymyślił? Tyle frajdy dawały kości w jedynce, a tu człowiek to omijał szerokim łukiem.
Mutageny i brak oznaczeń w talentach przed wybraniem talentu, pozostawię bez komentarza.
Kolejny glitch, to jedna, góra dwie kwestie dla NPC obok których przechodzimy, wygłaszają to niczym katarynka jak biega się po mieście/obozie w tą i z powrotem.
Mapa, właściwie po co ona? Ani nie spełnia roli mapy, ani nie można oznaczyć kilku zadań na niej. Mogli dodać znacznik północy przy minimapce i olać normalną mapkę całkowicie.
Dziw mnie fakt że przy skupieniu na szczegółach, olano animacje przy zbieraniu zielska, przekazywaniu w trakcie dialogów przedmiotów itd. Magicznie przeskakują do ekwipunku psując niezmiernie imersję. Już pierwszy gothic pokazał jak takie pierdółki zmieniają odbieranie świata gry.
Dlaczego ekwipunek to nieczytelna lista kilku pozycji skoro targa się ze sobą setki gratów i za każdym razem u handlarza przewija się całość przez 10min? Toż to mordęga. Dlaczego glosariusz jest rozbity na kilka okien? A już całkiem nie rozumiem okna pod enterem w okienku bohatera podczas medytacji. Trafienie tam to prawie jak jakieś fatality.
Mimika, litości, mogliby zrobić choćby taką jak w starym dobrym HL2, a tu cały czas rybie usta... Zwłaszcza w kontraście z genialnymi teksturami i modelami postaci razi to niezmiernie.
Na koniec walka, ciężko znaleźć "swój flow", nie da się walczyć płynnie, ciężko nazwać to szermierką, ciągłe turlanki to już całkowita kpina(vel pierwsza walka z Letho). Gdzie się podziała ta finezja w mieczu Geralta?
O dziwo, po pierwszym przejściu(na hardzie jakby co), nie mam specjalnej ochoty grać ponownie, zresztą od połowy 2 aktu z grą się definitywnie męczyłem. Dziwi mnie to tym bardziej, że dużo bardziej uboga jedynka przyciąga mnie do ponownego przejścia znacznie mocniej.

22.05.2011 22:41
odpowiedz
Boris_Dime
10

przeca to jakaś wariacja na temat wizualizacji starego algorytmu filtru anizo z narzuconymi artefaktami...

14.05.2011 22:18
odpowiedz
Boris_Dime
10

Da się jakoś ignorować poszczególne blogi coby na głównej mi nie wyskakiwały?

13.05.2011 08:40
odpowiedz
Boris_Dime
10

SG1 było genialne gdzieś do 5 sezonu, gdzie mix mitilogii z scifi był po prostu intrygujący. Poza tym sam Dean Anderson potrafił rozbawić człowieka do łez tylko faktem że pojawił się na ekranie.
Atlantis było niestety drętwe, było tak kiczowate jak tylko mogło być. Nie było aktora który przyciągałby do ekranu, nie było intrygującej historii, za to nudne klepanie schematu z odcinka na odcinek.
Jak ktoś szuka lekkiego i przyjemnego w oglądaniu serialu a'la SG1 to polecam Firefly(który zauroczył mnie chyba nawet bardziej), niestety nakręcono tylko pół sezonu i film :(
Za to Universe jest genialne. O ile na początku odrzucali mnie aktorzy sprawiający wrażenie że będzie to durny serial z targetem a'la 90210, o tyle w trakcie okazało się że całkiem znośnie kreują postacie, które odziowo jak na amerykański serial nie są czarno-białe. Poza tym to wylewające się z ekranu poczucie pustki, osamotnienia czy wręcz beznadziei zwyczajnie mnie zauroczyło(taka trochę Odyseja Kosmiczna 2010). No i skończyły się wreszcie akcje ratunkowe ziemi z odcinka na odcinek! :)
Szkoda tylko że syfy wycofało się z emisji i mgm ubiło serial, bo był to dla mnie genialny mix Odyseji kosmicznej, BSG i StarTrek'a. Skatalizowany przez klimat obraz stał się wyrazistym przekazem o ludziach jako takich, o ich słabościach, emocjach i rozterkach. Pozostaje mieć tylko nadzieję że jeszcze do serialu powrócą.

29.03.2011 20:38
odpowiedz
Boris_Dime
10

i znowu model jazdy sprawiający wrażenie permanentnego driftu, ech... Pora po raz kolejny wracać do GTR Evo...

18.12.2010 00:01
odpowiedz
Boris_Dime
10

A.D.2010 to denny Mass Effect 2 którego odinstalowałem po 20min i pchnąłem czym prędzej na allegro mimo że jedynkę przechodziłem ze 4 razy. To zbugowany ale strasznie klimatyczny New Vegas. To zaskakująco dobry, wracający do korzeni NFS. To mega drogi Starcraft z ciekawym singlem ale za krótkim jak na swoją cenę. To wreszcie nie nużący Splinter Cell oraz jak zwykle wtórne, nudne i kiepsko wykonane Call of Duty poganiane przez równie "dobre" Medal of Honor. Oraz jak narazie fajna "kampania" Forsaken w WoW Cataclysm.
To także rok po którym przepadną z kretesem wszyscy producenci przenośnych konsolek, odtwarzaczy mp3 i tym podobnego śmiecia, bo rynek wciągnie iOS i Android. To rok w którym ponownie próbowano reanimować stereoskopowe 3D i chyba z podobnym skutkiem jak zawsze pomimo dużych nakładów.
No i to rok w którym politycy nadal kłamią i obiecują gruszki na wierzbie byle tylko utrzymać się na stołku, niezależnie od reprezentowanej frakcji są nadal, a wręcz jeszcze bardziej tacy sami.

11.12.2010 00:20
odpowiedz
Boris_Dime
10

Musze przyznać że ciekawa rozmowa na temat WoW'a wam wyszła, poruszyliście chcący czy nie kilka interesujących tematów których nie spodziewałem się po tvgry. Publicystyka bardziej w rodzaju valhalli, przyjemnie się oglądało.

20.11.2010 22:39
odpowiedz
Boris_Dime
10

Nie zgodzę się z opisem NFSa, bo jest to wreszcie pierwszy NFS od baaaaaardzo dawna który NFSem może się nazywać. W pełni odzwierciedla ducha pierwszych 3-5 NFSów. Piękne samochody, zjawiskowe otwarte trasy i prosty, satysfakcjonujący, wręcz "topgearowy" model jazdy. Siadam sobie wieczorem, włączam jazdę dowolną, wybieram cudnie wymodelowany samochód marzeń, o którym niczym z katalogu wysłuchuję pobudzającego wyobraźnię opisu i jeżdżę sobie po mapce będącej połączeniem najlepszych/najpiękniejszych tras jakie można sobie wymarzyć, a model jazdy umożliwia mi płynną, odprężającą podróż będącą orgią dla fanów super samochodów.
Dla mnie to pierwszy NFS którego z chęcią postawię obok pudełka z NFS:HP i NFS:Porsche, a nie sprzedam raz dwa na allegro jak większość poprzednich NFSów.
Nie jest to gra wyścigowa jak Shift czy GTR i chwała jej za to. Jedyne co mi się nie podoba to koncepcja policji, to taranowanie na chama, nawalanie bez końca aż zjedzie pasek HP, zamiast jak w pierwszym HP po prostu zatrzymać pirata.

18.11.2010 10:26
odpowiedz
Boris_Dime
10

co zakręt to drift i banda, zero dohamowań. Idiotyczny model jazdy nawet jak na arcade. Zderzenie z pojazdem nadjeżdżającym z przeciwka kończy się tylko prześliźnięciem po jego boku. No litości. Łapanie piratów to nap******nie w nich bez ładu i składu waląc po bandach. To już pierwszy hot pursuit miał to lepiej rozwiązane, gdzie pirata trzeba było faktycznie zatrzymać, a walenie w bandę powodowało że nam odjeżdżał dość znacznie, a tu nic, na pałe gaz i zygzakiem.

07.08.2010 08:18
odpowiedz
Boris_Dime
10

coś nudnawy ten przegląd...

30.07.2010 23:22
odpowiedz
Boris_Dime
10
Image

Trochę inna wizja plakatu, gatunek filmu pozostawiam w gestii wyobraźni czytających plakat ;)

A jeżeli koniecznie musi znaleźć się na konkursowym plakacie moje zdjęcie to proszę redakcje o takową informację to może wymyślę jakiś inny plakat :)

29.07.2010 07:08
odpowiedz
Boris_Dime
10

Ergonomia tego menu jest, hmm...
...i za to 200zł. Jak to jest pokaz tego dopracowania to ja podziękuję.

27.07.2010 17:40
odpowiedz
Boris_Dime
10

Jak ktoś z wadą wymowy został lektorem? Rozumiem że taraz w F1 będą jeździć ślepcy a Małysza zastąpią ludzie na wózkach...
Nie mam nic przeciwko dysfunkcjom wszelakim, ale na litość boską po licho taki ktoś pcha się do roboty w której jego "niemoc" go dyskwalifikuje?

27.07.2010 17:31
👎
odpowiedz
Boris_Dime
10

Żałosny materiał, zdecydowanie najgorszy w waszej historii. Mam dziwne poczucie zmarnowania tych parunastu minut życia...

21.07.2010 13:37
odpowiedz
Boris_Dime
10

Lost Vikings, aż mi się łezka zakręciła. Gierka wymiatała i IMO nadal ciężko o równie dobrą platformówkę :)

10.07.2010 11:47
odpowiedz
Boris_Dime
10

Rage szczerze mówiąc specjalnego wrażenia na mnie nie wywarł. Na chwile obecną prezentuje się jak klon borderlandsa, z troszeczkę lepszą grafiką, ale i ta nie jest jakaś nadzwyczajna.
Narazie przekonuje mnie tylko falloutową oprawą, zobaczymy co będzie dalej...
Za to Two Worlds, pełny szacunek, Gothic 4 może zacząć drżeć, bo polska konkurencja prezentuje się zdecydowanie zacniej.
Co do samego przeglądu, to czy nie dało się wyeliminować trzasków mikrofonów w momencie gdy ktoś o nie zahacza? :/

04.06.2010 07:30
😜
odpowiedz
Boris_Dime
10

W epoce niegrywalnych gniotów na które szkoda prądu żeby ściągać je z torrentów, kupować w ciemno mogą co najwyżej skończeni ignoranci/idioci lub osoby dla których wartość pieniądza jest pojęciem abstrakcyjnym(co w sumie też zawiera się w przytoczonych wcześniej "skróconych opisach osobowości"). Jeden filmik z gameplay'a to absolutne minimum do podjęcia decyzji o zakupie, a w moim przypadku najczęściej staram się jeszcze znaleźć możliwość organoleptycznego przetestowania produktu.

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl Discord GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl WhatsApp GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl