Bma

Bma ostatnie wypowiedzi na forum i w komentarzach

16.11.2017 21:26
odpowiedz
Bma
1

9 Grudnia 1922
24 Minuty temu podano wyniki wyborów prezydenckich, które zwyciężył Gabriel Narutowicz.
- Stało się - stwierdził przywódca - natomiast nasza misja się nadal nie skończyła.
- Ależ panie - wykrzyknął Eligiusz Niewiadomski – Zrobiliśmy wszystko aby zatrzymać ich kampanię wyborczą, lecz lud się rozkochał w Narutowiczu! Nie możemy choć raz odpuścić a skupić się na przyszłych zadaniach?! - tłumaczył członek obrad.
- Mam rozumieć - zaczął przywódca - iż nie interesują cię zmiany które mogą zajść w Polsce, tak?
- Ależ Panie - począł mówić gdy zrozumiał swój błąd - ja w żadnym wypadku nie chcia...
- Wrzućcie go do celi - powiedział przywódca z lekkim uśmiechem - jutro jeszcze z tobą pogadam.
W celi było ciasno, a Eligiusz nie był małych rozmiarów. Po 5 godzinach rozmyślania o okrucieństwach, które mogą go spotkać zasnął.
10 Grudnia 1922
- WSTAWAĆ!!! - krzyknął osiłek - masz śniadanie i do przywódcy.
Eligiusz nie wziął kęsa swojej papki z resztek jedzenia po arystokratach. Gdy pojawił się na sali, widział po członkach bractwa, że nie skończy się to dobrze.
- A więc - bez przywitania mówił przywódca - ustaliliśmy, że dokonasz zbrodni na prezydencie.
Eligiusz skamieniał ze strachu.
- Zapewniam że nie będzie to potrzebne, panie.
- Wręcz przeciwnie! - wykrzyknął przywódca - na dworcu otrzymasz wyposażenie do zamachu oraz jego plan. Jakieś życzenia? - spytał się z zainteresowaniem w którym dało się wyczuć próbę sprowokowania Eligiusza.
- Nie. W żadnym wypadku...
- Fantastycznie, wyprowadzić!
11 - 14 Grudnia 1922
Eligiusz całe dnie rozmyślał nad zadaniem oraz przechadzał się po mieście. Czasami widywał na ulicy członków bractwa, lecz ci nie chcieli z nim spędzać czasu. Eligiuszowi to nie przeszkadzało, gdyż wolał przez ten czas śledzić wydarzenia w mieście. Chętnie obserwował jak przeciwnicy prezydenta skandowali wypowiedzi na jego temat próbując omamić lud. Dnie mijały a on nie zwracał na to uwagi...
15 Grudnia 1922
Eligiusz szedł uliczką gdy nagle zaczepił go zamaskowany mężczyzna.
- Bractwo chce cię widzieć za kwadrans, uważaj na ogon - wyszeptał.
Eligiusz zaczął podążać w stronę miejsca spotkań. Sprawdził czy jest pusto i prześlizgnął się do wejścia.
- Eligiusz! - wykrzyczał osiłek - bractwo czeka!
- Idę...
- Witaj Bracie! - wykrzyczał przywódca - usiądź proszę.
- Dobrze...
- A więc - mówił przywódca - czy znasz plan?
- Od deski do deski.
- Fantastycznie. Postanowiliśmy że na górnych oknach będzie Andrzej Zaraniecki. W razie niepowodzenia wejdzie do akcji.
- A co jeśli mni...
- Wyprowadzić! - przerwał przywódca.
16 Grudnia 1922
- OK, jestem w pałacu - mówił do siebie Eligiusz - Gdzie jest Sala numer 1...
Eligiusz chodził po pałacu w poszukiwaniu sali, aż w końcu ją znalazł. Zobaczył przed sobą tłum ludzi i zaczął szukać prezydenta. Gdy zauważył jego czuprynę, zaczął szukać dobrego miejsca na atak.
- Tu jest nie równo, nie... za dużo ludzi, może w rogu...
Gdy znalazł dobre miejsce, z podniecenia chwycił rewolwer, a gdy zauważył że się zdradził, szybko oddał 3 strzały w prezydenta. Nie było ratunku, to się musiało zakończyć zgonem...
- Tak jest! - wykrzyknął z podniecenia - teraz tylko czekać na eskortowanie z więzienia, muszą mnie wydostać, to już koniec tego koszmaru, tak jest, koniec...

post wyedytowany przez Bma 2017-11-16 21:30:49

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl Discord GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl WhatsApp GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl