A ja pamiętam jak z rok a może nawet i dwa lata przed premierą pierwszej części gry Unreal można było ją kupić na takim ruskim piracie. Zajmowała całą płytę CD, była sprzdawana jako pełna wersja, a w skład jej wchodziły 3 lub 4 puste mapy i chyba nawet nie było żadnej broni. Do tego pamiętam jeszcze wersję rosyjską gry Quake, gdzie przy podskoku albo przy podniesieniu amunicji nasz bohater wypowiadał kwestię "pajął" czy cośw tym stylu co chyba znaczyło"rozumiem" po rusku. Jak kupiłem swojego pierwszego PC Pentium 100 z dyskiem 1,2 GB i chyba z 16 MB Ramu to panowie w sklepie zrzucili mi na dysk chyba ze 3 takie "składanki" pirackich gierek. Zawalili mi cały dysk i nawet ich rozpakować nie mogłem. Ale pamiętam, że była wśród nich gra Dark Forces niestety bez przerywników filmowych. To były dziwne czasy, pamiętam, że u pirata Filan Fantasy VII kosztował chyba 80 zł, od każdej nagranej płyty brał 20 zł. Cieszę się, że te czasy minęły, bo teraz gdy kupuję grę to jestem pewny jej jakości. Oprócz gier Ubisoftu, ich gry to takie jajka niespodzianki.
Hmm w 1996 roku my mieliśmy kolorowy telewizor Otake ten ze sławnego "Otake Polske walczyliśmy" ;) Archiwum X oglądałem z ojcem, jemu nie koniecznie się podobał, ale ja chłonąłem te serial. Do tej pory go oglądam co jakiś czas, skompletowałem sobie kolekcję DeAgostini bez dwóch ostatnich sezonów niestety. Wydania komiksowego chętnie poszukam, a kontyuację serialu bardzo chętnie bym zobaczył. Byłem na premierze ostatniego filmu i starsi Mulder i Scully dawali rady i bardzo dobrze ich się ponownie oglądało..ale to już było kilka lat temu.
Szkoda tylko, że nikt nie pomyślał nad wprowadzeniem zmiany języka w wersji na PS4...angielski dubbing + polskie napisy to byłoby to, a tak jest średni polski dubbing, ale gra jest przyjemna, gram parę dobrych godzin i tylko 2 % postępu w fabule, zapowiada się dłuuuga wizyta w Harran :) Szkoda, że samo miasto nie wygląda na zbytnio duże i nie ma mozliwości dojścia do blokowiska widniejącego w oddali. Do tego Techland zrezygnował z systemu uszkodzeń "skóry" jaki był w Dead Island, przez co spalone zombiaki wygladają jak wytaczane w błocie, a uderzenia powodują pojawianie się na całym zombiaku czerwonych plamek...szkoda, a liczyłem na rozbudowę tego systemu. Da się natomiast połamać zombiakowi nogę ale wtedy tylko leży i atakuje gdy do niego za bardzo się zbliżymy. System parkour jest zrobiony fajnie, nie wystarczy trzymać przycisku by łapać się za wszystko, trzeba kombinować, rozglądać się i mierzyć każdy swój skok. - 1 punkt za polski dubbing, -0,5 punktu za mało zróżnicowane miasto.
Mimo, że wedlug mnie grą miesiąca zostanie Assassin's Creed Unity mimo tego całego hejtu który wylewa się na wersje konsolowe, to najbardziej oczekuję na Far Cry 4 (PS4). Mam wszystkie poprzednie części, nawet Far cry 2 mam w wersji kolekcjonerskiej i uważam, że gra ma potencjał, który został tylko rozwinięty w trzeciej odsłonie. Po częsci czwartej spodziewam się tylko "więcej i lepiej". Dodano wreszcie możliwość strzelania podczas prowadzenia pojazdów. Graficznie nie odbiega za dużo od 3 części, zmiany gameplayowe też nie są wybitne, ale trójka miała to coś co przykuwało mnie do niej na długo. Możliwość podejścia do gry na dwa sposoby, skradanie i czysta walka, wykorzystywanie otoczenia do zdobywania przewagi nad wrogiem, to jest to. Do tego multum zadań pobocznych, animacje leczenia się, czy nawet rozbicia się pojazdem o drzewo, wszystko to poowduje, że gracz czuje się jakby był w skórze głownego bohatera, a nie jest się tylko obserwatorem. A teraz wszystko to będzie w pięknych krajobrazach górskich, przypomina mi się od razu Uncharted 2. Dzika zwierzyna której nie widuje się w innych grach, architektura która jest jednocześnie tajemnicza i wzbudza ciekawość. Far Cry 4 bliżej do części 2 niż do 3 pod tym względem, bo zamiast oklepanego motywu wyspy z powojennymi wojskowymi ruinami mamy do czynienia z odzworowaniem krainy którą mało kto z nas odwiedzi w realnym życiu, a tu dostajemy mozliwość zwiedzania i podziwiania. W końcu nie ma to jak płonący posterunek wroga na tle górskich szczytów ;)
"nowe misje dla części pierwszej" ? czy nie chodziło przypadkiem o to, że niektóre mapy sa trochę bardziej rozbudowane o jakieś pojedyncze pomieszczenia i np. zawierają sejfy do których trzeba znależć klucz itp. ? Nigdzie nie słyszałem aby były jakieś nowe misje w dosłownym tego słowa znaczeniu.
To "Franco" miało fabułę ?? A ten drugi koleś nie nazywał się Bolo ? Sample dźwiękowe były tak marnej jakości, że trzeba było się dobrze wsłuchać by zrozumieć ten bełkot.
Dziwne to tłumaczenie w angielskiej wersji mówi "i thought i was bitten", a po polsku przetłumaczyli to jako "mogłam Cię dźgnąć", pewnie długość kwestii polskiego tłumaczenia nie zgadzała się z długością oryginalnego sampla
Wszystko fajnie, tylko przez jakiś błąd, nawet po wyborze języka polskiego, gra jest cała po angielsku, zresztą nie tylko polskiego, francuski i inne też nie działają. Mały niesmak, bo gra w końcu robiona jest przez polskie studio, chociaż może dzięki temu, ciasteczka są zabawniejsze :-)
Czy mi się wydaje czy zniszczenia warstw na zombiakach w Dead Island Riptide jest dużo gorsze od Dead Island. Podpalam zombiaka i zero efektu na nim, w DI robiły się oskubane z mięsni i przypalone, a tu nic. Tak samo te niezniszczalne ubrania. Mam nadzieje, że to poprawią, psuje mi to zabawę ;) Przed premierą pierwszego DI tak chwalili sę systemem multi-layer damage, a tu praktycznie z tego zrezygnowano. Myślałem, że Riptide to Dead Island 1,5 a nie 0,5 ;)
Grałem w nią od rana od jakiejś 9 do 15 i jestem dopiero w 3 misji...nie dlatego, że nie potrafię grać, ta gra jest tak beznadziejna, że po pół godziny gry mam dość i muszę ją wyłączyć na dłuższy czas. 120 zł poszło się .....
Pewnie update gry coś namieszał i wywaliło polski z ustawień. Gra już jest w wersji 1.4, ale nadal nie ma ani j. polskiego, ani nie poprawił patch problemu z wywalaniem gry do pulpitu :/
Cholera, z rana miałem grę po polsku a teraz co ?? Ktoś znalazł sposób na polskie napisy ? Co z tym Steamem :/
Przecież na steam gra jest po polsku, poza tym jest promocja do 23 lutego i za 20,99 euro można kupić wersję limited czyli z komentarzem twórców, soundtrackiem i Alan Wake Files(to akurat po angielsku). Ja kupiłem i nie żałuję, wyszło raptem niecałe 90 zł, co przy nowych grach na PC jest i tak tańsze o jakieś 40 zł. Wersja PC ma na razie drobne problemy graficzne, ale grę da się bez problemów przejść. Pozdro i polecam !!!
Ciekawe czy o 19:00 wyjdzie, z tego co widzę to do odblokowania gry zostały jeszcze 3 h, a kilkanaście minut temu był komunikat, że zostało około 1 h ;) czyżby znów poślizg ? za 49.99 euro nie opłaca się jej kupować, za połowę tej ceny można się zastanowić, ale w Rosji ta gra kosztuje ze 70 zł na nasze.
Ostatni Elder Scrolls który mnie zauroczył światem i wciągnął na długie godziny to Daggerfall. Mimo tego, że w ówczesnym czasie był nazywany Bugerfallem czy Daggerfaulem przez ilość błędów w grze, gra była niesamowita. Wielki świat, klimat średniowiecza, drewniane chaty, możliwość bycia napadniętym gdy się kręciłem po nocy przy jakiejś karczmie w małym miasteczku (dostajesz raptem w łeb i budzisz się bez pieniędzy ;) to było coś. Morrowind mi nie podszedł ze względu na grzybowate domy i taksówki z robali. Redguard i Oblivion były okej, ale też nie przykuły mnie do monitora na długo. Za to Skyrim przypomniał mi Daggerfalla , wielki świetny świat do zwiedzania, kupa miejscówek gdzie można trafić przypadkiem, a zapadają w pamięci (np. jaskinia w której żyją dwa wampiry, wszędzie walają się kości ludzi, klatki w których byli przetrzymywani, ślady krwi...a to tylko raptem dwie komnaty :) Gra idealnie łączy stylistykę prawdziwego świata z fantasy. Mamy tu nordycką krainę z czasów wikingów itp. mamy rycerzy, zamki, wioski, małe miasteczka, ludzi zajmujących się przyziemnymi pracami, a z drugiej strony mamy chodzące szkielety, olbrzymów, wampiry, elfy no i smoki i dużo dużo więcej. Jak dla mnie 10/10 bo skoro mnie zagorzałego fana gier fpp i gta, saints row potrafiła ta gra wciągnąć (ostatni rpg który skończyłem to Wiedźmin 2, a Gothic totalnie mi nie idzie) to coś musi znaczyć :)
Pokaż system zniszczeń na zombiakach, to swego czasu było dość mocno reklamowane, czyli łamanie kości, miażdżenie mięśni itp. latające głowy i kończyny były już chyba w każdym innym filmiku ;)
1. pogadanka o filmie "Speed - Niebezpieczna szybkość". 2. czy wie kto to Kubica. 3. A u nas na wsi to traktorem jeździ się i na pole i do Kościoła. 4. o wyrębie lasów tropikalnych. 5. o wpływie pełni księżyca na okres godowy misi koala.
Da się importować save z jedynki nie z końca gry ? Tzn np z aktu 4 jedynki ? Czy działa to tylko z savem końcowym jedynki ?
Gra życia, to tylko Dreamweb, gra która zrobiła na mnie wielkie wrażenie, jak na tamte czasy super fabuła, dorosłe bądź co bądź podejście do tematu, krwistość, brutalność i ciekawe zagadki, a przede wszystkim zaskakujący koniec to główna siła tej gry. Nie wiem dlaczego nie zrobiono jakiegoś remakeu w hd tej gry, aby młodsi gracze mogli zakosztować klimatu sieci snu :) ehh piękne czasy :) 16 lat minęło jak jeden dzień.... ;)