To było do przewidzenia że ta gra będzie crapem (poprzednie gry Teamkill Media to robione na kolanie Unreal Engine 5 asset flip shovelware), no big surprise. W dodatku to studio blokuje głosy krytyki na mediach społecznościowych oraz stara się usuwać filmy krytykujące ich grę oraz ich zachowanie na YouTube. Mamy tutaj duchowych spadkobierców Digital Homicide.
Jeszcze żeby to studio miało na swoim koncie dobre gry, ale sądząc po ich poprzednich tytułach takich jak Quantum Break fakt że ta gra ominie pecety nie będzie wielką stratą. Przy okazji jest to najgłupszy pretekst żeby nie wydawać gry na pecety jaki kiedykolwiek słyszałem, Teamkill Media myślą że wydają grę na miarę Stellar Blade i ludzie od razu się rzucą modyfikować ich grę by tworzyć wulgarne mody (w praktyce takie mody to rzadkość, ale jak dobrze poszukać to się znajdą).
Zamiast remastera którego prawie nikt nie chce (ponieważ mamy już Deus Ex Revision), to ktoś mógłby zrobić pełnoprawny remake jak Black Mesa do Half-Life. Ale niestety odkąd Embracer Group nabyło prawa do marki i nastała recesja gamingu (anulowali oni projekt nowego Deus Exa) to niestety wydaje się to mało prawdopodobne.
Walka z wiatrakami. Na miejsce usuniętych repozytoriów forków Yuzu, powstaną kolejne, po za GitHubem, oraz Torzu ma repozytorium w darknecie, i tam roszczenia Nintendo nic nie znaczą.