Battlefield 3 czyli Pingwiny z Madagaskaru!
Polski dubbing to jakaś parodia :) Odpaliłem grę i już po kilkunastu minutach słyszę śledczego mówiącego głosem Skippera z Pingwinów z Madagaskaru (Grzegorz Pawlak). Nawet wypowiadane nazwisko głównego bohatera brzmi niemal jak przeciągane "Szeregowy". Miazga! Od razu przełączyłem audio na oryginalne.
Sprawdziłem sobie czy to tylko wymysł mojej fantazji lub czy takich absurdów i głupich skojarzeń jest więcej... efekt?
Jarosław Boberek czyli Król Julian podkłada głos pod Al-Bashira, Wojciech Paszkowski czyli madagaskarowy Maurice podkłada głos pod Steva Campo. Aktorzy Jacek Król i Paweł Szczęsny(policjanci z Madagaskaru 3) też podkładają głosy kolejno pod Salomona i Matkovica.
Hardcore, którego najtragiczniejszym akcentem jest i tak śledczy o głosie Skippera.
"Rico, Szeregowy, Kowalski, suszymy ząbki panowie"
Dobór aktorów - strzał w stopę!
Mój mózg został zblendowany a gra mocno zniesmaczona.
Swoją drogą, co to k&r@a z maniera u tych naszych aktorów by mówić tak nienaturalnie, teatralnie wręcz. Tak się nad tym spuszczają, pieszczą, że przekombinowują. To jakaś forma robienia sobie mentalnego loda czy lizania się po jajach której nie rozumiem?
Komunikat z oficjalnej strony:
"As of September 2, 2013 GST, we regret to inform you that the battlegrounds of AC will no longer be available to join."
I to by było chyba na tyle z grania.
Grafika jak na rok 2009 jest raczej żenująca! F.E.A.R. wydany został 4 lat wcześniej, a deklasuje S.T.A.L.K.E.R.a. Dla mnie to rzecz abstrakcyjna by programiści tak pokpili grafikę.