biscuit12

biscuit12 ostatnie wypowiedzi na forum i w komentarzach

02.06.2024 19:33
biscuit12
1

Megera_

spoiler start

...i? Brakuje mi puenty. Jakiś typ słyszy od kobiety "przecież jesteśmy w związku" - i co? Nie reaguje? Mówi "aha"? :D Albo po prostu nie słucha? ;>

spoiler stop

Nie skomentował tego w żaden sposób.

spoiler start

wątek trójkąta umarł zanim powstał, i w ogóle jakie to ma znaczenie w kontekście historii - no żadne!

spoiler stop

Uważam, że ma to znaczenie, bo może chciał sobie naraz ciągnąć dwie sroki za ogon, ale żadnych tego oznak nie zaobserwowałam.

spoiler start

Horror, raz na rok pójść do klubu :D Wiadome wszak, że jak się jest facetem i się wchodzi do klubu, to wszystkie cizie od razu się łaszą i rozkładają nogi.

spoiler stop

A po co idzie się do klubu, tańczyć z kolegami w kółeczku?

spoiler start

Komuś się pomerdało - "kompromis" to nie to samo, co "szantaż". :>

spoiler stop

Moim zdaniem to kompromis, bo bierze się pod uwagę sytuację i uczucia dziewczyny. Gdybym miała taki wyjazd wolałabym odwołać i pojechać zamiast tego z chłopem jeśli by mu nie odpowiadało.

02.06.2024 14:04
odpowiedz
biscuit12
1

Spotykałam się z facetem z aplikacji 4,5 miesiąca. Często wychodziliśmy. Zawsze dużo pisał, chciał rozmawiać przez telefon, inicjował randki i spotkania. Nie wywierał presji, żebym się z nim przespała. Mieliśmy podobne zainteresowania i pasje, jak idealne dopasowanie. Zaczęliśmy częściej się u niego spotykać, po 2 miesiącach to zrobiliśmy (mój pierwszy raz). Przedstawił mnie znajomym i pewnego dnia wspomniał o potencjalnym byciu w związku w przyszłości, a ja powiedziałam, że w nim jesteśmy. Mówił, że nigdy z nikim nie czuł się tak dobrze i że nie zdradzi. Jedna rzecz, która była dla mnie dziwna to fakt, że wspomniał na wczesnym etapie o otwartości na trójkąt, ale powiedziałam że mnie to nie interesuje, nagadałam mu, więc porzucił temat i przeprosił. Dość szybko poruszył tematy seksualne, zaczął robić drobne aluzje/żarciki i komplementował mój wygląd.

Z biegiem czasu zaczęłam więcej się kłócić, bo często podróżował ze znajomymi/rodziną beze mnie i zawsze były wymówki dlaczego nie mogę dołączyć. Czasem szedł do domu wieczorem, zostawiając mnie na ulicy zamiast zaoferować, by mnie odprowadzić. Niektóre moje prośby jednak spełniał. Wspomniał, że chce latem pojechać ze znajomymi nad morze na 2 tygodnie i jak co roku pójdą do klubu. Chciałam dołączyć, zwłaszcza że usłyszałam o klubie i piciu. Moim zdaniem okoliczności dobre do zdrady. Poza tym zostawić swoją dziewczynę na tyle czasu? Dla mnie to za długo. Sądzę też, że klub to miejsce dla singli.

Ostatnio znów się kłóciliśmy. Powiedziałam, że powinien iść na kompromis i zabrać mnie ze sobą na wyjazd, albo nie jechać. Nie zgodził się. Stwierdził, że nie jesteśmy razem, że nie jestem jego dziewczyną, ale że jeszcze chodzimy ze sobą i oficjalnie nie jesteśmy parą, bo nie ustalaliśmy tego i w ogóle mu nie ufam.. Przecież sam wspomniał o związku wcześniej.. Myślałam, że wszystko jest oficjalne.

Powiedział, że nie chce takiej kontroli i że nie troszczę się o niego. Dodał, że nie jesteśmy na tyle blisko, by być chłopakiem i dziewczyną, bo nie widujemy się/nie dzwonimy/nie piszemy wystarczająco i że czuje się nieswojo, że traktuję to jakbyśmy byli już parą (spotkania nie były rzadkie bo 2-3 razy w tygodniu w obliczu innych obowiązków..). Dodał, że dziewczyna nie robiłaby pretensji i zamiast tego pytałaby, czy wszysto ok. Napisałam, że kochający facet zabrałby mnie ze sobą, a on odparł, że jeszcze za wcześnie dla niego na miłość, że potrzeba czasu. Co proszę? Zachowywał się cały czas jak w poważnej relacji, dopóki nie zaczęłam tej drugiej kłótni.

Byłam pewna, że jesteśmy w związku. Bardzo mnie zranił tymi wypowiedziami, nie mogłam dojść do siebie. W złości zignorowałam go na 2 tygodnie i usunęłam ze znajomych, ale w końcu dałam ultimatum - całkowicie razem albo w ogóle. Odpowiedział, że po tym wszystkim nie zanosi się na stały związek. Jest mi przykro, bo mówił wcześniej o mnie jak o potencjalnej żonie, snuł plany na przyszłość. Czy chciał tylko seksu? (zdążyliśmy to zrobić jedynie 2 razy..) Przez cały czas udawał zakochanego?

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl Discord GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl WhatsApp GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl