Ale podanie kursu to nie jest opinia tylko przytoczenie faktu.
Zgadza się, że podczas premiery W3 było podobnie. Zaraz potem nastąpiło mocne odbicie. Ciekawe jak będzie teraz.
Oceny graczy na matacritic na ten moment:
PC - 6/10
PS4 - 1,8/10 !!!
Xbox One - 2,1/10 !!!
Jak tak dalej pójdzie to cała miłość graczy do CDPR pozostanie tylko miłym wspomnieniem.
Akcje z 460zł do 320zł w kilka dni i nadal spadają.
Tak, źli producenci sprzętu popsuli optymalizację CP2077. To że gra jest niegrywalna na konsolach starej generacji, to wina konsolowców, bo jak śmią oni grać w grę, która została wydana oficjalnie na ich sprzęt. To, że nie widać ludzi na ulicach, to dlatego że akurat Covid szaleje, a to że gra jest festiwalem gliczy, to tylko i wyłącznie wina Tuska. To, że GTX1060 źle sobie radzi z grą, choć ta karta podana była w rekomendowanych, to... to jeszcze nie wiem, ale się coś wymyśli.
Cały świat przeciw CDPR, a oni nie ponoszą żadnej winy, że ich produkcja pod względem technicznym jest nieudana.
Alex, ale jednak branżowe portale typu business insider, money.pl, parkiet.com, czy stockwatch piszą, że spadki spowodowane są pierwszymi recenzjami na temat gry.
To, że się odbiją i to mocno w górę, to jest pewne, bo są na to skazani.
I pomyśleć, że w dniu wyjścia W3 akcje były po 25zł, a jak wychodzi CP to są po ok. 400zł.
Chyba każdy Polak, który interesuje się grami jest dumny, że w naszym kraju powstaje coś takiego, że cały świat gamingowy na chwilę wstrzymuje oddech.
Niedługo gracze ocenią grę i pewnie się spodoba. CP sprzeda się prawdopodobnie w rok jak W3 w 5 lat, a Redzi zarobią swoje i będą mogli produkować nowe gry z co najmniej takim samym albo i większym rozmachem jak do tej pory. Jak dobrze pójdzie, to może nawet powstanie za jakiś czas gdzieś zagranicą drugie studio tak jak np. ma R* czy Ubisoft i będą mogli tworzyć równolegle nowe części Wiedźmina i Cyberpunka. Także ogólnie jest dobrze, a może być tylko lepiej.
Czytałem gdzieś, że oceny poniżej 93/100 na metacritic będą powodowały spadki na giełdzie. Oczekiwania wobec CP2077 były rozdmuchane do astronomicznych rozmiarów, a tu wychodzi na chwilę obecną, że będzie to "tylko" bardzo dobra gra.
Dodatkowo we wszystkich recenzjach podkreślają, że produkcja ma tonę bugów, co może zniechęcić kupujących do nabycia ich teraz i poczekania aż Redzi to wszystko połatają.
Poza tym CP2077 ma gorsze oceny od innych najważniejszych tytułów ostatnich lat m.in. GTA V, RDR2, Wiedźmina 3, Part II, God of War itd. a powinien się z nimi równać. To powoduje nerwowe ruchy na rynku, bo jednak rozczarowanie małe jest.
Jak Redzi naprawią grę, wydadzą dodatki na miarę tych z W3, zrobią dobre multi, to będę mieli tak jak R* dwa super hity w swojej stajni i ich akcje poszybują w kosmos.
Jest to bardzo dobra wiadomość dla osób ze słabszy sprzętem. Dodam, że na początek granie za pomocą platformy GeForce Now możliwe będzie tylko w języku angielskim.

I jeszcze dodatkowe 3h. Mi tam poza momentami pustymi ulicami reszta się podoba. Więcej nie będę już wrzucał.
spoiler start
h ttps://www.mobcrush.com/carlos2077/v/5fcd86879dd6db2f0e5303d5
spoiler stop
Tu kolejne 3h z gry w niezłej jakości:
spoiler start
h ttps://vod.bitwave.tv/replay/Carlos2077_replay_1607291500404.mp4
h ttps://bitwave.tv/Carlos2077/replay/36QlJTIJmPLsCZGwYfdG
spoiler stop
Tak, to ten moment, gdy najpierw auto przenika przez latarnie, później przy kolejnej ta wylatuje nienaturalnie i w międzyczasie idzie sobie po ulicy 7 klonów ;)
Biorąc pod uwagę, że to wersja na PS4, to wygląda to bardzo obiecująco. Miasto jest genialne, ma wspaniały klimat, żyje swoim życiem zwłaszcza w kluczowych miejscach. Szkoda tylko, że są lokalizacje, gdzie nagle to życie zamiera i robi się pusto. Tu przydałby się jakiś suwak w ustawieniach do regulowania tego.
Oczywiście gra ma na tę chwilę mnóstwo gliczy, fizyka jest taka sobie, interfejs do poprawy, walka wręcz nie najlepsza, dużo klonów na ulicy, ale całość jest ok.
Czuję, że na mocnym PC gra będzie wyglądać rewelacyjnie. O takie rzeczy jak fabuła, klimat nawet się martwię, bo wiem, że Redzi są w tym najlepsi na świecie.
Wszystko wskazuje na to będzie duży hit, a nie rozczarowanie roku.
Sceny seksu bardzo odważne ;)
Na reddicie są nowe gameplaye z konsoli Xbox series X i wygląda to tam już lepiej (jakim cudem skoro wersja dedykowana ma wyjść dopiero w przyszłym roku?). Oczywiście gliczy jest sporo, ale to w tym momencie nie jest najważniejsze.
Trzymam kciuki, żeby gra spełniła nasze oczekiwania i zebrała jak najlepsze recenzje. Dałoby to możliwość CDPR tworzenia nowych produkcji i rozwijania się dalej, co każdemu wyszłoby na dobre.
Oby tak było, że w finalnej wersji na PC i konsole nowej generacji, gra będzie wyglądała choć w zbliżonym stopniu jak to co pokazano w gameplayu w 2018r. Tam była prawdziwa petarda.
Zosia, abstrahując już od tego całego Cyberpunka 2077, dlaczego uważasz, że osoby, które mają inne zdanie na dany temat niż ty są od razu trollami i hejterami? Nie rozumiesz, że ktoś inny ma również prawo wyrazić swój pogląd?
Spocona Zosiu, przeczytaj sobie wszystkie moje posty po kolei, poukładaj to sobie w głowie w całość i dopiero odpisuj (albo najlepiej nie rób tego wcale).
Problem w tym, że w każdym gameplayu (także tych na PC z 2020r.) jest dokładnie ta sama sytuacja - puste miasto, kluby, bary itd. Night City, to według twórców, przeludnione i tętniące życiem megalopolis, a ja poza gameplayem z 2018r. nigdzie tego nie widziałem. Chyba, że się mylę, to podeślijcie jakiś link gdzie jest inaczej.

Obydwa screeny zrobiłem ja (ten drugi z niedawno wrzuconego gameplayu na reddicie). Starałem się żeby były zrobione dokładnie w tej samej perspektywie. Na tym drugim foto nie widać zegara u góry po prawo tylko dlatego, że u mnie program do odtwarzania video go zasłania, a na youtube nie. Jeśli chodzi o ludzi czekających na czerwonym świetle to nie ma ich tu wcale ---->

I z dzisiaj ------->

Porównanie najbardziej zatłoczonego miejsca w całej grze (przed mieszkaniem V) w gameplayu z 2018 ------->
Skąd masz takie informacje, że fundusze na stworzenie gry były niskie? To jest jedna z najdroższych gier w historii zarówno pod kątem produkcji jak i marketingu i nie odbiega pod tym względem od GTA V. CD Projekt to nie jest małe studio tylko jedno z największych w Europie, a na pewno najwyżej wyceniane (wyżej nawet niż samo Ubisoft).