Genialne połączenie mechanik; soulslike+rpg+survival. Natomiast gra jeszcze jest niekompletna i jest dużo backtrackingu. Recykling idzie trochę za bardzo. Dodatkowo zdobywanie eq jest mało satysfakcjonujące po czasie. Jeśli wyjdzie druga część, na co liczę, to po dopracowaniu mechanik i urozmaiceniu może to być prawdziwa perełka.
Ograłem 20 godzin w becie 0.8. Gra jest RPG turowym i faktycznie ginąłem tyle razy, że ma elementy rogalika. Wciągająca, a gameplay zaskakująco świeży jak na grę 2D z pogranicza RPG i turówki. Niestety gra jest też toporna - najgorsza jest podróż - brakuje czegoś w rodzaju sprintu albo szybkiej podróży pomiędzy punktami innymi niż tylko miasta. W każdym razie dla miłośników RPGów zdecydowanie warto sprawdzić. Na pewno ogram pełną wersję!
Pomijając fakt, że gra nie ma wiele innowacyjnych mechanik i po 60% gry wszyscy byli na strzała trzeba przyznać, że to bardzo solidny tytuł. Widać, że studio miało ograniczony budżet, ale porównując ją do Avoved które jest z tego samego roku i miało zapewne znacznie większy budżet - jest grą zdecydowanie lepszą. Nic odkrywczego, żadna rewelacja. Za to bardzo solidny tytuł, polecam i liczę na drugą część, bo ona może już okazać się zdecydowanym sukcesem!
Jak podczas grania w pierwszą częśc byłem mocno wkręcony, tak druga jest zwyczajnie nudna, rozwleczona i nieciekawa. Przykre, ale moim zdaniem nie warto grać
Jak na początku ta gra sprawiała mi przyjemnośc, tak przez prostotę, robienie cały czas tego samego i bardzo niski poziom trudności nie ukończyłem nawet gry.
Szkoda, bo potencjał był.
Pomijając bełkot i zauważalną stronniczość mości 'recenzenta', bardzo załuję, że takie polityczne niby obiektywne materiały lądują na gry-online. Wcześniej już zwróciłem na to uwagę, gdy gry-online potężnie pocisnęło grową odsłonę Inkwyzytora Jacka Piekary PRZED PREMIERĄ. Natomiast w artykułach dotyczących filmu Holland ukazywano że "mimo złych ocen recenzenci polecają" .
Pudrowana bezstronność u was panuje. Żałosne i bardzo smutne.
Błagam, nie linkujcie polityki i światopoglądu do serwisu o grach, .
Gratuluje autorowi tekstu z góry porównania i ambicji TVP do Netflixa (XD?) Oraz oceny całego serialu na podstawie jednego odcinka. Ja zaś daje temu tekstowi 2/10 na podstawie pierwszego zdania... Czuć analogie? Panie Krzysiu, polecam się przyłożyć do pracy. A I NIE - nie jestem pracownikiem TVP ani nie jestem powiązany z produkcją