Grałem solo i mam mieszane odczucia. Gra ma swoje uroki, oldschoolową surowość i klimat który przyciąga. Ale przez pusty świat, mało wynagradzającą eksplorację oraz brak fabuły i dobrych misji nie ma wiele, co mogłoby zmotywować do ukończenia. Sprawia trochę wrażenie gry w stanie początkowego wczesnego dostępu. Może dwójka poprawi te błędy. Oby!
Gra jest świetna przez pierwsze 10 godzin, jednak po tym czasie jest za bardzo powtarzalna. Brak zmiany poziomu trudności też boli. Tutaj bardzo przydałoby się wprowadzić jakiś dodatkowy content między falami dodatkowo do rozbudowywania bazy i kupowania gearu. Może druga część (jeśli wyjdzie) to poprawi to.
Genialne połączenie mechanik; soulslike+rpg+survival. Natomiast gra jeszcze jest niekompletna i jest dużo backtrackingu. Recykling idzie trochę za bardzo. Dodatkowo zdobywanie eq jest mało satysfakcjonujące po czasie. Jeśli wyjdzie druga część, na co liczę, to po dopracowaniu mechanik i urozmaiceniu może to być prawdziwa perełka.
Ograłem 20 godzin w becie 0.8. Gra jest RPG turowym i faktycznie ginąłem tyle razy, że ma elementy rogalika. Wciągająca, a gameplay zaskakująco świeży jak na grę 2D z pogranicza RPG i turówki. Niestety gra jest też toporna - najgorsza jest podróż - brakuje czegoś w rodzaju sprintu albo szybkiej podróży pomiędzy punktami innymi niż tylko miasta. W każdym razie dla miłośników RPGów zdecydowanie warto sprawdzić. Na pewno ogram pełną wersję!
Pomijając fakt, że gra nie ma wiele innowacyjnych mechanik i po 60% gry wszyscy byli na strzała trzeba przyznać, że to bardzo solidny tytuł. Widać, że studio miało ograniczony budżet, ale porównując ją do Avoved które jest z tego samego roku i miało zapewne znacznie większy budżet - jest grą zdecydowanie lepszą. Nic odkrywczego, żadna rewelacja. Za to bardzo solidny tytuł, polecam i liczę na drugą część, bo ona może już okazać się zdecydowanym sukcesem!
Jak podczas grania w pierwszą częśc byłem mocno wkręcony, tak druga jest zwyczajnie nudna, rozwleczona i nieciekawa. Przykre, ale moim zdaniem nie warto grać
Jak na początku ta gra sprawiała mi przyjemnośc, tak przez prostotę, robienie cały czas tego samego i bardzo niski poziom trudności nie ukończyłem nawet gry.
Szkoda, bo potencjał był.
Pomijając bełkot i zauważalną stronniczość mości 'recenzenta', bardzo załuję, że takie polityczne niby obiektywne materiały lądują na gry-online. Wcześniej już zwróciłem na to uwagę, gdy gry-online potężnie pocisnęło grową odsłonę Inkwyzytora Jacka Piekary PRZED PREMIERĄ. Natomiast w artykułach dotyczących filmu Holland ukazywano że "mimo złych ocen recenzenci polecają" .
Pudrowana bezstronność u was panuje. Żałosne i bardzo smutne.
Błagam, nie linkujcie polityki i światopoglądu do serwisu o grach, .
Gratuluje autorowi tekstu z góry porównania i ambicji TVP do Netflixa (XD?) Oraz oceny całego serialu na podstawie jednego odcinka. Ja zaś daje temu tekstowi 2/10 na podstawie pierwszego zdania... Czuć analogie? Panie Krzysiu, polecam się przyłożyć do pracy. A I NIE - nie jestem pracownikiem TVP ani nie jestem powiązany z produkcją