Bo to prawdopodobnie nie to do wyjdzie we wrześniu. Po co zapowiadać wielki pokaz na lipiec a w międzyczasie dawać ludziom grać przed premierą? To nie jest wyciek, tylko filmik z gry do testowania serwerów.
Panie Patryku Łukaszu Kubiaku myślę, że zbyt szybko wyciąga pan wnioski o tym, że to beta nowej wersji gry. Wypadałoby zwrócić uwagę, że to „Online Performance Test” – więc równie dobrze może to być port mobilki zastosowany wyłącznie do przeprowadzenia testów.
Przecież oba wymienione przez ciebie tytuły były w PS Now i na spokojnie można było je ogrywać na PC (The last of us wciąż tam jest).
Jest w Xbox game pass. Zarówno na konsoli jak i PC. Więc jeśli zdążysz ograć w miesiąc to i za 4zl możesz mieć ;)
Masz rację, że słownik przewiduje obie formy jednak w serii Gothic pojawia się tylko jedna - orkowie. Bardzo irytowały mnie najnowsze gry ze świata J.R.R. Tolkiena, gdzie konsekwentnie używano słowa "orki", mimo że w tolkienistyce ogólnie przyjętą formą są "orkowie".
ale takie orki nadal terroryzują nas swoimi toporami.
Źródło: https://www.gry-online.pl/opinie/pomysly-z-gothica-ktorych-brakuje-we-wspolczesnych-grach/z7a2d&STR=2
Nie przypominam sobie, że w Gothicu występowały te majestatyczne zwierzęta z rodziny delfinowatych. A tym bardziej, że używały toporów :p
Twoje porównanie nie jest do końca celne bo w opisanej przez ciebie sytuacji producent nie musi wybierać akurat twojego sklepu żeby dotrzeć do klientów. Może iść do kogoś z lepszymi warunkami, założyć własny sklep bądź sprzedawać produkty internetowo. Natomiast Apple nie pozwala na żadną inną formę dystrybucji, co zdaniem Epica jest działaniem monopolistycznym (czyt. nielegalnym).
W swoim pierwszym komentarzu odniosłem się do konkretnego (zaznaczmy, że błędnego) zdania z artykułu a Ty piszesz o jakichś bzdurach. Moico jak najbardziej obsługuje sektor publiczny więc na prawdę nie wiem z czym masz problem
Pisząc o bzdurze masz na myśli mój komentarz czy ww ofertę?
Regulamin nie rozróżnia osoby prywatnej od biznesowej więc zakładam, że każdy może z niej skorzystać. Tym bardziej, że jakiś czas temu reklamowali promocyjne zwiększenie szybkości z 1gb do właśnie 10gb.
Oczywiście tak wysoka prędkość jest zbędna zwykłemu użytkownikowi ale to samo możemy powiedzieć o INEI.
"Król, a w zasadzie królowa uploadu jest tylko jedna. Na górze jest INEA, a potem długo, długo nikt i dopiero kolejny operator. Kto konkretnie?
Źródło: https://www.gry-online.pl/opinie/internet-swiatlowod-ranking-i-porownanie-ofert-styczen-2024/z1809"
A co z wrocławskim MOICO? W ofercie mają internet, którego szybkość (download i upload) wynosi 10 000 Mb/s. Koszt to "tylko" 890zł/msc