bewu

bewu ostatnie wypowiedzi na forum i w komentarzach

12.02.2008 22:56
odpowiedz
bewu
15

Dziwia mnie tak wysokie oceny gears of war. Gra tak naprawde jest bardzo nudna i krotka. Nie dawno ja ukończyłem i moje wrażenia to jakbym grał w jeden rozciągnięty level, praktycznie bez żadnych pomysłow.Po pierwszym etapie w pada się w rutyne i do końca juz nic nas nie może zaskoczyć. Sama grafika która na dłuższą mete jest również męcząca to za mało. Lost Planet to całkowite przeciwieństwo tej gry. Dopracowana w każdym szczególe (droche słabiej wypada dzwięk), naszpikowana pomysłami, gdywalnością przewyszczająca GoW o lata świetlne. Od strony technicznej perfekcyjna. Udowadniająca że na konsole tak naprawde tylko japońcy potrawią robić prawdziwe gry.

16.06.2005 21:51
odpowiedz
bewu
15

Posiadam GF4 MX440 i gra uruchomila sie bez problemow i uzywania 3d analizera. Ktos chyba wymyslil sobie sposob na dodatkowa reklame gry za kosmiczna cene. Jesli chodzi o to w jaka nowa karte zainwestowac, moja odpowiedz jest jedna... konsola.

25.02.2005 22:48
odpowiedz
bewu
15

Co tu sie podniecac ?
Tona wstawek przerywanych chwilami gry (japonce to lubia), plus denerwujaca kamera.
Do tego ogolna sztywnosc postaci.
Jedynka juz mnie denerwowala, dwojka byla przereklamowanym badziewiem.

25.04.2004 20:17
odpowiedz
bewu
15


Z serii na PSX-a najlepsza byla czesc 2 . Jak na mozliwosci tej konsoli gra dopracowana w kazdym szczegole. Jedyna gierka ktora ukonczylem kilkanascie (kilkadziesiat ?) razy i to bez wspomagania. Grywalnoscia przebijala nie jedna strzelankie z obecnych lat.Taki Painkiller gdy byl wydany w tych samych latach co resident, to bylby tylko cieniem tej wiekiej gierki.Silent hill posiada klime, ale jest nuzacy na dluzsza mete w odroznieniu od zrecznosciowego residenta.

22.04.2004 12:23
odpowiedz
bewu
15


Dla mnie glownym mankamentem tej gry to brak wyscigow z innymi samochodami. Napawanie sie realnoscia w samotnym wyscigu, bez rywalizacji nie przynosi takiego zadowolenia.

14.04.2004 13:52
odpowiedz
bewu
15


gra jest zaj****ta i zadne probki czy wieksze calosci tego nie zmienia.
Zastanawia mnie tylko jedno. Po jakiego ciula polonizowac ta gre ? Chyba tylko po to zeby na opakowaniu byl znaczek.

01.04.2004 21:03
odpowiedz
bewu
15


Gry na kompa sa zbyt powazne, zeby nie powiedziec ponurackie (te wszystkie medale, call of duty i inne)
Beyod... w nosi nieco konsolowego luzu ze swoja bajecznie kolorowa grafika, Prince i rayman... rowniez, chociaz prince jest odrobine za sztywny i schematyczny.
Gry sa po to zeby sie dobrze bawic, a one to oferuja.

26.03.2004 23:25
odpowiedz
bewu
15


chyba pierwsz gra ktora ma naprawde rozsadne wymagania.

09.03.2004 22:51
odpowiedz
bewu
15


Renderowane tla wychodza troche z mody (a szkoda), mam wersje japonsko-angielska i musze podwierdzic ze capcom wie jak sie to robi.Dynamiczno-konsolowe walki, swietny dzwiek, a do tego pelna opsluga z pada...tylko grac.

05.03.2004 19:04
odpowiedz
bewu
15


Gra trzyma klimat poprzedniego Mysta, pelne 3d nadalo jej nowy wymiar i co dziwne udalo to sie uzyskac na 1cd.Pozycja obowiazkowa dla przygodo-maniakow.

05.03.2004 18:51
odpowiedz
bewu
15


Odgrzewany kotlet...smakuje jak gumowy trampek.

04.03.2004 15:43
odpowiedz
bewu
15


Czytajac wypowiedzi dochodze do wniosku ze jest to kolejna rozreklamowana gra dla grupy fanatykow...a moze sie myle...czy jest sens zebym ja, jako zwykly gracz wydawal niemale przeciez pieniadze na taka pozycje ?

26.02.2004 18:00
odpowiedz
bewu
15

Kolejna bardzo udana konwersja z konsoli. Capcom zna sie na swojej robocie...

23.02.2004 14:18
odpowiedz
bewu
15

Czy ten niesamowity dodatek do FIFY 2004 to patch do Battlefield 1942, bo tak wychodzi po kliknieciu Pliki serwisu...

22.02.2004 18:30
odpowiedz
bewu
15


Gra wymiata...trzeba tylko sie jej poddac zamiast wpatrywac sie z przyklejonym nosem do monitora w jakosc tekstor...Kazda z wymienionych gier jest warta tego zeby w nie pograc, wiec porownywanie i psioczenie nie ma zadnego sensu.

18.02.2004 23:03
odpowiedz
bewu
15


Syberia wrocila...?

12.02.2004 15:58
odpowiedz
bewu
15

Oczywiscie ze nikt nie lubi byc okradany, ale sila przyzwyczajenia jest tak wielka ze inaczej nie potrafie. Kiedys kupilem jeden orqinal, ale to juz nie bylo to...

12.02.2004 15:42
odpowiedz
bewu
15


Gralem w pirackie gry, gram pirackimi i jak dlugo bedzie mazna lub ja bede wstanie, bede gral. To cale uzalanie sie nad okradanymi koncernami gucio mnie opchodzi. Jesli zbankrutuja to przerzuce sie na szachy.

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl Discord GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl WhatsApp GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl