Przeszedłem prolog a przy wczytywaniu Obrzeży Wiziminy gierka zalicza zwiechę. Próbowałem różnych porad z Googla ale nic nie zadziałało. Odpuściłem sobie Wieśka.
Ostania misja z eskortowaniem statku - jak dla mnie mega frustrująca - po kilkudziesięciu próbach odpuściłem - nie sposób jej ukończyć!
Grę polecam dla masochistów! Jest równie satysfakcjonująca co frustrująca! Nie można jej odmówić grywalności ! Ale przestrzegam, gra może uzależnić! Więc dla nałogowych graczy powinno zapalić się już czerwone światełko!
Divinity II TDK Saga trudno jednoznacznie ocenić. Z jednej strony wspaniała muzyka (jak zresztą i w Divine Divinity), fajny klimacik i smaczki, a z drugiej strony jakiś niedosyt z powodu niewykorzystanego do końca potencjału i nieodpowiedniego zbalansowania poziomu trudności. Jeśli macie dużo czasu to można zagrać ale "szału" nie ma. W trakcie gry miałem dwa niespodziewane bugi:
- jeden śmieszny ( w latającej fortecy w jednym z zamków byli niewidoczni przeciwnicy - świeciły się tylko żółte trójkąty - jeśli ich zaatakowałem przybierali postać cielesną, niemniej pod gradem moich ciosów stali ze stoickim spokojem aż do swojego zgonu),
- drugi irytujący (boss po którego pokonaniu miałem otrzymać część seta nie zmaterializował się w pomieszczeniu - już na interfejsie dialogu z nim nie było go widać). Z powodu takich dziwnych błędów technicznych doradzam częste zapsywanie stanu gry.
Torchlight II z modem Synergis to chyba najbardziej miodny komiskowy casual hack'n'slash w jaki grałem. Jeśli nie oczekujemy jakiejś głebszej fabuły, a chcemy sobie po prostu przez wolną godzinę lub dwie solidnie posiekać potwory to będzie to najlepszy wybór. Mod działa od początku gry i dostępny jest z poziomu konta Steam. Ode mnie ocena 10/10 - z zstrzeżeniem, aby nie oczekiwać od TII+Synergis czegoś więcej niż prostej acz robudowanej wizualnie siekanki.
Zrobiłem kilka leveli najłatwiejszym marauderem i powiem, że gra się bardzo sympatycznie i gierka podobna jest wielce do Diablo. Natomiast Path of Exile posiada chyba najpotężniej rozbudowane drzewko rozwoju jakie zdarzyło mi się widzieć w tego typu grach - drzewko rozwoju dosłownie przytłacza gracza mnogością opcji do wyboru. Gierka z pewnością usatysfakcjonuje graczy lubiących dopieszczanie i dłubanie przy buildzie postaci. A tak poza tym to zwykły h'n'slash. Ciekawi mnie jak gra się w to w party.
Uwaga! Wersja gry z CDA ma u mnie drobny problem z instalacją z menu. Trzeba instalować z płyty, z folderu setup.
Najnowsza łatka już wyszła - Afterfall InSanity - patch 2.0 - UPDATE 2 - spakowana waży 4,9 GB i jest do pobrania ze strony CDA - znacznie poprawia wydaną przez nich w nr 08/2012 wersję gry.
Silverfall: Earth Awakening to kolejny RPG, który nie zostanie wydany w Polsce. Szkoda!
Ta gierka to perełka. Jeden z moich ulubionych czasozabijaczy. Szkoda, że nie wydano w Polsce SR2 Complete ( z dodatkiem Reboot).
Kings's Bounty i dodatek Wojownicza Księżniczka przeszedłem, niczym zahipnotyzowany, jednym ciągiem. Gra niesamowicie klimatyczna i grywalna, jedna z tych perełek, którą pamięta się latami. Majstersztyk!
Gram w wersję 1.0 (trzeba ściągnąć specjalny patch ze strony Cenegi). Płytka z patchami 1.1 z pomarańczowej kolekcji okazała się bezużyteczna. Gra super, ale nie każdemu może podchodzić ten specyficzny klimat.
Zgadzam się z Peleque! Przeszedłem grę driadą i trochę grałem wojownikiem - moja ocena jest taka, że Sacred 2 to solidny h'n'slashowy średniak i dobry zabijacz czasu. Niemniej rewelacji od tej gry nie należy oczekiwać!
Jakoś mi się widzi, że z Diablo 3 może być jak z Duke Nukem Forever - czekaliśmy wieczność, karmieni obietnicami "cudów na kiju" a na końcu okazało się, że "góra urodziła mysz"!
Wreszcie zagrałem w wersję z CDA (bez Starforce). Powiem tak: ta gra bardziej mi odpowiada niż Heroes V - grywalność, fabuła, poruszanie się po mapie, no i świetna muza - ostrzegam, że gra uzależnia (syndrom: tylko jeszcze jedna walka i już wyłączam! Obiecuję!).
Dubbing PL dla Skyrim to chyba jakieś nieporozumienie lub jakaś niesprawdzona pogłoska ??? Spodziewałem się jednak innych nowinek w najnowszej części Elder Scrolls!!!
Przeczytałem relacje z E3 Expo 2011 nt. Skyrim i trochę jestem zaniepokojony.Podobno silnik będzie z Obliviona i nie do końca wiadomo co ze skalowaniem poziomu wrogów. Przy całym sentymencie do Obliviona, obawiam się czy to nie będzie tylko jego klon.
Moja driada ma już 40 lvl i muszę powiedzieć mimo, początkowych zastzreżeń, że gra się równie miodnie co w starego sacreda. Jedyny ambaras, to, że nawet na mocnym sprzęcie gra potrafi zwalniać i zaliczać od czasu do czasu zwiechy.
Ze screenów wygląda na gothico podobną. Grałem tylko w stareńką Divine Divinity i tamta była bardzo oryginalną grą z fajną fabułą i cudowną muzą Czytałem jednak, że DII jest zupełnie inna niż jedynka.
Gra dopiero w wydaniu The Dragon Knight Saga jest pozbawiona wielu baboli i podobno nawet daje radę. Póki co czekam, aż trochę ceny tego wydania pójdą w dół i dopiero wtedy spróbuję Divinity II.
Pograłem kilka leveli driadą. Gierka wciąga, grafika piękna, muza ok., opcji w interfejsie kupa, ale hmm... gdzieś umknął klimat radosnej rozwałki z jedynki ... może dalej będzie lepiej!
Jak mam wolną godzinkę to pocinam dla rozrywki w singla (mimo, że grafa w chwili obecnej to już prehistoria, to mechanika rozgrywki nadal daje kilka chwil relaksu). W multi nie polecam, z powodów opisanych już we wcześniejszych komentarzach przez innych graczy.
Tak, to dobry pomysł, aby równolegle do gry dekady, wybrać najlepsze gry dekady w posczególnych kategoriach. Inaczej, będzie to plebiscyt na grę w którą gra obecnie najwięcej osób ( i nawet domyślam się, która sieciówka by wygrała).
Przejrzałem gierki w zestawieniach i naszła mnie taka refleksja:
- prawie nikt nie grywa w gry przygodowe (tylko Indigo Prophecy w zestawieniu może od biedy za taką uchodzić).
- strategie też nie są za bardzo popularne - oczywiście poza grami Blizzarda i Age of Empires - (ale dlaczego brak takich serii jak: Total War, Sid Meier's Civilization czy Command & Conquer?
Jak znam Cenegę, to wydawca na pewno dodał płytę z patchami, a płytka z grą jest z wydania premierowego. Jeśli ktoś już nabył Sacreda 2 w pomarańczowej kolekcji, to niech napisze czy tak jest w rzeczywistości.
Sacred 2 z pomarańczowej kolekcji, jest już zatualizowany, czy trzeba ściągać patche?
Gra miodzio dla fanów komiksów Marvela! Mam jednak jedno duże ale do niej - schrzanione na maxa sterowanie z kalwiatury psuje całą przyjemność z rozgrywki (ustawienie kamery+poruszanie bohaterem+atak+blokowanie się postaci w trakcie walki na elementach=niegrywalny chaos podczas walki w małym pomieszczeniu).
Niestety, gra rozczarowuje! Polecam tylko wyposzczonym i zdesperowanym fanom przgodówek!
Endex, kwo - no i widzicie, że każdy z nas trochę inczej wspomina swoje giercowanie w te same H'nS. Trochę zanęciliście mnie na Torchlighta, mimo, że wydawca PL cenę nieco zawyżył. Pozdro!
Endex - co do tego ile gier w gatunku H'nS było dobrych, to jest to problem trochę jak z seksem, mimo, iż to zawsze to samo, to w zależności od okoliczności bywa lepiej lub gorzej. Do twojej listy H'nS dorzucę kilka tytułów które dobrze wspominam: Dungeon Siege, Divine Divinity, Nox a nawet Legend Hand of God (och, ten słodki głosik Joanny Jabłczyńskiej jako elfki). Titan Questa natomiast, mimo, iż grało się w niego miodnie, to wspominam fatalnie - grę kupiłem zaraz po wydaniu, po godzinie grania gra dostawała zadyszki, albo robił się crash. Potem wydawano do gry patche, ale ciągle miałem z nią problemy techniczne i przez to zniechęciłem się do tej produkcji. Na koniec z tego co wiem to firma, która go zrobiła padła. O nowszych produkcjach H'nS nie wypowiadam się, bo nie grałem (mój komp nie da rady)! Ale jesli ktoś o ciekawych nowościach z gatunku H'nS coś skrobnie, to może pomyślę o inwestycjach w sprzęt.
Endex - duże dzięki za informacje, przepraszam ale nie wiedziałem o tym. W dobrze zrobionego H'nS gram zawsze i nałogowo, ale wyciągania przez wydawców nadmiernej kasy z mojego portfela nie lubię!
kwo - torrenty to zwykłe piracenie. Moja ocena dotyczy legalnego wydania gry - i nadal podtrzymuję zdanie, iż wydawca niepotrzebnie zawyżył cenę tej prostej gry na polskim rynku!
Torchlight to klon i ordynarna zrzynka z Fate I i II - gra warta najwyżej ok. 30 zł. Wydawca zamierza zwyczajnie wydoić z forsy miłośników prostych H'nS i tyle!
Torchlight to klon i ordynarna zrzynka z Fate I i II - gra warta najwyżej ok. 30 zł. Wydawca zamierza zwyczajnie wydoić z forsy miłośników prostych H'nS i tyle!
Plewcia - questa na mounta możesz wziąć od handlarza zwierzaków w Apu po uzyskaniu 43 lvl.. Możesz go również od niego kupić - chyba ok.9 mln gold. Quest jest dosyć czasochłonny (ok.4-5 godz.).
Drogi Argwont, jeśli już kasujecie postacie na Closed Beta i ruszacie z Open Beta to w rekompensacie zamiast 2 godzin 200% exp rate dajcie 2 dni - po raz kolejny daje znać o sobie skąpstwo i pazerność AG? Czy to tak mają wyglądać udogodnienia do polskich graczy?
Drogi Argwont, niestety ale tłumaczenie jest połowiczne, już w Beka niektóre opisy questów są przetłumaczone, a inne nie są przetłumaczone - rozumiem, że to beta, ale widać, że wyraźnie zbrakło wam czasu na konsekwentne zaimplementowanie wszystkich translacji. Osobiście mi to nie przeszkadza, ale jeśli piszesz w poście wyżej, że gra jest przetłumaczona to jednak trzeba dopilnować, żeby miało to pokrycie w rzeczywistości!
Game24H - po prostu tłucz te stworki i za którymś razem klucz wypadnie z jednego z nich. Grasz już w polską Betę? Jakie wrażenia?
Drogi Argwont, moja krytka ma na celu zmoblizowanie polskiego managingu Shaiya, aby gra była lepsza i dawała grającym więcej frajdy! Po wielu miesiącach grania, Shaiya nadal mi się podoba i chce mi się w nią grać - a to, przy jej dostrzegalnych wadach, dobrze o grze świadczy. Bardzo jestem ciekaw jej polskiej odsłony - czy exp rate i drop też będzie na tak nużącym i czasochłonnym poziomie jak dotychczas? Jakieś niespodzianki w dropie, w dungeonach lub na PvP? Czy polska wersja będzie bardziej nastawiona na PVP i w ogóle co w niej będzie nowego w stosunku do wersji Euro? W jaki sposób będzie polski gracz mógł dokonywać płatności w item mallu, jakieś udogodnienia dla polskiego gracza? Czy ceny dla Polaków też będą takie jak na obecnych serwerach, czy może coś taniej? I w ogóle piszcie trochę więcej na temat polskiej wersji Shaiya na oficjalnej stronie, a nie tylko raz na parę dni. Więcej inicjatywy i informacji dla polskich graczy - bo w przeciwnym razie konkurencja was połknie w mgnieniu oka - a szkoda by było, bo Shaiya da się lubić!
Encyklopedio nie śpij, uaktualnij dane o Shaiya, bo już na dniach szykuje się polska premiera!
Drogi Argwont, będziecie musieli bardzo, ale to bardzo, bardzo się postarać tam w managingu, aby wywabić polskich graczy z 4 dotychczasowych serwerów europejskich! Co do samej gry to; granie jest przyjemne, ale po jakimś czasie expienie i levelowanie staje się monotonnym i wyjątkowo czasochłonnym zajęciem (najpierw normal mode-ok. 1 miech levelingu, po 40 lvl. hard mode - 2 miechy, po 40 lvl. - ultimate mode - nie wiadomo ile miechów - bo by grać w tym trybie, trzeba za real cash kupować res runy - bo jak nie, to twoja postać po śmierci (a zdarza się ona często i jest la essencion PvP) przepada definitywnie!). Gdyby nie to, że tyle zajefajnych ludzi z różnych krajów spotyka się w party i o całkiem różniastych sprawach gaworzy z nimi, to szkoda by było czasu na samą Shaiyę (rąb moba, siecz moba, uwal bossa i tak na przemian). No, może PvP jest odrobinę bardziej wciągajace. Mam duże wątpliwości czy granie na polskim serwerze, w polskim piekiełku będzie równie fajowe co na europejskich serwerach. Poza tym ta notoryczna i natrętna pazerność na real cash AG (vide item mall) mocno zniechęca! Zdobycie top stuffu, res run itp. fajowych itemków bez wyklepania realnej kasy jest niemożliwe. To tyle tytułem wstępnego uprzedzenia, ale jak kto ciekawy niech spróbuje, może Shaiya PL będzie treścią jego życia na najbliższe miesiące?
Dlaczego CENEGA wydała OCENZUROWANĄ wersję Bioshocka? Czy wydawca podał chociaż na jakimś forum powód takiego postępowania? Błe, ZAL.PL, Chlip, Chlip!
Drogi Fuzbalu! Bardzo dzięki, za to, że podzieliłeś się twoim doświadczeniem z grania w RoM! Na pewno wielu graczom, którzy spodziewają się po RoM czegoś więcej oszczędzi to sporo czasu. FuzBalu życzę Ci zebyś w Allods znalazł spełnienie marzeń!
Drogi FuzBalu! RoM jak najbardziej mi się podoba, bo w przeciwieństwie do ciebie gram dla przyjemności i nie muszę być niewolniczo przykuty do komputera 24h na dobę! Moja postać nie musi być napakowana płatnymi dodatkami z item shopu i w grach tego typu szukam tylko prostej rozrywki i nic ponad to. Skoro dopiero po roku czasu grania w RoM naszła cię refleksja, że twórcy gry chcą jednak trochę szmalu na tobie zarobić - no to sorry Gregory! A Runes of Magic mimo wszystko wróżę popularność w Polsce, bo to jedna z niewielu gier mmorpg f2p udostępniająca polski serwer i do tego jest to na prawdę niezła gierka! Trzymaj się Fuzbal i nie męcz się więcej chłopie grając w coś co cię stresuje! Pa!
Potwierdzam zdanie Prototype.Pograłem na polskim serwerze (gra już bardzo dużo ludzi) pięcioma klasami do ok.8-9 lvl. Oto kilka moich uwag nt. RoM.
- rozgrywka nie polega na monotonnym tłuczeniu mobów, jest znacznie bardziej urozmaicona (już rozbudowane menu i submenu postaci o tym świadczy)
- gra wymaga silnego sprzętu (wg. mnie min. to 2 gb ram, Intel dual core i karta 256 mb) - przy wielu graczach w lokacji potrafi mocno spowolnić,
- twórcy zamieścili niepotrzebnie tutorial, który jest dodany chyba z myślą o przedszkolakach,
- nie każdemu może pasować klimat i grafika (trochę bajkowe),
- nie ma tu rozdziału stat pointów (str, int, dex itp.). co mi akurat trochę nie pasuje bo chciałbym mieć większy wpływ na builda chara - co prawda w dalszej rozgrywce ma to wynagrodzić system dwuklasowości, no ale tak daleko nie dotarłem,
- jest trochę denerwujących drobiazgów np.: w mechanice rozgrywki (po ukończeniu questa, gdy zadamy mechaniczny powrót do zleceniodawcy, char potrafi się zablokować w trakcie drogi na jakimś obiekcie) lub w interfejsie (jakoś trudno do niego od pierwszego razu się przyzwyczaić, jak również do małej pojemności plecaka),
- nie zauważyłem rażących błędów w tłumaczeniu,
- muzyka bardzo mi przypadła do gustu.
Podsumowując RoM PL to rozbudowany i przyjemny w graniu mmorpg f2p. Myślę, że RoM spodoba się większości grających i wróżę mu dużą popularność w Polsce!
To z pewnością będzie dobra przygodówka. W poprzednie gry tego studia Black Mirror i Nibiru grałem od początku do końca z dużą przyjemnością.
Last Chaos nie chciał odpalić na moim sprzęcie, więc zainstalowałem jego późniejsze rozwinięcie (też od aeria games) SHAIYA online. Mimo, iż Shaiya jest po angielsku to jest to naprawdę jeden z lepszych mmorpg w jakie grałem (klimat, muza, możliwości rozwoju, społeczność graczy itd.) Zamiast w Last Chaos zagrajcie w wydaną rok później Shaiya!
Mam fightera na 27 lvl. Dobrze expi się w party w dungeonach. Trochę mało itemów wypada z mobów a lapisia to prawie cud. Cały czas namawiają do kupowania w sklepie (m.in lapis do ulepszania).
Przygodówka niezła, ale trochę taka toporna. Przeszedłem ją jeszcze w rewolucji cenowej Cenegi. Pod koniec trochę trudna zagadka z radarami, czy czymś takim jak pamiętam.
Najwyższa pora zaktualizować ten opis w encyklopedii i podać właściwy link do strony głównej gry! Gra od dawna jest dostępna dla Europy i gra w nią wiele osób z Polski.
Bardzo przyjemny w graniu darmowy mmorpg! Nie wiadomo kiedy cały dzionek zleciał na expowaniu i questowaniu! Mimo, że po angielsku to gorąco polecam wszystkim!
[email protected] Zakończ już koleżko swoją działalność na tym forum! Parę postów temu przyznałeś, że może i pracujesz dla wydawcy! Dośc już naczytaliśmy się tu twoich bzdur wypisywanych na temat mocno zabugowanego M&B OM!
[email protected] Widzę żeś z gatunku takich "przemądrych" inaczej. Acan we frakcji wydawcy zatrudniony może?
[email protected] Miałeś rację! Niemniej, instalując patcha 1.014 stare sejvy szlag trafił! Dobra rada Pana Ojca dla wydawcy - na drugi raz nie róbcie skoku na kasę fanów M&B przed Bożym Narodzeniem i nie wydawajcie tak niemiłosiernie zabugowanej gry!!!
Czy wydawca M&B OiM robi sobie z nas na Nowy Rok Jaja Wielkanocne? Bo oto jest już na jego stronie patch 1.014 wymagający odinstalowania gry! A przecież grę można zainstalować na jednym kompie tylko 3 razy!
Przypomina serię Europa Universalis. To może być interesująca propozycja dla graczy lubiących historię. Mimo, iż to ruska produkcja to ogromnie jestem ciekaw tej gierki.
Wydawanie niedopracowanej i zabugowanej gry tylko po to żeby zrobić skok na kasę przed Bożym Narodzeniem to już klasyczny numer wydawców! Poza tym gra ma limit 3 instalacji, co potwierdza tylko apetyty na kasę wydawcy! Po zainstalowaniu gra automatycznie szuka aktualizacji - a tych będzie na pewno kilka, bo błędów jest sporo.
Uważaj bzykach, bo takiego księciunia z WoWa jak ty, byle Shrek z Tibii może sponiewierać!
robus96 Wydaje mi się, że 512 ram to trochę za mało, w trakcie bitwy gdy na placu boju pojawiają się nowi oponenci może ci odrobinę przycinać. M&B polecam, bo satysfakcja z giercowania jest przeogromna!
A bzykach, niczym ciernik znowu ryje nosem po dnie. Ciekawe dlaczego tym razem nie narzeka na wodorosty?
Silnik Infinity? Ekh klimat Baldur's Gate i tym podobnych - to se ne wrati Pane Hayabusa! Tworzenie gier na silniku Infinity w czasach: Risen, Divinity 2 czy Dragon Age nie ma sensu! 50$ za graficznego bohomaza, choćby najbardziej klimatycznego - to zwyczajna bezczelność!
Wydawcy tej gry chyba stracili poczucie rzeczywistości, uważając, że ta gra (vide screenshots)sprzeda się za 50$!
Pojawiły się inne gatunki, dla których życia wodorosty nie są tak niezbędne - cierniki, cierniczki i babki - to cytat z pracy poświęconej zanikowi w Zatoce Gdańskiej
życiodajnych dla ryb wodorostów!
DS z dodatkiem to najlepszy crpg w jakiego grałem ever! Ta gra klimatem, grafą, możliwościami rozgrywki, nawet naiwną fabułą i całą, całą resztą kładzie przereklamowane Diablo II na łopatki jedną ręką!
Jeszcze raz ostrzegam! Ta gra jest kiepsko zoptymalizowana i na podanych wymaganiach sprzętowych regularnie dostaje zadyszki! Kupiłem oryginalnego Titan Questa zaraz po polskiej premierze, instalowałem go i grałem kilka razy i zawsze (nawet po aktualizacji patchem) pojawiały się problemy techniczne (trudności z uruchomieniem gry, zawiechy w trakcie gry, kłopoty z dźwiękiem, wszechobecne bugi, spowolnienia pamięci operacyjnej i zadyszka procesora po kilkudziesięciu minutach gry).
Uściślając moją poprzednią wypowiedź - mod Eagle and the Radiant Cross ze spolszczeniem jest do pobrania na stronie mbrepository.com - oczywiście odnośnik do tej strony jest na Tawernie M&B!
Mount & Blade wymiata! Polecam moda Eagle and the Radiant Cross - na stronie tawerny M&B jest już najnowsza wersja moda i niezłe spolszczenie do starszej wersji.
Uważajcie bo z Titan Quest możecie mieć wiele problemów technicznych! Ta gra lubi na niektórych konfiguracjach płatać psikusy!
Ja też zakupiłem w Premium Games ale ... Cenega zabezpieczyła grę STARFORCEM!!! Do dziś dnia nie mogę oryginalnej gry odpalić na kompie - a to Daemon się nie podoba, a to Nero, a to firewall przeszkadza - całkowita porażka!
Pozostanie w mojej pamięci jako jeden z najbardziej klimatycznych FPS-ów w jakiego przyszło mi zagrać (fabuła, gierki, muza, Indianie, obcy z kosmosu i wiele, wiele innych pozytywnych zaskoczeń) Niby prosta strzelanka ale z duszą i duchem (dosłownie i w przenośni).Mimo upływu 3 lat od jej wydania nadal jest godna polecenia!
GT Vice City to jest PC-towy Top of the Tops - absolutny evergreen i wg. mnie najlepsza część tej serii. Muzyka i klimat z lat 80-tych za każdym razem powodują u mnie stan euforii i oszołomienia oraz grę jak w transie. Dla miłośników serialu Miami Vice pozycja obowiązkowa!
Przeszedłem grę zaraz po wydaniu.
Plusy to:
1.Fajny system otwierania skrzyń.
2.Niezły klimacik i duzy świat do zwiedzenia.
3.Elementy zręcznościowe i zagadki wciągają (choć niektóre miejsca do przejścia są trudne).
4.Znośny system walki i fabuła.
5.Smoki są!!!
Minusy:
1.Popaprany dźwięk (niektóre dialogi rwały się a odgłosy brzmiały jakby ktoś nagrał je w piwnicy.
2.Puste miasta i domy.
3.Mała ilość przedmiotów u kupców i w sumie niepotrzebnie ciuła się pieniądze.
4.Denerwujący respawn wrogów.
5. Na końcu bardzo żałowałem, iż twórcy tak zmarnowali potencjał gry - to naprawdę mogła być super gra na miarę Dungeon Siege lub Sacred.
W sumie gra na tyle mnie wciągnęła, iż ją przeszedłem całą aż do finałowej walki.
O ile pamiętam wtedy bez patchy się nie obyło (w wersji podstawowej nie było mapy i łatwo się błądziło). Mam nadzieję, iż w polskim wydaniu grę dostatecznie połatali.
Choć gra jakimś super hitem nie jest, to ogólnie na czas wakacji jest godna polecenia.
W serii xtra klasyka za ok. 20 zł byłaby OK. a tak trochę za dużo sobie polski wydawca liczy za grę i niepotrzebnie ją spolszczał (o ile pamiętam tekstu tam tyle co kot napłakał.