Co się dziwić, świetna gra, do tej pory byłem pewien że obstawie wieśka na grę roku, a jednak zaczynam się zastanawiać.
No to patch zepsuł konsole.
U mnie na PC nie wiedziałem nawet że patch mi się pobrał, włączyłem Wieśka patrzę a tu wersja 1.07.
Szkoda konsolowców bo gra w 20 k/s wygląda tragicznie, jeszcze ten Novigrad i kilka osób na krzyż.
Pozostaje poczekać na reakcje redów.
Szkoda że nie ma kar dla takich wydawców, i to nie małych kar.
Batman mnie akurat nie interesuje, ale liczy się sam fakt.
Dno i metr mułu.
Płakali że Wiesiek będzie słabo zoptymalizowany....
Jest Wiedźmin, pochłonął mnie, tylko o nim myślę, nareszcie jest taka gra która mnie do tego wręcz zmusza.
Dziękuje redzi :D.
No to czas ocenić GTA V po tak długim czasie.
Krótko, bardzo dobra gra, jednak nie zachwyciła mnie tak bardzo jak na to liczyłem, a liczyłem ba byłem wręcz pewien przed premierą że wystawie jej dyszkę.
EDIT
Najbardziej rozbroiło mnie gdy do misji głównych zaliczono kupienie masek na straganie, no proszę, bez przesady :D.
Kogo to dziwi, na tak potężnym sprzęcie jakim są obecne konsole nie mogło obyć się od gorszej grafiki i dłuższych wczytywań niż na PC.
Boże jakie niedojdy, pozabijają się by tylko dowieźć która platforma lepsza :D.
Po obejrzeniu filmu o edytorze filmów nie mam żadnych wątpliwości :D.
Nie ważne że 14 kwiecień 2015, ważne w jakim wydaniu :D.
Odczekałem swoje i nie żałuje.
Szczerze to niezbyt dobrze mi się robi na myśl że miałbym GTA ogrywać teraz na np. x360.
W przyszłym tygodniu raczej będzie launch trailer na PC.
Inaczej raczej już by poinformowali o obsuwie.
No screeny prezentują się pięknie, jeśli porównać je do wersji konsolowej.
Zresztą, co tu porównywać.
Osobiście gdybym miał te konsole to wolałbym w takiej grze jak Battlefield te 60 k/s kosztem full hd.
Co nie oznacza że po raz kolejny pokazuje się ,,moc'' nowej generacji.
69
Na pewno nie na konsoli :D.
Skończcie z tą grafiką, nikt nie jest na tyle głupi by nie wiedzieć o co chodzi.
W sumie cieszę się że jest obsuwa, czytam to wszystko z czystą przyjemnością :D.
No to już mam swoją grę roku 2014 :D.
Gra jest świetna, świetny klimat, świetna mechanika, momentami świetnie irytująca (za sprawą Obcego i Androidów).
Nie będę się rozpisywał, to trzeba kupić, to trzeba ograć.
Mam nadzieję że to nie koniec Obcego w najbliższych latach.
Gość który ogrywał W3 na PS4 (chodzi o tekstury)
,,Oczywiście, nie jest tak ostro jak w wersji pecetowej, w którą miałem okazję zagrać kilkanaście minut pod koniec pokazu, ale różnica nie jest aż tak duża jakby się komuś mogło wydawać.''
Jestem bardzo ciekaw jak to się zakończy, jakoś nie chce mi się wierzyć deweloperom ;).
110
Czytałem o spadkach do 30 k/s ale nie o tym że gra działa max 35 k/s :D, daj linka.
amigo2000
http://www .purepc.pl/rozrywka/komputer_do_wiedzmin_3_dziki_gon_jaki_powinien_byc
Usuń spacje po www i czytaj CAŁY artykuł.
Jedni tak drudzy tak, na portalu fanowskim Wiedźmina ludzie którzy byli i grali stwierdzili że różnica jest między wersjami na konsole a wersją PC.
Na innym można wyczytać że gra odpalona na PC z konfiguracją gtx980, i7 4790 i 8gb przy ustawieniach wysokich w rozdziałce 1920x1080p potrafi spaść do około 30 k/s (gość nie miał miernika ale ma doświadczone oko)
Dobrze to wszystko nie wygląda, szczególnie jak zawsze dla PC, chociaż huraoptymizm u graczy innych platform także nie jest wskazany.
Czekajmy więc, ale nie ma co się raczej łudzić na to iż ktoś zagra na gorszej konfiguracji od tej podanej w minimalnych wymaganiach.
Zobaczymy na premierę.
Faktycznie dość kiepski wynik, może jeszcze inni nie są do niej przekonani, ciekawe ilu ją spiraciło.
Ja właśnie od kilku dni ogrywam swój egzemplarz, gra jest bardzo dobra.
Chłopie idź za psychologa, tak mnie coś ukłuło że normalnie się do tej pory pozbierać nie mogę :D.
324
Skoro prawda jest dla Ciebie chamstwem to raczej nie mamy ze sobą o czym gadać (a raczej pisać).
Nawet nie czytałem do końca tych Twoich pełnych jadu wypocin, bo zęby bolą. To jest forum. Mam prawo się wypowiedzieć. Jak PCMR wchodzi na temat o konsolach i się cieszy, to jest ok? Poza tym, nikt tu nikogo nie obraża, tylko dyskutuje, ale widzę że prawda bywa czasem tak bolesna, że trzeba aż sobie jadu upuścić, byle nie znać prawdy.
Skoro nie czytasz wypowiedzi do końca to na cholerę na nią odpowiadasz?
Jak PCMR wchodzi na temat o konsolach i się cieszy, to jest ok?
Jak chłopak się cieszy to nie widzę w tym niczego złego, gorzej jakby śmiał się lub drwił z konsol.
Dobra nie zes***cie się wszyscy, zarówno Ci od konsol i Ci od PC.
Konsolowcy naprawdę moglibyście zając się swoimi potworami i zostawić ten temat, a nie prowokować do bezsensownych wojen, taka Polskość z Was emanuje że głowa boli :D, sam nie wiem kto jest bardziej żałosny, konsolowi prowokatorzy czy ludzie którzy wylewają teraz żale i twardo gadają że nie kupią GTA V na PC, chociaż pewnie i tak by nie kupili.
Nauczcie się wreszcie że Rockstar doi wszystkich, a na konsolowców idzie lepiej bo z nich idą większe zyski, tak naprawdę mają ich tak samo w du** jak i pececiarzy, a że większy hajs jeszcze z nich wycisnąć się da no to wiadomo że przełożą premierę, Ci zaś szczycą się jakby byli nie wiadomo kim.
Dostaliście na X360 i PS3 GTA V, wydoli kasę gadając że tej gry raczej nie będzie na nową generacje i PC, potem wydali na nową generacje, znowu zdoili kasę, teraz poczekają i zdoją trochę kasy z PC.
Konsolowi masterzy szczycą się małym piractwem na ich sprzęcie, gdyby mieli taki łatwy dostęp do piraconych gier na swoje potwory to podejrzewam że u nich byłby jeszcze większy odsetek spiracenia niż na komputerach.
Kiedy barany nauczycie się że każdy gra na czym lubi, wydaje sprzęt na jaki chce, nauczcie się być wspólnymi graczami a nie burakami. Cóż większość takich zostaje gdy dostanie swój pierwszy komputer od mamy lub konsole, później już tak zostaje.
Cóż, osobiście zaczynam powątpiewać w obsuwę GTA V na PC. Skoro sklepy zaczynają wystawiać banery z datą premiery to raczej już mają info że gra w tłoczni itp. poza tym trochę za późno na podanie obsuwy. Ludzie szukają taniej sensacji a konsolowcy radochy.
.SilveR. grałeś w GTA V?
Kerth dobrze pisze, gra jak już na X1 i PS4 wychodziła to nie było takiego szumu, co dopiero trzecia premiera.
Podobnie jak z lotami na Księżyc, na początku bum a później nawet telewizje nie chciały ich pokazywać :D.
No wiadomo od dawna że Rockstar sobie olewkę robi na graczy PC.
Dobrze że nie czekam już na GTA V tak jak czekałem na początku, przełożą to przełożą, mam już to w du*ie, tyle tytułów do ogrania mi zostało że głowa boli, oczywiście jest już zamówiona i jak przyjdzie to będę grał.
graczo1818
Lepsze wymagania kilka miesięcy przed premierą, niż brak wymagań na kilka dni przed premierą.
Pozdrowienia dla Rockstara, za to że mają w d**** swoich klientów.
Lejzo
Nie pisz głupot. 770 i 4gb spełni się w SLI, w pojedynczej wersji prędzej zapełni się GPU niż RAM.
RAM to nie wszystko w karcie, ba nie rzecz najważniejsza.
349
W żadnym wypadku GTX 770 2gb nie jest gorszy od wersji z 4gb, nie wiem w ogóle skąd ten pomysł. Nie łap się na marketing, w tym wypadku brak wzrostu wydajności.
h ttp://pclab.pl/art50372-11.html na przykładzie 670.
Dinozaury fajna sprawa :D.
Dobrze że chcą trochę urozmaicić serię i pytają o to fanów.
Hejterzy zawsze swoje.
bizon1807
No, w Polsce na wersje PC czeka około 2.200.000 ludzi, pozdrawiam, żyj dalej w swoim świecie :D.
.SilveR.
Tylko się nie rozpłyń w tym zachwycie.
Assassin's Creed jak i Far Cry to dwie bardzo dobre serie, ostatnie osłony borykały się co prawda z wielkimi problemami, ale to nie odbiera im tego na co sobie już dawno zapracowały.
GTA V, religia wielu ludzi na tym świecie.
Ciężko powiedzieć. Niby mamy się spodziewać wymagań w tym tygodniu, taką informacje podał Rockstar. Jednak nie stwierdzili że podadzą na 100% w tym tygodniu. Najważniejsze że nie grozi nam raczej już obsuwa.
Jenot
Co Wy macie z tą wygodą? Może inni wolą rozsiąść się właśnie przed monitorem.
Jedni wolą pykać leżąc na kanapie, inni siedząc przy biurku. Sam kiedyś podłączyłem sobie kompa do TV razem z padem. Mi się to ni cholery nie podoba, muszę być przy biurku koło monitora, taki jest mój styl. Nie krytykuję stylu ludzi którzy leżą sobie i grają, i nie chcę by ktoś taki krytykował mój styl.
Gra raczej już ukończona jest, albo za chwilkę dosłownie będzie.
Premiera 27 stycznia, a to już moment. A gdzie tu jeszcze sprawy związane z resztą po ukończeniu gry które dwóch czy trzech dni nie zajmują.
No to nadszedł czas rozliczeń....
Spędziłem z Unity około 25-30 godzin, spędzę ich jeszcze więcej.
W kampanii jestem już na finiszu, poza tym ciągle coś robię w tym pięknym Paryżu. Podoba mi się to jak Unity mocno fabularnie skupia w sobie wątek Asasynów. Oprócz tego jest masa do roboty, rożne misje i znajdźki, zazwyczaj nie latam za takimi rzeczami w innych grach, tutaj jakoś tak wyszło że latam, i to bardzo dużo. Fajnie sprawdza się także granie w trybie współpracy.
Sam Paryż jest piękny (no może trochę zbyt tłoczno momentami :) ), graficznie pierwsza klasa, ale mniejsza z tym. Zachwyca mnie ta szczegółowość, szczególnie niektórych wnętrz.
Nie spotkałem się z zapadaniem Arno pod mapę, lub zanikaniem jego twarzy. Dwa lub trzy razy wróg wszedł w ścianę i nie szło go już zabić, cóż jego szczęście. Nie wiem czy to ludzie są aż tak uczuleni na Unity i razem z innymi hejtują grę tylko dlatego że inni hejtują
Co innego to optymalizacja, raz po raz jakieś przycięcie się znalazło, ale ogólnie grało się bez większych problemów, choć wiem jak gra działa lub działała (nowe stery AMD) na innych kartach od mojej.
Walka się poprawiła, no i nie jest łatwo jak wyskoczy na nas z 15 skurczybyków, po prostu trzeba brać nogi za pas.
Cóż, ja Unity będę wspominał bardzo dobrze, dla mnie najprawdopodobniej gra roku 2014. Szkoda tylko tej spartaczonej optymalizacji, gdyby nie to ocena byłaby wyższa.
Ameryki raczej nie odkryli. Jakoś śpię spokojnie jeżeli chodzi o GTA V na PC, tym bardziej że trzeci Max był idealnie zrobiony.
Ravios
No za potężne to one nie są, lecz super słabymi także bym ich nie nazwał.
56
Co Ty pitolisz? Najpierw piszesz że gra kiepsko wygląda, po chwili piszesz że gra będzie potrzebowała pewno GTX 980 Ti który Bóg wie czy nie pojawi się dopiero w 2016. Ochłoń.
Dajcie już spokój. Ja mimo wszystko daje twórcom plusa, chcą dopracować produkt, niech tak będzie. Jest to ich największa gra, potężny świat, od cholery questów, masa postaci i dialogów. Wszystkiego będzie od cholery, robią coś tak wielkiego pierwszy raz, niech zrobią więc to dobrze. Oby im wypaliło.
Przyczyną jakości Gothica 3 w dniu premiery nie była Piranha, tylko JoWood.
Jestem ciekaw czy przy tak wyglądającej grze jak na trailerach oraz 1080p gra będzie stale trzymać 30fps na konsolach, mam co do tego wątpliwości, no ale poczekajmy.
No, bo już się bałem.
Prędzej czy później i tak by złamali, a piraci mieli by lepszy komfort gry od tych co zakupili.
Skończcie się burzyć, ocena redakcji jest wg. mnie jeszcze za wysoka.
Póki w tym Giants Software nie nauczą się eliminować błędów które pojawiają się co roku (a teraz jest ich dodatkowa masa przy wycince) to ta gra nie powinna widzieć oceny wyższej od tej wystawionej przez redakcje.
,,Ta recenzja mnie trochę śmieszy. Jakoś zarówno tutaj jak i na forach nikt nie mówił o trawie na polu, czy też problemu z pracownikami ;D Ja sam też tego typu błędów nie doświadczyłem :P Poprostu redaktor zamiast zboża zasiał trawę, a tryb pracownika włączył chyba koło pola a nie przed :p''
Wystarczy że obok blisko pola stoi drzewo, pracownik już w nim siedzi. Wystarczy że akurat będzie jechał samochód a ten wyjedzie na drogę, znowu rycie w miejscu.
Wasze fanbojstwo ostro wali po oczach.
thekid2
Na takie pytanie ciężko teraz odpowiedzieć. Nie mamy wymagań, nie wiemy jak gra na np. minimalnych ustawieniach będzie wyglądać porównując do tej grafiki jaką ukaże PS4.
Nie wiemy czy na konsolach gra będzie trzymać stałe 30fps, czy na PC będzie płynna.
Masz PS4 i PC? Więc sam zdecyduj czy wolisz grać na konsoli czy na blaszaku.
Dwa miesiące zlecą moment, a gier do ogrania trochę będzie do tego stycznia, nie tylko GTA się żyje :D.
Zawsze lubiłem zagrać w ciekawą strzelankę, trochę swojego czasu już przy grach z tego gatunku spędziłem, jedne były lepsze drugie gorsze, ogólnie za serią Far Cry jakoś wielce nie byłem. Podchodząc do trzeciej części byłem dość spokojnie nastawiony, mimo dobrych ocen czułem że mnie nie wciągnie, nie miałem parcia.
Pewnie dlatego podszedłem do tej gry na tyle po premierze, zacząłem grać i.... jakoś poszło.
Ale od początku. Zaczęło się całkiem ciekawie, gra mnie chwyciła by przez cały czas trzymać mnie mocno, dzień przy dniu, wieczór przy wieczorze siadałem i grałem, a grało się naprawdę nieźle.
Sama fabuła jest na miarę hollywoodzkiego filmu, młody chłopak lata po wyspie ze spluwą za pasem, chociaż jeszcze kilka dni wcześniej nie wiedział jak ją porządnie obsłużyć, lata i morduje hordy wrogów by odzyskać ,,swoich''. Niby nic nadzwyczajnego ale wciągnęło mnie totalnie. Każda misja miała swój urok, każda misja była ciekawa, do samego końca główny wątek trzymał mnie mocno, jaki był żal gdy na końcu uświadomiłem sobie że to już koniec.
No dobra, teraz czas na świat gry, dla mnie był po prostu świetny! Wyspa, taka mini dżungla choć nie do końca, świat taki piękny, taki soczysty, kolorowy, ta zieleń, te trawy, te drzewa, te krzaki te.......Zaraz, niedźwiedź, goni mnie niedźwiedź! Chcę uciekać w drugą stronę. Cholera! Tam kręci się tygrys! No nic trzeba walczyć, zabijam więc tygrysa bo bądź co bądź jest mniejszy i łatwiejszy do odstrzelenia i wieje, tak tak wieje dalej, to początek, mam mało amunicji więc nie walczę z niedźwiedziem. Nagle piękny świat Far Cry pokazuje jaki jest zarazem nieprzyjazny. Po ucieczce wybiegam na drogę, niech to piraci.....
Fajna jest także mechanika rozwoju postaci, zawsze czekałem na nowe punkty które będę mógł wydać by móc rozwinąć swój tatuaż wojownika. Na mega plusa zasługuje także system tworzenia przedmiotów, mały plecak? Trudno nie ładujesz nic więcej, no chyba że upolujesz coś, i zrobisz większy plecak z skóry danego zwierzaka, świetne jest to że do dalszego rozwijania potrzebujesz innych skór, w pewnym momencie pływałem łodzią i szukałem rekina by go ustrzelić, no co? Potrzebuje więcej miejsca na broń.
Najbardziej podoba mi się tu jednak odczucie swobody, mimo że praktycznie cała wyspa mnie szuka, ja chodzę, napadam na ich posterunki, bo nie muszę ruszać do misji głównego wątku już teraz. Teraz idę na wieżę, muszę odsłonić trochę mapy, a potem pójdę poszukać tego i tego, i tak dalej.
Gra według mnie jest bliska ideału ale.... jest tu trochę niewykorzystanego potencjału, skoki na posterunki po jakimś czasie stają się monotonne, można by było czymś je doprawić.... Dobra chyba na siłę szukam minusów.
No trzeba przyznać że R byle czego chyba nie zrobił na nowe konsole i PC, ale z podniecaniem wstrzymajmy się do premiery, zobaczymy jak będzie śmigać na konsolach, no i na PC.
grubens997
Na cholerę prowokujesz?
http://www.neogaf.com/forum/showthread.php?t=922633
Screnny z PS4, chociaż wyglądają jak z PS3... chwila AC: UNITY nie ma na PS3, żenada po prostu żenada.
Zawsze lubiłem przysiąść do Farming Simulator, czasami po prostu mnie nachodziło no i grałem.
Dzisiaj przysiadłem, no i podziękowałem.
Zacznijmy od początku, rolnictwo nowej generacji, tak się chwalili grafiką, jednak ta grafika lekko mówiąc dupki nie urywa. Tekstury dalej jakie były takie są, same modele wyglądają ok, ale ogólnie wypada to blado. Tak jakbym grał w FS 2013 z lekko podrasowaną grafiką, nie tego się spodziewałem.
Od razu przeszedłem do konkretów, nadszedł czas na test który według mnie mógł uratować FS 2015 przed szybkim odstawieniem na półkę, czyli nowo dodana wycinka drzew..... Boże trzymaj mnie bo jeszcze mnie trzęsie.
Od razu powiem że specjalnie dodałem kasę by móc kupić wszelkie bajery do zabawy, źle zrobiłem.....
To co wyprawia się przy wycince drzew to jakaś istna katorga, sterowanie jest po prostu katastrofalne, każde chwytanie ściętego drzewa i chęć przeniesienia go na przyczepę lub to coś do rozdrabniania doprowadzało mnie do istnego szału (ciekawe jak będzie na padzie, nawet nie sprawdzałem, już mam dość), także szybko dałem sobie spokój.
Nie wspomnę o bugach, które już po chwili się ukazały, a to ścięte drzewo pozazdrościło naszej ziemi i rozpoczęło kręcić się wokół własnej osi, a to pojazd z chwytakiem chwytając ścięte drzewo zaczął dosłownie odfruwać.
W pole nawet nie wyruszyłem i raczej szybko nie wyruszę, po prostu nie mam już na to ochoty.
Więc tak, przed ruszeniem w wycinkę dałbym 6, miałem nadzieje że ta wycinka podniesie ocenę, bo naprawdę lubiłem (przynajmniej do ostatniego FS 2013) zagrać w gry tej serii, jednak nie, owa wycinka jeszcze sprawę pogorszyła.
Dziękuje dobranoc, idę zagrać w coś co nie doprowadzi mnie do takiego szału, niech sobie dadzą spokój na kilka lat, może opracują coś naprawdę nowego, i przede wszystkim porządnego.
Gra mnie nie zachwyciła i tyle. Może troszkę na początku, później to już tak ją przechodziłem bo przechodziłem.
Ogólnie lokacje i wygląd gry to wysoka półka, poza tym nic wielkiego, fabuła taka sobie, nie przyciągnęła mej uwagi. Raczej już do niej nie wrócę.
No fajnie spędzało mi się czas przy TEV.
Gra trzymała mnie cały czas w napięciu, częste zwroty akcji, tu coś wyleci, tam coś przeleci, i już nagle jesteśmy gdzie indziej :D.
Same walki z bossami czy inaczej mówiąc nietypowymi przeciwnikami często kończyły się śmiercią lub koniecznością brania nóg za pas i wiania gdzie popadnie.
Jednak nic nie motywowało mnie tak mocno jak chęć brnięcia dalej, tylko po to by móc zabić tego pseudo asasyna i zobaczyć jak to się w ogóle zakończy :D.
Postacie całkiem fajne, no może dwa typy nie przypadły mi do gustu (nie że były jakoś źle wykreowane, po prostu ich nie lubiłem :) ), jednym z nich był Ruvik, drugim ten syn młynarza Leslie, no tego to miałem ochotę od razu odstrzelić :D.
Reszta niezła ale bez rewelacji, sam Sebastian był może nieco zbyt mało charyzmatyczny, ale dawał rade.
Rywale byli całkiem nieźli, fajnie wykreowani, od 3-metrowego kolesia z piłą, po cholerną kobietę pająk.
Audio i wizualnie także dawało radę, po usunięciu pasów i odblokowaniu 60 k/s było już bardzo dobrze.
Same lokalizacje w których przyszło mi toczyć boje były według mnie wyborne, każda miała swój fajny klimat, mroczne wioski czy podziemia, a może miasto po przewróceniu do góry nogami.
Znalazło by się także kilka minusów, jak np. zadyszka podczas ucieczki, sorry ale gdyby mnie gonił gości z piłą mechaniczną nie stanął bym po kilku sekundach by oddychnąć. Momentami denerwowało także sterowanie, ale w ogólnym rozrachunku nie wypadło ono najgorzej.
Ode mnie The Evil Within otrzymuje ocenę 9, bo jej drobne niedociągnięcia nadciąga fantastyczny klimat, ciekawa historia oraz wiele innych.
Najlepszy rolplej w jaki przyszło mi zagrać, żaden Skyrim tego nie zmieni.
Nic innego mnie tak nie wciągnęło i nic pewnie już tego nie zrobi.
Trzeba zagrać by zrozumieć.
Po tak długim czasie od premiery nareszcie udało mi się ukończyć TES V.
Zakupiłem Skyrim jakiś miesiąc po premierze, zagrałem kilka godzin, znudził mnie totalnie.....
Kilka dni temu powróciłem do Skyrima, dobrze że steam miał stary zapis i nie musiałem rozpoczynać od nowa.
Gra tym razem mnie wciągneła, ale o uzależnieniu jak w przypadku np. Wiedźmina czy tym bardziej Gothica nie było mowy.
Cóż, nie wiem skąd takie wysokie oceny dla tej części TES, no ale może to ja czegoś nie dostrzegam.
Walka wydaje się być bardziej toporna niż w Gothicu :D, fabuła niezła, ale wielce mnie nie uwiodła.
Świat, taki jakiś, niby duży ale ni cholery nie miałem ochoty wielce go odkrywać. Lokacje to już inna sprawa, są naprawdę dobre.
Podsumowując Skyrim to według mnie dobra gra, nie żałuje wydanej kasy, lecz nie jest to jakaś gra nadzwyczajna, ot taki dobry rolplej,
No to zaszaleli z wymaganiami, sam jestem ciekaw co z tego wyjdzie, pewnie i tak odpali na słabszych konfiguracjach.
Trochę nie rozumiem tego narzekania (i niektórych ocen) co do tej gry.
Kupiłem sobie ją ostatnio prawie rok po premierze, stwierdzam iż było warto.
Fakt iż gra działa w 30 fps może i jest z lekka denerwujący ale ogólnie gra się naprawdę fajnie. Nie da się tu nudzić, wyścigi, pościgi i ucieczki są naprawdę super!
Jest dynamicznie, ostro i szybko, tak jak być powinno.
Fajne samochody, niezłe trasy, według mnie ten NFS jest udany, i tyle.
No i ta grafika :).
Wciąż nie mogę pojąć tej wojny.
Każdy wie jedno, na tą chwilę konsole są warte 1600 złotych, wydaje mi się że ich wydajność jest adekwatna do ceny.
Argumenty w stylu ,,u mnie w domu nie ma miejsca na PCgrata'' są z lekka żałosne. Jak bowiem można nazywać coś gratem czy blaszanym złomem samemu grając na czymś co nazwijmy delikatnie demonem wydajności nie jest.
Broń Boże nie chcę tutaj obrazić tych którzy grają na konsoli, ale na miłość Boską denerwuje mnie jak ktoś taki nazywa peceta złomem.
,,Powiem tak, ja PC widuje tylko jak jestem u babci, bo poza nia nikt ogarniety z moich kręgów nie używa tak archaicznych urządzeń''
Mistrzostwo.
,,A gdzie tam, ja nigdy. Zresztą nie mam takiej potrzeby, od tego jest kesik - forumowy prowokator, bajkopisarz, jasnowidz, klaun''
Go jeszcze nie poznałem zbyt mocno, i raczej nie chce poznać.
Opanujcie swe emocje, gra będzie dostępna to się przetestuje i wszystko będzie wiadome.
Same wymagania jednak wydają się lekko zawyżone.
1
Wiadomość GTA V Rockstar Games wyjaśnia opóźnienie wydania wersji na pecety
Wyjdzie później aby osiągnąć pełną sprzedaż w okresie świątecznym na nowe konsole, co w pewnym stopniu zrekompensuje spiracone wersje PC.
Już na wstępie autor rozpoczyna napinkę, po co było wspominanie o głąbach którzy piracą, już masz pretekst dla konsolowych graczy do rozpoczęcia wojny.
Dla mnie totalny brak profesjonalizmu.
2
Coraz to ciekawsze argumenty podają o swoich konsolkach. Nas - PeCetowców - nie stać na drogie konsole (600-1700 zł), dlatego kupujemy swoje tanie (2000-5000 zł), marne, komputerki. Konsole odpalą wszystko, zawsze, wszędzie i w dodatku lepiej od PC. Pad to najlepszy kontroler jaki został stworzony do gier. Możesz walnąć się na kanapę i grać... No ogólnie to trzeba być idiotą, żeby takie rzeczy wypisywać, ale znajdują się tacy.
Fakt, coś co kosztuje 1600 złotych, nie może dorównać wydajnościowo czemuś co kosztuje 2500-3000 złotych, nie wspominając o kwotach np. 5000 tys.
Zaraz najadą, że ktoś nie chce wydawać tyle kasy, wydawaj po 250 zł na gry, zamiast 120.
Pożyjemy zobaczymy, coś czuję że Ci którzy dostaną produkt najpóźniej dostaną produkt najlepszy, nie dostana 30 fps oraz spadków, a piękną grafikę oraz rozdzielczość 4k.
Taką mam nadzieję, pożyjemy zobaczymy.
Bawcie się, cieszcie się GTA V, mam gdzieś czy na x360, xone, PS3 lub 4, albo PC.
Styczeń? Nie ma problemu!
GTA to nie jest jedyna gra na świecie, nie róbcie z niej Boga.
Jest sporo innych gier do ogrania, a mój PC spokojnie sobie poczeka, mam jedynie nadzieje że na PC nie będzie ograniczenia do 30 fps.
Szkoda gadać, idioci, i po stronie konsol i po stronie PC.
Sam gram tylko na blaszaku, w GTA V jeszcze nie grałem.
Krew mnie zalewa jak patrzę na komentarze typu ,,konsolowcy testowali betę''. D***.
Opanujcie się już z tą swoją głupotą, bo czytać się nie chce.
Kupiłem ostatnio u nich części do nowego blaszaka, prócz karty gdyż czekam na g8xx.
Towar zgodny, dobrze zabezpieczony.
Wszystko działa, dziwne bo sam składałem
warass
Można to różnie interpretować.
Mniejsza z tym, co będzie to będzie, najważniejsze (bynajmniej dla mnie) by PC nie ucierpiał.
,,Wydaje mi się, że w przyszłości wszystko zadziała na obu konsolach w 1080p.''
Stu procentowej pewności nie miał, odpalić odpalili w 1080p, widocznie jednak płynność nie była idealna, nie ma co dyskutować, gdyby szło spokojnie grać na 1080p to redzi po prostu wydali by grę w 1080p.
Nie jest to pierwsze studio które ma problem z fullhd na nowych konsolach, nie chcę szydzić z nowych konsol, jednak już teraz widać że demonami nie są.
Sam szykowałem się na PS4, jednak póki co wolę porządnego blaszaka.
Proszę podajcie jakieś źródło w którym CDP podaje że W3 działa w 1080p lub 900p na PS4 lub X1 w 30 fps, bez spadków.
Ja pierdzele, sam kiedyś chciałem ps4, zainwestowałem w blaszaka i nie żałuje.
Nowe konsole, a już nie dają rady.
Wolę by tak dużą grę uwolnili od bugów , ile jest ich w GTA 5 .
Lubię GTA , ale robicie z gry swojego Boga , wszędzie Gta i Gta .
Przypomnijcie sobie 4 na PC , i jej optymalizacje .