Hmmm... a co prowadzimy tu jakies badania naukowe?? Zastanawiamy sie nad problemem wszechswiata?? Bo ja rozmawiam na poziomie tego forum, poprostu luzno...i spoko ciesze sie ze ty jestes bardziej inteligentniejszy i zapewne masz 4 doktoraty i robisz habilitacje :)
Z tego co widze to najczesciej chwalala sie i podniecaja swoimi PC "dzieciaki", ktore nigdy nie zaznaly prawdziwej grywalnosci :) Niech mowia ze mam toster, czy 10-cio letni zlom... ale ciekawi mnie ile z tych pseudo graczy ma orginalne gry i orginalny system i ile z nich gra tak naprawde na swoim komputerze a nie rodzicow :) Ja mam konsole na ktorej moge obejrzec film blu-ray, z ktorej jestem bardzo zadowolony i nie zaluje ze wydalem pieniadze na konsole, sam naped blu ray w czasach mojego zakupu to bylo jakies 800 zl :) wiec oplacalnosc byla :)
Jestem pokoleniem który zaczynał od AMIGI i tak jak tu niektórzy pisali zależy mi na przyjemności z gry. PC mam ale służy mi bardziej do programów:) wole mieć pixeloze ale cieszyć się z grania:) Full HD w 3d mam na dworze i uwierz mi nie ma spadku klatek ani pixelozy, wystarczy wyjrzeć przez okno naprawdę:) zresztą puaczki zawsze bada mówić ze PC lepszy, ale powiedzcie mi w takim razie skoro jest lepszy superowszy i wogole mega to czemu producenci (nie mowie o wszystkich) powoli zaczynaja sie wycofywac z PC??
W konsolach zawsze tylko grafikę porównujecie:) widać chyba ze gracie w piracone wersje gier, ja kupiłem konsole z tego względu ze już mnie wkurzały ciągłe logowanie gdzieś cały czas doinstalowywanie czegoś lub patrzenie czy mam najnowsze sterowniki do karty:) w konsoli mnie to za przeproszeniem jebie:) wkładam płytę i gram na kanapie wygodnie przed telewizorem, tyle...
U kolegi Thief-a widziałeś i spadek klatek na PS4?? ciekawe, bardzo ciekawe... a ja u "kolegi" widziałem UFO centralnie u niego w pokoju uwierzcie... To co dzieje sie z WD to moim zdaniem specjalne zamieszanie :) jak widać każdy zaczął sie interesować tym tytułem, wiec pewnie każdy "fan" będzie chciał sprawdzić w dniu premiery co tak naprawdę jest grane:)