1. Gothic
2. Gothic II
3. Wiedźmin III
4. Wiedźmin II
5. Wiedźmin
6. Risen
7. Gothic 3
8. Risen 3
9. Risen 2
10. Skyrim
Tutaj masz klasyczny przykład myślenia zbiorowego.
W wyniku różnych czynników utarła się taka "opinia internetu" że "Kozacy 3 to słaba gra" i wszyscy klepią to jak mantrę, powtarzając po innych chociaż w dużej części sami nie grali.
Tymczasem w przypadku jedynki na dokładnie tej samej zasadzie utarło się coś całkowicie odwrotnego, że "Kozacy 1 to klasyk" i wszyscy tak pod tę tezę klepią chociaż często pewnie nawet nie znają dobrze tej gry no ale jak klasyka i wszyscy chwalą to oni też.
Obie te gry zaś są niemal identyczne, a różnice w komentarzach i opiniach wynikają właśnie tylko z tego, że jak wszyscy chwalą jedynkę to też trzeba pochwalić a jak jadą trójkę to też trzeba zjechać mimo że w obu przypadkach oceniany jest niemal ten sam produkt :D
Ot taka mentalność plemienna. Zwyczajnie ludzie nie myślą/oceniają sami tylko powtarzają czyjeś opinie np. ulubionego recenzenta, youtubera, czy "większości użytkowników" na steamie/golu/metacritic.
Dlatego tak ważne jest jakie jakaś gra zrobi pierwsze wrażenie w mediach głównego nurtu bo jak się utrze taka zła ogólna opinia na temat jakiejś gry to choćby potem gra ta została poprawiona i prezentowała już dobry poziom to i tak ciężko jej będzie złamać ten utarty schemat myślenia pod który będą klepać formułki kolejni opiniujący.
W tym konkretnym przykładzie akurat to opinie o Kozakach 3 są bliższe prawdy bo ten gównostyl rozgrywki (czyli ten z jedynki) jest po prostu tragicznie słaby i nudny. To Kozacy 1 są tutaj niesłusznie oceniani bo nie są tak na prawdę żadnym klasykiem tylko gównianym, nudnym średniakiem, który obrósł w piórka (tylko na wschodzie europy, w tym u nas bo już na zachodzie dużo mniej albo nawet wcale) bo przecież "gra dziecinśtwa", "husaria" itd a tak na prawdę styl rozgrywki mają słabiutki i Kozacy 3 prezentujący dokładnie to samo tylko w innej oprawie świetnie pokazują, że ludziom ten słaby styl rozgrywki zwyczajnie nie pasuje a opinie o jedynce to tylko takie utarte hasełko klepane w sieci.
Szkoda tylko, że sami twórcy się na tym przejechali i zamiast kontynuować i szlifować zmiany wprowadzone w dwójce (która stanowiła kamień milowy w stosunku do poprzedniczki, prezentując o kilka poziomów wyższy poziom oraz wiele nowatorskich rozwiązań) to postanowili wrócić drewnianego crapa (bo w wyniku różnych czynników utarło się krzywdzące, internetowe hasełko, że "dwójka słabsza od jedynki") myśląc, że drugi raz ten sam produkt zyska tak przychylną opinię internetu i utarty schemat do klepania na forach. Nikogo chyba nie dziwi, że tym razem nie pykło :P
Poza AoE II HD (do którego wychodzą ciągle kolejne dodatki) i AoE III (które dosyć dobrze się zestarzało mimo, że też swego czasu padło ofiarą takiego zbiorowego myślenia) raczej nic dzisiaj już nie znajdziesz z większą ilością graczy. Na AoE IV też nie ma co liczyć niestety.
Tak niby nie ma, a ze dwa miesiące temu miałeś premierę Kozacy 3. Kilka dni temu zaś wyszedł nawet pierwszy dodatek.