Tak można było o tym poczytać po premierze sprzętu - po 3 Marca i o kilkunastu osobach, które miało jakiś z tym problem a reszta to olała tak jak ja bo ja nie szukam problemu na siłe. Minęło sporo czasu i jakoś nie słychać aby Nintendo miało z tym problem. Temat ucichł bo równie dobrze można napisać, że każdy sprzęt ma jakieś swoje wady konstrukcyjne i nie należy brać na premierę ale czy o to chodzi? Czy mamy kupować wszystko używane lub po kilku latach zamiast grać od razu machając ręką na pewne sprawy?
Sony i M$ mają wyższe ceny. Oczywiście pomijamy gry, które są już starociami - miały premiere kilka lat i spadły z tych 250-300 zł do 30 zł
Porównaj sobie cene indyków - Snake Pass dla przykładu był tańszy niż na PS4 i XOne w dniu premiery. Fakt dystrybucja cyfrowa mogłaby być tańsza ale Steam też ma wysokie ceny. Nie wnikam dlaczego - po prostu kupuje gry na nośnikach. Np Mario Odyssey w preorderze za 189 zł Zła cena za tak dobrą grę?
kaszanka9 - Po pierwsze Tegra X1 nigdy nie była użyta w tablecie - Shield miał słabsze K1. X1 była jedynie w Shield TV - czyli w stacjonarnej wersji - o wiele większej od Switcha
Po drugie - Nintendo nie robi usług Online - zlecili to DeNa - poczytaj troche o nich. Nintendo nie robi czegoś na czym się nie zna za to robią świetne gry jak Zelda i Mario Odyssey.
Większe karty - a XOne i PS4 to co - nie mają problemu z nośnikiem? Forza 7 ponad 100GB, Halo 5 to samo, Quantum Break 180GB z serialem. W przypadku Nintendo można jeszcze zrozumieć - pamięć jest droższa od nośnika a Ci nawet nie pokwapią się wydać forzę na 2 Blu-Ray tylko na premiere kazali ściągać więcej danych niż jest na płycie
Na zdrowie ;)
kaszanka9 - może nie mam w pełni pojęcia (bo skąd mam mieć - dopiero co ogłosili tylko, że coś mają na v3.0.0) ale Ty też nie możesz mieć pojęcia. Nie jest dobrym przykładem opierać się na przykładzie kilku letnich konsol gdzie. Weźmy Vitę - Downgrade softu w przypadku Vity jest niemożliwy. Dziura, którą znaleziono w 3.60 szybko została załatana i piszą, że nie ma szans aby przerobić Vite - jedyny sposób to poszukać jakąś rozwaloną i przełożyć płytę główną.
Tak na PS3 kiedyś dało się odpalać nowsze gry ale nie było to takie z palca - trzeba było czekać na nieoficjalny patch/crack. Jak się o tym dowiedziałem to nawet mi nie przyszło do głowy aby się w to babrać. Później pewnie to opanowano lepiej ale to wciąż stara konsola. Wróćmy do Vity - tą złamano niby w pełni ale i tak nie potrafili odpalać nic poważniejszego niż homebrew i gry z PSP. Tak więc wybacz ale mam wrażenie, że jednak mam większe pojęcie i nie zmyślam jak się może potoczyć dalej sprawa z Switchem bo jak na razie tylko o tym usłyszeliśmy - nie wróźmy ze szklanej kuli
Koktajl Mrozacy Mozg - no tak zgadza sie - każdy ma smartfona (no z iOS i emulatorami pewnie jest gorzej) ale zgadzam sie - zamiast do tego celu przerabiać Switcha i liczyć, że ktoś dobrze przeportuje jakiś emulator, który jest od lat szlifowany pod najpopularniejsze układy dla Androida a nie dla niszowej Tegry
New 3DS jak dla mnie dobrze emuluje SNESa - przynajmniej to co mam ale stare 3DSy racja - wogóle nie dostały takiej możliwości i dlatego liczę, że gry na Switcha będą dedykowane - w sumie teraz tak chyba jest z tymi z NeoGeo jak Metal Slug.
Generalnie mnie przerabianie Switcha wogole nie interesuje - jak na razie kupiłem 5 gier i nawet nie mam czasu nimi sie nacieszyć (zelda ponad 120h, w Mario Odyssey ponad 500 power moonów a jeszcze chce sie grać). Splatoon, MK8, Kurliki i jestem załatwiony jeśli chodzi o wolny czas a gram jeszcze na PS4 i XOne :D Piractwo by mnie wykończyło :D
Nie rozpędzałbym się tak - ten emulator perfekcyjnie odpala same indyki, gry są opisane jako Playable, Runs i Loadable. Jeśli lubisz grać w wersje, która może w kadej chwili wykrzaczyć się w tym moeższ gry nie ukoczyc lub nie dowiadczyc tego samego dowiadczenia jak na dedykowanej konsoli to Twój wybór. Ja zawsze gram w gry na dedykowanej konsoli ewentualnie w remake pod nowa platforme. Nawet nie gram w gry Play Anywhere na PC (np w Forzę Horizon - pograłem troche i jak mnie któryś raz z rzędu wywaliło do pulpitu zarówno na dobrym gamingowym lapku i potem na PC to wróciłem do grania na XOne po czym przesiadłem się na XOne X i PS4 Pro grając na PC tylko w ostateczoności)
Nawet VR wybrałem pod PS4 słysząc jak to kuleje na PC - masa problemów z np Falloutem i 30 fps zamiast 90 - po update np samego windowsa itd więc ja dziękuję za zabawę w ustawienia. No i VR kupiłem głównie pod RE7, który jest idealną grą pod VR i ciekawe czy wogole dostanie wsparcie na PC
Emu Wii U chyba powstawal w wielkich bólach - dopiero chyba pod koniec zycia konsoli jak udalo sie autorom w jakims stopniu zemulowac Zelde: BOTW to ludzie zamiast przeznaczyc kase na konsole i gre i grac komfortowo na premiere - dofinansowywali autorów emulatora. Moim zdaniem sabe to bylo.
Koktajl Mrozacy Mozg - no nie wiem czy nawet topowy telefon odpali Ci coś pisanego pod Tegrę X1. Tak jest coś mocniejszego od Tegry ale trzeba ją zemulować jakoś. Były już telefony ze słabszą tegrą (o wiele słabszą od tej co jest w Switchu) i powstało kilka gier, które nie dostały odpowiedników na inne ARMy (choćby Borderlandsy)
Ok 1500 zł za Switcha to nie jest mało i jeśli ktoś mógłby sobie pozwolić na zakup 2 konsol to chyba jednak rozsądniej jest władować tą kasę w gry
PSP dało się zdowngradeować ale Vity już np nie. Ostatnio był exploit dla 3.60 i Zupdatowane Vity już nie dało się cofnąć do tego softu. Switcha pewnie też i pewnie praktycznie jest niedostępny z tak starym softem v3.0.0 chyba, że w jakimś Polskim sklepie gdzie przeleżał na półce choć nie ma na to gwarancji bo Sprzedawca raczej nie będzie rozpakowywał konsoli aby komuś sprawdzić wersje softu ;)
Jeszcze nie wiadomo jak zostanie rozwiązana Virtual Console na Switchu - możliwe, że każda gra będzie przeportowana na Switcha (inny plik wykonywalny) a nie jako emulator. Na stacjonarkach mogli sobie na to pozwolić a na Switchu moim zdaniem pójdą w coś dedykowanego, zwłaszcza, że muszą jakoś podmapować kontrolery i sterowanie (pod joy cony i Pro Controller / Pieska / Handheld)
Koktajl Mrozacy Mozg - no nie wiem czy nawet topowy telefon odpali Ci coś pisanego pod Tegrę X1. Tak jest coś mocniejszego od Tegry ale trzeba ją zemulować jakoś. Były już telefony ze słabszą tegrą (o wiele słabszą od tej co jest w Switchu) i powstało kilka gier, które nie dostały odpowiedników na inne ARMy (choćby Borderlandsy)
Ok 1500 zł za Switcha to nie jest mało i jeśli ktoś mógłby sobie pozwolić na zakup 2 konsol to chyba jednak rozsądniej jest władować tą kasę w gry
PSP dało się zdowngradeować ale Vity już np nie. Ostatnio był exploit dla 3.60 i Zupdatowane Vity już nie dało się cofnąć do tego softu. Switcha pewnie też i pewnie praktycznie jest niedostępny z tak starym softem v3.0.0 chyba, że w jakimś Polskim sklepie gdzie przeleżał na półce choć nie ma na to gwarancji bo Sprzedawca raczej nie będzie rozpakowywał konsoli aby komuś sprawdzić wersje softu ;)
Jeszcze nie wiadomo jak zostanie rozwiązana Virtual Console na Switchu - możliwe, że każda gra będzie przeportowana na Switcha (inny plik wykonywalny) a nie jako emulator. Na stacjonarkach mogli sobie na to pozwolić a na Switchu moim zdaniem pójdą w coś dedykowanego, zwłaszcza, że muszą jakoś podmapować kontrolery i sterowanie (pod joy cony i Pro Controller / Pieska / Handheld)
Tylko autor newsa zapomniał, że Switch już od dawna ma aktualizacje softu v4.1.0 a nie jakąś mega starą v3.0.0 (kto taką posiada - może w Polskich sklepach uchowały się jakieś stare konsole bo wiadomo na świecie Switch wyprzedaje sie systematycznie), która wprowadziła wiele fajnych funkcji. Nie mówiąc już o graniu online. To tak samo jak z PS4, które właśnie zostało złamane ale musi mieć jakiś stary soft bodajże 4.0 a już jest chyba 5.3 :D Dla mnie to jest nonsens i nikt w dzisiejszych czasach nie chce piracić bo pozbawia się choćby usług online. To już nie te czasy