Być może to trochę temat tabu ale imho warto wspomnieć, że całkiem nieźle funkcjonuje rynek "otsów" czyli prywatnych często niezbyt legalnych serwerów, których są dziesiątki i na których grają łącznie tysiące graczy. Popularnosc tych serwerów wynika często z rozczarowania z tego w jaką stronę poszła "współczesna" tibia, nostalgii do niedostępnych oficjalnie starrych wersji i mechanik tibii oraz chęci dostosowania gameplayu pod siebie - otsy mają możliwosć modyfikacji praktycznie każdego aspektu gry. Oczywiscie trzeba mieć swiadomosc, że wiele z tych serwerów jest stawianych pod szybki zarobek dla włascicieli i często takie otsy znikają po jakims czasie jak to zwykle bywa z "privami". Oczywiscie są tacy gracze, którym to nie przeszkadza - pograją kilka miesięcy i zmieniają serwer. Są też tzw. "long term" otsy które stoją wiele lat ale i tak granie na prywatnych serwach zawsze wiąże się z ryzykiem. Nie zmienia to jednak faktu, że społecznosc tych serwerów dosc liczna i nie sądze żeby to się zmieniło.
to samo mi przyszło na myśl. Powiedzmy, że kuupuję grę na GOGu, nie wymagającą bycia online, pobierasz pliki instalacyjne, blokujesz firewallem dla pewności i jak niby mieliby wiedzieć ile razy instalowałem...
Na wstępie muszę się przyznać - dałem się nabrać pięknym słówkom showrunnerki i Bagińskiego z wywiadów przedpremierowych i tym większy spotkał mnie prze to zawód. Po obejrzeniu całego sezonu mogę śmiało powiedzieć, że twórcy zmasakrowali do tego stopnia materiał źródłowy, że powstał nijaki, beznamiętny twór wykastrowany z najlepszych elementów zawartych w twórczości AS.
Wiele wad zostało już wyżej wypunktowanych dlatego opiszę kilka pomniejszych kwestii które mi się nie spodobały czy zirytowały.
Nie przekonały mnie kreacje ani Triss ani Yennefer. Nad aktorką grającą Triss nie będę się pastwił bo już wystarczająco wiele zostało powiedziane ale o Yennefer kilka słów - wg mnie jej charakter nie został dobrze oddany. Anya Chalotra nie ma ani pazura ani charyzmy i dla mnie nigdy nie będzie "książkową" zimną wyrachowaną Yennefer.
W kwestii muzyki, Jaskra i jego ballad to trochę mnie rozśmieszył swingowy charakter tych utworów charakterystyczny bardziej dla współczesnej muzyki niż okołośredniowiecznych ballad. Ktoś może powie, że to czepialstwo na siłę ale raziło mnie też udźwiękowienie i efekty dźwiękowe tak sztampowe i oklepane, że wzięte chyba z pierwszej lepszej bazy efektów do udźwiękawiania generycznych filmów akcji/wojennych/fantasy.
Może i moje wyczulenie w tej kwestii to efekt "zboczenia zawodowego" ale nie mogę oprzeć się wrażeniu, że tłumaczenia w stylu "drugi sezon będzie lepszy bo będzie większy budżet" są nader optymistyczne i nawet w w pierwszym sezonie można było wycisnąć "więcej i lepiej" z tego serialu w ramach przeznaczonego nań budżetu.
"Jest trochę drewniana, nie nazbyt piękna i lekko zacofana. Niewątpliwie posiada wady. Mimo to potrafi zauroczyć. W swojej całej złożoności pozostaje prosta i pozwala czerpać przyjemność z dryfowania po jej wykreowanym świecie. Zapaliła iskierkę radości w moim sercu i sprawiła, że poopłynąłem, oddałem się rozrywce jakiej już od dawna nie zapewniły mi żadne inne. Wiem już, że zostanę z nią na dłużej"
Dziennik pokładowy kapitana Klipera, część II.
Podsumowując - pomimo wielu niedociągnięć bardzo przyjemnie się gra, już dawno żadna gra mnie tak nie wciągnęła.
Zgadzam się, że ten problem dotyczy szczególnie gier mmo. Chciałbym natomiast zwrócić uwagę na inny aspekt, który często jest efektem takiego "grania na pełny etat" w mmo. Zdarza się, że tacy gracze, którzy mocno "wkręcają się" w daną grę zaczynają ją traktować tak samo poważnie albo nawet poważniej niż życie realne co zwykle nie przynosi nic dobrego społeczności gry. Pogoń za byciem najlepszym, niezdrowe "trajhardzenie" często doprowadza do konfliktów między graczami, które mogą mieć podłoże mocno emocjonalne. Jeśli powstają one np. w obrębie jednej gildii mogą powodować rozłamy w gildii i w konsekwencji psuć zabawę z gry wszystkim jej członkom. W wielu grach mmo właśnie zauważyłem takie jednostki, dla których gra stała się życiem i którym zdecydowanie dobrze by zrobiła przerwa od grania
O wiele bogatszy przegląd gier f2p zrobił niejaki Brodaty - można na znaleźć na youtubie. Bodajże są chyba dwa takie przeglądy, jeden sprzed kilku lat i nowszy uzupełniony o tytuły które wyszły na przełomie 2018/2019
Fajny pomysł na artykuły - aktualizować co jakiś czas starsze artykuły i ponownie wstawiać na główną stronę. Wzorowy recykling a jeszcze jaka oszczędność czasu i środków ;)
Może i jestem naiwny ale ja tam wciąż się łudzę, że ten serial będzie trochę ambitniejszy niż typowe netfliksowe produkcje. To, że serial jest skierowany do amerykańskiej publiczności nie musi oznaczać, że będzie zrealizowany jak przeciętna amerykańska produkcja w stylu tych wszystkich ogłupiających blockbusterów. Trailer jest efekciarski bo ma tak wyglądać. Chcę wierzyć, że do serialu uda się przemycić trochę oryginalnego ducha książek pomimo, że na trailerze nie do końca to widać. Co na to wskazuje? Przede wszystkim wywiady z których wynika, że twórcy całkiem nieźle odrobili zadanie z przyswojenia sobie materiału źródłowego i zrozumienia nie tylko najistotniejszych kwestii twórczości Sapkowskiego ale i pewnych elementów kulturowych w niej obecnych. Oczywiście interpretacja w wykonaniu Amerykanów może nie być w 100% zgodna z wizją polskich fanów ale teaser pokazuje jedynie ułamek całości. Dlatego ciągle jeszcze żywię nadzieję, że twórcom uda się mile zaskoczyć i polskich fanów.
Moje obawy niestety nie zostały rozwiane po tym trailerze. Trailer zrobiony typowo pod "hamerykańców", którzy są przyzwyczajeni do tych wszystkich blockbusterów jak avengersi itp. Wciąż mam nadzieję, że serial mimo tego trailera nie pójdzie w tę stronę...
No i wreszcie jakiś "głos rozsądku" :). Sam jestem w takiej sytuacji, że często zmieniam lokum i nie wyobrażam sobie taszczyć ze sobą peceta. Jestem graczem i laptop, który mam pozwala mi pograć w większość gier dostępnych na rynku, chociaż w tych najnowszych tytułach wiadomo, że trzeba ustawić niskie detale i czasem zmniejszyć rozdzielczość, żeby móc w miarę bez przeszkód się bawić. Do tego należy dodać wysokie temperatury szczególnie w letnie upalne dni ale poza tym sprzęt spełnia moje wymagania co do komfortowej pracy i zabawy. Niestety kupując laptopa trzeba poświęcić sporo czasu na wybadanie rynku i znalezienie odpowiedniego modelu, ponieważ wychodzi bardzo dużo nieudanych konstrukcji obarczonych różnymi problemami szczególnie w tym tańszym segmencie, gdzie nieuniknione są kompromisy. Ale i tak koniec końców ostateczna weryfikacja dokonanego wyboru następuje po dłuższym użytkowaniu danego modelu, więc nie można zakładać, że jeśli dany laptop ma dziesiątki pozytywnych recenzji to i do nas na 100% trafi sprzęt bez usterek i wad.
Kolor włosów Ciri nie był określany czasem jako "mysi"? Zgodnie z SJP - mysie = szaropopielate. Tu na zdjęciach wpada bardziej w blond.
Triss tylko w grach była ruda, w książkach miała włosy koloru bodajże kasztanowego. Chociaż jak by się uprzeć to wyjątkowo jasne kasztany mogą trochę wpadać w rudy kolor
Super, że jest możliwość wypróbowania tytułu. Niestety nie byłbym sobą gdybym nie ponarzekał na to, na co zawsze narzekam przy takich promocjach czy "eventach" - czyli narzucony z góry okres trwania. Nie lubię takiej praktyki bo nie zawsze jestem w stanie na akord wygospodarować sobie odpowiednio dużo czasu na wypróbowanie tytułu. Jestem za to zwolennikiem triali bo nikt mnie nie zmusza kiedy mam zagrać, mogę sobie rozpocząć triala kiedy mi się podoba. Dlatego wolałbym, żeby zamiast takich darmowych tygodni były nawet i np. 72 godzinne triale ale przynajmniej mógłbym wtedy swobodnie wybrać datę rozpoczęcia.
To tyle jeśli chodzi o mój ból dupy.
Jeśli chodzi o samą grę to jest to jeden z ciekawszych tytułów dla osób nie trawiących mmo we japońskich/wschodnich klimatach.
Zależy czego oczekujesz od gry. Grałem/gram w kilkadziesiąt tytułów f2p i do tej pory nie wydałem na nie ani złotówki. Zdarzało się również grać w tytuły uważane za bardziej pay to win niź f2p i również w nich dobrze się bawiłem bez płacenia. Oczywiście zgadzam się, że sporo dzisiaj tytułów p2w ta sytuacja nie jest dobra ale jeśli chodzi o mnie - w większości mi to nie przeszkadza i uważam, że branża gier f2p powinna się dalej rozwijać
@up tysiace much nie mogą się mylić, co nie? Wiele gier ma dużą bazę graczy bo kasa jest pchana w reklamę, marketing, bo znajomi grają, bo jest hype i gra jest modna, bo duży i znany wydawca. Co oczywiście nie skreśla tych tytułów jako dobre, jednak mniejsze tytuły nawet jesli byłyby równie dobre lub nawet lepsze nie są w stanie powalczyć z takimi molochami, no bo jak, skoro gracze nie mają porównania, bo w te mniej popularne gry nie grali/ nie znają, więc mniejsze tytuły już tutaj tracą głosy z powodu, że są nieznane, a niekoniecznie gorsze.
Te ankiety nie mają sensu. Większość głosujących ograła tylko kilka tytulów z listy, więc jak mają głosować na najlepszą z podanych skoro większości tytułów nawet dobrze nie znają. Gry mało popularne nawet jeśli są dobre to nie mają szans z gigantami, typu LoL i innymi, które mają o wiele większą bazę graczy. Także wyniki takiej ankiety nie dają dobrej odpowiedzi na pytanie o najlepsze gry f2p
Nie będę chwalił, bo chyba każdy kto choć trochę zainteresował się W3, wie że to bardzo dobra gra.
Skupię się więc na tych elementach, które mi się nie podobały.
Najbardziej chyba denerwował mnie fakt, że często opcje dialogowe, które gracz dostawał do wyboru, rozmijały się z tym co Geralt później powiedział. Dotyczyło to nieraz istotnych kwestii dla fabuły. Moim zdaniem te skrócone kwestie zostały źle napisane i nie oddawały dobrze charakteru wypowiedzi Geralta co jest wg mnie dużym minusem w grze tak nastawionej na fabułę.
Uwaga SPOILER
spoiler start
Przykładem może być tutaj kwestia "nie musisz być we wszystkim najlepsza" po wybraniu której okazywało się, że Geralt wraz z podopieczną zaczynają topić smutki w alkoholu. Takiego zachowania Geralta bym nie przewidział.
spoiler stop
O kwestiach technicznych nie będę się wypowiadał bo wiadomo, że żadna duża gra się nie obejdzie całkowicie bez błędów a poza tym na temat różnych problemów z W3 zostało już naprawdę dużo powiedziane.
Podsumowując - gra nie pozbawiona wad ale dla mnie na pewno gra roku i jedna z najlepszych, jeśli nie najlepsza w jakie grałem.
Planetside 2 - czy gra wszech czasów? Raczej nie ale na pewno jedyna w swoim rodzaju i nie mająca konkurencji jeśli chodzi o rozmach i skalę rozgrywki. Dlatego uważam, że zasługuje chociaż na wyróżnienie i mój głos leci właśnie na nią.
Mam podstawową wersję Bfa i zastanawiam się nad dodatkami. Raczej nie będę kupował premium tylko jakiś jeden dodatek. I tu moje pytanie, na jakich mapach najwięcej ludzi gra? Który najlepiej kupić dodatek?
W ankiecie dotyczącej ulubionej postaci z SW zabrakło jednej opcji - nie jestem fanem SW / nie mam ulubionego bohatera. Ankieta powinna być skierowana do wszystkich a nie tylko fanów SW.
PS Zażyłem już " maść na ból dupy" :)
I znowu Krzysztof Banaszyk.
Banaszyk jako Joel z the last of us, jako Vernon Roche z wiedźmina 2 , jako Geralt ze słuchowisk.
To już nie ma innych aktorów dubbingowych w Polsce??
A nikomu BI choć trochę nie skojarzył się z sagą Sapkowskiego?
Ciri - młoda dziewczyna posiadające nadprzyrodzone umiejętności
spoiler start
nawet podobne do Elizabeth - przemieszczanie się pomiędzy światami (choć u Sapkowskiego inne światy nie były alternatywnymi wizjami jednej rzeczywistości lecz całkowicie odmiennymi światami)
spoiler stop
Ciri podobnie jak Elizabeth dużo przeszła i dojrzała w czasie trwania opowieści.
No i zakończenie sagi o wiedźminie może nie jest tak spektakularne i zagmatwane jak w bioshocku ale też zostawia pytania bez odpowiedzi, pewne niedopowiedzenia i również można snuć pewne teorie na jego temat.
Grając w nowego Bioshocka odniosłem właśnie takie wrażenie, że już kiedyś czegoś podobnego doświadczyłem podczas czytania sagi - choć wiem, że dość trudno porównywać bioshocka z wiedzminem , jednak to skojarzenie przyszło jakoś naturalnie po skonczeniu BI.
Ciekawy jestem czy komuś nasunęły się podobne skojarzenia? :)

To nie opinia :) To fakt - screena nie zrobiłem a bfa usunąłem , ale gra wyglądała podobnie jak na obrazku. Takiego buga miałem
ktoś może ma zaistalowane Nvidia GeForce Experience i tym optymalizował Bfa? Mi po użyciu tego dziadostwa Battlefield wyglada jakby był przeznaczony na Atari o.O Pikseloza taka że DOOM to przy tym dzieło sztuki
Hed - rozumiem, mi chodziło tylko o to, że tematy o panach R&R itp. są tak często poruszane na różnych forach, blogach itp że teraz mam uczulenie gdy czytam o nich. Ale chyba nie powinienem pisać wcześniejszego komentarza bo chyba znowu zacząłem dyskusję o pewnych osobach na które mam już odruch wymiotny....
Ehh oczywiście Hed musiał wspomnieć w artykule o kilku znanych youtuberach i "kolegach po fachu". Jeżeli chodzi o sam projekt Gr@żyna to rzeczywiście uderza on w obraz polskich katolików. Postać w którą wcieliła się pani Anna nie ma nic wspolnego z obrazem przeciętnego katolika a tylko utwierdza stereotypy o "moherach" i "katolach" - którzy istnieją ale są nieliczną grupą wśrod całości osob wierzących. Zresztą takich fanatyków ciężko nazwać katolikami. Dlatego uważam, że ten projekt nie byl do końca przemyślany a właśnie dzięki niemu ta szara masa którą tak łatwo jest manipulować - jak pokazał projekt- utrwali sobie obraz tego "pseudokatolicyzmu". Autorzy mogli o tym pomyśleć.
Hmmm "gimbazjaliści", dlaczego termin "gimbaza" jest zazwyczaj podciągany pod gimnazjalistów? Gimbazy nie można rozpatrywać pod kątem przedziału wiekowego. Jak to ktoś kiedyś powiedział "gimbaza to stan umysłu" - także znajdą się i osoby nieco starsze acz niekoniecznie dojrzałe które można nazwać gimbusami. A jeżeli chodzi o sam tekst to sprawa blogów/vlogów potraktowana bardzo materialnie. Czytających/ oglądających nie można rozpatrywać tylko i wyłącznie jako źródła korzyści materialnych.