Bad_Moon

Bad_Moon ostatnie wypowiedzi na forum i w komentarzach

22.05.2017 08:27
odpowiedz
1 odpowiedź
Bad_Moon
6
3.0

Grało się całkiem przyjemnie do czasu aż trafiłem na buga z niekończącą się 85 turą, przez co nie mogłem kontynuować dalej gry. Wgrywanie wcześniejszych save'ów/autosaveów nie pomogły. Rozpocząłem od nowa i to samo, tym razem w turze 111. Tak więc bieda... Dlatego ocena taka słaba (bez tego buga byłaby 8meczka)

post wyedytowany przez Bad_Moon 2017-05-22 08:29:18
08.06.2012 16:00
odpowiedz
Bad_Moon
6

a o Valve cisza :(
łudziłem się, że może coś o HL3 czy Episode 3 się dowiem, a tu lipa....

22.01.2012 16:13
odpowiedz
Bad_Moon
6

w WAR któraś strona miała zawsze przewagę - owszem, ale tam miałeś narzędzia do tego by spokojnie w mniejszej zoranizowanej grupie rozjechać ten zerg, w swtor nie da rady. Na dodatek słabsza strona była supportowana przez system (bonusy do Renowna i Xpa).
To jest dość ciekawe, bo do ekipy robiącej tę grę został wcielony przecież Mythic, który odpowiadał za DAoC i WAR - jak to możliwe, że puścili takiego babola?

22.01.2012 15:24
odpowiedz
Bad_Moon
6
Wideo

ludzie miewali też problem ze znikającym przyciskiem "cancel your subscribtion" :) sam tego doświadczyłem przez parę godzin. Zupełnie przypadkiem w dniu, w którym mój sub miał być automatycznie opłacony na następny miesiąc :)
EA twierdzi, że to wina "niektóych" przeglądarek :), hahaha, żeby ludziom takie kretyństwa wmawiać :)

mnie zastanawia jedno.. wydali astronomiczną kasę na tę grę, przez rok trwały beta testy...
co oni testowali kurde? dialogi? bo jako można było tak spartaczyć pvp? Tak trudno było przewidzieć, że jedna storna będzie miała sporą przewagę nad drugą (zreszta mówiło się o tym juz na miesiące przed startem), że bez jakiegokolwiek immunity będą latały chainy CC na lewo i prawo, że bez jakiejkolwiek ochrony bazy (widać postaiwnie kilku npcó było zbyt kosztowne), będzie słabsza strona farmiona na respawn poincie? zresztą te pytania mżna mnożyć. A teraz błądzą jak dzieci we mgle zaskoczeni tym, że tak to się skończyło...
oto filmik z pvp na Ilum po sławetnym patchu 1.1.
http://www.youtube.com/watch?v=iifjvUN7Aq8

22.01.2012 14:48
odpowiedz
Bad_Moon
6

Lukis - jak kupisz pudełkową wersję gry to masz 1 miesiąc gry. Potem trzeba już płacić subskrypcję...

22.01.2012 14:41
odpowiedz
Bad_Moon
6

cóż, przyszedłem do tej gry za ludżmi z WARa by pobawić się w skoordynowane pvp.
ale sub już scancelowany, bo pvp niestety to kompletna porażka w tej grze.
konstrukcja Ilum woła o pomstę do nieba, na dodatek faworyzuje stronę, która ma przewagę.
slajdszoł i lagozja, farmienie republiki pod respawn pointem przez Imperium (z racji olbrzymiej przewagi w liczebności), sławetny patch 1.1 chyba na stałe przejdzie do historii mmo. A hotfix nic praktycznie nie zmienił..
aby zdobyć sensowny ekwipunek trzeba klepać warzony na okrągło i liczyć na łut szczęścia, że z champion bags czy battlemaster bags wypadną Ci potrzebne przedmioty (mam kolegę, który ma już valor na poziomie 62 a nawet pełnego champion seta nie zdołał uzbierać)..
do tego chainy cc bez jakiejkolwiek kontroli powodujące, że grając np 1 na 2 nie masz najmniejszych szans, bo jesteś w kółko zestunowany..
pvp na lvl 50 wygląda następująco: pobieramy Daily/Weekly questy (całe 2 Daily i 1 Weekly), pędzimy na Ilum by zrobić jednego - ubić 30 przeciwników. Polega to najczęściej na tym, że dołączasz do grupy kilku osobników próbujących powalczyć (po stronie republiki), lub hordy Imperialnych (po stronie Imperium) "walczących" pod bazą Republiki, i próbujesz zrobić questa walcząc ze slajdszołem i rosnącą frustracja.. :) Po czym gdy zrobisz questa zmykasz czym prędzej z głęboką ulgą (na innych planetach nie chrupie tak jak na Ilum), robimy parę WZ aby zrobić Daily i Weekly zwiążane z nimi, po czym odbieramy nagrodę - champions lub batltemaster bagi modląc się o sensownego dropa. I fajrant. Logout. Mnie po zrobieniu kilkunastu tych samych warzonów (w grze są całe 3) biorą wymioty, a aktualnie robienie czegokolwiek na Ilum mija się z sensem, z racji konstrukcji zony i mechaniki pvp. nie mówiąc o działaniu samej gry...
no i tak dzień za dniem. Super zabawa, nie?
o pve się nie wypowiadam, bo nie gram dla pve w tę grę..
no cóż... po tych paru tygodniach pvp większość ekipy postanowiła wrócić do WARa (chociaż też już nie graliśmy w tę grę od blisko roku), bo jak zbugowana by ta gra nie była, to bije swtorowe pvp o 10 długości... nie sądziłem, że kiedykolwiek zatęsknię za WARem...

03.01.2012 19:46
odpowiedz
Bad_Moon
6

gra jest spoko. aczkolwiek in dalej w las tym coraz gorzej. Najlepsze fabularnie questy - na początku. Flashpoint Eseless- najlpszy w grze - szkoda, ze na samym poczatku... potem juz wszystko na jedno kopyto - pobiegnij gdzies, zabij XXX mobkow, zbierz, wroc odebrac nagrode... powtarzalnosc questow powoduje, ze coraz trudniej mi sie zmuszac do grania
na razie dociulalem do 36...
kupilem by pograc ze starymi znajomkami z WAR wiec nastawiam sie na pvp glownie. Pierwsze wrazenia ze stref walki - koszmarne - UI kompletnie niedopracowane. Granie healerem wola o pomste do nieba, targetowanie schrzanione... duzo maja rzeczy do poprawy... ale jak to zrobia, to kto wie - moze bedzie fajnie... na razie uczucia mam mieszane..

21.12.2011 11:19
odpowiedz
Bad_Moon
6

jest jeden za to "przeciw", który kompletnie przekreśla te wszystkie "za". Kolejki do serwerów są horrendalne. 3 godziny to standart, niektórym się zdarza czekać i 8+ godzin. A i to nie jest gwarancją, że zagrasz, bo gra potrafi sypnąć Ci błędem tuż przed końcem kolejki, wywalić się, przez co zaczynasz od nowa...
problem urósł do takich rozmiarów, że suma liczby stron postów dotyczących problemu z kolejkami krąży w okolicy tysiąca...(przy jakiś 300 stronach temat jest zamykany i otwierany nowy...)
Gram w SWToR tylko z powodu swojej starej gildii, brak wolnych transferów na mniej zaludnione serwery stawia mnie przed wyborem: albo zacznij od nowa sam, albo czekaj po parę godzin by zagrać z kumplami.
Jeśli sytuacja się bęzie powtarzać kilka kolejnych gry, wybiorę trzecią opcję: rezygnacji kompletnej.

31.07.2010 10:21
odpowiedz
Bad_Moon
6

_agent_ zobaczymy... jendakże konstrukcja gry powoduje, że i tak nie jesteś zmuszany do taktycznej gry - w porównaniu z takimi grami Relica gdzie rozsiane po mapie punkty kontroli wymuszały na tobie ciągłą presję i kombinowanie taktyczne. tutaj nie jesteś zmuszony do niczego. W większości misji możesz sobie w względnym spokoju baze rozbudowywać, budować bloby, czas cię nie goni, itd... schemat ten sam, jak 10 lat temu. Jest to nudne i powtarzalne. Owszem, możesz bawić się w jakieś akcje kombinacyjne, ale nie musisz... i to mi się nie podoba.
Nie to, że gra mi się nie podoba, bo fajnie sobie pograć w taki oldschool, ale jednak od SC 2 wymagałem czegoś więcej niż odgrzanego kotleta podanego we świeżym sosie.

31.07.2010 08:00
odpowiedz
Bad_Moon
6

cóż... singiel jest ok ale i tak mnie rozczarował. Praktycznie żadnej innowcji w stylu przechodzenia misji - robisz bloba ciężkich jednostek i jedziesz. Gra nie zmusza do kombinowania, finezji. Niby tłumy jednostek powinny zachęcać do tego, ale po prostu się to nie opłaca, blob wszystko załatwi... w efekcie korzystałem tylko z kilku "sztandarowych" jednostek i tak przeszedłem całą grę na poziomie Trudny (zabiorę się jeszcze za nią na BT, może coś się zmieni). Generalnie nie widzę różnicy z poprzednim ST, a w międzyczasie ponad 10 lat minęło. DoWy czy CoH znacznie jednak ciekawsze były pod względem taktycznym.

16.04.2007 14:30
odpowiedz
Bad_Moon
6

dla tych co chcieliby rozpoczac przygode z eve - to gra dla cierpliwych i swym skomplikowaniem (kazdy statek czy bron opisane jest mnostwem wspolczynnikow, ktore maja wplyw na ich szybkosc, celnosc, manewrowowasc, etc, bez ktorych znajomosci dzialania daleko nie zajdziesz) odstraszy niejednego statystycznego gracza komputerowego.
dlatego glownie w te gre graja ludzie zdecydowanie starsi (w naszym korpie przewaza ponad 30 lat sa tez ludzie majacy i ponad 40) co zapisuje na plus bo dosyc mialem juz w innych grach online nieodpowiedzialnych zachowan mlodziezy (z calym szacunkiem do tejze), aczkolwiek i w eve znajda sie jak wszedzie scamerzy czy inny malo ciekawy, gowniarski element
nie oznacza to, ze w wowa czy l2 graja same glupki bo tak nie jest, obie te gry bija eve w czyms co zwie sie : grywalnosc, no ale obie zostaly skonstruowane dla szerokiego spektrum odbiorcow, wiec zdecydowanie bardziej atakuja forma wizualna, sa znacnzie bardziej "przyjazne" dla gracza, szybciej czerpie satysfkacje z rozwijania swojej postaci, etc.
w eve jest troche inaczej.. jak pisalem na poczatku - to jest gra dla cierpliwych :) ale satysfakcja plnaca z osiagnietych celow w tej grze jest zdecydowanie nieporownywalna z czymkolwiek innym...

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl Discord GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl WhatsApp GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl